W skrócie
-
Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi przybył do Petersburga na oficjalną wizytę, podczas której zaplanowano jego spotkanie z prezydentem Władimirem Putinem.
-
Podczas wizyty ma zostać omówiona sytuacja związana z wojną USA i Izraela z Iranem, bezpieczeństwo żeglugi w cieśninie Ormuz oraz zawieszenie broni obowiązujące od 8 kwietnia.
-
Minister Aragczi przekazał, że wcześniejsze negocjacje z delegacją amerykańską nie przyniosły porozumienia z powodu „wygórowanych żądań” USA, po czym przeprowadzono konsultacje w Pakistanie.
Wcześniej informowano, że podczas wizyty w Rosji szef irańskiej dyplomacji planuje omówić kwestie zakończenia wojny USA i Izraela z Iranem, a także bezpieczeństwa żeglugi w cieśninie Ormuz oraz Zatoce Perskiej. Od 8 kwietnia obowiązuje zawieszenie broni.
Rosyjskie MSZ potwierdziło „wizytę Aragcziego w Rosji w celu przeprowadzenia negocjacji”. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow poinformował, że rosyjski prezydent Władimir Putin ma zaplanowane spotkanie z irańskim ministrem. Teheran stwierdził, że Aragczi ma spotkać się również ze swoim rosyjskim odpowiednikiem Siergiejem Ławrowem.
– Z powodu wojny mieliśmy przerwę w naszych spotkaniach ze stroną rosyjską – stwierdził Aragczi po wylądowaniu na lotnisku w Petersburgu.
– Dzisiejsze spotkanie będzie dobrą okazją do omówienia rozwoju sytuacji wojennej. Jestem przekonany, że te konsultacje i koordynacja działań między oboma krajami w tym zakresie będą miały szczególne znaczenie – dodał irański minister.
Agencje przypominają, że porozumienie strategiczne Rosji i Iranu z 2025 roku nie obejmuje zobowiązania do wzajemnej obrony. Gdy USA i Izrael przez blisko dwa tygodnie bombardowały cele w Iranie w czerwcu 2025 r., Rosja i drugi kluczowy sojusznik Teheranu – Chiny, ograniczyły się do reakcji dyplomatycznych.
Irański minister o negocjacjach z USA. „Wygórowane żądania”
Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi przyleciał w niedzielę z Omanu do Pakistanu, ale – jak poinformowały władze pakistańskie – do spodziewanych negocjacji pokojowych z delegacją amerykańską nie doszło.
– Pomimo postępu, poprzednie negocjacje nie osiągnęły zamierzonych celów z powodu podejścia Amerykanów, ich wygórowanych żądań i błędnego podejścia. W związku z tym konieczne było przeprowadzenie konsultacji z naszymi przyjaciółmi w Pakistanie, aby przeanalizować aktualną sytuację – stwierdził Aragczi.
– Podróż do Islamabadu przebiegła bardzo pomyślnie, odbyły się dobre konsultacje, w trakcie których przeanalizowano to, co się wydarzyło i na jakich warunkach negocjacje mogłyby być kontynuowane – dodał.


