Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Rosja. Ambasador nie chce Polski w G20. „Jest pasażerem na Titanicu”

Rosja. Ambasador nie chce Polski w G20. „Jest pasażerem na Titanicu”

12 czerwca, 2026
Roman Giertych: Sąd nakazał Zbigniewowi Ziobrze przeprosiny, w tle sprawa Polnordu

Roman Giertych: Sąd nakazał Zbigniewowi Ziobrze przeprosiny, w tle sprawa Polnordu

12 czerwca, 2026
Neymar nie zagra na mundialu? Cały świat czekał na wieści ws. kontuzji

Neymar nie zagra na mundialu? Cały świat czekał na wieści ws. kontuzji

12 czerwca, 2026
Telefon dzwoni i nikt się nie odzywa. Eksperci wyjaśniają zagrożenie – Biznes Wprost

Telefon dzwoni i nikt się nie odzywa. Eksperci wyjaśniają zagrożenie – Biznes Wprost

12 czerwca, 2026
Lamparty masowo giną, są na granicy przetrwania. Wiadomo, co jest przyczyną

Lamparty masowo giną, są na granicy przetrwania. Wiadomo, co jest przyczyną

12 czerwca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Rosja. Ambasador nie chce Polski w G20. „Jest pasażerem na Titanicu”
  • Roman Giertych: Sąd nakazał Zbigniewowi Ziobrze przeprosiny, w tle sprawa Polnordu
  • Neymar nie zagra na mundialu? Cały świat czekał na wieści ws. kontuzji
  • Telefon dzwoni i nikt się nie odzywa. Eksperci wyjaśniają zagrożenie – Biznes Wprost
  • Lamparty masowo giną, są na granicy przetrwania. Wiadomo, co jest przyczyną
  • Przewodniczący RE wydał komunikat. Przełom ws. Ukrainy i Mołdawii
  • Odebranie Orderu Orła Białego Zełenskiemu. Leśkiewicz: Poczekamy kilka dni
  • Korea Północna była pariasem. Dziś staje się globalnym graczem
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » „Taka forma nacisku byłaby skuteczniejsza niż wszystkie dotychczasowe”. Konflikt między Trumpem a Netanjahu narasta
„Taka forma nacisku byłaby skuteczniejsza niż wszystkie dotychczasowe”. Konflikt między Trumpem a Netanjahu narasta
Aktualności

„Taka forma nacisku byłaby skuteczniejsza niż wszystkie dotychczasowe”. Konflikt między Trumpem a Netanjahu narasta

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości12 czerwca, 2026

— Dopóki USA nie użyją swojej przewagi, dopóty każde porozumienie z Iranem pozostanie kruche. Izrael dysponuje bowiem zarówno środkami, jak i motywacją, by je podkopywać — mówi „Newsweekowi” irański analityk spraw międzynarodowych Hassan Beheshtipour.

W obliczu przedłużającej się wojny amerykańsko-izraelskiej przeciwko Iranowi i jego sojusznikom, tempa nabierają doniesienia o narastającym konflikcie między prezydentem USA Donaldem Trumpem a premierem Izraela Benjaminem Netanjahu.

Rozłam ten łatwo dostrzec. Trump kilkukrotnie już wzywał publicznie Netanjahu do powstrzymania się od dalszej eskalacji. Ostatnio potwierdził, że doszło między nimi do burzliwej wymiany zdań, w której skarcił izraelskiego przywódcę za kontynuowanie operacji wojskowych w Libanie. Ich zaprzestanie to jeden z warunków zawarcia porozumienia stawianych Waszyngtonowi przezTeheran.

Znaczącą przewaga Trumpa nad Izraelem

Gdy izraelskie ataki na domniemane bazy Hezbollahu w Bejrucie wywołały odwet Iranu, Trump ponownie — lecz bezskutecznie — apelował do swojego sojusznika o powściągliwość. Dwudniowa wymiana ognia zakończyła się w poniedziałek, pozostawiając widoczne oznaki napięcia pomiędzy USA a Izraelem. Analitycy oraz byli urzędnicy ostrzegają jednak przed interpretowaniem najnowszych rozbieżności jako dowodu na zasadniczy rozłam pomiędzy dwoma przywódcami, którzy już wcześniej znajdowali się w sytuacji taktycznego konfliktu, a jednak zawsze zachowywali strategiczne porozumienie.

— Nie zakładałbym, że relacje na linii Netanjahu-Trump się skończą — mówi „Newsweekowi” Dan Rothem, analityk polityczny w Israel Policy Forum. — Wielokrotnie udowadniali, że są bardziej zgrani i skoordynowani, niż mogłoby się wydawać wielu obserwatorom. Owszem, pojawiają się spory, ale zwykle je przezwyciężają.

Nie chodzi tu o możliwości, a o wolę Białego Domu. Cytując Rothema, „jak każdy prezydent USA Trump ma znaczącą przewagę nad Izraelem”.

— Prawdziwe pytanie brzmi, czy Trump postrzega wykorzystanie tej przewagi jako działanie w swoim interesie — zauważa analityk. — Do tej pory wywierał pewną presję w sprawach dotyczących Libanu i Iranu, ale w dużej mierze unikał bezpośredniego starcia z Netanjahu, którego doskonale rozumie zarówno strategicznie, jak i politycznie.

Napięcia na linii Trump–Netanjahu

To nie pierwszy raz, kiedy napięcia pomiędzy Trumpem a Netanjahu wychodzą na światło dzienne. Prezydent USA rozpoczął w ubiegłym roku swoją drugą kadencję, naciskając na Izrael, by ten zawarł rozejm z palestyńskim Hamasem, którego niespodziewany atak w październiku 2023 r. zapoczątkował konflikt w regionie. Trump nie przeciwstawiał się, gdy Izrael ostatecznie wznowił walki w Gazie, choć już wtedy pojawiały się napięcia.

Gwałtowniejsza była jego reakcja na izraelskie bombardowanie miejsca spotkania przywódców Hamasu w Katarze podczas drugiej próby osiągnięcia pokoju we wrześniu ubiegłego roku. Netanjahu wystosował wtedy nietypowe przeprosiny, a Trump przyglądał się sytuacji w Gabinecie Owalnym i wkrótce po tym podpisał nową umowę pokojową.

Wyzwanie, jakim jest Iran, okazało się jednak bardziej złożone. Prowadząc negocjacje z Islamską Republiką, Trump nie zaprotestował przeciwko decyzji Izraela o rozpoczęciu bezprecedensowych nalotów na irańskie cele w czerwcu ubiegłego roku. Co więcej, USA przyłączyły się do ataku, niszcząc trzy silnie ufortyfikowane obiekty nuklearne. Później doszło jednak do jednego z najbardziej stanowczych nakazów Trumpa, by powstrzymać kolejne izraelskie działania, co — według doniesień — spowodowało zawrócenie dziesiątek izraelskich myśliwców, które miały dokonać ostatniej serii nalotów w ramach tzw. dwunastodniowej wojny.

Kolejne doniesienia o możliwym konflikcie pojawiły się na początku tego roku, gdy Netanjahu zabiegał o bezpośrednią interwencję USA po irańskich represjach wobec protestujących w kraju, a w trakcie nowych rozmów między Waszyngtonem i Teheranem. Ostatecznie Trump poparł serię nalotów z końca lutego, które doprowadziły do śmierci irańskiego najwyższego przywódcy Alego Chameneiego i dziesiątek kluczowych dowódców.

To starcie nie przyniosło jednak szybkiego zwycięstwa, jaki amerykańskie i izraelskie wojska odniosły w czerwcu ubiegłego roku. Iran nie tylko przetrwał tę interwencję, ale też — utrzymując kontrolę nad handlem ropą i gazem przez cieśninę Ormuz — sprawił, że Zachód poniósł poważne tego koszta. W ten sposób z kolei wywierając duży nacisk na Biały Dom.

Rozbieżne interesy Izraela i USA

Dennis Ross, wieloletni amerykański dyplomata, który sprawował wiele funkcji związanych z Bliskim Wschodem w Departamencie Stanu, uważa, że „istnieje rzeczywista rozbieżność” między dwoma przywódcami, „ponieważ mają oni różne interesy”.

— Prezydent Trump chce otworzyć cieśninę Ormuz i zakończyć wojnę. Już nie mówi o zagrożeniu balistycznymi rakietami czy siatką proxy ze strony Iranu — mówi Ross „Newsweekowi”. — Jeśli chodzi o program nuklearny, wprawdzie podkreśla, że Iran nie może posiadać broni atomowej, ale jego kryteria są znacznie mniej restrykcyjne niż te Benjamina Netanjahu.

Ross zwraca uwagę, że premier Izraela „chce, by całe złoża wzbogaconego uranu zostały wywiezione lub zniszczone”, a także „by cała infrastruktura nuklearna i obiekty związane z cyklem paliwowym nie były odbudowywane”.

— Oprócz kwestii nuklearnej Netanjahu skupia się na zapasach pocisków balistycznych, zakładach produkcyjnych i regionalnych bojówkach — dodaje Ross. — Trump może chcieć zakończenia wojny, ale Tel Awiw nie chce tego robić, dopóki irańskie zapasy rakiet, dronów, a także tunele, w których przechowywano ich duże ilości, nie zostaną zniszczone oraz dopóki nie uda się utrudnić odbudowy irańskich zdolności produkcyjnych.

Zdaniem Rossa Trump „zdecydowanie ma możliwość powstrzymania Netanjahu”. — Co do pytania, dlaczego prezydent Trump, mając taką przewagę, nie korzysta z niej częściej: robi to wtedy, gdy uzna, że leży to w jego interesie — tłumaczy.— Określa te okoliczności bardzo wąsko, ale widzieliśmy już jego działania.

Netanjahu i walka o przetrwanie

Podobny stan rzeczy opisuje Daniel Shapiro, były ambasador USA w Izraelu, a obecnie analityk w Atlantic Council.

— Interesy Trumpa i Netanjahu rozeszły się znacząco od początku wojny, podobnie jak interesy Stanów Zjednoczonych i Izraela — mówi Shapiro „Newsweekowi”. — Trump chce zakończenia wojny, skupia się na otwarciu cieśniny Ormuz oraz na tym, by mógł ogłosić realne działania ograniczające irański program nuklearny. Nie chce, by walki w Libanie zakłóciły rozmowy z Iranem. Netanjahu wolałby kontynuować walkę i osłabiać reżim w Teheranie. Nie wierzy w to, by jakakolwiek dobra umowa nuklearna była możliwa, chce móc odpowiadać na ataki Hezbollahu silnymi uderzeniami w Libanie. To duża rozbieżność. Jednak decyzję o zakończeniu wojny w Iranie podejmie Trump, a Netanjahu będzie musiał ją zaakceptować.

To wiąże się jednak z poważnym kosztem dla Netanjahu, którego przyszłość zależy zarówno od osiągnięć wojennych, jak i utrzymania dobrej relacji z Trumpem.

— Netanjahu ponosi większe polityczne ryzyko — zauważa Shapiro. — Przedstawił się izraelskim wyborcom jako gwarant bezpieczeństwa kraju oraz najlepszy przyjaciel Donalda Trumpa, któy w Izraelu cieszy się popularnością. Teraz Netanjahu grozi kampania wyborcza, w której Izrael będzie ograniczony w walce z wciąż niebezpiecznymi wrogami, a jego relacja z Trumpem wyraźnie przechodzi kryzys, co podważa suwerenność kraju w kwestiach bezpieczeństwa. To sytuacja bez wyjścia, która podkopuje jego główne atuty w oczach izraelskiego społeczeństwa.

Problemy Netanjahu nie ograniczają się jednak do sfery politycznej. Przeciwko niemu toczy się proces o korupcję, a na jaw wychodzą kolejne afery, które mogą przełożyć się na poważne kłopoty na gruncie prawa. Trump, który w ostatnich latach również musiał stawić czoła wielu postępowaniom karnym, przyszedł Netanjahu z pomocą. Jak donoszą media, miał to zresztą wypomnieć izraelskiemu premierowi podczas ich napiętej rozmowy telefonicznej w zeszłym tygodniu.

Na pierwszy rzut oka sytuacja ta potwierdza prognozy o narastającym konflikcie między oboma politykami. Ale jak zauważa Rothem, mimo że „ich motywacje polityczne nie są takie same”, a Netanjahu czeka sąd ostateczny, obaj najprawdopodobniej będą starali się wykorzystać medialny szum wokół ich domniemanego sporu.

— Wciąż jest za wcześnie, by ocenić, czy publiczne demonstrowanie dystansu między nimi komukolwiek się opłaci — zauważa Rothem. — Ale oboje są bardzo wyczuleni na nastroje polityczne i wyczują każdą możliwą korzyść szybciej niż większość ich rywali.

„Przyszłość może zależeć od Iranu”

Bez względu na to, czy Trump i Netanjahu rzeczywiście zmierzają ku głębszemu konfliktowi, decydującą rolę w tej niestabilnej dynamice może odegrać ich wspólny wróg, zwłaszcza jeśli rozmowy dyplomatyczne nabiorą tempa.

— Paradoksalnie, przyszłość tej relacji może ostatecznie zależeć od Iranu — uważa Rothem. — Jeśli Teheran pozostanie konfrontacyjny wobec Waszyngtonu, Trump i Netanjahu prawdopodobnie będą dalej zgodni. Jednak jeśli Iran zdecyduje się na realne porozumienie ze Stanami Zjednoczonymi, może to być najtrudniejszy test relacji między tymi dwoma przywódcami.

Irański analityk spraw międzynarodowych Hassan Beheshtipour wskazuje kilka sposobów, dzięki którym USA mogłyby mocniej nacisnąć na Izrael, co jego zdaniem może okazać się decydujące dla pokoju w regionie.

— Stany Zjednoczone mają możliwość powstrzymania Izraela, na przykład poprzez wstrzymanie sprzedaży broni lub niewetowanie rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ. — mówi „Newsweekowi”. — USA mogłyby wprost zadeklarować, że pełna realizacja porozumień abrahamowych z 2020 r. oraz jakichkolwiek nowych porozumień normalizacyjnych w regionie zależy od tego, czy Izrael zaprzestanie ataków na Liban, Syrię, Iran i Irak oraz zakończy politykę ekspansji na Zachodnim Brzegu. Taka forma nacisku byłaby skuteczniejsza niż wszystkie, po które sięgał dotąd Waszyngton.

— Dopóki USA nie użyją tej przewagi, dopóty każde porozumienie z Iranem pozostanie kruche. Izrael bowiem dysponuje zarówno środkami, jak i motywacją, by je podkopywać — podkreśla Beheshtipour. — W takim przypadku nie tylko Liban, ale cały region będzie narażony na kolejną falę niestabilności.

Tekst opublikowany w amerykańskim „Newsweeku”. Tytuł, lead i śródtytuły od redakcji „Newsweek Polska”.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Korea Północna była pariasem. Dziś staje się globalnym graczem

Korea Północna była pariasem. Dziś staje się globalnym graczem

Tajemnica zwłok w parku w Waszyngtonie. Tożsamość mężczyzny ustalono po ponad 25 latach

Tajemnica zwłok w parku w Waszyngtonie. Tożsamość mężczyzny ustalono po ponad 25 latach

Delfiny używają gąbek jako narzędzi. Naukowcy odkryli, do czego im służą

Delfiny używają gąbek jako narzędzi. Naukowcy odkryli, do czego im służą

Polacy masowo kupują psychotropy. Artur usłyszał od lekarza: mógł pan umrzeć

Polacy masowo kupują psychotropy. Artur usłyszał od lekarza: mógł pan umrzeć

Grochal: Podziękujmy Nawrockiemu. Z tym faszystowskim smrodem zostaniemy do wyborów

Grochal: Podziękujmy Nawrockiemu. Z tym faszystowskim smrodem zostaniemy do wyborów

Błędy przy przyjmowaniu ozempicu mogą zrujnować zdrowie. „Absolutnie nie należy tak robić”

Błędy przy przyjmowaniu ozempicu mogą zrujnować zdrowie. „Absolutnie nie należy tak robić”

Majmurek: Do trzech razy sztuka? Taktyka, którą obrał Karol Nawrocki, może się na nim zemścić

Majmurek: Do trzech razy sztuka? Taktyka, którą obrał Karol Nawrocki, może się na nim zemścić

Kochanka artystek, żona bohatera. Kim naprawdę była Pola Nireńska?

Kochanka artystek, żona bohatera. Kim naprawdę była Pola Nireńska?

Ktoś milczy na callu, ty już wiesz, że to twoja wina. Jak nasze schematy wpływają na pracę?

Ktoś milczy na callu, ty już wiesz, że to twoja wina. Jak nasze schematy wpływają na pracę?

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Roman Giertych: Sąd nakazał Zbigniewowi Ziobrze przeprosiny, w tle sprawa Polnordu

Roman Giertych: Sąd nakazał Zbigniewowi Ziobrze przeprosiny, w tle sprawa Polnordu

12 czerwca, 2026
Neymar nie zagra na mundialu? Cały świat czekał na wieści ws. kontuzji

Neymar nie zagra na mundialu? Cały świat czekał na wieści ws. kontuzji

12 czerwca, 2026
Telefon dzwoni i nikt się nie odzywa. Eksperci wyjaśniają zagrożenie – Biznes Wprost

Telefon dzwoni i nikt się nie odzywa. Eksperci wyjaśniają zagrożenie – Biznes Wprost

12 czerwca, 2026
Lamparty masowo giną, są na granicy przetrwania. Wiadomo, co jest przyczyną

Lamparty masowo giną, są na granicy przetrwania. Wiadomo, co jest przyczyną

12 czerwca, 2026

Najnowsze Wiadomości

Przewodniczący RE wydał komunikat. Przełom ws. Ukrainy i Mołdawii

Przewodniczący RE wydał komunikat. Przełom ws. Ukrainy i Mołdawii

12 czerwca, 2026
Odebranie Orderu Orła Białego Zełenskiemu. Leśkiewicz: Poczekamy kilka dni

Odebranie Orderu Orła Białego Zełenskiemu. Leśkiewicz: Poczekamy kilka dni

12 czerwca, 2026
Korea Północna była pariasem. Dziś staje się globalnym graczem

Korea Północna była pariasem. Dziś staje się globalnym graczem

12 czerwca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.