-
Naukowcy prognozują, że obecne El Niño może być najsilniejszym od początku nowoczesnych pomiarów, prowadząc do rekordowych temperatur i licznych katastrof na całym świecie.
-
Według ekspertów El Niño wzmacnia skutki globalnego ocieplenia i zwiększa ryzyko ekstremalnych zjawisk pogodowych, takich jak powodzie, susze czy pożary lasów.
-
Specjaliści podkreślają wagę przygotowań na możliwe konsekwencje El Niño, koncentrując się na ochronie infrastruktury, zapewnieniu bezpieczeństwa żywnościowego i skutecznych systemach ostrzegania.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
El Niño to naturalne zjawisko klimatyczne związane z okresowym ocieplaniem się powierzchniowych wód Oceanu Spokojnego w strefie równikowej. Występuje nieregularnie co kilka lat i wpływa na układ cyrkulacji atmosferycznej niemal na całej planecie. W praktyce oznacza to, że w jednych regionach świata pojawiają się intensywne opady deszczu i powodzie, podczas gdy inne zmagają się z długotrwałą suszą oraz falami upałów.
Nazwa El Niño pochodzi z języka hiszpańskiego i oznacza „chłopca” lub „dziecko”. Termin został nadany przez peruwiańskich rybaków, którzy zauważyli, że nietypowo ciepłe prądy morskie pojawiały się zwykle w okresie Bożego Narodzenia i powiązali je z narodzinami Jezusa. Choć samo zjawisko jest naturalnym elementem systemu klimatycznego Ziemi, obecnie jego skutki są dodatkowo wzmacniane przez postępujące globalne ocieplenie.
Tegoroczne El Niño już się rozpoczęło
Jak donosi serwis Euronews, Amerykańska Narodowa Agencja ds. Oceanów i Atmosfery (NOAA) oficjalnie potwierdziła pojawienie się El Niño. Oznacza to, że na Oceanie Spokojnym rozpoczął się proces ocieplania wód, który będzie miał wpływ na pogodę na całym świecie w najbliższych miesiącach.
Eksperci podkreślają, że tegoroczne El Niño rozwija się wyjątkowo dynamicznie. Już teraz obserwowane są bardzo silne sygnały świadczące o tym, że zjawisko może osiągnąć niezwykłą skalę. Wszyscy synoptycy przewidywali to samo, niezwykle silne zjawisko El Niño – powiedział klimatolog Gabriel Vecchi z Uniwersytetu Princeton w rozmowie z Euronews.
Naukowcy zwracają uwagę, że jeszcze przed oficjalnym potwierdzeniem jego wystąpienia pojawiały się określenia, takie jak „super El Niño” czy nawet „Godzilla”, mające podkreślić możliwą siłę nadchodzącego zjawiska.
Dlaczego mówi się o „El Niño stulecia”?
Tegoroczne prognozy należą do najbardziej alarmujących od dekad. NOAA ocenia, że istnieje aż 63-procentowe prawdopodobieństwo, iż późną jesienią i wczesną zimą El Niño osiągnie poziom pozwalający zaliczyć je do największych zjawisk tego typu od początku nowoczesnych pomiarów prowadzonych od 1950 r.
To właśnie dlatego coraz częściej pojawia się określenie „El Niño stulecia”. Zdaniem meteorologów zjawisko może dorównać słynnemu El Niño z 1997 r. lub nawet je przewyższyć. Tamto wydarzenie przeszło do historii jako jedno z najbardziej kosztownych i niszczycielskich pod względem gospodarczym oraz społecznym.
Istnieje 63-procentowe prawdopodobieństwo, że będzie zaliczane do największych zjawisk El Niño w historii sięgającej 1950 r – poinformowała NOAA. Według ekspertów wyjątkowo niepokojące są również sygnały płynące z głębszych warstw Oceanu Spokojnego, gdzie zgromadziły się ogromne ilości ciepłej wody. To właśnie one mogą napędzać dalsze wzmacnianie zjawiska.
El Niño dołoży „oliwy do ognia” globalnego ocieplenia
Naukowcy podkreślają, że obecna sytuacja jest szczególnie niebezpieczna, ponieważ El Niño pojawia się w czasie rekordowego wzrostu temperatur na świecie spowodowanego spalaniem paliw kopalnych.
Zdaniem ekspertów naturalny cykl ocieplenia i antropogeniczne zmiany klimatu mogą wzajemnie się wzmacniać, prowadząc do jeszcze bardziej ekstremalnych zjawisk pogodowych.
Zjawisko El Niño dołoży oliwy do ognia ocieplającego się świata
Podobnego zdania jest klimatolog Abby Frazier z Clark University. Jak wyjaśnia, podczas El Niño ogromne ilości dodatkowego ciepła trafiają do atmosfery. Wydobywają na powierzchnię dużo dodatkowego ciepła, co powoduje występowanie wielu ekstremalnych zjawisk w wielu miejscach na całym świecie – podkreśliła Frazier.

Jakie skutki odczuje świat?
Konsekwencje El Niño będą różnić się w zależności od regionu świata. Niektóre kraje mogą zyskać krótkotrwałą ulgę od suszy, jednak dla wielu państw oznacza to znaczny wzrost ryzyka katastrof naturalnych.
Największe zagrożenie dotyczy zachodnich wybrzeży Ameryki Południowej, gdzie prognozowane są wyjątkowo intensywne opady deszczu, lokalne podtopienia oraz powodzie. To właśnie tam po raz pierwszy zaobserwowano to zjawisko wiele dekad temu.
W Indiach przewidywane są jeszcze bardziej dotkliwe fale upałów. Australia może natomiast zmagać się z połączeniem suszy, ekstremalnych temperatur i pożarów lasów. W północno-wschodniej Afryce spodziewane są gwałtowne przejścia od suszy do ulewnych deszczów.
Północno-wschodnią Afrykę czekają prawdopodobnie gwałtowne zmiany pogody – od intensywnej suszy po niebezpiecznie ulewne deszcze – powiedział w rozmowie z Euronews klimatolog Muhammad Azhar Ehsan z Uniwersytetu Columbia.
Eksperci zwracają uwagę, że tego rodzaju gwałtowne przejścia między skrajnymi warunkami pogodowymi są szczególnie niebezpieczne dla rolnictwa, infrastruktury i bezpieczeństwa mieszkańców.
Co wydarzy się w Stanach Zjednoczonych?
W Stanach Zjednoczonych skutki El Niño również będą odczuwalne. Prognozy wskazują na większą liczbę burz i intensywniejsze opady deszczu na południu kraju. Północne Góry Skaliste oraz południowy zachód mogą doświadczyć wyjątkowo silnych opadów po okresie dotkliwej suszy. El Niño może powodować silniejsze burze z większymi opadami deszczu na południu kraju – wyjaśnił Jon Gottschalck z Centrum Prognoz Klimatycznych NOAA.
Jednocześnie część ekspertów wskazuje na możliwe korzyści dla rolnictwa. Warunki dla upraw zbóż i soi w 18 kluczowych stanach mogą okazać się korzystniejsze niż w poprzednich latach.
Najcieplejszy rok w historii coraz bliżej
Klimatolodzy przewidują, że pełny wpływ El Niño może być widoczny dopiero w kolejnych miesiącach. Wielu ekspertów uważa, że rok 2027 ma szansę stać się najcieplejszym rokiem od początku prowadzenia pomiarów meteorologicznych.
Wpływ wyższych temperatur może przełożyć się również na gospodarkę. Rosnące koszty energii, problemy w rolnictwie, szkody infrastrukturalne oraz spadek wydajności pracy mogą odbić się na wzroście gospodarczym.
Mamy dość wyraźne dowody na to, że gospodarka USA rośnie wolniej, gdy temperatury są wyższe niż normalnie – powiedział ekonomista klimatyczny Marshall Burke ze Stanford University.
Eksperci apelują o przygotowanie
Choć prognozy są alarmujące, naukowcy podkreślają, że najważniejsze jest odpowiednie przygotowanie do możliwych skutków nadchodzącego El Niño. Wiele państw już teraz analizuje scenariusze dotyczące ochrony infrastruktury, bezpieczeństwa żywnościowego i systemów ostrzegania przed katastrofami.
Zamiast się bać, możemy prosić ludzi, żeby byli przygotowani
Jeżeli prognozy się sprawdzą, świat może stanąć w obliczu jednego z najpotężniejszych El Niño w historii. Skala jego wpływu będzie zależała nie tylko od siły samego zjawiska, ale również od gotowości społeczeństw na coraz częstsze ekstremalne zjawiska pogodowe.


