W skrócie
-
Drony zaatakowały skład ropy naftowej w Liwnych w Rosji, powodując pożar. Nie odnotowano ofiar śmiertelnych.
-
W ośmiu regionach Rosji, w tym Krymie, doszło do ataków dronowych, z których wiele zostało przechwyconych i zniszczonych przez obronę przeciwlotniczą.
-
W Liwnych znajduje się baza paliwowa, która była już wcześniej celem ataków, a region pełni ważną rolę militarną.
Atak dronów i spowodowany nim pożar w składzie ropy naftowej w mieście Liwny w obwodzie orłowskim w Rosji potwierdzili na Telegramie gubernator Andriej Kłyczkow i Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej.
„W nocy obwód orłowski ponownie został zaatakowany przez bezzałogowe statki powietrzne, w wyniku czego doszło do pożaru obiektów kompleksu paliwowo-energetycznego w rejonie miasta Liwny” – napisał Kłyczkow.
Rosja. Atak na skład ropy naftowej w mieście Liwny
Jako pierwsi o pożarze składu ropy naftowej informowali okoliczni mieszkańcy. Agencja RBC-Ukraine dodaje, że nie jest znane pochodzenie dronów.
Z oficjalnego komunikatu wynika, że nie ma ofiar śmiertelnych. Na miejscu mają pracować pracownicy Ministerstwa Obrony Cywilnej, Sytuacji Nadzwyczajnych i Likwidacji Skutków Klęsk Żywiołowych Federacji Rosyjskiej. Podejmują oni „niezbędne działania w celu usunięcia skutków ataku„.
Ministerstwo Obrony, na które powołuje się Ukraińska Prawda, informuje, że w sumie zaatakowano osiem regionów Rosji. Drony tymczasowo miały zająć m.in. Krym. Ponadto obrona przeciwlotnicza rzekomo przechwyciła i zniszczyła 45 ukraińskich bezzałogowych statków powietrznych.
Portal informuje, że 14 dronów rzekomo zestrzelono nad obwodem briańskim, osiem nad krajem krasnodarskim, pięć nad obwodem wołgogradzkim, cztery nad Czeczenią, dwa nad obwodem rostowskim, po jednym nad obwodami orłowskim, lipieckim i twerskim, a także trzy nad Morzem Czarnym i sześć nad Krymem.
Wojna w Ukrainie. Kijów uderza w rosyjskie bazy paliwowe
W mieście znajduje się baza paliwowa „Orelnefteprodukt”. Agencja Astra przypomina, że wcześniej została ona już zaatakowana przez drony 24 stycznia 2025 roku.
Ostatni raz o ataku na największe miasto obwodu orłowskiego – Orzeł, mówiono 13 listopada. Wówczas słychać było wybuchy oraz ogłoszono zagrożenie rakietowe i dronowe.
W lokalnych mediach społecznościowych pisano o działaniu obrony przeciwlotniczej, która zniszczyła kilka celów. Części maszyn miały spaść na obszar mieszkalny.
Agencja RBC-Ukraine dodaje, że na tym terenie znajduje się kilka składów paliwowych oraz baza wojskowa, z której wojska Federacji Rosyjskiej wystrzeliwują w kierunku Ukrainy irańskie drony typu „Shahed”.
Źródła: Ukraińska Prawa, Astra, RBC-Ukraine


