Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Oni chcą kupić Roberta Lewandowskiego! Polak znalazł się na tej liście – Transfery – Sport Wprost

Oni chcą kupić Roberta Lewandowskiego! Polak znalazł się na tej liście – Transfery – Sport Wprost

20 kwietnia, 2026
Nawet 50 tys. zł dla działkowców. Jak dostać dotację na ROD – Biznes Wprost

Nawet 50 tys. zł dla działkowców. Jak dostać dotację na ROD – Biznes Wprost

20 kwietnia, 2026
Przez dwa lata badali spożywających oliwę. Ma coś, co może nas uratować

Przez dwa lata badali spożywających oliwę. Ma coś, co może nas uratować

20 kwietnia, 2026
Wojna. Rosja zajęła niemal cały Myrnohrad. Ukraina planuje odwrót

Wojna. Rosja zajęła niemal cały Myrnohrad. Ukraina planuje odwrót

20 kwietnia, 2026
Gdańsk. Spotkanie Tusk – Macron. Prezydent Francji o Węgrzech: Nowa era

Gdańsk. Spotkanie Tusk – Macron. Prezydent Francji o Węgrzech: Nowa era

20 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Oni chcą kupić Roberta Lewandowskiego! Polak znalazł się na tej liście – Transfery – Sport Wprost
  • Nawet 50 tys. zł dla działkowców. Jak dostać dotację na ROD – Biznes Wprost
  • Przez dwa lata badali spożywających oliwę. Ma coś, co może nas uratować
  • Wojna. Rosja zajęła niemal cały Myrnohrad. Ukraina planuje odwrót
  • Gdańsk. Spotkanie Tusk – Macron. Prezydent Francji o Węgrzech: Nowa era
  • Nikola Grbić o przyszłości w reprezentacji Polski. Serb ujawnił swoje plany! – Siatkówka – Sport Wprost
  • Zasiłek dla bezrobotnych pójdzie w górę. Zmiany od 1 czerwca – Biznes Wprost
  • Niedźwiedź okazał się człowiekiem w przebraniu. Tak wyłudzali ubezpieczenia
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Schronisko w Sobolewie. Była wolontariuszka o tym, co zobaczyła
Schronisko w Sobolewie. Była wolontariuszka o tym, co zobaczyła
Lokalne

Schronisko w Sobolewie. Była wolontariuszka o tym, co zobaczyła

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości7 lutego, 2026

  • Powiatowy Lekarz Weterynarii w Garwolinie nakazał zamknięcie schroniska Happy Dog w Sobolewie i zakazał właścicielowi prowadzenia schronisk.

  • Była wolontariuszka Karolina Pawelczyk-Dróżdż relacjonuje między innymi przepełnienie schroniska, brak odpowiedniej opieki nad zwierzętami i śmierć psów.

  • W 2019 roku kierownik schroniska usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzętami, a obecnie sprawa sądowa zbliża się do końca.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

Wolontariusze od lat donosili, że w schronisku dla zwierząt „Happy Dog” (ang. „szczęśliwy pies”) w Sobolewie źle się dzieje. Sprawa zyskała rozpędu i rozgłosu na początku stycznia. Później miłośnicy zwierząt zebrali się przed urzędem gminy i domagali się poprawy warunków życia dla psów w schronisku, z którym gmina ma podpisaną umowę.

Powiatowy Lekarz Weterynarii w Garwolinie nakazał natychmiastowe zamknięcie schroniska w Sobolewie oraz zakazał właścicielowi prowadzenia schronisk dla zwierząt.

Sobolew. Była wolontariuszka: Schronisko stale się przepełniało


W schronisku była wolontariuszką od sierpnia 2016 roku. – Był to pierwszy wolontariat w tym miejscu, mimo że schronisko działało od 2013-2014 roku – wspomina Karolina Pawelczyk-Dróżdż, prezeska fundacji „Złap Dom”. To ona, jako jedna z pierwszych osób, alarmowała w sprawie tragicznych warunków w schronisku w Sobolewie. Dziś jest oskarżycielką posiłkową w sprawie przeciwko właścicielowi, Marianowi D.

Gdy pojawiła się tam po raz pierwszy, schronisko funkcjonowało na mniejszą skalę niż w swoich ostatnich dniach.

– Od początku właściciel robił bardzo dobre wrażenie. Nie było to pierwsze schronisko, w którym pomagałam, więc wydawało mi się, że potrafię ocenić sytuację – opowiada Interii Karolina Pawelczyk-Dróżdż. – Przez kolejne lata widziałam, że właściciel potrafi wywierać na ludziach ogromne wrażenie, szczególnie na tych, którzy nie znają realiów ochrony zwierząt. Miał zdolność przekonywania i budowania narracji o tym, że nie chodzi mu o zarobek, lecz o pomaganie zwierzętom. Na starcie psów było niewiele, kupował im dobrą karmę i roztaczał wizję schroniska prowadzonego z sercem.

Ta wizja bardzo szybko została zweryfikowana przez rzeczywistość. Pawelczyk-Dróżdż przyjeżdżała do Sobolewa co weekend. Zaangażowała też innych doświadczonych wolontariuszy. – Mimo że skupialiśmy się na adopcjach i wiele psów znajdowało domy, schronisko stale się przepełniało – mówi.

Do obsługi miejsca była jedna osoba – starszy pan. – Nie mam zastrzeżeń do niego jako człowieka, ale nie był w stanie opiekować się nawet kilkudziesięcioma psami – opowiada była wolontariuszka z Sobolewa. – Na miejscu brakowało bud, a te, które były, nie były ocieplone. Przyszliśmy tam jesienią, zaraz zaczynała się zima. Budy nie były sprzątane – własnoręcznie zeskrobywaliśmy odchody szpachelkami kupionymi w sklepach budowlanych – mówi o obrazach, które widziała w schronisku.

Brakowało tam także kociarni – koty trzymano w klatkach w starym pojeździe wojskowym. Ostatecznie prowadzona przez nią fundacja zebrała pieniądze na zbudowanie kociarni.

Schronisko w Sobolewie. „Tak wyglądała nasza codzienność”


Jak słyszymy od byłej wolontariuszki, w schronisku psy atakowały się nawzajem. – Właściciel twierdził, że dobiera psy charakterami, że silniejszy nie trafi do słabszego, co nie miało pokrycia w rzeczywistości – mówi Karolina Pawelczyk-Dróżdż. Były psy, które nigdy nie wychodziły z budy, całkowicie załamane psychicznie. Suki rodziły szczenięta, bo nie były kastrowane. Rozprzestrzeniał się parwowirus, a psy masowo umierały. – Wielokrotnie znajdowałyśmy zwierzęta martwe – zagryzione lub zmarłe z innych przyczyn. Psy w złym stanie trafiały tam regularnie i tygodniami nie otrzymywały żadnej pomocy – opowiada.

Wolontariusze starali się znajdować domy dla psów, ale nie byli w stanie zapewnić pomocy wszystkim czworonogom. – Czasem podejmowaliśmy decyzję, by natychmiast zawieźć psa w najgorszym stanie do lecznicy, a dopiero potem zastanawiać się, co dalej. Tak wyglądała nasza codzienność.

Jak wspomina wolontariuszka, Marian D. każdej soboty kupował im pączki, pizzę, robił herbatę. – Za każdym razem odwracał uwagę od realnych problemów, budując w nas poczucie winy, że „on tyle robi”, a my jeszcze czegoś wymagamy – opowiada.

Obiecywał im zmiany, które nie dochodziły do skutku.

Była wolontariuszka z Sobolewa: To był moment graniczny


W sierpniu 2017 roku schronisko w Sobolewie przyjęło 11 psów z interwencji, za które gmina zapłaciła mu około 27,5 tysiąca złotych – słyszymy od Pawelczyk-Dróżdż. Psy te były odebrane właścicielowi. – Żadna realna pomoc weterynaryjna nie została im udzielona. Dwa z tych psów zmarły. Jednego z nich wolontariusze przynieśli pod biuro dyrektora. Ten tylko potrącił go nogą, sprawdzając, czy jeszcze żyje – mówi.

O fatalnym stanie drugiego psa kobieta dowiedziała się od innych wolontariuszy. – Sunia nie była w stanie wstać, przewracała się w budzie. Poleciłam natychmiast ją zabrać do całodobowej lecznicy w Warszawie. Początkowo właściciel się zgodził, po czym cofnął zgodę, twierdząc, że „musi mieć ślad w papierach”. Następnego dnia dowiedziałyśmy się, że pies nie żyje. To był moment graniczny – przyznaje.

Jak później dowiedziała się z akt i ksiąg leczenia, zwierzęta z interwencji nie otrzymały żadnej pomocy – po 14 dniach zostały jedynie zaszczepione na wściekliznę.

Karolina Pawelczyk-Dróżdż oświadczyła, że nie będzie dalej „wyciągać psów z miejsca, w którym nic się nie zmienia”. Pod koniec listopada wolontariusze zostali wyrzuceni ze schroniska.

Schronisko w Sobolewie zamknięte


W lutym 2018 roku wolontariusze złożyli zawiadomienie do prokuratury. Sprawa ciągnęła się latami – początkowo została umorzona. – Składałyśmy zażalenia, wnioski i pisma, po których postępowanie musiało zostać wznowione – mówi Karolina Pawelczyk-Dróżdż.

W 2019 roku kierownik schroniska usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzętami.

Pod koniec stycznia 2025 roku po nagłośnieniu sprawy i protestach miejsce zostało zamknięte, a psy zabrane do innych przytulisk.

Dziś sprawa sądowa zbliża się do końca. Termin rozprawy wyznaczono na 18 lutego.

Chcesz porozmawiać z autorką? Napisz: [email protected]

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Wiktorów. Śmiertleny wypadek na A2. Zderzenie ciężarówek, utrudnienia

Wiktorów. Śmiertleny wypadek na A2. Zderzenie ciężarówek, utrudnienia

Podkarpacie. Grzegorz Władyka: Budował mleczarskie imperium, trafił do więzienia. Niewinny?

Podkarpacie. Grzegorz Władyka: Budował mleczarskie imperium, trafił do więzienia. Niewinny?

Opacz-Kolonia. Wypadek na prywatnej posesji. Nie żyje sześciolatka

Opacz-Kolonia. Wypadek na prywatnej posesji. Nie żyje sześciolatka

Szczecin – połączenie szpitali. Dziewięciu ginekologów odchodzi

Szczecin – połączenie szpitali. Dziewięciu ginekologów odchodzi

Warszawa. „Monster truck” zatrzymany. Policja wyjaśnia powody interwencji

Warszawa. „Monster truck” zatrzymany. Policja wyjaśnia powody interwencji

Poznań. Łapówki w Urzędzie Miasta? 11 osób zatrzymanych przez CBA

Poznań. Łapówki w Urzędzie Miasta? 11 osób zatrzymanych przez CBA

Strzyżów. Rozległy pożar w sortowni śmieci. Wydano alert RCB

Strzyżów. Rozległy pożar w sortowni śmieci. Wydano alert RCB

Siedlce. Funkcjonariusz Służby Więziennej postrzelony na strzelnicy

Siedlce. Funkcjonariusz Służby Więziennej postrzelony na strzelnicy

Wrocław. Napad na konwój z gotówką. Relacje świadków, nowe informacje

Wrocław. Napad na konwój z gotówką. Relacje świadków, nowe informacje

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Nawet 50 tys. zł dla działkowców. Jak dostać dotację na ROD – Biznes Wprost

Nawet 50 tys. zł dla działkowców. Jak dostać dotację na ROD – Biznes Wprost

20 kwietnia, 2026
Przez dwa lata badali spożywających oliwę. Ma coś, co może nas uratować

Przez dwa lata badali spożywających oliwę. Ma coś, co może nas uratować

20 kwietnia, 2026
Wojna. Rosja zajęła niemal cały Myrnohrad. Ukraina planuje odwrót

Wojna. Rosja zajęła niemal cały Myrnohrad. Ukraina planuje odwrót

20 kwietnia, 2026
Gdańsk. Spotkanie Tusk – Macron. Prezydent Francji o Węgrzech: Nowa era

Gdańsk. Spotkanie Tusk – Macron. Prezydent Francji o Węgrzech: Nowa era

20 kwietnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Nikola Grbić o przyszłości w reprezentacji Polski. Serb ujawnił swoje plany! – Siatkówka – Sport Wprost

Nikola Grbić o przyszłości w reprezentacji Polski. Serb ujawnił swoje plany! – Siatkówka – Sport Wprost

20 kwietnia, 2026
Zasiłek dla bezrobotnych pójdzie w górę. Zmiany od 1 czerwca – Biznes Wprost

Zasiłek dla bezrobotnych pójdzie w górę. Zmiany od 1 czerwca – Biznes Wprost

20 kwietnia, 2026
Niedźwiedź okazał się człowiekiem w przebraniu. Tak wyłudzali ubezpieczenia

Niedźwiedź okazał się człowiekiem w przebraniu. Tak wyłudzali ubezpieczenia

20 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.