-
Donald Tusk ogłosił rekonstrukcję rządu, w wyniku której Adam Bodnar przestał być ministrem sprawiedliwości, a jego miejsce zajął sędzia Waldemar Żurek.
-
Adam Bodnar podsumował swoją kadencję, wyrażając dumę z osiągnięć i wdzięczność dla współpracowników, a także zapowiedział publikację szczegółowego raportu z działań resortu.
-
Bodnar zadeklarował wsparcie dla nowego ministra oraz zwrócił uwagę na wyzwania związane z odbudową praworządności, podkreślając konieczność reform i trwające prace nad rozdzieleniem funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Premier Donald Tusk zaprezentował podczas środowej konferencji prasowej, jak od tej pory będzie wyglądać rząd po rekonstrukcji. Wśród resortów, które zostały objęte zmianą, znalazło się m.in. Ministerstwo Sprawiedliwości.
Funkcję szefa ministerstwa obejmuje sędzia Waldemar Żurek, a tym samym z kierowniczym stanowiskiem w resorcie żegna się Adam Bodnar. W związku ze zmianami w rządzie polityk zamieścił w sieci wpis.
Rekonstrukcja rządu. Adam Bodnar przestaje być ministrem sprawiedliwości
„Zgodnie z oświadczeniem premiera Donalda Tuska dotyczącym zmian w Radzie Ministrów – kończy się moja misja w roli ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego” – oświadczył Adam Bodnar.
W długim wpisie były rzecznik Praw Obywatelskich wyraził wdzięczność i szacunek członkom Kierownictwa Ministerstwa Sprawiedliwości oraz Kierownictwa Prokuratury, „a także wszystkim pracownikom, za stawianie czoła codziennym wyzwaniom, które w wymiarze sprawiedliwości są bezsprzecznie najtrudniejsze od czasu zmiany ustroju w 1989 roku”.
„Jestem niezwykle dumny, że mogłem reprezentować Państwo Polskie przez ostatnie ponad 1,5 roku. Serdecznie dziękuję za współpracę panu premierowi i moim koleżankom i kolegom w rządzie RP” – podkreślił Bodnar.
Jak dodał, zmiana ta odbywa się „w bardzo trudnym momencie dla polskiego państwa”. „W ciągu ośmiu lat rządów PiS nastąpił bezprecedensowy proces destrukcji standardów demokratycznych i rządów prawa. Koalicja 15 października krok po kroku naprawia wymiar sprawiedliwości, działa na rzecz odpowiedzialności za nadużycia władzy, odzyskuje zaufanie na arenie międzynarodowej” – wskazał.
Bodnar żegna się z resortem sprawiedliwości. Zapowiedział szczegółowy raport z prac ministerstwa
Dotychczasowy minister sprawiedliwości nadmienił, iż „w procesie przywracania praworządności mogę ostrożnie szacować, że znajdujemy się mniej więcej w połowie drogi”. Jednocześnie zwrócił uwagę na rzeczy, które do tej pory udało się zrobić, m.in. zbudowanie profesjonalnego i bardzo efektywnego zespołu pracowników czy zaangażowanie do wsparcia ponad 200 ekspertów w komisjach kodyfikacyjnych i innych organach doradczych.
„Procesy organizacyjne i zarządcze, które mają przyspieszyć i usprawnić działanie sądów, są na zaawansowanym etapie. W kluczową fazę wchodzą projekty cyfryzujące wymiar sprawiedliwości. Do sądów trafiły setki nowych asystentów, a warunki pracy dla pracowników sądownictwa konsekwentnie się poprawiają. W dziesiątkach spraw z sędziów został zdjęty ciężar niesłusznych spraw dyscyplinarnych (…)” – wymieniał dalej.
Adam Bodnar wskazał też, że w resorcie przygotowano kluczowe projekty, a niektóre z nich zostały uchwalone przez Sejm, jednak „do ich wejścia w życie zabrakło podpisu prezydenta”. Szczegółowy raport z dotychczasowych działań w MS ma zostać opublikowany jeszcze w środę.
Waldemar Żurek ministrem sprawiedliwości. Adam Bodnar: Może liczyć na moje wsparcie
Ponadto Bodnar zadeklarował, że nowy minister sprawiedliwości może liczyć na jego pełne wsparcie. „Ponad rok temu powołałem sędziego Waldemara Żurka do pełnienia funkcji zastępcy dyrektora Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury. Jest więc dla mnie naturalne, że będziemy dalej współpracować, choć w innej roli” – zapewnił.
W ocenie dotychczasowego szefa MS „niezmiennie kluczowym zadaniem jest rozdzielenie funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego”. Jak dodał, „projekt ustawy rozdzielającej jest na zaawansowanym etapie prac rządowych, a jego przyjęcie zostało zapowiedziane przez premiera w czerwcowym exposé”.
Odnosząc się do kwestii rozliczeń Adam Bodnar nadmienił, iż zdaje sobie sprawę, że niektórzy oceniają ich postęp jako zbyt wolny i „z pokorą przyjmuje te oceny”. „Pamiętajmy jednak, że praworządność opiera się na sprawiedliwości proceduralnej” – dodał.
„Każdy kolejny tydzień będzie przynosił nowe wieści, bo śledztwa znalazły się na odpowiednim do tego etapie, a niezależni prokuratorzy i zespoły śledcze mogą podejmować odpowiednie decyzje” – wskazał w dalszej części wpisu.
„Pozostaję senatorem RP oraz członkiem Klubu Parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej, dalej w tej roli walczyć będę o praworządność, demokrację, prawa człowieka, równouprawnienie mniejszości, prawa Polonii oraz silną pozycję Polski w Europie” – podkreślił Adam Bodnar.














