Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Popyt na „dwójki” przewyższa podaż. Deweloperzy wprowadzają coraz droższe mieszkania – Biznes Wprost

Popyt na „dwójki” przewyższa podaż. Deweloperzy wprowadzają coraz droższe mieszkania – Biznes Wprost

24 czerwca, 2026
Europejczycy gotują się w upałach. Sprzedaż klimatyzacji wzrosła 1000 razy

Europejczycy gotują się w upałach. Sprzedaż klimatyzacji wzrosła 1000 razy

24 czerwca, 2026
Upał we Francji osiąga apogeum. Zanotowano ponad 44 stopnie

Upał we Francji osiąga apogeum. Zanotowano ponad 44 stopnie

24 czerwca, 2026
Przesłuchanie lekarza Emila Jędrzejewskiego. Donald Tusk zabrał głos

Przesłuchanie lekarza Emila Jędrzejewskiego. Donald Tusk zabrał głos

24 czerwca, 2026
Mechanizm głodu i sytości łatwo rozregulować. To prosta droga do poważnych problemów

Mechanizm głodu i sytości łatwo rozregulować. To prosta droga do poważnych problemów

24 czerwca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Popyt na „dwójki” przewyższa podaż. Deweloperzy wprowadzają coraz droższe mieszkania – Biznes Wprost
  • Europejczycy gotują się w upałach. Sprzedaż klimatyzacji wzrosła 1000 razy
  • Upał we Francji osiąga apogeum. Zanotowano ponad 44 stopnie
  • Przesłuchanie lekarza Emila Jędrzejewskiego. Donald Tusk zabrał głos
  • Mechanizm głodu i sytości łatwo rozregulować. To prosta droga do poważnych problemów
  • ZUS pisze do 9 mln seniorów. W korespondencji dwie decyzje – Biznes Wprost
  • Chorzów. Płonie składowisko odpadów, dziesiątki strażaków w akcji
  • Wojna na Ukrainie. Atak na rafinerię w Moskwie. Media o potężnych zniszczeniach
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Ratują zwierzęta pod bombami. „Ruszają prawie pod linię zero, do piekła”
Ratują zwierzęta pod bombami. „Ruszają prawie pod linię zero, do piekła”
Aktualności

Ratują zwierzęta pod bombami. „Ruszają prawie pod linię zero, do piekła”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości24 maja, 2026

— To głównie kobiety. Ruszają prawie pod linię zero, do piekła. Ewakuują głównie psy i koty, puszczone, porzucone przez ludzi, którzy uciekli przed wojną lub zostali zabici. To stąpanie po cienkim lodzie bezpieczeństwa, ale trzeba to robić — mówi w podcaście „Rachunek sumienia” o bohaterach swojej nowej książki reporter Wojciech Tochman.

Wojna i psy zostawione na śmierć. Tak ratują zwierzęta pod bombami

„Delfiny i belzebub” to opowieść o ludziach, którzy z narażeniem życia ratują zwierzęta podczas wojny. Autor sam regularnie jeździ do Ukrainy i ewakuuje z frontu porzucone psy i koty. Książka Tochmana to, jak pisze wydawca, dokument mówiący o żałobie, cierpieniu i ekobójstwie, ale także o odwadze, o miłości do życia, o więzi człowieka i zwierzęcia.

Zaczęło się od tego, że jesienią 2023 r. Tochman pojechał do kijowskiego schroniska dla zwierząt. Okazało się, że jest to jedno z największych schronisk, jeśli nie największe w Europie. — Ponad 3 tys. zwierząt żyło tam w dosyć strasznych warunkach, choć były zaopiekowane, najedzone, zaszczepione — wspomina dziennikarz.

Po tej wizycie sam zaczął pomagać. Minęły dwa miesiące i wrócił do schroniska dumny z siebie — przywiózł pięć ton karmy. — Taki bus duży. Potem się okazało, że te pięć ton wystarcza na pięć dni w zimie — opowiada Tochman.

Od tamtego czasu pomoc się rozszerzyła (zbiórka wciąż trwa) i dziś razem z innymi ludźmi pomaga dwóm organizacjom, które jeżdżą na front ewakuować zwierzęta. — Prawie pod linię zero. Do piekła. I ewakuują stamtąd głównie psy i koty, które są opuszczone, porzucone przez ludzi, którzy uciekli przed wojną lub zostali zabici — mówi dziennikarz.

Strach przychodzi później

Akcja ewakuacyjna trwa nawet 20 godzin. — Bałem się, że nie wytrzymam tego fizycznie. Tam trzeba biegać, dźwigać, pies waży czasem 50 kg, trzeba go przenieść kilkadziesiąt metrów do samochodu. Ale dałem radę fizycznie. A psychicznie — to są ogromne emocje. To jest ogromny wyrzut adrenaliny. To jest fantastyczne uczucie, dopalacz. Pozwala ci działać szybciej. Być mocniejszym, szerzej widzieć, jaskrawiej. Ale też uzależnia. Strach przychodzi później, jak masz zjazd po tym haju. I sobie myślisz: Boże, gdzie ja byłem, co ja robiłem? Ale mija dzień, dwa i ktoś cię pyta: „Jedziesz z nami na ewakuację?”. A ja mówię: „Oczywiście. Jestem gotowy w tej chwili”.

Tochman mówi, że los ratowniczek i ratowników po wojnie będzie bardzo trudny. — Co oni zrobią ze swoim życiem? Teraz dokonują wspaniałych rzeczy, ratują setki zwierząt. To jest pierwszy raz w historii, w której zwierzęta tak bardzo się liczą. Ktoś wreszcie zauważył, że one też są ofiarami wojny. Okaleczone, chore, głodne, umierają z mrozu. To jest cały łańcuch ludzi — ratowniczki to głównie kobiety. Potem jest drugi szereg — ludzie, którzy prowadzą schroniska, domy tymczasowe, lekarze pracujący za półdarmo, ponad siły. I potem jest kolejna grupa ludzi, takich jak my, którzy mogą przyjąć te zwierzęta i je adaptować.

Wspierana przez Tochmana organizacja Animal Rescue Charków wywozi z Ukrainy do Europy Zachodniej ok. 200 psów i kotów miesięcznie. Wszystkie są sprawdzone przez weterynarzy, wykastrowane i zaszczepione. — Czasem zwierzę jest pięć dni w klinice w Charkowie, a czasem kilka miesięcy. Klinika jest pod ziemią, żeby zwierzęta, kiedy wyją alarmy, nie były dodatkowo traumatyzowane. Dzieją się tam w tych strasznych czasach tak wspaniałe rzeczy, że stwierdziłem, że nie mogę, będąc reporterem, tego nie zapisać — tłumaczy Tochman.

Wojna na własnych zasadach

Jedna z bohaterek Tochmana mówi, że 20 proc. populacji to ludzie, którzy w trudnych momentach mają w sobie empatię. — Reszta, to ja już sobie dopowiadam, to ludzie, na których nie ma co liczyć, bo instynkt każe im myśleć o sobie — mówi Rigamonti.

— Trudne będzie dla wielu ludzi pojęcie, że życie psa i kota jest dla niektórych warte tyle, ile życie ludzkie — przyznaje Tochman i opowiada dalej: — Ratowniczki dokonały wyboru: wiedzą, że jadąc na ewakuację, mogą zginąć. Pchają się pod te drony, odłamki, pod linię zero. Niektórym będzie wydawało się to szaleństwem, głupotą — no jak można ratować cudzego psa? Oni robią te szalone rzeczy, ja sobie to tak tłumaczę, żeby nie oszaleć. Żeby przeżyć tę wojnę na własnych warunkach, żeby przeżyć tę wojnę z wysoko podniesioną głową. Ratując zwierzęta, pokazujemy coś nie tylko sobie, ale też agresorowi. Pokazujemy, że my jesteśmy moralni, a wy nie.My ratujemy zwierzęta, a wy zjadacie czasem psy, bo jesteście głodni, bo wam Putin nie dał wystarczająco dużo jedzenia.Pokazujemy, że nie jesteśmy bezradni, że jesteśmy sprawczy. Nie możemy uratować swojego kraju, ale ratując zwierzęta, nadajemy sens każdemu życiu.

Tochman mówi, że kiedy nie jest w Ukrainie, codziennie martwi się o poznanych na wojnie ratowników. I pisze do nich, żeby upewnić się, że nic im nie jest. — Jedna z nich, Lala, odpisała: „tak, znowu wszyscy przeżyliśmy, hura!”. To stąpanie po cienkim lodzie bezpieczeństwa, ale trzeba to robić.

Rigamonti pyta reportera, czy nie chciał skończyć z pisaniem i zająć się życiem w swoim domu na greckiej wyspie, na którą przeniósł się kilka lat temu, sprzedając mieszkanie w Warszawie. — Miałeś tłoczyć oliwę, konserwować figi, wieść dobre życie. Wojna zaczęła się 22 lutego 2022 r. i powiedziałeś, że tam nie jedziesz — przypomina Tochmanowi Rigamonti.

A on tłumaczy, że nie skończył z pisaniem kategorycznie, ale czekał na temat, który by go zaangażował na tyle, żeby poświęcić mu czas. — Ale miała nie być to wojna, zabijania mam już dość — przyznaje Tochman, który w poprzednich książkach opisywał m.in. ludobójstwa w Rwandzie czy na Bałkanach. — Ale tam pojechałem i wpadłem jak śliwa w kompot (…) Te psy są wystraszone. Wychudzone. Ranne, głównie od odłamków. Odłamkiem może być wszystko. Może być kawałek szklanki, kawałek drewna, futryny. Klamka. Śrubka. Ale po wybuchu ma taką energię kinetyczną, że lata jak muchy.

Czym jest „Rachunek sumienia”?

Kościół — dla jednych skompromitowana instytucja, cynicznie wykorzystująca religię jako narzędzie do zarabiania pieniędzy. Dla drugich opoka oraz źródło wszelkiego dobra i miłości. „Rachunek sumienia” to nie jest podcast tylko o Kościele. To podcast o ludziach, na których kariery, a czasem i całe życie, wpływ miała (lub nadal ma) instytucja, jaką jest Kościół katolicki. Jeśli nie macie w sobie uczuć religijnych, koniecznie posłuchajcie. Jeśli je w sobie macie — posłuchajcie tym bardziej.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Mechanizm głodu i sytości łatwo rozregulować. To prosta droga do poważnych problemów

Mechanizm głodu i sytości łatwo rozregulować. To prosta droga do poważnych problemów

Czy Adam Bielan kłamie w sprawie afery NCBiR? Ujawniamy treść SMS-ów, które wymieniał z biznesmenem

Czy Adam Bielan kłamie w sprawie afery NCBiR? Ujawniamy treść SMS-ów, które wymieniał z biznesmenem

Polska zbuduje trzeci terminal LNG. Możliwości importu gazu wzrosną do 50 mld m3

Polska zbuduje trzeci terminal LNG. Możliwości importu gazu wzrosną do 50 mld m3

Między kulturą a biznesem
Festiwal Filmów-Spotkań NieZwykłych i Dzień Mecenasa Kultury

Między kulturą a biznesem Festiwal Filmów-Spotkań NieZwykłych i Dzień Mecenasa Kultury

Feministyczna rewolucja w filmach dla dorosłych. Erica Lust zmieniła branżę

Feministyczna rewolucja w filmach dla dorosłych. Erica Lust zmieniła branżę

To była jedna z największych rzezi w historii USA. Świadkiem był Polak

To była jedna z największych rzezi w historii USA. Świadkiem był Polak

Kolejne stowarzyszenie w PiS. Marek Suski sięga do jądra partii

Kolejne stowarzyszenie w PiS. Marek Suski sięga do jądra partii

Morawiecki i Czarnek spotkali się przy ognisku. Rozmawiali o zawieszeniu broni

Morawiecki i Czarnek spotkali się przy ognisku. Rozmawiali o zawieszeniu broni

Jest raport o PAŻP. „Fatalne wyniki finansowe i organizacyjne Agencji”

Jest raport o PAŻP. „Fatalne wyniki finansowe i organizacyjne Agencji”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Europejczycy gotują się w upałach. Sprzedaż klimatyzacji wzrosła 1000 razy

Europejczycy gotują się w upałach. Sprzedaż klimatyzacji wzrosła 1000 razy

24 czerwca, 2026
Upał we Francji osiąga apogeum. Zanotowano ponad 44 stopnie

Upał we Francji osiąga apogeum. Zanotowano ponad 44 stopnie

24 czerwca, 2026
Przesłuchanie lekarza Emila Jędrzejewskiego. Donald Tusk zabrał głos

Przesłuchanie lekarza Emila Jędrzejewskiego. Donald Tusk zabrał głos

24 czerwca, 2026
Mechanizm głodu i sytości łatwo rozregulować. To prosta droga do poważnych problemów

Mechanizm głodu i sytości łatwo rozregulować. To prosta droga do poważnych problemów

24 czerwca, 2026

Najnowsze Wiadomości

ZUS pisze do 9 mln seniorów. W korespondencji dwie decyzje – Biznes Wprost

ZUS pisze do 9 mln seniorów. W korespondencji dwie decyzje – Biznes Wprost

24 czerwca, 2026
Chorzów. Płonie składowisko odpadów, dziesiątki strażaków w akcji

Chorzów. Płonie składowisko odpadów, dziesiątki strażaków w akcji

24 czerwca, 2026
Wojna na Ukrainie. Atak na rafinerię w Moskwie. Media o potężnych zniszczeniach

Wojna na Ukrainie. Atak na rafinerię w Moskwie. Media o potężnych zniszczeniach

24 czerwca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.