W skrócie
-
Batalion wartowniczy w Niemczech przeprowadził ćwiczenia w Berlinie, przygotowując się na najgorsze scenariusze kryzysowe.
-
Minister obrony Boris Pistorius podkreślił wzrost liczby ataków hybrydowych i zagrożeń ze strony Rosji.
-
Niemcy i Szwecja zacieśniają współpracę obronną w obliczu rosnącego zagrożenia.
– Musimy myśleć o najgorszym możliwym scenariuszu. Chodzi o to, by być gotowym – przekazał mediom dowódca batalionu, podpułkownik Maik Teichgraeber.
Żołnierze z batalionu w nocy z wtorku na środę ćwiczyli m.in. w berlińskim metrze i przy budynkach rządu federalnego. Do ich zadań należała m.in. walka miejska z wrogiem, ewakuacja rannych i zatrzymywanie sabotażystów.
Niemcy. Batalion wartowniczy na ćwiczeniach. Przygotowują się na sytuacje kryzysowe
Batalion wartowniczy, liczący w Niemczech około tysiąca żołnierzy, pełni głównie rolę ceremonialną, m.in. przy witaniu gości zagranicznych. Trwające w tym tygodniu ćwiczenia w Berlinie są drugimi tego typu dla tej jednostki, poprzednie miały miejsce w ubiegłym roku.
Minister obrony Niemiec Boris Pistorius przemawiając we wtorek na Berlińskiej Konferencji Bezpieczeństwa odnotował rosnącą liczbę ataków sabotażowych i naruszeń przestrzeni powietrznej w Europie. – Nie możemy tu już mówić o przypadkach. To jest strategia – ocenił.
Ponadto Pistorius uznał, że agresja Rosji „nie jest tylko regionalna”. – Moskwa już teraz przeprowadza ataki hybrydowe przeciwko nam wszystkim, wykorzystując cyberataki, szpiegostwo, sabotaż i dezinformację – podkreślił.
– Morze Bałtyckie, od dawna uważane za most między krajami europejskimi, staje się coraz bardziej areną konfrontacji. To poligon doświadczalny Putina, sprawdza nasze zdolności odstraszania i reagowania – dodał szef resortu obrony Niemiec.
Na Berlińskiej Konferencji Bezpieczeństwa ministrowie obrony Niemiec i Szwecji, Boris Pistorius i Pal Jonson, podpisali we wtorek list intencyjny w sprawie zacieśniania współpracy obronnej między obu państwami.













