Sprawa dotyczy apartamentu znajdującego się w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Prokuratura Okręgowa w Gdańsku już na początku marca wysłała wniosek o ustalenie terminu przesłuchania prezydenta Karola Nawrockiego w charakterze świadka. Do tej pory śledczy nie otrzymali jednak odpowiedzi.
Kancelaria prezydenta zapewniła jednak, że głowa państwa jest gotowa do złożenia zeznań. Problemem ma być jednak napięty harmonogram związany z obowiązkami prezydenckimi.
Nawrocki i apartament w Gdańsku. Kancelaria prezydenta wydała oświadczenie
W odpowiedzi przesłanej „Gazecie Wyborczej” kancelaria podkreśliła, że Karol Nawrocki nie unika udziału w postępowaniu.
„Prezydent Karol Nawrocki pozostaje gotowy do złożenia zeznań w charakterze świadka i podtrzymuje, że nie ma nic do ukrycia w tej sprawie. Ewentualny termin przesłuchania będzie ustalany z uwzględnieniem harmonogramu obowiązków głowy państwa, obejmującego w szczególności kwestie bezpieczeństwa państwa oraz sprawy o kluczowym znaczeniu dla funkcjonowania kraju” — czytamy w oświadczeniu przesłanym dziennikowi przez Kancelarię Prezydenta.
Urzędnicy dodali również, że wezwanie dotyczy udziału w postępowaniu w charakterze świadka, a sam prezydent „jak w każdej sprawie, będzie działał zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym i w odpowiednim trybie udzieli stosownych wyjaśnień”.
Prezydent nie ma czasu na przesłuchanie
„Gazeta Wyborcza” zwraca jednak uwagę, że w ostatnich tygodniach prezydent uczestniczył także w mniej formalnych wydarzeniach. Dziennik wymienia m.in. trening z Mariuszem Pudzianowskim czy obecność na gali boksu w Kościerzynie.
Liczne aktywności Karola Nawrockiego powodują, że dalej nie wyznaczono terminu przesłuchania, a to powoduje, że wątpliwości w sprawie korzystania z apartamentu w Muzeum II Wojny Światowej może być coraz więcej. Na razie nie wiadomo, kiedy mogłoby dojść do spotkania prezydenta ze śledczymi.














