W skrócie
-
Rosyjskie służby zaostrzyły środki bezpieczeństwa wobec Władimira Putina i jego współpracowników w obawie przed zamachem stanu lub próbą zabójstwa, według danych europejskich służb wywiadowczych cytowanych przez CNN.
-
Wprowadzono dodatkowe środki ostrożności, takie jak inwigilacja współpracowników, zakaz korzystania z transportu publicznego, podwójne kontrole wizytujących Kreml oraz ograniczenie wyjazdów Putina i jego rodziny.
-
Dodatkowe środki bezpieczeństwa zostaną zastosowane podczas obchodów Dnia Zwycięstwa 9 maja, a rosyjskie pociski rakietowe nie zostaną zaprezentowane z powodu obaw o możliwy atak Ukraińców.
Wzmożone środki bezpieczeństwa dotyczą wszystkich bliskich współpracowników Putina. Według źródeł CNN w ich domach miały zostać zamontowane urządzenia szpiegowskie, pozwalające na ich inwigilację.
Dodatkowo kucharzom, ochroniarzom i fotografom prezydenta zakazano podróży transportem publicznym. Wszyscy odwiedzający Kreml przechodzą podwójne kontrole bezpieczeństwa, a bliscy współpracownicy Putina mogą używać jedynie telefonów bez dostępu do internetu – wskazują dane europejskich służb wywiadowczych.
Aby uniknąć niepotrzebnych zagrożeń rosyjskie służby miały również ograniczyć wyjazdy Putina. Prezydent i jego rodzina mieli m.in. przestać odwiedzać jego letnią rezydencję leżącą pomiędzy Moskwą a Petersburgiem. Putin w tym roku nie odwiedził również żadnej bazy wojskowej. Prezydent zamiast bezpośrednio pojawiać się w jakimś miejscu, nagrywa wcześniej swoje przemówienie, które jest następnie emitowane w odpowiednim momencie.
Kreml zaostrza procedury bezpieczeństwa. Obawiają się o życie Putina
Powodem wzmożonej czujności służb dbających o bezpieczeństwo prezydenta są obawy o możliwe próby zabójstwa Putina. Obawy zostały wzmożone po tym, jak w lutym w Moskwie postrzelono rosyjskiego generała Władimira Aleksiejewa, a w grudniu w zamachu bombowym zginął gen. Fanił Sarwarow, co pokazało, że procedury bezpieczeństwa nie są do końca szczelne.
Sam Władimir Putin ma się również obawiać możliwego wycieku tajnych informacji lub zamachu stanu. „Szczególnie obawia się próby zabójstwa przeprowadzonej z wykorzystaniem dronów przez członków rosyjskiej elity politycznej” – napisano w raporcie służb, na który powołuje się CNN.
Jedną z głównych osób podejrzewanych o możliwy spisek jest były minister obrony, a obecnie przewodniczący rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa Siergiej Szojgu. W raporcie zauważono, że ma on nadal „bardzo duże wpływy wśród dowództwa wojskowego”, a w marcu służby aresztowały jego bliskiego współpracownika Rusłana Calikowa.
Dodatkowe środki bezpieczeństwa mają być wdrożone również podczas zaplanowanych na 9 maja obchodów Dnia Zwycięstwa. Podczas tegorocznej parady nie zostaną zaprezentowane m.in. rosyjskie pociski rakietowe. Według Kremla decyzja jest spowodowana obawami o możliwy atak Ukraińców.












