-
Nowy szef BBN skrytykował podpisanie umowy SAFE przez przedstawicieli rządu, zwracając uwagę na możliwe skutki prawne i finansowe.
-
Rzecznik rządu Adam Szłapka odpowiedział, kwestionując zarzuty i podkreślił korzyści dla polskiego przemysłu zbrojeniowego wynikające z programu SAFE.
-
Podpisano umowę pożyczkową w ramach SAFE, dzięki której Polska otrzyma 180 mld złotych na rozbudowę armii i przemysłu zbrojeniowego.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Rzecznik rządu Adam Szłapka, odnosząc się wpisu nowego szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosza Grodeckiego, zarzucił mu, że „albo kłamie, albo nie zna” mechanizmu SAFE.
– Po pierwsze, w programie SAFE nie ma mechanizmu warunkowości, takiego, na jaki zgodził się Mateusz Morawiecki na przykład w programie KPO. To po pierwsze, a po drugie, wszystkie te środki zostaną wydane bardzo szybko – podkreślił w rozmowie z reporterem Polsat News.
Szłapka skomentował wpis Grodeckiego. Nazwał program SAFE „czymś wyjątkowym”
Adam Szłapka zaznaczył jednocześnie, że głównym celem programu SAFE jest, aby „w bardzo szybkim czasie dokonać zamówień i zakupów w firmach zbrojeniowych, przede wszystkim w polskich firmach zbrojeniowych”. Podkreślił przy tym, że zlecenia dotyczące nowego uzbrojenia mają trafić do ponad 80 proc. polskich zakładów.
– Te firmy będą mogły się bardzo szybko rozwijać (…). Skutek będzie taki, że w polskich firmach zbrojeniowych, ale także w całej Europie, powstaną nowe linie produkcyjne, będą zatrudnieni nowi ludzie, przetransferowane zostaną nowe technologie. To już zostanie na zawsze, bo to jest inwestycja w tę twardą infrastrukturę gospodarczą – zaznaczył.
Rzecznik rządu podkreślił też, że podpisanie umowy ws. programu SAFE jest „czymś wyjątkowym”. Jak ocenił, tego typu decyzje są szczególnie ważne w czasie zagrożenia, które dziś „jest realne”.
– Polska doświadczyła wtargnięcia dronów, doświadczyła ataków hybrydowych, aktów sabotażu. Za naszą wschodnią granicą trwa normalny, regularny konflikt zbrojny. My naprawdę musimy inwestować w obronność i naprawdę Europa musi wziąć tę odpowiedzialność – mówił.
Nowy szef BBN gorzko o programie SAFE. Wspomniał o konsekwencjach
Bartosz Grodecki w swoim wpisie stwierdził, że bezpieczeństwo Polski musi być budowane na „sile własnego państwa, własnej gospodarki i własnych decyzji”, a nie na „mechanizmach, które mogą stać się przedmiotem politycznej gry”.
Nowy szef BBN ocenił przy tym, że podpisanie programu SAFE to decyzja, która „będzie miała w przyszłości konsekwencje prawne i finansowe„.
„Pożyczka SAFE, zaciągana na 45 lat w obcej walucie, może zostać politycznie zablokowana decyzją instytucji zewnętrznych, podczas gdy Polska nadal będzie zobowiązana do spłaty długu. Nie jesteśmy pewni nawet poziomu oprocentowania tego kredytu” – pisał Grodecki na platformie X.
Jak podkreślił, prezydent Karol Nawrocki „wielokrotnie ostrzegał, że bezpieczeństwo pod warunkiem nie jest prawdziwym bezpieczeństwem„. Ponadto zaznaczył, że Polska potrzebuje silnej armii oraz „pełnej kontroli nad własnym bezpieczeństwem, własnym przemysłem obronnym i własnymi decyzjami strategicznymi”.
Szef BBN zapewnił, że alternatywą jest „polski model finansowania obronności zaproponowany przez pana prezydenta – Polski SAFE 0 proc. – Fundusz oparty na krajowym kapitale, potencjale Narodowego Banku Polskiego i pełnej kontroli państwa polskiego”.
Polska podpisała umowę SAFE. Donald Tusk: Przełomowy moment
W piątek w Warszawie podpisano umowę pożyczkową w ramach SAFE. Polska stała się pierwszym beneficjentem programu. Łącznie otrzymamy 180 mld złotych na rozbudowę armii i przemysłu zbrojeniowego. Premier Donald Tusk stwierdził, że to „przełomowy moment„.
– To jest nie tylko ta kwestia, że Polska będzie dzięki temu wydarzeniu państwem silniejszym i zdolnym do obrony w razie sytuacji krytycznych, ale to jest także dzień, gdzie cała Europa pokazuje, że wyciągnęła lekcje z historii – mówił szef rządu.















