Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Renta wdowia. Z tego powodu ZUS najczęściej odrzuca wnioski – Biznes Wprost

Renta wdowia. Z tego powodu ZUS najczęściej odrzuca wnioski – Biznes Wprost

2 maja, 2026
Dorsz znika z wód. Eksperci mówią jasno: przestańcie go jeść

Dorsz znika z wód. Eksperci mówią jasno: przestańcie go jeść

2 maja, 2026
Markuszów i Palmiry. Seria wypadków na drogach w długi weekend

Markuszów i Palmiry. Seria wypadków na drogach w długi weekend

2 maja, 2026
Iran. Oficerowie o relacjach z USA, ryzyko wznowienia konfliktu prawdopodobne

Iran. Oficerowie o relacjach z USA, ryzyko wznowienia konfliktu prawdopodobne

2 maja, 2026
Betonoza? Zapomnijcie. Polskie miasta zaleje nowy trend

Betonoza? Zapomnijcie. Polskie miasta zaleje nowy trend

2 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Renta wdowia. Z tego powodu ZUS najczęściej odrzuca wnioski – Biznes Wprost
  • Dorsz znika z wód. Eksperci mówią jasno: przestańcie go jeść
  • Markuszów i Palmiry. Seria wypadków na drogach w długi weekend
  • Iran. Oficerowie o relacjach z USA, ryzyko wznowienia konfliktu prawdopodobne
  • Betonoza? Zapomnijcie. Polskie miasta zaleje nowy trend
  • Ten termin decyduje o wszystkim. Ogrodnicy często się mylą
  • Cieśnina Ormuz. Dostawa ropy naftowej z Rosji zmierza do Japonii. Nie mieli wyjścia
  • Podatek od deszczu 2026. Kto zapłaci i jak obniżyć koszty?
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Polityk AfD z Görlitz: Współpracujemy z lokalnym PiS. Migranci? Zniknęli
Polityk AfD z Görlitz: Współpracujemy z lokalnym PiS. Migranci? Zniknęli
Aktualności

Polityk AfD z Görlitz: Współpracujemy z lokalnym PiS. Migranci? Zniknęli

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości3 lipca, 2025

Dlaczego Alternatywa dla Niemiec nie zachęcała ludzi do patrolowania granic? — Niemcy są powściągliwi, w odróżnieniu od Francuzów czy Polaków, którzy na wiele spraw reagują emocjonalnie, są w gorącej wodzie kąpani — mówi Martin Poplawski, lokalny działacz AfD.

Newsweek: Co sądzi pan o wprowadzeniu kontroli granicznych przez Polskę?

Martin Poplawski: Rozmawiałem właśnie z Sebastianem Wippelem, lokalnym liderem, posłem AfD do landtagu Saksonii. Jak się okazuje moje prywatne zdanie na ten temat pokrywa się z oficjalnym stanowiskiem partii. Polska jest suwerennym krajem i ma nie tylko prawo, ale i obowiązek ochrony swoich granic. Wprowadzenie kontroli na przejściach na granicy polsko-niemieckiej jest jak najbardziej słusznym posunięciem.

Polski rząd poszedł w ślady niemieckiego, który zrobił to dużo wcześniej.

— Zgadza się, Niemcy wprowadzili takie wyrywkowe kontrole prawie dwa lata temu. Mieszkam tuż przy granicy. Mam psa, z którym wychodzę na spacer, więc przy granicy bywam niemal codziennie. Od października 2023 r. bacznie obserwowałem, co się tam działo. Otóż pierwszy rok tych niemieckich kontroli granicznych to były pozorne działania. Patrole Bundespolizei, która w Niemczech odpowiadają za ochronę granicy, stały przy moście Staromiejskim właściwie tylko po to, by demonstrować, że wszystko jest pod kontrolą.

Kiedy zjawiali się migranci, policjanci zatrzymywali ich, odprowadzali do autobusu bądź furgonetki i odwozili w nieznanym kierunku. Czyli de facto ludzie byli wpuszczani na terytorium Niemiec. Wielokrotnie byłem świadkiem takich „akcji”. Pytałem policjantów, co się dzieje z tymi migrantami. Mówili, że wykonują swoje obowiązki i że nie są od rozstrzygania na granicy czy dana osoba ma prawo do azylu czy nie. „Zabezpieczają” więc te osoby i odwożą do odpowiednich ośrodków, a sprawą ich pobytu w Niemczech zajmą się odpowiednie urzędy. Mówili, że wykonują swoje obowiązki.

Co się dzieje teraz? Bundespolizei odsyła migrantów na polską stronę?

— Nie musi, bo migranci zniknęli z granicy. Pamiętajmy, że to nie są głupi ludzie. Skoro przemierzają często pół świata aby dostać się do Unii Europejskiej, to wiedzą jak to zrobić by nie zostać złapanym. Po co mieliby więc przekraczać granicę w miejscu strzeżonym przez policję czy Straż Graniczną, skoro mogą to zrobić w miejscu, którego nikt nie pilnuje? Co więcej, 700 m dalej jest most kolejowy, którym granicę można przejść zupełnie niepostrzeżenie.

Kiedy dwa lata temu byłem w Görlitz, słyszałem, że uchodźcy przechodzą z Polski do Niemiec wpław przez Nysę Łużycką.

— Zgadza się. Nysa Łużycka nie jest głęboką rzeką. W najlepszym wypadku ma 70 centymetrów głębokości, ale przy tych upałach co najwyżej 45-50 cm. Można więc ją spokojnie przejść. Powtarzam, migranci to bardzo inteligentni ludzie, doskonale wiedzą, jak dotrzeć do celu.

Uważa pan, że te wyrywkowe kontrole graniczne to pozorowane działania?

— Tak, obawiam się, że polska Straż Graniczna będzie zachowywała się dokładnie tak samo jak Budespolizai w 2024 r. Migranci będą zatrzymywani, pakowani w busy i wywożeni z granicy gdzieś dalej. Koniec końców zostaną w Polsce

Jak kontrole graniczne wpływają życie mieszkańców Görlitz i Zgorzelca?

— To oczywiste, że utrudniają życie zwykłym ludziom, na przykład Polakom którzy muszą codziennie dojeżdżać do pracy Görlitz i okolicznych zakładów pracy. Nie dziwi mi więc, że oni się denerwują, protestują, że pomstują na władze.

Z powodu wprowadzenia kontroli granicznych dojazd do pracy w jedną stronę zajmuje im co najmniej godzinę dłużej. Najgorzej jest po weekendzie, kiedy ruch jest wzmożony i to w dwie strony. Rozumiem frustrację mieszkańców. Wielka polityka wpływa negatywnie na ich codzienne życie: pracę, spacery, kontakty towarzyskie. Na kontrole graniczne patrzę jednak z szerszej perspektywy. Myślę, że mimo wszystko odstraszają tych, którzy myślą o przedostaniu się do Europy czyli potencjalnych nielegalnym migrantów.

Czy w Zgorzelcu pojawiły „patrole obywatelskie” Bąkiewicza? Jak zostały przyjęte?

— Widziałem nie raz gesty solidaryzujące się z tymi, którzy pilnowali granicy – na przykład kciuki podniesione w górę przez kierowców czy pasażerów samochodów na polskich numerach rejestracyjnych przejeżdżających przez granicę. Nie widziałem za to wrogości wobec tych patroli, demonstrowania niechęci czy bluzgów rzucanych pod adresem „patroli obywatelskich”. Wnioskuję z tego, że ludzie to akceptują.

W Niemczech takich patroli nie było. Działaczom AfD nie przyszło do głowy, aby zachęcać obywateli do pilnowania granicy. Dlaczego?

— Niemcy są powściągliwi, w odróżnieniu od Francuzów czy Polaków, którzy na wiele spraw reagują emocjonalnie, są w gorącej wodzie kąpani. W Niemczech z reguły wszystko jest zaplanowane, przemyślane, włącznie z konsekwencjami danych posunięć. W ten sposób działają też partie polityczne. Z tego co rozumiem polska akcja była spontaniczna, ale okazała się efektywna

Nie jestem pewien czy była „spontaniczna”, ale w ten sposób Konfederacja i PiS zmusiły rząd Tuska do wprowadzenia kontroli na granicy z Niemcami i Litwą. Wielu Polakom nie podoba się to, że bojówkarze wzięli się za pilnowanie granicy.

— Uważałbym z nazywaniem tych „patroli” bojówkami. Bojówki zjeżdżają się na demonstracje, protesty z reguły po to, by doprowadzić do bójki. W tym wypadku mamy do czynienia z ludźmi, którzy przyjeżdżają z Polski, by pilnować jej zachodniej granicy. Jak mówiłem, bywam na granicy niemal codziennie. Widziałem, że uczestnikami patroli były też kobiety, gospodynie domowe. Rozumiem, że media lubią pokazywać, że granicy pilnują półnadzy, wytatuowani bojówkarze, a to nie za bardzo odpowiada prawdzie.

Czy AfD z Görlitz współpracuje z Konfederacją ze Zgorzelca? Koordynujecie ochronę granicy czy też każdy sobie rzepkę skrobie?

— Współpracujemy, ale nie z Konfederacją tylko z lokalnym PiS. Nie dotyczy to jednak jakiś ogólnokrajowych przedsięwzięć mających na celu zabezpieczenia teraz granicy, bo to nie ten poziom. My zajmujemy się lokalną polityką, a granice to polityka na najwyższym szczeblu. Dwa, może trzy tygodnie temu odbyło się spotkanie frakcji AfD z Rady Miejskiej Görlitz z frakcją PiS w Radzie Miejskiej Zgorzelca. Rozmowy były udane, na bardzo dobrym poziomie, bez zgrzytów. Komunikacyjnie i merytorycznie wszystko poszło dobrze. Obie strony uzgodniły, że spotkają się raz jeszcze.

Czy z tych spotkań AfD-PiS wyniknie jakaś wspólna akcja, lokalna inicjatywa graniczna?

— W tej chwil trudno to ocenić, bo mamy z sobą dopiero jedno spotkanie w Zgorzelcu. Więcej będzie można powiedzieć po „rewizycie” w Görlitz. Kto wie, może coś się z tego urodzi? Najważniejsza jest chęć współpracy i to, że poczynione zostały pierwsze kroki.

Dlaczego nie rozmawiacie z Konfederacją? Czy dlatego, że jest jeszcze bardziej antyniemiecką partią niż PiS?

— Wbrew temu, co twierdzą politycy i media głównego nurtu w Polsce i w Niemczech, AfD nie jest ugrupowaniem tak bardzo radykalnym. Bardzo fajnie sprzedaje się nas jako nazistów i skrajną prawicę, by pozbyć się nas jako politycznej konkurencji. Wbrew temu, jak nas się maluje, uważamy się za partię konserwatywną, i to konserwatywnego środka.

Wizerunkowo bardziej pasuje wam dogadywanie się z PiS niż Konfederacją czy z Braunem, który jest antyeuropejski, antyukraiński i antyniemiecki?

— Braun jest anty-wszytko, więc rozmawianie z nim nie miałoby sensu. Jako człowiek i polityk jest postacią bardzo polaryzującą. Polaryzujące są też niektóre posunięcia Konfederacji, a nam nie zależy na dzieleniu, szukamy porozumienia i współpracy. Powtarzam, jesteśmy partią konserwatywną, a nie skrajną prawicą szukającą konfliktów.

Wam udało się zbliżyć z PiS na poziomie lokalnym. Czy to nie paradoks, że Donald Tusk nie był w stanie dogadać się Friedrichem Merzem w sprawie kontroli granic i to pomimo tego, że należą w UE do jednej rodziny politycznej?

— Powiem tak – to jest paradoks i to nie z jej ziemi! To coś nieprawdopodobnego! Myślę, że nastąpiło zderzenie dwóch politycznych osobowości, mających różne interesy polityczne. Merz jest przedstawicielem wielkiego kapitału i dba głównie o jego interesy. Z kolei Tusk nie wie, jak radzić sobie z Merzem, nie do końca go rozgryzł.

Wygląda na to, że to prawica zmusiła do ostrzejszej reakcji na zaostrzenie niemieckiej polityki wobec azylantów..

— Dlatego, że Tusk był zbyt miękki wobec Merza, nie chciał skonfliktować się z nowym niemickim rządem. To był błąd. Tusk był zbyt uległy i musi teraz zapłacić wyższą cenę.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Mieszkańcy tych miast mają dość turystów. Problem nie omija Polski

Mieszkańcy tych miast mają dość turystów. Problem nie omija Polski

Kostka masła za 88 groszy? Oto co naprawdę stoi na niskimi cenami

Kostka masła za 88 groszy? Oto co naprawdę stoi na niskimi cenami

Mit Piasta Kołodzieja obalony. Nowe badania ujawniły nieznane fakty o pochodzeniu o Mieszka I

Mit Piasta Kołodzieja obalony. Nowe badania ujawniły nieznane fakty o pochodzeniu o Mieszka I

Donald Trump wycofuje 5 tys. żołnierzy z Niemiec. Zagórski: dla USA to strzał w kolano

Donald Trump wycofuje 5 tys. żołnierzy z Niemiec. Zagórski: dla USA to strzał w kolano

Magda Gessler: nie przypuszczałam, że zdjęcie, na którym cieszę się swoją urodą, wywoła tyle nienawiści

Magda Gessler: nie przypuszczałam, że zdjęcie, na którym cieszę się swoją urodą, wywoła tyle nienawiści

Janowska: dlaczego sami uciekając przed bólem na wszystkie sposoby, godzimy się na cierpienie zwierząt?

Janowska: dlaczego sami uciekając przed bólem na wszystkie sposoby, godzimy się na cierpienie zwierząt?

Sztuczna inteligencja zmienia Kraków. Mieszkańcy korzystają z nowych technologii

Sztuczna inteligencja zmienia Kraków. Mieszkańcy korzystają z nowych technologii

Stankiewicz: Bielan ma nową misję. Opowiada dziennikarzom, że na Czarnka jest cała szafa haków

Stankiewicz: Bielan ma nową misję. Opowiada dziennikarzom, że na Czarnka jest cała szafa haków

Varga: Czarnek wie, co musi robić. Gdy wkracza na scenę, staje się innym człowiekiem

Varga: Czarnek wie, co musi robić. Gdy wkracza na scenę, staje się innym człowiekiem

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Dorsz znika z wód. Eksperci mówią jasno: przestańcie go jeść

Dorsz znika z wód. Eksperci mówią jasno: przestańcie go jeść

2 maja, 2026
Markuszów i Palmiry. Seria wypadków na drogach w długi weekend

Markuszów i Palmiry. Seria wypadków na drogach w długi weekend

2 maja, 2026
Iran. Oficerowie o relacjach z USA, ryzyko wznowienia konfliktu prawdopodobne

Iran. Oficerowie o relacjach z USA, ryzyko wznowienia konfliktu prawdopodobne

2 maja, 2026
Betonoza? Zapomnijcie. Polskie miasta zaleje nowy trend

Betonoza? Zapomnijcie. Polskie miasta zaleje nowy trend

2 maja, 2026

Najnowsze Wiadomości

Ten termin decyduje o wszystkim. Ogrodnicy często się mylą

Ten termin decyduje o wszystkim. Ogrodnicy często się mylą

2 maja, 2026
Cieśnina Ormuz. Dostawa ropy naftowej z Rosji zmierza do Japonii. Nie mieli wyjścia

Cieśnina Ormuz. Dostawa ropy naftowej z Rosji zmierza do Japonii. Nie mieli wyjścia

2 maja, 2026
Podatek od deszczu 2026. Kto zapłaci i jak obniżyć koszty?

Podatek od deszczu 2026. Kto zapłaci i jak obniżyć koszty?

2 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.