Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Henning-Kloska o problemach z butelkomatami. Zapowiada kary – Biznes Wprost

Henning-Kloska o problemach z butelkomatami. Zapowiada kary – Biznes Wprost

14 kwietnia, 2026
Bystrzyca Kłodzka. 29-latek nawoływał do zemsty na Borysie B. Trafi do aresztu

Bystrzyca Kłodzka. 29-latek nawoływał do zemsty na Borysie B. Trafi do aresztu

14 kwietnia, 2026
Iran domaga się odszkodowań, wskazali pięć państw

Iran domaga się odszkodowań, wskazali pięć państw

14 kwietnia, 2026
Pogoda na wtorek. Nad Polskę nadciągną ciemne chmury

Pogoda na wtorek. Nad Polskę nadciągną ciemne chmury

14 kwietnia, 2026
Polacy w sondażu o Nawrockim. Prezydent ma powód do namysłu – Wprost

Polacy w sondażu o Nawrockim. Prezydent ma powód do namysłu – Wprost

14 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Henning-Kloska o problemach z butelkomatami. Zapowiada kary – Biznes Wprost
  • Bystrzyca Kłodzka. 29-latek nawoływał do zemsty na Borysie B. Trafi do aresztu
  • Iran domaga się odszkodowań, wskazali pięć państw
  • Pogoda na wtorek. Nad Polskę nadciągną ciemne chmury
  • Polacy w sondażu o Nawrockim. Prezydent ma powód do namysłu – Wprost
  • Ceny polskich truskawek 2026. Ile kosztują pierwsze krajowe owoce – Biznes Wprost
  • USA. Trump rozlicza się z Kościołem. „Dałem im miliardy dolarów”
  • Bezrobocie w marcu. Przedstawiono wstępne dane – Biznes Wprost
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Rosyjskie media państwowe długo czekały na taki moment. „Triumf Putina”
Rosyjskie media państwowe długo czekały na taki moment. „Triumf Putina”
Aktualności

Rosyjskie media państwowe długo czekały na taki moment. „Triumf Putina”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości19 sierpnia, 2025

Po latach izolacji, sankcji i twardej retoryki Zachodu, nagłówki w Moskwie po spotkaniu Trump — Putin na Alasce brzmiały jak deklaracja triumfu.

Europa z kolei nadal jest podżegaczem wojennym, który chce wciągnąć Rosję w wojnę, której nie zaczęła. Kremlowska propaganda nakręciła się mocno, jak już dawno nakręcona nie była. Dla rosyjskiej dyplomacji spotkanie na Alasce było przełomem i powrotem na salony, z których zostali wygnani ponad trzy lata temu. I choć nadal są traktowani jak pariasi, to jednak rosyjska propaganda pieje z zachwytu.

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że jesteś z nami!

Foto: Newsweek

„Sukces w cztery godziny” — pisała „Izvestia”. „Piłka po stronie Trumpa” – komentowała „Parlamentskaya Gazeta”. Z kolei „Rossijskaja Gazieta” nie miała wątpliwości, że spotkanie otwiera „nową erę pokoju”. W rosyjskiej narracji nie ma miejsca na niuanse. To Putin był „mistrzem sytuacji”, a Trump — politykiem, który wreszcie musiał uznać argumenty Kremla.

Takie komentarze nie powinny dziwić. Kremlowskie media od dawna funkcjonują w rytmie propagandowego automatu, gdzie każde posunięcie rosyjskiego prezydenta staje się sukcesem, każdy gest strony amerykańskiej jest z kolei odbierany jako przywrócenie Moskwie należnej pozycji. Tym razem maszyna zadziałała bezbłędnie. Telewizja Rossija 1 mówiła o „triumfie Putina” i zapewniała, że „najgorszy okres od czasów zimnej wojny jest już za nami”. Rosyjscy dziennikarze powtarzali, że świat musi się liczyć z Rosją, a USA porzuciły politykę „strategicznej porażki” Moskwy.

Ważne jest jednak nie tylko to, co się mówi, ale i czego się nie mówi. Rosyjskie media nie wspominają o braku realnych porozumień, choć na Zachodzie podkreślano, że z Alaski nie wyszło nic, co można by nazwać przełomem. Nie było podpisanych dokumentów, nie było konkretów w sprawie zawieszenia broni czy zniesienia sankcji. W Moskwie przedstawiono to jako zaletę. „Brak zobowiązań to dowód, że Rosja nie pozwoliła się stłamsić” – to jeden z leitmotivów komentarzy, a brak porozumienia oznacza, że nikt niczego Rosji nie narzucił.

Na tym tle szczególnie ciekawie brzmią głosy przedstawicieli elit. Były prezydent Dmitrij Miedwiediew przekonywał, że „koalicja gotowych”, czyli „europejscy sojusznicy Kijowa, „nie zdołała przechytrzyć Trumpa”. Z kolei Siergiej Ławrow chwalił amerykańskiego prezydenta za „szczere intencje” i prowadzenie rozmów „w bardzo dobrej atmosferze”. W rosyjskiej telewizji nie zabrakło komentarzy parlamentarzystów, którzy dziękowali Trumpowi za to, że w jego wypowiedziach „nie padło ani jedno obraźliwe słowo pod adresem Rosji”. Pod tym względem Rosjanie są równie przeczuleni, co Trump, więc każde zdanie, które mogliby uznać za dyshonor, wysłuchiwali z podwójną uwagą.

Propaganda sukcesu

Ten triumfalny ton ma oczywiście swój cel. W kraju, w którym gospodarka jest w coraz większym kryzysie, a w niektórych regionach pojawiły się kartki na paliwo, wojna na Ukrainie pochłania kolejne zasoby, przekaz o międzynarodowym sukcesie Putina ma wzmacniać obraz prezydenta jako niekwestionowanego lidera światowej polityki. Nawet jeśli fakty wskazują na coś innego, to trzeba pokazać, że Rosja wcale nie pozostaje pod presją sankcji, a jej armia nie ponosi ogromnych strat.

Zachodni politycy mówią, że spotkanie na Alasce było raczej spektaklem politycznym niż realnym przełomem. W Moskwie z kolei, że to dowód na powrót do statusu globalnego gracza. Obie strony mają więc zupełnie inne definicje „sukcesu”. Na pewno jednak Kreml będzie jeszcze długo eksploatował to wydarzenie jako symbol zwycięstwa nad „rusofobią Zachodu”.

W końcu Putin musi pokazać swoim obywatelom, że nadal niepodzielnie rządzi i w świecie się z nim liczą. A dla utrzymania wizerunku jest to wręcz niezbędne. Dlatego też rosyjskie media za wszelką cenę podkopują wizerunek Zełenskiego i europejskich przywódców, którzy przylecieli do Waszyngtonu.

„Niewdzięczna świnia na salonach”

W zasadzie niczego innego niż dyskredytowania prezydenta Ukrainy i pozostałych europejskich przywódców nie można było się spodziewać. W przekazie moskiewskich mediów państwowych Zełenski wystąpił w roli słabszego, który przyjechał do Białego Domu po kolejne wsparcie, ale zamiast tego otrzymał „klapsa”.

RIA Nowosti pisała o „histerii Zełenskiego”, która miała wywołać szok w amerykańskiej administracji. REN TV posunęła się dalej, cytując Marię Zacharową, według której ukraiński prezydent był jak „niewdzięczna świnia” karcona przez gospodarzy. Dmitrij Miedwiediew dorzucił, że reprymenda to za mało, bo należy zatrzymać wszelką pomoc dla „nazistowskiej machiny wojennej”. Tego typu brutalny język nie jest przypadkiem. Rosyjska prasa konsekwentnie buduje obraz Zełenskiego jako przywódcy skompromitowanego i pozbawionego pola manewru, który błaga o wsparcie, a przy tym nie ma żadnych kart przetargowych. Fiodor Łukjanow w RBK oceniał wręcz, że Zełenski „nie zrozumiał, dokąd przyjechał” i nie pojął zmiany w amerykańskiej polityce. Ponadto rosyjskie media chętnie wskazywały na Macrona czy Starmera jako tych, którzy zamiast rozładowywać konflikt, starają się go podsycać.

„Kommiersant” zauważał, że europejscy sojusznicy Kijowa odbudowują koalicję przeciwko Rosji, co w propagandowej logice miało dowodzić braku samodzielności Ukrainy i uzależnienia jej losu od obcych interesów. Chcą przy tym utwierdzić obywateli, że to Rosja chce pokoju, a Zachód podżega do wojny. Dzisiejsza propaganda nie różni się w zasadzie niczym od tej, kreowanej w czasach stalinizmu.

Na drugim biegunie rosyjskiej narracji pojawia się Donald Trump. Choć jego relacje z Kijowem były napięte, rosyjska prasa przedstawia go jako realistę, który ma „szczere intencje pokojowe”. Siergiej Ławrow stwierdził wprost, że Amerykanie chcą trwałego rozwiązania, podczas gdy Europejczycy jedynie domagają się zawieszenia broni i dostarczają Ukrainie broni. Ten kontrast jest starannie podkreślany na każdym kroku. Wszystkie te komentarze układają się w spójną całość. Rosyjska propaganda przedstawia Zełenskiego jako upokorzonego petenta, Trumpa jako silnego negocjatora z realną wizją pokoju, a Europę jako winowajcę przedłużającego wojnę. Celem jest podważenie jedności Zachodu i zasianie wątpliwości co do sensu dalszego wsparcia Ukrainy. Nie chodzi tu o fakty, lecz o wywołanie wrażenia, że Zachód jest rozbity. I jak widać po wpisach w polskich mediach społecznościowych, kremlowska propaganda trafia na podatny grunt.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Mają 30 lat, ale nie stać ich na własny kąt. Muszą mieszkać z rodzicami

Mają 30 lat, ale nie stać ich na własny kąt. Muszą mieszkać z rodzicami

Kacper dostawał coraz bardziej pikantne wiadomości. „Spodobała mi się ta gra”

Kacper dostawał coraz bardziej pikantne wiadomości. „Spodobała mi się ta gra”

Polskiego CSAR nie będzie. Zagórski: to przez decyzję Antoniego Macierewicza

Polskiego CSAR nie będzie. Zagórski: to przez decyzję Antoniego Macierewicza

Hasło „nemzeti érdek” stało się wytrychem. A w polityce nie ma sentymentów

Hasło „nemzeti érdek” stało się wytrychem. A w polityce nie ma sentymentów

Słynny brytyjski pisarz: USA, jeśli będą podążać obecną ścieżką, upadną

Słynny brytyjski pisarz: USA, jeśli będą podążać obecną ścieżką, upadną

Amerykańska historyczka: pierwszą osobą, która spojrzała mi w oczy i powiedziała „Trump wygra”, była Agnieszka Holland

Amerykańska historyczka: pierwszą osobą, która spojrzała mi w oczy i powiedziała „Trump wygra”, była Agnieszka Holland

Politolog: Donald Tusk uprawia politykę odpowiadania na „popyt”. A według mnie decyduje odgórna „podaż”

Politolog: Donald Tusk uprawia politykę odpowiadania na „popyt”. A według mnie decyduje odgórna „podaż”

Dyplomata: trzeba sporo umiejętności, żeby być u władzy nieprzerwanie przez 16 lat. Ale Orbán popełnił wielki błąd

Dyplomata: trzeba sporo umiejętności, żeby być u władzy nieprzerwanie przez 16 lat. Ale Orbán popełnił wielki błąd

Stan finansów państwa na rok przed wyborami? „Bądźmy szczerzy, w naszej chatce mamy wielkiego słonia. Jest gorzej niż w Rumunii!”

Stan finansów państwa na rok przed wyborami? „Bądźmy szczerzy, w naszej chatce mamy wielkiego słonia. Jest gorzej niż w Rumunii!”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Bystrzyca Kłodzka. 29-latek nawoływał do zemsty na Borysie B. Trafi do aresztu

Bystrzyca Kłodzka. 29-latek nawoływał do zemsty na Borysie B. Trafi do aresztu

14 kwietnia, 2026
Iran domaga się odszkodowań, wskazali pięć państw

Iran domaga się odszkodowań, wskazali pięć państw

14 kwietnia, 2026
Pogoda na wtorek. Nad Polskę nadciągną ciemne chmury

Pogoda na wtorek. Nad Polskę nadciągną ciemne chmury

14 kwietnia, 2026
Polacy w sondażu o Nawrockim. Prezydent ma powód do namysłu – Wprost

Polacy w sondażu o Nawrockim. Prezydent ma powód do namysłu – Wprost

14 kwietnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Ceny polskich truskawek 2026. Ile kosztują pierwsze krajowe owoce – Biznes Wprost

Ceny polskich truskawek 2026. Ile kosztują pierwsze krajowe owoce – Biznes Wprost

14 kwietnia, 2026
USA. Trump rozlicza się z Kościołem. „Dałem im miliardy dolarów”

USA. Trump rozlicza się z Kościołem. „Dałem im miliardy dolarów”

14 kwietnia, 2026
Bezrobocie w marcu. Przedstawiono wstępne dane – Biznes Wprost

Bezrobocie w marcu. Przedstawiono wstępne dane – Biznes Wprost

14 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.