Ujawniona korespondencja między Jeffreyem Epsteinem a księciem Andrzejem wskazuje na nieścisłości w historii arystokraty. W jednej z ujawnionych wiadomości Andrzej błaga miliardera o oczyszczenie jego imienia, dodając, że „dłużej już tego nie zniesie”.

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Virginia Giuffre — ofiara handlu ludźmi prowadzonego przez Epsteina, jak i jego ówczesną partnerkę Ghislaine Maxwell — zarówno w zeznaniach, jak i własnej książce pod tytułem „Nobody’s Girl” opowiada o tym, jak para zabierała ją ze sobą do Londynu, Nowego Jorku i na Wyspy Dziewicze. Tam dziewczyna wielokrotnie miała być zmuszana do uprawiania seksu z księciem Andrzejem. Mężczyzna zaprzeczył wszystkim zarzutom, a w 2022 r. na skutek ugody w sprawie cywilnej wypłacił Giuffre pieniądze, kwoty nie ujawniono, ale tym samym książę nigdy nie przyznał się do zarzucanych mu czynów.

W środę Demokraci z komisji ds. nadzoru Izby Reprezentantów ujawnili prywatną korespondencję księcia Andrzeja z Epsteinem. Ujawnione maile były wysyłane w czasie, w którym Giuffre po raz pierwszy opowiedziała publicznie o swoich relacjach z arystokratą.

Andrzej Mountbatten-Windsor został pozbawiony tytułów 30 października. Król Karol IIl ogłosił swoją decyzję w wydanym przez Pałac Buckingham oświadczeniu, które było następstwem rosnącej presji wywieranej na członków rodziny królewskiej.

Według ujawnionych wiadomości, w lutym 2011 r. Andrzej napisał do Epsteina, że „niedługo jeszcze się zabawią”. To zaprzecza temu, co arystokrata powiedział w wywiadzie dla BBC w 2019 r., gdzie stwierdził, że wszelkie kontakty z miliarderem zerwał jeszcze w grudniu 2010 r., podczas wspólnego spaceru po nowojorskim Central Parku. Powodem zakończenia relacji miało być skazanie Epsteina za nakłanianie nieletnich do prostytucji.

— Podczas tego spaceru w parku oboje zdecydowaliśmy, że kończymy tę relację — powiedział Andrzej w rozmowie z dziennikarką Emily Maitlis. — Od tego dnia aż do dzisiaj nie miałem z nim żadnego kontaktu — zarzekał się.

Ujawnione dokumenty sugerują jednak, że trzy miesiące później, w marcu 2011 r. Maxwell wysłała Epsteinowi, jak i Mountbatten-Windsorowi wiadomość. W mailu kobieta informuje, że otrzymała wiadomość o wywiadzie z Giuffree od dziennikarza gazety „The Mail on Sunday”. Dodała, że nie zamierza na nią odpowiadać.

„Właśnie dostałem tę wiadomość dwie minuty temu” — odpisał Epstein. „Poprosiłem prawników o wysłanie listu. Nie jestem pewien… To jest tak śmieszne, nie wiem, co na to odpowiedzieć. Jedyną osobą, z którą ona nie uprawiała seksu, był Elvis” — napisał Epstein.

„Upewnij się, że każde oświadczenie lub pismo prawne wyraźnie stwierdza, że NIE jestem w to zamieszany i że NIC nie wiedziałem i nie wiem o żadnym z tych zarzutów. Nie zniosę tego dłużej” — odpowiedział Andrzej.

Książę wysłał także osobnego maila do Maxwell, w którym napisał „Hej! Co to ma znaczyć? Ja nic o tym nie wiem! MUSISZ im to powiedzieć, proszę. To nie ma ze mną NIC wspólnego”.

Dwa dni później Epstein wysłał do Andrzeja maila o treści: „Wszystko w porządku? Te historie to kompletna fantazja”.

Jednak w mailu wysłanym w lipcu 2011 r. do reportera, Epstein potwierdził autentyczność zdjęcia księcia Andrzeja obejmującego talię Giuffre. Według ofiary zdjęcie zostało zrobione przez samego Epsteina w londyńskim domu Ghislaine Maxwell w 2001 r. To tej nocy po raz pierwszy została ona zmuszona do uprawiania seksu z księciem.

Fotografia została opublikowana kilka miesięcy wcześniej przez „The Mail on Sunday” pod wywiadem z Giuffre. Andrzej publicznie zakwestionował jednak jej autentyczność w swoim wywiadzie udzielonym dla BBC w 2019 r.

„Ta dziewczyna uciekła z kraju przed nakazem aresztowania” — napisał Epstein w jednej z wiadomości. „Dzień po tym, jak oskarżyła innych, przyznała na piśmie, że nie jest wiarygodna. Nigdy nie pracowała dla mnie w wieku 15 lat, jej historia sprawiała wrażenie, jakby na początku pracowała dla Trumpa i tam poznała Ghislaine Maxwell. Totalna bujda. Daily Mail jej zapłacił, przyznali się do tego, stwierdzając, że potrzeba było pieniędzy, aby wydobyć z niej prawdę. Tak, była w moim samolocie i tak, zrobiła sobie zdjęcie z Andrzejem, jak wielu moich pracowników”.

„Wyślij reportera lub reporterów do zbadania sprawy” — pisze Epstein w kolejnym mailu. „Pałacowi by się to spodobało, dziewczyna na zdjęciu była nikim więcej niż telefonistką, nie miała 15 lat, według jej wersji jeszcze wcześniej pracowała dla Trumpa w Mar-a-Lago. To śmieszne”.

W 2008 r. Epstein przyznał się do nagabywania nieletnich do prostytucji. W 2019 r. został ponownie aresztowany, po czym w sierpniu tamtego roku zmarł w więzieniu na Manhattanie, oczekując na proces w sprawie handlu ludźmi w celach seksualnych. Nowojorski lekarz medycyny sądowej orzekł, że przyczyną śmierci miliardera było samobójstwo. W 2022 r. Ghislaine Maxwell została skazana na 20 lat więzienia za handel ludźmi.

Virginia Giuffre zmarła w kwietniu tego roku. Jej rodzina za przyczynę śmierci podała samobójstwo. W 2021 r. kobieta pozwała księcia Andrzeja w Nowym Jorku, oskarżając go o gwałt. Rok później strony zawarły ugodę po wypłaceniu przez arystokratę nieujawnionej kwoty na rzecz ofiary, zaprzeczając jednocześnie jego odpowiedzialności.

W momencie zakończenia sprawy Andrzej wydał oświadczenie, w którym czytamy: „Książę Andrzej nigdy nie zamierzał oczerniać charakteru pani Giuffre i akceptuje fakt, iż cierpiała ona zarówno jako ofiara nadużyć, jak i w wyniku niesprawiedliwych publicznych ataków. Wiadomo, że Jeffrey Epstein przez wiele lat handlował niezliczoną liczbą młodych dziewcząt. Książę Andrzej żałuje swoich powiązań z Epsteinem i pochwala odwagę zarówno pani Giuffre, jak i reszty ofiar, które stanęły w obronie swojej i innych. Książę zobowiązuje się zademonstrować swój żal z powodu jego relacji z Epsteinem, wspierając walkę z handlem ludźmi i wspierając jego ofiary”.

W książce „Nobody’s Girl” Giuffre pisała, że była ofiarą handlu ludźmi i w 2001 r. została zmuszona do uprawiania seksu z księciem Andrzejem. Jak opowiada, gdy po raz pierwszy spotkała go w domu Ghislaine Maxwell, ktoś zapytał arystokratę o wiek dziewczyny:

„Książę Jorku, który w tamtym momencie miał 41 lat, zgadł poprawnie: 17.

— Moje córki są tylko trochę młodsze od ciebie — powiedział mi Andrzej.

Maxwell jak zwykle rzuciła żartem:

— Chyba będziemy musieli ją wkrótce wymienić”.

Tego samego wieczoru Giuffre po raz pierwszy uprawiała seks z arystokratą. „Szczególną uwagę zwracał na moje stopy, dotykając je i liżąc” — opisuje.

„W ciągu lat spędzonych z nimi [Epsteinem i Maxwell], wypożyczali mnie dziesiątkom bogatych, wpływowych ludzi. Byłam zwyczajnie wykorzystywana i poniżana — a w niektórych przypadkach duszona, bita i zakrwawiana. Wierzyłam, że mogę umrzeć jako niewolnica seksualna” — pisła Giuffre w innym fragmencie książki.

Tekst opublikowany w amerykańskim „Newsweeku”. Tytuł, lead i śródtytuły od redakcji „Newsweek Polska”.

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version