Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Karol Nawrocki zablokuje zmiany w podatkach? Są pierwsze reakcje z Pałacu Prezydenckiego – Biznes Wprost

Karol Nawrocki zablokuje zmiany w podatkach? Są pierwsze reakcje z Pałacu Prezydenckiego – Biznes Wprost

20 sierpnia, 2026
Samce narwali mają 3-metrowe zęby. Wiemy, skąd się wzięły

Samce narwali mają 3-metrowe zęby. Wiemy, skąd się wzięły

20 sierpnia, 2026
Szwajcaria. W Alpach powstaje luksusowy kompleks bunkrów

Szwajcaria. W Alpach powstaje luksusowy kompleks bunkrów

20 sierpnia, 2026
Leon XIV wyróżnił o. Mariusza Kasperskiego. Nowy biskup na Madagaskarze

Leon XIV wyróżnił o. Mariusza Kasperskiego. Nowy biskup na Madagaskarze

20 sierpnia, 2026
Amerykanie mają dość Trumpa. Ale demokraci nie powinni jeszcze świętować [ANALIZA]

Amerykanie mają dość Trumpa. Ale demokraci nie powinni jeszcze świętować [ANALIZA]

20 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Karol Nawrocki zablokuje zmiany w podatkach? Są pierwsze reakcje z Pałacu Prezydenckiego – Biznes Wprost
  • Samce narwali mają 3-metrowe zęby. Wiemy, skąd się wzięły
  • Szwajcaria. W Alpach powstaje luksusowy kompleks bunkrów
  • Leon XIV wyróżnił o. Mariusza Kasperskiego. Nowy biskup na Madagaskarze
  • Amerykanie mają dość Trumpa. Ale demokraci nie powinni jeszcze świętować [ANALIZA]
  • Czy dojazd do pracy wlicza się do czasu pracy? TSUE rozwiewa wątpliwości – Biznes Wprost
  • Ryba z głową jak nietoperz znaleziona w Chinach. Pruła wodę jak torpeda
  • Atak na Ukrainę. Polska poderwała myśliwce, dwa województwa z alertami RCB
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Niespodziewany sukces PiS. „Koalicja przegrywa na własne życzenie” [ANALIZA]
Niespodziewany sukces PiS. „Koalicja przegrywa na własne życzenie” [ANALIZA]
Aktualności

Niespodziewany sukces PiS. „Koalicja przegrywa na własne życzenie” [ANALIZA]

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości7 kwietnia, 2024

Nie można nawet wykluczyć, że PiS utrzyma władzę – jeśli nie sam to z Konfederacją – we wszystkich kontrolowanych dziś przez siebie sejmikach. Każdy zachowany sejmik to dla PiS nie tylko sukces polityczny, ale też możliwość „wykarmienia” aparatu znajdującymi się w gestii województwa miejscami pracy.

Wszystko wskazuje, że frekwencja w tych wyborach samorządowych będzie mniejsza nie tylko niż jesienią ubiegłego roku, ale także niż pięć lat temu, w 2018 r. Trwający od wyborów lokalnych w 2018 r. trend wzrostu frekwencji w kolejnych wyborach, kumulujący wyjątkową mobilizacją 15 października 2023 r., chyba właśnie się załamał.

Już widać, że niska frekwencja jest problemem dla koalicji 15 października w wyborach do sejmików. Według exit poll wygrał je PiS z poparciem 33,7 proc., KO jest na drugim miejscu z 31,9 proc. Jeśli ostatecznie komitety nie zamienią się miejscami – jest to możliwe, bo wyborcy partii rządzących głosują na ogół później — to będzie to oznaczało, że KO nie zrealizowała w wyborach do sejmiku swojego planu minimum.

Problem dla koalicji 15 października

Nie ma co się dziwić takim wynikom, biorąc pod uwagę fakt, że do wyborów bardziej zmobilizowały się statystycznie częściej głosujące na PiS obszary wiejskie i tereny Polski wschodniej, niż miasta i Polska zachodnia, gdzie na większe poparcie mogą liczyć partie tworzące rządową większość.

public.flourish.studio

PiS ma też wierny, zdyscyplinowany elektorat, co wybory wspierający partię. Nie jest on na tyle duży, by tylko z jego pomocą PiS był w stanie sięgnąć po samodzielną władzę w kraju, ale waży w wyborach tym więcej, im niższa mobilizacja elektoratu pozostałych partii. To w interesie sił koalicji 15 października było maksymalne podbicie frekwencji w niedzielę, dlatego w ostatnim tygodniu kampanii Donald Tusk tak silnie wzywał swoich sympatyków do mobilizacji, udziału w wyborach i dokończenia pracy, jaka rozpoczęła się już podczas wyborów parlamentarnych.

Raczej trudno spodziewać się, by z takim wynikiem PiS był w stanie zdobyć nowe sejmiki, ale straty tej partii mogą okazać się o wiele mniejsze, niż mogło się wydawać jeszcze dwa tygodnie temu. Fantazje, że partii Kaczyńskiego „zostanie tylko Podkarpacie” zostaną zweryfikowane podobnie jak te, że Bronisław Komorowski wygra w 2015 r. w pierwszej turze. Nie można nawet wykluczyć, że PiS utrzyma władzę – jeśli nie sam to z Konfederacją – we wszystkich kontrolowanych dziś przez siebie sejmikach.

Jeśli utrzyma choćby w większości, to będzie to dla niej niespodziewany sukces – być może na jakiś czas powstrzyma on tendencje dekompozycyjne w obozie Zjednoczonej Prawicy i uciszy krytyków Jarosława Kaczyńskiego. Każdy zachowany sejmik to nie tylko sukces polityczny, ale też możliwość „wykarmienia” aparatu znajdującymi się w gestii województwa miejscami pracy.

Ludzie uznali, że demokracja została uratowana i nie ma co się fatygować?

Najbliższe dni upłyną najpewniej na analizach przyczynach tak kiepskiej frekwencji. Co się mogło stać? Wybory samorządowe tradycyjnie mają niższą frekwencję niż parlamentarne, nie mówiąc o prezydenckich. Być może wyborcy partii demokratycznych uznali też, że 15 października „uratowali demokrację w Polsce”, spełnili swój obywatelski obowiązek i 7 kwietnia mogą przyjemniej spędzić ciepłą, pogodną niedzielę odpoczywając, a nie stojąc w kolejce do wyborczej urny.

Trzecia kadencja PiS budziła autentyczne, egzystencjalne przerażenie w wielu wyborcach obecnie rządzących partii. Tego efektu zabrakło dziś, zwłaszcza w wielkich miastach, gdzie PiS od dawna nie rządzi i wiadomo, że nie ma szans sięgnąć po władzę. Wybory prezydenckie w wielu miastach, podobnie jak w kilku sejmikach, wydawały się też z góry rozstrzygnięte, co nigdy nie sprzyja frekwencji.

Na demobilizację wyborców koalicji 15 października wskazywały choćby badania Fundacji Batorego. Wynikało z nich, że są oni względnie zadowoleni z rządu Tuska, ale nie czują też entuzjazmu dla jego działań – a to mieszanka wyjątkowo sprzyjająca politycznemu uśpieniu.

Część grup do udziału w polityce mogło zniechęcić to, że ponad pół roku po wyborach ciągle nie widać, by ich postulaty miały zostać spełnione w najbliższej wyobrażalnej przyszłości. Można tu wymienić przede wszystkim młode kobiety i ich żądania dotyczące zmiany przepisów aborcyjnych na podobne do tych, jakie obowiązują w większości państw UE.

To była po prostu słaba kampania

Wreszcie, to była po prostu słaba kampania ze strony sił koalicji 15 października – zwłaszcza na poziomie sejmikowym. Kandydaci do sejmików byli w nich najmniej widoczni, podobnie jak ich postulaty dotyczący polityki dla konkretnych województw.

Można odnieść wrażenie, że zwłaszcza Koalicja Obywatelska założyła wygraną w sejmikach siłą rozpędu wyborów 15 października, a mobilizacja jesienią była tak wielka, iż jej efekty będą jeszcze odczuwalne aż do teraz. Jeśli takie było założenie, to okazało się ono błędne.

Partie rządzące, zwłaszcza KO i lewica, nie przedstawiły też żadnego pomysłu na politykę regionalną w województwach – w miastach wyglądało to o wiele lepiej — ich główny przekaz brzmiał: „dokończmy to, co zaczęliśmy 15 października”. Choć nawet tu Tusk – najbardziej efektywny dziś lider rządzącej koalicji – obudził się z mocnym, pro-frekwencyjnym przekazem tak naprawdę dopiero w ostatnim tygodniu kampanii.

Jak się okazało, przekaz sprowadzający się do dokończenia porządków po PiS nie wystarczył do mobilizacji wyborców KO.

Klęska demobilizacji

PiS będzie starał się przedstawić swój wynik z sejmików jako wielki sukces, jako dowód, że społeczeństwo negatywnie wyraziło się na temat rządu Tuska i jego „bezprawia”. Dane nie wydają się jednak potwierdzać tej narracji.

Partie koalicji rządzącej mają ciągle, według exit poll, 52,2 proc. poparcia, prawie 20 pkt. proc. więcej niż PiS. Jak na podstawie exit poll wyliczył na swoim koncie na portalu X analityk Daniel Pers, PiS zdobył w wyborach do sejmików 2,5 miliona mniej głosów niż jesienią i 600 tys. mniej niż w 2018 r.

Trend utraty poparcia przez partię utrzymuje się więc – choć pierwsze miejsce w wyborach do sejmików go przesłoni. Koalicja przegrała demobilizacją własnych wyborców, w dużej mierze na własne życzenie. Każda z partii obozu rządowego musi sobie teraz zadać pytanie, jak przed następnymi wyborami maksymalnie zmobilizować swoich zwolenników – zwłaszcza w kontekście wyborów prezydenckich.

Przed wyborami europejskimi wrócą też pewnie dyskusje, czy nie konsolidować list, by nie dać PiS pierwszego miejsca. Gdyby Tusk przyjął propozycję lewicy i KO wystawiła z nią jedną listę do sejmików, zajęłaby ona pewnie w nich pierwsze miejsce. Rozczarowujące wyniki KO i bardzo słaby wynik lewicy są dobrą przesłanką, by wrócić do rozmów o wspólnym starcie w wyborach europejskich.

Dla lewicy może się on okazać jedynym sposobem na wprowadzenie europosłów, ale niesie on też ryzyko dalszego odpływu wyborców do KO. Trzecia Droga, która odnotowała w miarę niezły wynik, pewnie będzie chciała także w wyborach europejskich powalczyć o wyborców PiS.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Amerykanie mają dość Trumpa. Ale demokraci nie powinni jeszcze świętować [ANALIZA]

Amerykanie mają dość Trumpa. Ale demokraci nie powinni jeszcze świętować [ANALIZA]

Koniec mody na kawalerki. Polacy coraz częściej szukają mieszkań z czterema pokojami

Koniec mody na kawalerki. Polacy coraz częściej szukają mieszkań z czterema pokojami

Pilot o pracy w polskich liniach: nigdy nie leciałem idealnie sprawnym samolotem

Pilot o pracy w polskich liniach: nigdy nie leciałem idealnie sprawnym samolotem

Poczuj rytm Isany

Poczuj rytm Isany

Milewski: Donald Trump traci wpływy. W MAGA trwa walka o rząd dusz

Milewski: Donald Trump traci wpływy. W MAGA trwa walka o rząd dusz

Nie żyje Wanda Traczyk-Stawska. „Nie powiem, że się nie bałam”

Nie żyje Wanda Traczyk-Stawska. „Nie powiem, że się nie bałam”

Nowe BMW X5 to prawdziwa rewolucja. Niemcy zaskoczyli

Nowe BMW X5 to prawdziwa rewolucja. Niemcy zaskoczyli

Ważny czynnik chroniący zdrowie psychiczne. Trzeba go wyćwiczyć, szczególnie dziś

Ważny czynnik chroniący zdrowie psychiczne. Trzeba go wyćwiczyć, szczególnie dziś

Ola ma 32 lata i pierwszy raz pojedzie na zagraniczne wakacje. „Radość miesza się ze stresem”

Ola ma 32 lata i pierwszy raz pojedzie na zagraniczne wakacje. „Radość miesza się ze stresem”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Samce narwali mają 3-metrowe zęby. Wiemy, skąd się wzięły

Samce narwali mają 3-metrowe zęby. Wiemy, skąd się wzięły

20 sierpnia, 2026
Szwajcaria. W Alpach powstaje luksusowy kompleks bunkrów

Szwajcaria. W Alpach powstaje luksusowy kompleks bunkrów

20 sierpnia, 2026
Leon XIV wyróżnił o. Mariusza Kasperskiego. Nowy biskup na Madagaskarze

Leon XIV wyróżnił o. Mariusza Kasperskiego. Nowy biskup na Madagaskarze

20 sierpnia, 2026
Amerykanie mają dość Trumpa. Ale demokraci nie powinni jeszcze świętować [ANALIZA]

Amerykanie mają dość Trumpa. Ale demokraci nie powinni jeszcze świętować [ANALIZA]

20 sierpnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Czy dojazd do pracy wlicza się do czasu pracy? TSUE rozwiewa wątpliwości – Biznes Wprost

Czy dojazd do pracy wlicza się do czasu pracy? TSUE rozwiewa wątpliwości – Biznes Wprost

20 sierpnia, 2026
Ryba z głową jak nietoperz znaleziona w Chinach. Pruła wodę jak torpeda

Ryba z głową jak nietoperz znaleziona w Chinach. Pruła wodę jak torpeda

20 sierpnia, 2026
Atak na Ukrainę. Polska poderwała myśliwce, dwa województwa z alertami RCB

Atak na Ukrainę. Polska poderwała myśliwce, dwa województwa z alertami RCB

20 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.