-
Silne trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,9 nawiedziło Filipiny, powodując śmierć kilkudziesięciu 9 osób.
-
Ratownicy nadal przeszukują ruiny budynków w prowincji Cebu. Ogłoszono tam stan klęski żywiołowej.
-
Wcześniej Filipiny mocno doświadczyły potężne tajfuny.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Do trzęsienia ziemi doszło we wtorek po godz. 21:00 lokalnego czasu. Jego epicentrum znajdowało się na głębokości około 5 km, w północnej części wyspy Cebu, w środkowej części Filipin, około 19 km od zamieszkanego przez 90 tys. osób miasta Bogo. Zniszczenia są poważne.
Trzęsienie ziemi na Filipinach. Bilans ofiar rośnie
Pierwsze doniesienia mówiły o 26 zabitych i 147 rannych, jednak bilans ofiar cały czas rośnie. Obecnie lokalne władze informują o 69 ofiarach śmiertelnych.
W całej prowincji Cebu ogłoszono stan klęski żywiołowej, odwołano zajęcia szkolne. Wstrząsy były odczuwalne w wielu częściach prowincji, w tym jej stolicy – mieście Cebu.
Mieszkańcy w obawie przed wstrząsami wtórnymi starają się przebywać na zewnątrz. Rannych w miarę możliwości leczy się poza szpitalami, ponieważ cały czas odnotowuje się kolejne wstrząsy. We wtorek odnotowano ich co najmniej 611.
W specjalnym oświadczeniu prezydent Ferdinand Marcos Jr wezwał obywateli do czujności i współpracy z miejscowymi władzami.
Sercem jestem z rodzinami, które straciły swoich bliskich, kieruję swoje modlitwy do rannych i osób dotkniętych trzęsieniem ziemi – czytamy w prezydenckim oświadczeniu.
Swoje kondolencje rodzinom ofiar złożyła również wiceprezydent Sara Duterte.
„To było tak, jakby Ziemia przestała się obracać”
Pojawia się coraz więcej relacji świadków. Mieszkaniec miasta Cebu, Jayford Maranga, opowiedział agencji AFP, że kiedy doszło do wstrząsów, był w trakcie kolacji:
„Wraz z przyjacielem byliśmy w jadłodajni, która wkrótce miała się zamykać i wtedy nastąpił wstrząs. To było tak, jakby Ziemia przestała się obracać” – wspominał 21-latek, dodając że wraz z przyjacielem chowali się pod stołem.
Wiadomo, że wiele osób zostało przysypanych przez gruz z zawalonych budynków, co było główną przyczyną śmierci – poinformował zastępca szefa obrony cywilnej Rafaelito Alejandro.
W Bogo zginęło 30 osób, w mieście San Remigio odnotowano 22 ofiary, w Medellin 10, w Tubogon pięć, a po jednej w miejscowościach Sogod i Tabuelan.
Trzęsienia ziemi na Filipinach są częstym zjawiskiem, ponieważ ten wyspiarski kraj leży w bardzo aktywnej sejsmicznie strefie znanej jako „pacyficzny pierścień ognia”, jednak zwykle są one bardzo słabe. Najnowsze wstrząsy są ukonorowaniem tragicznej serii żywiołów, które w krótkim czasie nawiedziły to państwo.
Tajfuny tuż przed wstrząsami
Pod koniec września w Filipiny uderzył tajfun Bualoi (tam zwany Opong), który zmusił do ewakuacji ponad 400 tys. ludzi i doprowadził do śmierci 27 osób.
Niewiele wcześniej Filipińczycy zmagali się z supertajfunem Ragasa, który tam znany był pod nazwą Nando. Uderzył w północną część archipelagu i zabił 14 ludzi.
W miesiącach poprzedzających te kataklizmy na Filipinach doszło do masowych demonstracji. Filipińczycy wyrażali swój gniew wobec domniemanych zaniedbań w budowie i kontroli systemów przeciwpowodziowych w obliczu bardzo intensywnych ulew w porze deszczowej.
Źródło: PNA.gov.ph, BBC, AFP













