— Wasze pokolenie boi się, że nadchodzą maszyny, że miejsca pracy znikają… i doskonale rozumiem ten lęk — przemawiał do absolwentów były prezes Google’a Eric Schmidt. Został wygwizdany. Z sondażu przeprowadzonego przez Pew Research Center wynika, że to przedstawiciele pokolenia Z najczęściej korzystają z AI, chociaż zarazem najbardziej obawiają się jej wpływu na swoje życie.
Pew Research Center publikuje wyniki swojego badania w chwili, gdy społeczeństwa na całym świecie mierzą się ze skutkami rozwoju AI, która zmieniła niemal każdy aspekt życia — od zdrowia, przez edukację i pracę, aż po relacje międzyludzkie. Nowe badanie pokazuje jednak, że wielu Amerykanów poważnie obawia się potencjalnych zagrożeń związanych ze sztuczną inteligencją tak w swoim życiu prywatnym, jak i w wymiarze bardziej ogólnym, a więc dla całego społeczeństwa. Przy czym strach w największym stopniu dotyka młodych.
Obawy pokolenia Z związane z AI
To pokolenie Z najczęściej deklaruje, że spodziewa się „negatywnego” wpływu AI w perspektywie najbliższych 20 lat — 48 proc. uważa, że takie skutki dotkną społeczeństwo, a 37 proc., że negatywnie wpłyną na ich życie osobiste.
Dla porównania, w całej populacji negatywnych skutków dla społeczeństwa obawia się 40 proc. badanych, a dla siebie samych — 37 proc.
Tylko 14 proc. osób w wieku 18-29 lat uważa, że AI przyniesie społeczeństwu coś pozytywnego, a 20 proc. przewiduje pozytywny wpływ na swoje życie prywatne.
„Choć większość dorosłych poniżej 30. roku życia korzysta z chatbotów, to właśnie oni są najbardziej sceptyczni wobec przyszłych konsekwencji rozwoju AI” — czytamy w raporcie Pew Research Center.
Lee Rainie, dyrektor Imagining the Digital Future Center przy Elon University, który do 2023 r. kierował zespołem Pew Research Center odpowiedzialnym za publikację raportu, nie jest zdziwiony, że to właśnie pokolenie Z najbardziej obawia się AI.
— Zwłaszcza studenci uczelni wyższych i doktoranci wkraczają na rynek pracy, który przechodzi radykalne zmiany — mówi „Newsweekowi”. — Nawet jeśli w niektórych obszarach z entuzjazmem korzystają oni z nowych technologii — czasem szybciej niż starsze pokolenia — w innych bardzo martwią się sytuacją na rynku pracy.
Rainie podkreśla, że relacja pokolenia Z ze sztuczną inteligencją i technologią jest „złożona”. Wielu z nich to pierwsi, którzy sięgają po nowoczesne narzędzia, i zarazem ci, którzy dorastali już z modelami językowymi. Ale jednocześnie słyszą oni o ich wpływie na środowisko i nie zawsze mają do nich zaufanie.
Pokolenie Z a korzystanie z AI w porównaniu z innymi generacjami
Mimo obaw aż 66 proc. przedstawicieli generacji Z deklaruje, że korzystało kiedyś z chatbota, takiego jak ChatGPT, Gemini czy Copilot — to wzrost w porównaniu do 2024 r., kiedy ten odsetek wynosił 55 proc. To też najwyższy wynik spośród wszystkich grup wiekowych. Dla porównania: chatbota używało 61 proc. osób w wieku 30–49 lat, 42 proc. — 50–64-latków i jedynie 23 proc. badanych powyżej 65. roku życia.
Osoby w wieku 30–49 lat nieco częściej korzystają z chatbotów codziennie — to 23 proc. badanych w porównaniu do 21 proc. w wieku 18–29 lat.
Najrzadziej na codzienną interakcję z chatbotami decydują się starsi Amerykanie — robi to tylko 13 proc. osób w wieku 50–64 lata i zaledwie 4 proc. powyżej 65. roku życia.
AI? Na uczelniach protesty, gwizdy i buczenie
Sceptycyzm młodego pokolenia wobec sztucznej inteligencji widać choćby podczas ceremonii ukończenia studiów, kiedy to przemówienia gości poruszających temat AI coraz częściej spotykają się z buczeniem ze strony studentów.
Eric Schmidt
Foto: Marco Bello / Reuters
W maju były prezes Google’a Eric Schmidt, a obecnie dyrektor generalny Relativity Space został wygwizdany, bo podczas swojej mowy wspomniał, że AI „dotknie każdego zawodu, każdej klasy, każdego szpitala, każdego laboratorium, każdej osoby i każdej relacji”.
— Wiem, co czujecie w związku z tym. Słyszę was — odpowiedział. — Wasze pokolenie boi się, że przyszłość została już napisana, że nadchodzą maszyny, że miejsca pracy znikają… i doskonale rozumiem ten lęk.
Podobna reakcja spotkała Scotta Borchettę, szefa wytwórni Big Machine Records, który przemawiał podczas uroczystości na Middle Tennessee State University.
Tegoroczni absolwenci wchodzą na rynek pracy, który jest jednym z najtrudniejszych od czasów pandemii COVID-19 w 2020 r. i nadal podlega gwałtownym zmianom wywołanym przez AI. Według danych Banku Rezerw Federalnych Nowego Jorku w marcu 2026 r. stopa bezrobocia wśród świeżo upieczonych absolwentów wynosiła 5,6 proc., podczas gdy ogółem wśród pracujących Amerykanów — 4,2 proc.
Będące podstawą infrastruktury AI centra danych także spotykają się z oporem społecznym w całym kraju, a niektóre lokalne społeczności podejmują działania, by wprowadzać zakaz ich budowy.
Sondaż przeprowadzono w dniach 17–23 lutego 2026 r. na grupie 5 119 respondentów. Jego wyniki opublikowano 17 czerwca 2026 r.
Tekst opublikowany w amerykańskim „Newsweeku”. Tytuł, lead i śródtytuły od redakcji „Newsweek Polska”.

