-
Moskwa zarzuca Ukrainie, że wykorzystuje środki unijne na ataki na rosyjską infrastrukturę energetyczną.
-
Rosyjskie władze twierdzą, że działania Kijowa mają na celu stworzenie trudnych warunków życia dla rosyjskich cywilów.
-
Rosyjski resort obrony zapowiada zmasowane ataki odwetowe na infrastrukturę energetyczną Ukrainy w nadchodzącym sezonie zimowym.
-
USA podejmują działania na rzecz wznowienia rozmów pokojowych, ale Wołodymyr Zełenski wyraża brak zaufania do Rosji.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Rodion Mirosznik, ambasador z zadaniami specjalnymi rosyjskiego resortu spraw zagranicznych stwierdził, że „Ukraina wykorzystała 90 mld euro przyznanych przez UE do uderzeń na infrastrukturę energetyczną„.
Według kremlowskiego propagandysty, który dzisiaj zajmuje się domniemanymi „zbrodniami” dokonywanymi przez Kijów, ukraińskie władze poprzez serię nalotów tworzą w Rosji „warunki nie do zniesienia dla ludności cywilnej„.
Zdaniem Mirosznika mamy do czynienia z „ludobójstwem energetycznym”. – Innymi słowy, pieniądze Unii Europejskiej przeznaczono na terroryzm. I to odzwierciedlają wyraźne wskaźniki, które teraz szczegółowo śledzimy – powiedział.
Rosja szykuje się do odwetu. Zapowiedź zmasowanych ataków
Kilka dni temu rosyjski resort obrony zakomunikował, że w ramach odwetu przygotowuje się do zmasowanych ataków na infrastrukturę energetyczną Ukrainy.
Przypomnijmy, ubiegłej zimy Rosjanie, wykorzystując m.in. drony i pociski balistyczne, dokonywali zmasowanych ataków na ukraińską infrastrukturę.
Ataki doprowadziły do długotrwałych przerw w dostawach prądu i ciepła w wielu ukraińskich miastach, w tym w Kijowie.
USA chcą deeskalacji. Zełenski nie wierzy w dobrą wolę Putina
Amerykańscy negocjatorzy, którzy w ostatni weekend odwiedzili Rosję i Ukrainę, podjęli działania, żeby doprowadzić do wznowienia rozmów pokojowych między Moskwą a Kijowem. Jednym z celów Waszyngtonu ma być deeskalacja działań wojennych właśnie w okresie zimowym – przekonywał Wołodymyr Zełenski.
W komentarzu Zełenskiego próżno jednak doszukiwać się optymizmu. – Są pomysły dotyczące energii i zboża, dotyczące prądu i ropy oraz gazu. Mamy odmienne interesy, Rosja i my – powiedział. Jego zdaniem Władimir Putin będzie chciał wykorzystać zimę do wywarcia presji na Ukraińcach.
Zełenski przekazał też, że podczas wizyty Steve’a Witkoffa i Jareda Kushnera omówiona została kwestia „zimowego pakietu” wsparcia. Chodzi m.in. o dostawy rakiet i gazu ziemnego.
Źródła: TASS, Axios














