Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Koniec decyzji WZ dla wszystkich. Rząd przyjął projekt zmian – Biznes Wprost

Koniec decyzji WZ dla wszystkich. Rząd przyjął projekt zmian – Biznes Wprost

1 czerwca, 2026
Peter Magyar jak Viktor Orban. Napięcie na linii Ukraina-Węgry

Peter Magyar jak Viktor Orban. Napięcie na linii Ukraina-Węgry

1 czerwca, 2026
Łęczna. Żołnierz WOT oblał benzyną i podpalił kolegę syna

Łęczna. Żołnierz WOT oblał benzyną i podpalił kolegę syna

1 czerwca, 2026
Belgia. Dziesiątki martwych rekinów w Koksijde. Ekspertka wskazuje powód

Belgia. Dziesiątki martwych rekinów w Koksijde. Ekspertka wskazuje powód

1 czerwca, 2026
Burze w Polsce utrzymają się w najbliższych dniach. Planują masę ostrzeżeń

Burze w Polsce utrzymają się w najbliższych dniach. Planują masę ostrzeżeń

1 czerwca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Koniec decyzji WZ dla wszystkich. Rząd przyjął projekt zmian – Biznes Wprost
  • Peter Magyar jak Viktor Orban. Napięcie na linii Ukraina-Węgry
  • Łęczna. Żołnierz WOT oblał benzyną i podpalił kolegę syna
  • Belgia. Dziesiątki martwych rekinów w Koksijde. Ekspertka wskazuje powód
  • Burze w Polsce utrzymają się w najbliższych dniach. Planują masę ostrzeżeń
  • Poziom prezydenta RP. Wysokość pensji dyrektorów w administracji budzi spore zaskoczenie – Biznes Wprost
  • Tragiczny pożar w woj. pomorskim. Spłonęło 500 gołębi
  • Sabotaż i dywersja w Polsce. Rosja testuje odporność. „Są gotowi na ofiary”
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » „Przygotuj się na festiwal półprawd i manipulacji”. W historii Julii Izmałkowej nie wszystko się zgadza
„Przygotuj się na festiwal półprawd i manipulacji”. W historii Julii Izmałkowej nie wszystko się zgadza
Aktualności

„Przygotuj się na festiwal półprawd i manipulacji”. W historii Julii Izmałkowej nie wszystko się zgadza

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości1 czerwca, 2026

W sieci jest znana jako Psychomama. Jej opowieściami o podróżach i własnych sukcesach można by obdzielić wiele osób. Ale nie wszystko w tych historiach się zgadza. Kim naprawdę jest Julia Izmałkowa?

Podcast Matcha Talks. Psycholożka Julia Izmałkowa rozmawia z celebrytką Małgorzatą Rozenek-Majdan. — Alkohol nie przynosi nic dobrego — mówi Rozenek-Majdan. — To nieprawda! Dlatego, że radość jest czymś dobrym. Ja piję alkohol — odpowiada Izmałkowa. — Radość, która jest indukowana przy pomocy toksyny, nie jest radością prawdziwą — odbija piłeczkę celebrytka. — Według ciebie — nie daje ze wygraną Izmałkowa. — I według badań — podsumowuje Rozenek-Majdan.

— Ten fragment rozmowy błyskawicznie stał się viralem — mówią socjolożki.pl, czyli Dorota Peretiatkowicz oraz Kasia Krzywicka-Zdunek. Jako jedne z pierwszych skomentowały film. — Ludzie w komentarzach pisali o szkodliwości wypowiedzi Izmałkowej, które normalizują picie alkoholu. Pojawiły się głosy oburzenia i zdziwienie, że osoba przedstawiająca się jako psycholog romantyzuje substancję psychoaktywną. Dla nas to nic nowego: Julia Izmałkowa, występująca w sieci jako Psychomama, od dawna buduje swoją popularność na kontrowersji czy polaryzacji.

— Przed rozmową z Izmałkową przygotuj się na festiwal półprawd i manipulacji — słyszę od menedżera spółki, która współpracowała z jej agencją badawczą Izmałkowa Consulting. — Pamiętaj, że przez ponad 20 lat doradzała firmom, jak omotać ludzi, żeby kupili ich produkty. Sprzedawana przez nią legenda o idealnej psycholożce, badaczce, bizneswoman, matce i żonie ma być drogim towarem premium. Patrząc na rosnącą grupę jej wyznawców, mogę stwierdzić, że właśnie takim się staje.

W burych rajstopach

Izmałkowa lubi mówić, że w jej głowie jest kilka Julii. Pierwsza to dziecko ZSRR. Urodzona w 1977 r. w Taszkiencie, do 15. roku życia mieszkała w Kijowie. Mama była ekonomistką, ojciec — nieobecny w jej życiu — fizjoterapeutą sportowym. W domu się nie przelewało. Chodziła w burych rajstopach, jej rówieśniczki miały swoje pokoje, ona spała z matką w jednym łóżku. — W szkole uchodziłam za mało rozgarniętą — wspomina Izmałkowa. — Nikt nie wiedział, że cierpię na dysleksję, dysfonię i ADHD. Słyszałam, że nic ze mnie nie będzie, tymczasem jako dziewięciolatka przeczytałam „Mistrza i Małgorzatę” Bułhakowa. Do 12. roku życia pochłonęłam wszystkie powieści Fiodora Dostojewskiego i książki reporterskie Oriany Fallaci. Mimo to moja samoocena była bliska zeru. Kiedy mówiłam babci, że chcę zostać baletnicą, słyszałam, że ze mnie idiotka, nie baletnica.

Miała 15 lat, kiedy jej matka wyszła za mąż za Polaka. Zamieszkały w Katowicach. W liceum mówili o niej „ta Ruska”. Słyszała: „Pewnie się cieszysz, że masz wreszcie szczoteczkę do zębów? Pewnie cię dziwi, że jeździ tu tyle samochodów?”. — Mam jednak szczęście do ludzi — mówi. — Podczas kursu przygotowawczego na biologię mieliśmy zajęcia z pionierem ekopsychologii. Przekonał mnie, że powinnam zdawać na psychologię. Słyszałam od rodziców: to żaden zawód. Ale postawiłam na swoim. Studia zaczęłam na Uniwersytecie Śląskim, skończyłam na UW.

Miała wizję siebie jako kobiety sukcesu. Szybko zaczęła na siebie zarabiać. Była hostessą, udzielała korepetycji z angielskiego i rosyjskiego. W Anglii była kelnerką. W USA pracowała w hotelu. Odkładała każdy grosz. — Jedna z wykładowczyń poleciła mnie i dwóch doktorantów dyrektorowi agencji reklamowej, który akurat szukał stratega — wspomina. — Zbliżały się święta Bożego Narodzenia, wysłałam mu kartkę z życzeniami. Napisałam, że jeśli mnie wybierze, będę pracować tak ciężko, jak się da. Pracę dostałam.

Radość na twarzach kobiet

Opowieść o Julii — gwieździe w biznesie i marketingu — pojawia się w każdej z jej pięciu książek. Chciała zrewolucjonizować branżę badawczą, skupioną — według niej — na cyferkach, a nie na ludzkich emocjach. — Kiedy mówiłam w agencji, że powinniśmy ruszyć do ludzi, pobyć z nimi w domach, pracy, posłuchać, o czym i jak mówią, słyszałam: „Nie ty płacisz, nie ty wymagasz” — opowiada.

Julia Izmalkowa podczas nagrania programu „Pytanie na śniadanie”

Foto: TVP

Odeszła i założyła własną firmę Izmałkowa Consulting. Po sześciu miesiącach dostała pierwsze zlecenie. Miała zbadać, na co i dlaczego ludzie biorą pożyczki. Przeszkoleni przez nią badacze weszli w życie kilku rodzin. Dostała kilkaset stron materiałów, które musiała zamienić w raport badawczo-strategiczny. Bank — dzięki jej wnioskom — wcisnął setkom klientów kolejne pożyczki.

— Julia swoimi prezentacjami z badań zapładniała do nowych pomysłów w sferze zawodowej, a nawet prywatnej — wspomina Agnieszka Maroń, była dyrektor marketingu Eastern Europe w firmie kosmetycznej COTY, dla której Izmałkowa robiła projekty badawcze, warsztaty i tzw. inspirujące speeche. — Pokazywała nam, że sposób, w jaki rozumują działy marketingu, nijak się ma do sposobu, w jaki myślą kobiety. Podczas badań dotyczących tego, kiedy kobiety używają szminek, a kiedy błyszczyków, Julia przyszła do nas z historią, że dużo kobiet podświadomie chce, żeby szminka czy błyszczyk wreszcie się skończyły, bo większą radość niż używanie daje ich wybieranie i kupowanie. W reklamach pokazaliśmy radość na twarzach kobiet związaną z zakupem tych produktów. W badaniu dotyczącym perfum luksusowych Julia przekonywała, że ludzie kupują raczej to, jak chcą być postrzegani, używając perfum, niż sam produkt.

Psychomama Julia w programie Pytanie na śniadanie

Psychomama Julia w programie „Pytanie na śniadanie”

Foto: PsychomamaJulia/Instagram

— Od zawsze wiedziała, jak się sprzedać. Szybko zatrudniła PR managera, który załatwiał jej wywiady nie tylko w prasie branżowej — mówi filozofka prowadząca w tym samym czasie co Julia agencję badawczą. — Przekonywała — robi to do dziś — że Izmałkowa Consulting to jedyna agencja w Polsce specjalizująca się w badaniach etnograficznych, tymczasem większość agencji, np. Ipsos, wykorzystuje je w swoich badaniach. Na ludziach, którzy nie znają naszego rynku, wrażenie robi hasło, że Izmałkowa pracuje dla marek globalnych. Prawda jest taka, że wiele z nas to robi.

Życie bez śniegu

Travelling CEO, czyli dyrektor łączący zdalne zarządzanie firmą z podróżami po świecie, to jedna z ulubionych twarzy Izmałkowej. Zanim jednak ruszyła w podróż, przeżyła wypadek spadochronowy. Wskutek błędu instruktora spadła na drzewo z 4 tys. metrów. Przez kilka godzin wisiała na 24-metrowym iglaku. Zanim spadła na ziemię i w trzech miejscach złamała kręgosłup, doznała — jak mówi — oświecenia. Pomyślała, że jeśli przeżyje, zrobi wszystko, żeby nigdy nie widzieć śniegu.

Spędziła kilka miesięcy w szpitalu, przeszła sześć operacji, ciężką depresję i stany lękowe. — Gorset zdjęto w moje 30. urodziny. Wiedziałam, że raczej będę chodzić, i postanowiłam wprowadzić w życie postanowienie o życiu bez śniegu. Kiedy po raz pierwszy wyjeżdżałam na Rapa Nui, słyszałam, że mogę stracić firmę — mówi Izmałkowa. — Tymczasem podróżując przez 10 lat wzdłuż linii brzegowej Pacyfiku, miałam czysty umysł, lepiej analizowałam badania. A firma świetnie zarabiała.

Jeśli wierzyć jej książkom i wywiadom, historiami z życia travelling CEO Julii Izmałkowej można obdzielić kilka osób. Utrzymuje, że mieszkała z plemionami w Amazonii, na wyspach Zatoki Panamskiej, na wybrzeżach Kostaryki, na pustyni w Kolumbii. Chętnie opowiada, jak przez trzy lata była częścią społeczności Rapa Nui. Związała się z mieszkańcem wyspy, robiła z lokalsami ich stroje, tańczyła z nimi na scenie podczas wyborów miss wyspy. Buddyzm zgłębiała w klasztorach na Sri Lance, Indonezji, Japonii i w Wietnamie. Przez te 10 lat w podróży kilka razy ledwie uszła z życiem. W Brazylii zaatakowano ją z bronią w ręku, w Indonezji uciekała przed orangutanem i przed stalkerem. Dzięki tym doświadczeniom — jak mówi — została jeszcze lepszym psychologiem.

— W pewnym momencie usłyszałam jednak, że zamiast badań etnograficznych mam robić strategię sprzedaży na podstawie zdjęć z Instagrama. Chciałam robić badania wybitne albo nie robić ich wcale — mówi Izmałkowa. — Na razie więc z nich zrezygnowałam. W Izmałkowa Consulting skupiłam się na konsultingu biznesowym, wystąpieniach na festiwalach i eventach związanych z marketingiem. No i ostatnio zaczęłam rozwijać markę Psychomama — w jej skład wchodzi mój własny brand matchy, wydawnictwo, sklep internetowy oraz podcast Matcha Talks.

Lista celebrytów

Przyglądam się jednej z ostatnich twarzy Julii. Tym razem psycholożki, która rozmawia z ludźmi nie po to, żeby było miło, ale — jak pisze — żeby pokazać ich psychologiczne DNA. Wysyłam kilkanaście wiadomości do gości jej podcastu. Na rozmowę decydują się dwie osoby.

— Łatwo ulec jej urokowi. Jest miła i uśmiechnięta, ale podczas wywiadu dba głównie o siebie i swój wizerunek. Deklarowała, że bardzo mnie lubi, i zwracała się do mnie jak do przyjaciela, ale nie czułem, że jest mnie ciekawa. Miałem wrażenie, że ma swoją tezę na mój temat i zrobi wszystko, żeby — odpowiednio sterując rozmową — ją udowodnić — mówi Wiktor Słojkowski, jeden z gości podcastu. Od prawie 20 lat jest dziennikarzem, napisał kilkanaście książek i przeprowadził setki wywiadów. Był menedżerem Małgorzaty Rozenek-Majdan i doskonale zna blaski i cienie bycia celebrytą w Polsce. — Julia Izmałkowa ma swój plan na efektowne wejście na celebrycki olimp — zauważa. — Chce być sławna jak Żurnalista. Dystansuje się od niego, ale działa na podobnych zasadach: w imię walki o psychologiczną prawdę naciąga ludzi na kontrowersje, które zwiększą jej zasięgi. I pozwolą zarabiać pieniądze na współpracach i reklamach.

Słojkowski nie dał się wciągnąć w zwierzenia na temat współpracy z Małgorzatą Rozenek-Majdan. Jak wspomina, po nagraniu podcastu Izmałkowa chciała od niego wyciągnąć namiary na kilkadziesiąt osób. Dostał od niej listę nazwisk zrobioną w Excelu, podzieloną na kategorie: „Bardzo chcę i jest szansa”, „Bardzo trudni” i „Trudni w porywach do niemożliwe”. W tabelkach pojawiły się nazwiska Polaków znanych i budzących kontrowersje: od Radka Majdana i Tomasza Lisa, przez Skolima, po Andrzeja Dudę z żoną Agatą. Kiedy Słojkowski odmówił, kontakt z Izmałkową natychmiast się urwał.

Fragment podcastu Julii z mentorką w rozwoju osobistym i duchowym Riyą Sokół stał się viralem. Riya przyznaje w nim, że za rok mentoringu bierze 65 tys. zł, ale „niczego tam nie obiecuje”. W wysłanym do mnie mailu przyznaje, że z Izmałkową znały się prywatnie. Zdarzało się, że Julia prosiła ją o pomoc. Po raz pierwszy zaprosiła ją do Matcha Talks w 2024 r., miały też dwa wspólne live’y na Instagramie. — Ostatni podcast został nagrany w grudniu 2025 r. — mówi Riya Sokół. — Od początku było wiadomo, że nie mam prawa do autoryzacji i nie mogę wcześniej zobaczyć materiału. Taki papier Julia mi wręczyła tuż przed nagraniem, a ja go podpisałam.

Riya Sokół twierdzi, że podawanie w wątpliwość ceny za jej mentoring nie zrobiło na niej wrażenia. Wie, ile jest warta jej praca z ludźmi. — Ale wyśmiewanie przez Julię mojej wiary w Boga, świętej pamięci terapeuty i mojej publiczności mnie bardzo dotknęło! Dla mnie ta rozmowa pokazała prawdę na temat branży psychologów. Najważniejsze, że podniosłam się jeszcze silniejsza i odważniejsza — jestem parę dni po sukcesie mojego autorskiego show w Teatrze Polonia, za chwilę będzie międzynarodowa premiera mojej książki, mam jeszcze większą publiczność i jeszcze mocniej czuję, jak ważna jest moja misja.

Perfekcyjna i skuteczna

Ostatnią z twarzy Julii Izmałkowej można poznać na podstawie tego, co sama pisze. Od kilku lat mieszka z synkiem i mężem w Meksyku. Do Polski przylatuje raz na kilka miesięcy, przez osiem dni nagrywa średnio 20 wywiadów do Matcha Talks. Jej małżeństwo jest perfekcyjne („codziennie tonę w hormonach”), a wspólny biznes dochodowy. Lada moment zakończą budowę miniwioski w Meksyku, którą będzie można wynająć np. na kurs jogi. Julia pisze kolejną książkę, tym razem o psychologii sławy, i pracuje nad wypuszczeniem swojej linii biżuterii. Najwięcej szczegółów dotyczących jej ostatniego wcielenia można poznać dzięki ostatniej książce — „Rich mind first”. Opatrzona napisem „Rich Bitch” i reklamowana jako głęboko psychologiczna składa się również z wyliczanki sukcesów Izmałkowej.

Sprawdzam, ile z rewelacji „Rich mind first” jest prawdą i konfrontuję to z Julią. W książce pisze, że ma kilka nieruchomości na różnych kontynentach. Kiedy to sprawdzam, przyznaje, że ma tylko dom na Mazurach, mieszkanie w Warszawie i kilka działek w Meksyku. W jednym z rozdziałów chwali się, że jej książki trafiają na listy bestsellerów. Kiedy okazuje się, że próżno ich tam szukać, Julia tłumaczy, że chodziło jej o podkreślenie, że wydane przez nią książki sprzedały się powyżej 10 tys. egzemplarzy.

Interesuje mnie też, z kim konkretnie ćwiczyła boks — co podkreślała podczas swoich przemówień. Utrzymuje, że ćwiczyła boks z kilkoma mistrzami świata. Kiedy o to dopytuję, przyznaje, że jej trenerką była pięściarka zawodowa, miała też treningi z jej trenerami. Dociekam również, czy rzeczywiście — jak twierdzi — wywiad z nią pojawił się na pierwszej stronie największej ekonomicznej gazety w Indiach. Udaje mi się znaleźć pierwszą stronę gazety, ale jest na niej jedynie krótka notka, w której pojawia się jej nazwisko. — Wywiad był na końcu gazety — przyznaje Izmałkowa, ale nie ma na to żadnego dowodu.

Na koniec proszę jeszcze o doprecyzowanie informacji z jej strony internetowej: „występowała na międzynarodowych scenach, m.in. razem z doradcą strategicznym Baracka Obamy na temat psychologii współczesnych ludzi”. — Razem, czyli oczywiście na tej samej scenie — słyszę, chociaż to wcale nie wydaje się oczywiste. Niejednoznacznie brzmi też informacja ze strony przedstawiająca ją jako „pierwszą i jedyną Polkę, która występowała na prestiżowym festiwalu Cannes Lions trzy razy z rzędu”. W Stowarzyszeniu Komunikacji Marketingowej SAR ustalam, że nie była tam ani pierwsza, ani jedyna (dwa lata temu na festiwalu wystąpiła np. Agnieszka Holland). Kruczek polega na tym, że wystąpiła tam trzy razy.

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
23

31.05.2026

undefined

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Katarzyna Kasia o byciu samodzielną mamą: nigdy nie żałowałam

Katarzyna Kasia o byciu samodzielną mamą: nigdy nie żałowałam

Marilyn Monroe nie była głupiutką blondynką. Wspięła się na szczyt dzięki uporowi i inteligencji

Marilyn Monroe nie była głupiutką blondynką. Wspięła się na szczyt dzięki uporowi i inteligencji

Tak prawie nie straciłam córki. Teraz już mogę wstawać w środku nocy do końca życia

Tak prawie nie straciłam córki. Teraz już mogę wstawać w środku nocy do końca życia

Powstawanie zmarszczek można znacznie opóźnić. Należy unikać kilku powszechnych błędów

Powstawanie zmarszczek można znacznie opóźnić. Należy unikać kilku powszechnych błędów

Trzy pola konfliktu Karola Nawrockiego z rządem. „Poważne rzeczy”

Trzy pola konfliktu Karola Nawrockiego z rządem. „Poważne rzeczy”

Mówią o nim Wielki Książę. „On i jego dwór rządzą Mazowszem jak księstwem udzielnym”

Mówią o nim Wielki Książę. „On i jego dwór rządzą Mazowszem jak księstwem udzielnym”

Nie doceniamy fenomenu Grzegorza Brauna. Źródła jego siły tkwią głęboko [OPINIA]

Nie doceniamy fenomenu Grzegorza Brauna. Źródła jego siły tkwią głęboko [OPINIA]

Amerykańskie zapasy ropy kurczą się z dnia na dzień. „To dopiero początek”

Amerykańskie zapasy ropy kurczą się z dnia na dzień. „To dopiero początek”

Zadłużenie Amerykanów jest rekordowe. „Zbliżamy się do liczb z 2008 r.”

Zadłużenie Amerykanów jest rekordowe. „Zbliżamy się do liczb z 2008 r.”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Peter Magyar jak Viktor Orban. Napięcie na linii Ukraina-Węgry

Peter Magyar jak Viktor Orban. Napięcie na linii Ukraina-Węgry

1 czerwca, 2026
Łęczna. Żołnierz WOT oblał benzyną i podpalił kolegę syna

Łęczna. Żołnierz WOT oblał benzyną i podpalił kolegę syna

1 czerwca, 2026
Belgia. Dziesiątki martwych rekinów w Koksijde. Ekspertka wskazuje powód

Belgia. Dziesiątki martwych rekinów w Koksijde. Ekspertka wskazuje powód

1 czerwca, 2026
Burze w Polsce utrzymają się w najbliższych dniach. Planują masę ostrzeżeń

Burze w Polsce utrzymają się w najbliższych dniach. Planują masę ostrzeżeń

1 czerwca, 2026

Najnowsze Wiadomości

Poziom prezydenta RP. Wysokość pensji dyrektorów w administracji budzi spore zaskoczenie – Biznes Wprost

Poziom prezydenta RP. Wysokość pensji dyrektorów w administracji budzi spore zaskoczenie – Biznes Wprost

1 czerwca, 2026
Tragiczny pożar w woj. pomorskim. Spłonęło 500 gołębi

Tragiczny pożar w woj. pomorskim. Spłonęło 500 gołębi

1 czerwca, 2026
Sabotaż i dywersja w Polsce. Rosja testuje odporność. „Są gotowi na ofiary”

Sabotaż i dywersja w Polsce. Rosja testuje odporność. „Są gotowi na ofiary”

1 czerwca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.