-
Według informacji „Financial Times” Wołodymyr Zełenski bierze pod uwagę dymisję naczelnego dowódcy sił zbrojnych Ukrainy, Ołeksandra Syrskiego.
-
Bezpośrednim powodem zwolnienia ministra obrony Fedorowa był jego konflikt z Syrskim uniemożliwiający współpracę obu stron.
-
Decyzja o możliwej dymisji Syrskiego pojawiła się po protestach przeciwko odwołaniu Fedorowa i manifestacjach przed budynkiem administracji prezydenckiej.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
„Wołodymyr Zełenski rozważa dymisję naczelnego dowódcy sił zbrojnych Ukrainy, znanego jako 'Rzeźnik’, w związku z poszukiwaniem sposobu na wyjście z największego kryzysu w dowództwie wojskowym podczas swojej prezydentury” – donosi „Financial Times”. Swój pseudonim Syrski ma zawdzięczać gotowości do ponosznia ciężkich strat.
Jak przekazał dziennik, powołując się na anonimowego, wysokiego rangą urzędnika ukraińskiej administracji, „Zełenski byłby otwarty na usunięcie Syrskiego ze stanowiska, gdyby znalazł dowódcę, który zapewniłby sprawne przekazanie władzy, utrzymując jednocześnie silną obronę na całej długości 1200 km linii frontu”.
Ukraiński przywódca ma jeszcze w ten weekend spotkać się w tym celu z dowódcami wojskowymi, by poznać ich punkt widzenia, a także przeprowadzić rozmowy z kandydatami na stanowisko Syrskiego.
„Wczoraj i dzisiaj odbywały się liczne konsultacje” – potwierdził w sobotę Zełenski we wpisie na platformie X.
„Oczywiście słucham tego, co mówią ludzie. Dzisiaj długo rozmawiałem z Mychajłą Fedorowem. Rozmawiałem też dzisiaj z Ołeksandrem Syrskim. Decyzje dotyczące armii zostaną dopracowane” – dodał, „dziękując wszystkim, którym leży na sercu los Ukrainy”.
Wojna w Ukrainie. Spór między Syrskim i Fedorowem. Zełenski: Musiałem dokonać wyboru
„Nie mogło być gorszego momentu na wewnętrzną kłótnię w Ukrainie” – pisze o sytuacji Politico, wskazując, że za potencjalnymi planami odwołania Syrskiego stoi wcześniejszy spór między Ministerstwem Obrony a armią, który to skłonił Wołodymyra Zełenskiego do odwołania Mychajły Fedorowa ze stanowiska.
Bezpośrednim powodem zdymisjonowania ministra obrony miał być brak jego porozumienia z Syrskim. – Ci dwaj nie potrafili ze sobą współpracować. Prezydent w czasie wojny nie powinien, szczerze mówiąc, stawać przed takimi wyborami. Chcę jedności, ale strony nie potrafiły jej osiągnąć. Szanuję obu (…). Odmówili nawet zasiadania przy tym samym stole beze mnie. Musiałem dokonać wyboru – mówił Zełenski podczas konferencji prasowej.
Syrski – jak przekazał Fedorow – zablokował jego wysiłki na rzecz reformy Ministerstwa Obrony i oskarżył go o wspieranie korupcji. Były minister ocenił, że choć działania Syrskiego w pierwszych dniach rosyjskiej inwazji były skuteczne, to chcąc pokonać wroga „asymetrycznie, z minimalnymi stratami”, należy zmienić naczelnego dowódcę i szefa sztabu generalnego. Przyznał, że namawiał do tego Zełenskiego.
Protesty w Ukrainie po dymisji Fedorowa. „Syrski precz!”
Jednak – jak zauważa „Financial Times” prezydent rozważał dymisję Syrskiego dopiero po tym, jak protesty przeciwko zwolnieniu Fedorowa urosły w siłę, a tysiące Ukraińców skandowały przed budynkiem administracji prezydenckiej „Syrski precz!”.
Weteran wojskowy i organizator demonstracji Dmytro Koziatynskyi napisał na platformie X wprost, że jego ruch żąda dymisji Syrskiego i ponownego powołania Fedorowa, zachęcając jednocześnie Ukraińców do ponownego wyjścia na ulice.
Organizatorzy poinformowali, że wiece zapowiedziano także w innych dużych miastach Ukrainy.
Sprawdź, jak przebiega wojna w Ukrainie. Czytaj nasz raport specjalny!
Źródła: „Financial Times”, Politico











