Dwie obywatelki Ekwadoru, które ucierpiały w wyniku dachowania samochodu, zostały zatrzymane przez służby imigracyjne po wypisie ze szpitala na Florydzie. Jak relacjonują członkowie rodziny, kobiety były wypytywane o ich status imigracyjny podczas udzielania im pomocy medycznej.

Jak wynika z akt uzyskanych w biurze szeryfa hrabstwa Polk, 39-letnia Grace Stephanie Calero Cabanilla oraz jej 19-letnia córka Giulianna Mía Carriel Calero 20 sierpnia uczestniczyły w wypadku w mieście Poincian. Kuzyn Calero Cabanilli, 37-letni Jonathan Bravo, powiedział „Newsweekowi”, że kobieta jechała z córką do pracy, gdy w bok ich samochodu uderzył inny pojazd. Podkreślił, że kobiety „o mało nie zginęły”.

— To był bardzo poważny wypadek — powiedział Bravo. — Samochód został całkowicie zniszczony.

Mężczyzna zaznaczył, że w wyniku zderzenia pojazd przewracał z boku na bok ok. cztery razy. Dodał, że odpadły koła i bagażnik, a przód auta został poważnie uszkodzony.

Jak przekazał „Newsweekowi” rzecznik Immigration and Customs Enforcement (ICE), Calero Cabanilla wjechała legalnie do Stanów Zjednoczonych 8 marca 2023 r., ale przekroczyła dozwolony okres pobytu. Według agencji Carriel Cabanilla wjechała do kraju legalnie 8 lutego 2025 r., lecz rzeczywiście przekroczyła okres pobytu. Po wypadku kobiety zostały przewiezione karetką do szpitala HCA Florida Poinciana.

Bravo powiedział, że po przybyciu do szpitala Cabanilla i jej córka zostały umieszczone w oddzielnych salach. Dodał, że wkrótce po przyjeździe Cabanilla została przepytana przez zastępcę szeryfa hrabstwa Polk o swój status imigracyjny, kiedy miała na sobie kołnierz ortopedyczny i była pod wpływem leków.

— Leżała w łóżku z kołnierzem na szyi, czekając na właściwą pomoc medyczną — relacjonował Bravo.

Szpital HCA Florida Poinciana w oświadczeniu wydanym dla „Newsweeka” przekazał, że „naszym priorytetem zawsze jest troska o każdego pacjenta przyjmowanego na oddział ratunkowy, niezależnie od statusu imigracyjnego” oraz że personel jest zobowiązany do „okazywania współczucia każdemu pacjentowi”.

— Tak jak wszystkie szpitale, musimy przestrzegać przepisów regulujących kontakty ze zweryfikowanymi przedstawicielami organów ścigania, gdy pojawiają się w naszej placówce — poinformował rzecznik. — Nigdy, niezależnie od sytuacji, nie odchodzimy od naszego celu, jakim jest zapewnienie pacjentom niezbędnej i należnej im opieki medycznej.

— W ramach dochodzenia w sprawie czwartkowego wypadku, zastępcy udali się do lokalnego szpitala, aby porozmawiać z pasażerkami jednego z pojazdów — poinformował rzecznik biura szeryfa hrabstwa Polk w rozmowie z „Newsweekiem”. — W trakcie zbierania informacji od uczestników okazało się, że pochodząca z Ekwadoru kierująca przebywa w Stanach Zjednoczonych nielegalnie, po przedawnieniu ważności wizy sprzed kilku lat.

Biuro szeryfa podało, że zastępcy ustalili, iż dorosła córka kierującej, również uczestnicząca w wypadku, także przekroczyła dozwolony okres pobytu na wizie.

— ICE wystawiła nakaz zatrzymania obu kobiet, a po wypisaniu ich ze szpitala zostały one zatrzymane i przewiezione do więzienia hrabstwa Polk — dodał rzecznik.

Na prośbę „Newsweeka” ICE potwierdziło, że po wypadku wydano nakaz zatrzymania wobec obu kobiet.

— ICE wystawiła nakazy zatrzymania wobec Grace Stephanie Calero Cabanilla i Giulianny Míi Carriel Calero, obywatelek Ekwadoru nielegalnie przebywających w USA, po ich zatrzymaniu przez biuro szeryfa hrabstwa Polk w następstwie wypadku drogowego — przekazał rzecznik agencji.

Bravo poinformował, że Calero Cabanilla ma złożony wniosek o azyl oraz pozwolenie na pracę, a Carriel Calero została uwzględniona w sprawie azylowej swojej matki.

— Moja kuzynka pracowała legalnie — powiedział. — Złożyła wniosek o azyl, otrzymała pozwolenie na pracę i numer Social Security.

Bravo powiedział również, że dokument wizowy Carriel Calero był ważny do 2030 r. Akta zatrzymania wskazują na to, że funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce wypadku, ustalili, iż wobec obu kobiet wydano nakazy imigracyjne i skontaktowali się z oficerem ICE, który potwierdził cywilne nakazy zatrzymania. Z dokumentów wynika, że żadna z kobiet nie była wcześniej karana.

Rzecznik biura szeryfa hrabstwa Polk poinformował, że nie może udostępnić raportu z wypadku, ponieważ prawo stanu Floryda wyłącza takie dokumenty z publicznego dostępu przez pierwsze 60 dni od zdarzenia. Na pytanie dotyczące tego, czy drugi kierowca uczestniczący w wypadku został ukarany, zatrzymany lub oskarżony, biuro szeryfa odmówiło komentarza.

Administracja Donalda Trumpa wciąż rozszerza działania związane z egzekwowaniem prawa imigracyjnego i dąży do zacieśnienia współpracy między władzami federalnymi a służbami stanowymi i lokalnymi w ramach polityki masowych deportacji. Programy takie jak sekcja 287(g) ustawy o imigracji i obywatelstwie pozwalają wybranym funkcjonariuszom stanowym i lokalnym po odpowiednim federalnym przeszkoleniu wykonywać określone czynności związane z egzekwowaniem prawa imigracyjnego pod nadzorem ICE, w tym identyfikować osoby podlegające postępowaniu deportacyjnemu i przekazywać je w ręce władz federalnych. Administracja rozszerzyła również egzekwowanie prawa imigracyjnego poza tradycyjne priorytety ścigania przestępców, a naruszenia związane z przekroczeniem ważności wiz i innymi kwestiami statusu imigracyjnego coraz częściej poddawane są federalnej kontroli i egzekucji.

W oświadczeniu w sprawie Calero Cabanilli stwierdzono, że weryfikacja Law Enforcement Support Center wykazała, iż kobieta „nie przebywa legalnie w USA, podlega deportacji, ma otwartą sprawę deportacyjną”. W obu aktach stwierdzono, że „po zakończeniu postępowania nie podjęto dalszych działań”.

Żadna z notatek służbowych nie wskazuje na to, aby którakolwiek z kobiet popełniła przestępstwo mające związek z wypadkiem. Bravo poinformował, że Calero Cabanilla doznała urazów szyi, pleców, ramienia, nóg i kolan oraz że w chwili zatrzymania przez funkcjonariuszy wciąż odczuwała ból.

— Kiedy wyprowadzali moją kuzynkę, krzyczała, że boli ją ręka — powiedział.

Mężczyzna dodał również, że Carriel Calero doznała w szpitalu kilku napadów drgawek i początkowo miała zostać tam na dalsze leczenie. Jak opowiada, funkcjonariusze wyprowadzili ją ze szpitala następnego dnia rano, kiedy wciąż miała na sobie szpitalną koszulę, a członkowie jej rodziny nagrywali zaistniałą sytuację.

Nagrania te pokazują, jak funkcjonariusze siłą rozdzielają i zatrzymują obie kobiety w szpitalnej sali. Na początku wideo Carriel Calero siedzi na łóżku szpitalnym w niebieskiej koszuli, mocno obejmując matkę ubraną w jasnoniebieską koszulę i dżinsy. Kilku funkcjonariuszy otacza łóżko i siłą rozdziela kobiety, a Carriel Calero krzyczy. Dwóch funkcjonariuszy przytrzymuje ją na łóżku, a inny policjant odciąga jej matkę, trzymając ją za ręce. Kobieta płacze i prosi o okazanie dokumentów. Kamera podąża za nią na korytarz, rejestrując, jak funkcjonariusze prowadzą ją z rękoma skutymi za plecami.

Na innym nagraniu krewni konfrontują zastępcę szeryfa hrabstwa Polk na szpitalnym korytarzu, gdy Calero Cabanilla jest odprowadzana w kajdankach. Osoba nagrywająca i inni członkowie rodziny domagają się okazania nakazu zatrzymania lub innego dokumentu potwierdzającego podstawę zatrzymania, wielokrotnie pytając: „Gdzie jest dokument?” i „Gdzie jest nakaz aresztowania?”. Funkcjonariusz odpowiada, że „nie musi tego pokazywać”. Osoba nagrywająca kontynuuje, zwracając uwagę, że Calero Cabanilla „ledwo uszła z życiem” w wypadku, oskarżając pierwszego funkcjonariusza o wypytywanie jej w stanie szoku bez podania swojej tożsamości jako przedstawiciela ICE oraz przypominając, że Carriel Calero cierpi na stany lękowe.

Bravo powiedział, że kobiety początkowo przetrzymywano w hrabstwie Polk, a następnie przeniesiono je do hrabstwa Pinellas. Dodał też, że krewni próbowali przekazać Carriel Calero przepisane leki psychiatryczne, jednak otrzymali informację, że nie zostaną one przyjęte. Nie było jasne, czy kobieta ostatecznie otrzymała te leki lub inną pomoc medyczną.

Bravo przekazał, że Calero Cabanilla pracowała w marketingu, a Carriel Calero przed wypadkiem planowała zdobyć brakujące zaliczenia do ukończenia szkoły średniej. Według jego doniesień Calero Cabanilla jest rozwiedziona, Carriel Calero jest jej jedynym dzieckiem, a obie kobiety pochodzą z Guayaquil w Ekwadorze. Rodzina zbiera fundusze na reprezentację prawną i koszty leczenia za pomocą zbiórki internetowej. Bravo powiedział, że do tej pory nie zatrudnili jeszcze adwokata i żadna z kobiet nie ma aktualnie wyznaczonego terminu przesłuchania w sprawie imigracyjnej, choć Calero Cabanilla czekała wcześniej na termin w swojej sprawie azylowej.

— Chcemy po prostu, by prawda wyszła na jaw — dodał. — Chcemy sprawiedliwości. Jako rodzina jesteśmy załamani, nie czujemy się bezpiecznie w tym kraju, nawet w szpitalach.

ICE przekazało, że obie kobiety pozostaną w areszcie do czasu zakończenia postępowania deportacyjnego.

Tekst opublikowany w amerykańskim „Newsweeku”. Tytuł, lead i śródtytuły od redakcji „Newsweek Polska”.

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version