Kolejną, bo trudno nie odnieść wrażenia, że w Zawierciu konsekwentnie budowany jest zespół, który docelowo rzeczywiście może być mocno oparty o polskie gwiazdy. Przed poprzednim sezonem (tj. 2025/26) w zespole pojawili się m.in. libero Jakub Popiwczak oraz atakujący Bartłomiej Bołądź. Do tego kapitanem zespołu jest środkowy Mateusz Bieniek, a bardzo ważną postacią Bartosz Kwolek.
Teraz kolejny element układanki, czyli przyjmujący Tomasz Fornal. A gdzieś tam jeszcze w perspektywie przyszłości, wg doniesień z transferowych kuluarów, również środkowy Jakub Kochanowski. Aczkolwiek były gracz PGE Projektu Warszawa na razie nie jest oficjalnie przypisany do żadnego klubu na sezon 2026/27, przynajmniej oficjalnie.
PlusLiga: Tomasz Fornal przenosi się do Zawiercia! Transferowa bomba
Warto przypomnieć, że w poprzedniej kampanii nowy przyjmujący Aluronu CMC Warty zgarnął na tureckich boiskach potrójną koronę. Fornal w barwach Ziraatu Bankkart Ankara zdobył mistrzostwo kraju, puchar Turcji i Superpuchar. Do tego na szyi Polaka zawisł brązowy medal Ligi Mistrzów.
Przed jednosezonowym wyjazdem do Turcji, Fornal najmocniej był kojarzony z mistrzowskimi czasami JSW Jastrzębskiego Węgla. Aż trudno uwierzyć, że w nadchodzącym sezonie PlusLigi klubu z Jastrzębia-Zdroju nie będzie na mapie siatkarskiej elity.
Fornal jednak wrócił do Polski. A w Zawierciu będzie chciał pod batutą trenera Michała Winiarskiego, zgarnąć jak najwięcej. Na czele z atakiem na brakujący, złoty krążek najbardziej prestiżowych, międzynarodowych rozgrywek klubowych na Starym Kontynencie – czyli siatkarksiej Champions League. Fornal ma srebrne i brązowe krążki, ale tytułu LM wciąż brak.
– Cieszę się z powrotu do Polski i tego, że będę mógł grać w takim klubie, jak Zawiercie. Cele, które stawiamy przed sobą, na pewno są wysokie i będziemy chcieli wygrać wszystko, co jest możliwe do osiągnięcia. Czas pokaże, czy uda nam się to zrealizować […] Mam względem siebie bardzo duże oczekiwania. Mam nadzieję, że będziemy osiągać bardzo duże sukcesy. Nie mogę doczekać się tego sezonu, bo w kuluarach słyszałem bardzo dużo pozytywów na temat Aluron CMC Warty Zawiercie i chciałem doświadczyć tego na własnej skórze – przyznał Fornal.
– Od lat konsekwentnie staramy się budować nasz zespół na siatkarzach, którzy nie tylko posiadają świetne umiejętności techniczne, ale także mają dużą charyzmę na boisku. Dodatkowo opieramy trzon drużyny na reprezentantach swoich krajów, którzy mają doświadczenie w walce o najwyższe cele nie tylko na polskim podwórku, ale także na międzynarodowych arenach […] Do takiego grona zawodników z pewnością można zaliczyć Tomka Fornala, który obecnie jest już nie tylko bardzo dobrym przyjmującym, ale także niesamowicie rozpoznawalną siatkarską marką. Jestem przekonany, że jego pojawienie się w drużynie może pomóc nam w osiąganiu kolejnych sukcesów, w tym w Lidze Mistrzów i Klubowych Mistrzostwach Świata, a jednocześnie w mocniejszym wyjściu do fanów siatkówki spoza Jury Krakowsko-Częstochowskiej oraz Zagłębia Dąbrowskiego. Warto również dodać, że to kolejny po Bartoszu Kwolku siatkarz z wyjątkowo utalentowanego rocznika 1997, który rywalizował z naszym klubem jeszcze w I lidze, gdy reprezentował barwy SMS PZPS Spała – powiedział Kryspin Baran, prezes Aluron CMC Warty Zawiercie.
Zapowiada się bardzo ciekawy sezon w PlusLidze. Należy bowiem pamiętać, że inne kluby nie próżnują. Duże transfery mają na swoim koncie wicemistrzowie – Bogdanka LUK Lublin – na czele z Japończykiem Ranem Takahashim. Swoje będzie chciał również namieszać PGE Projekt Warszawa, czyli brązowy medalista PlusLigi z sezonu 2025/26.


