Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Nagle na peron wpełzł wąż. Pasażer nie wahał się ani chwili

Nagle na peron wpełzł wąż. Pasażer nie wahał się ani chwili

2 lutego, 2026
Niemcy. Wspierali rosyjski przemysł zbrojeniowy, pięć osób zatrzymanych

Niemcy. Wspierali rosyjski przemysł zbrojeniowy, pięć osób zatrzymanych

2 lutego, 2026
Pogoda. Mróz paraliżuje Polskę. Setki szkół zamkniętych, apel MEN

Pogoda. Mróz paraliżuje Polskę. Setki szkół zamkniętych, apel MEN

2 lutego, 2026
Nowy, tajemniczy wirus. Trop prowadzi do nietoperzy

Nowy, tajemniczy wirus. Trop prowadzi do nietoperzy

2 lutego, 2026
Chyliny. Troje pacjentów zginęło w wypadku. Jechali na dializy

Chyliny. Troje pacjentów zginęło w wypadku. Jechali na dializy

2 lutego, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Nagle na peron wpełzł wąż. Pasażer nie wahał się ani chwili
  • Niemcy. Wspierali rosyjski przemysł zbrojeniowy, pięć osób zatrzymanych
  • Pogoda. Mróz paraliżuje Polskę. Setki szkół zamkniętych, apel MEN
  • Nowy, tajemniczy wirus. Trop prowadzi do nietoperzy
  • Chyliny. Troje pacjentów zginęło w wypadku. Jechali na dializy
  • Wojna na Ukrainie. Rosja używa rakiet Cyrkon i Oresznik. Ekspert wskazał ukryty cel
  • Będzie współpraca dwóch konfederacji? Bosak wyklucza, „środowiska wariackie”
  • Nie można sobie zmieniać umów i pobierać opłat. Ponad 34 mln kary dla Orange od UOKiK – Biznes Wprost
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Ułaskawienie, ale naokoło. W co tak naprawdę gra Duda?
Ułaskawienie, ale naokoło. W co tak naprawdę gra Duda?
Aktualności

Ułaskawienie, ale naokoło. W co tak naprawdę gra Duda?

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości12 stycznia, 2024

Zdecydowałem się na prośbę pań, że wszczynam postępowanie ułaskawieniowe — oświadczył prezydent Andrzej Duda po spotkaniu z żonami Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Wcześniej latami utrzymywał, że skuteczne jest ułaskawienie z 2015 r. Czy zaakceptował, że prawda jest inna?

Uwolnienie dwóch skazanych działaczy PiS mogłoby obniżyć polityczne napięcie, jakie narasta wokół ich sprawy w ostatnich dniach. Sprawa nie jest jednak tak prosta, jak mogłoby się wydawać.

Odpowiedzialność ministra Bodnara

Pierwszym problemem jest czas. Procedura, którą wybrał prezydent, zakłada – jak interpretują to prawnicy – że swoją opinię w sprawie ułaskawienia musi przedstawić prokurator generalny, który przekazuje ją razem z aktami sprawy prezydentowi. Ten proces może potrwać, w tym czasie nie przerywa się kary. Chyba że na wniosek prezydenta prokurator generalny podejmie decyzję o zawieszeniu jej stosowania. Wtedy Kamiński i Wąsik mogliby czas oczekiwania na zakończenie postępowania spędzić na wolności.

Prezydent zwrócił się z prośbą do prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości Adama Bodnara o zastosowanie tego środka. Bodnar, jak donoszą media, nie zamierza się spieszyć z decyzją. Kamiński i Wąsik – jak chyba liczyły na to zwracające się do prezydenta małżonki skazanych – nie wyszli jeszcze w czwartek z aresztu i mogą nie wyjść do końca tygodnia.

Nie można więc wykluczyć, że decyzja prezydenta, zamiast złagodzić emocje wokół Kamińskiego i Wąsika jeszcze bardziej je podsyci. Uwaga skupi się na Adamie Bodnarze i jego ewentualnej decyzji o przerwie w odbywaniu kary dla skazanych polityków.

Niektórzy prawnicy, jak prof. Mikołaj Małecki z UJ, twierdzą wręcz, że prezydent Duda, który mógł skorzystać z formuły zapewniającej skazanym wolność już w czwartek, zamiast tego poniekąd „umył ręce”, przerzucając odpowiedzialność na Adama Bodnara. Tak, jakby bardziej niż o rozwiązanie sprawy i uwolnienie kolegów, chodziło o zastawienie politycznej pułapki na nowego ministra sprawiedliwości.

Stracone mandaty poselskie

Nawet jeśli obaj posłowie szybko wyjdą na wolność, jeszcze przed zakończeniem procedury, to pojawia się problem, co z ich mandatami? Obaj przecież uważają się za niewinnych, nie uznają skazujących ich wyroków sądów, jeszcze podczas swoich ostatnich wystąpień publicznych przed Pałacem Prezydenckim w środę utrzymywali, że prezydenckie ułaskawienie z 2015 r. było skuteczne.

Co zrobi marszałek Szymon Hołownia, jeśli wyjdą z więzienia w weekend i będą próbowali dostać się na następne posiedzenie Sejmu w przyszłym tygodniu? Byłaby to kpina nie tylko z wymiaru sprawiedliwości i wysokiej izby, ale też z prezydenta, który sięgając po ponowną procedurę ułaskawienia, poniekąd przyznał, że niezależnie od tego, co osobiście sądzi, pierwsza nie wywołała skutków.

Jeśli z tego względu Kamiński i Wąsik powstrzymają się z próbami wbicia się na salę sejmową podczas najbliższych sesji, do czasu zakończenia procedury ułaskawieniowej, to pojawi się pytanie, czy nowe ułaskawienie przywraca im mandaty?

Prawnicy są dość zgodni, że mandaty zostały wygaszone z mocy prawa i prezydencki akt łaski nie jest w stanie tego zmienić. Osoba skazana prawomocnym wyrokiem na karę pozbawienia wolności za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego, traci bierne prawo wyborcze, a więc automatycznie także mandat. Kamiński i Wąsik od 20 grudnia poprzedniego roku pozostają osobami prawomocnie skazanymi i zmieni to dopiero zakończenie procedury ułaskawienia. Przywróci im ona bierne prawo wyborcze, ale nie wygaszone mandaty. Ułaskawieni politycy będą jednak mogli wystartować bez przeszkód w najbliższych wyborach.

Inaczej widzi to jednak szef sejmowego klubu PiS Mariusz Błaszczak, który w wywiadzie dla „Wydarzeń” Polsatu powiedział w czwartek: — Jeżeli akt łaski Prezydenta zatrze wyrok, to będzie oznaczało, że Wąsik i Kamiński są posłami.

Decyzja prezydenta może więc rozładować konflikt wokół uwięzienia byłych szefów CBA, ale nie wygasza konfliktu wobec ich mandatów poselskich.

Wszystkie błędy Andrzeja Dudy

To, czy gest prezydenta przyniesie pożądane uspokojenie sytuacji politycznej, zależy więc teraz nie od niego, a od postawy objętych postępowaniem ułaskawieniowym skazanych oraz ich partii. Prezydent może mieć jednak pretensje wyłącznie do siebie, że doprowadził do takiej sytuacji. W sprawie Kamińskiego i Wąsika popełnił bowiem wszystkie błędy, które mógł popełnić.

Problem zaczął się od niewłaściwego, wyprzedzającego zastosowania prawa łaski wobec kolegów z PiS. Była to jedna z pierwszych decyzji Andrzeja Dudy jako prezydenta, a gdy ją podejmował, dopiero zaczynał grać w politycznej pierwszej lidze. Można zgadywać, że o ułaskawieniu zadecydował pod wpływem partyjnych nacisków, bo cała partia nigdy nie była w stanie uznać, że Kamiński i Wąsik mogli złamać prawo.

Tamten błąd można więc jakoś zrozumieć, choć trudno go usprawiedliwić. O wiele trudniej zrozumieć jest to, co prezydent robił po wydaniu prawomocnego wyroku w grudniu poprzedniego roku. Po ponad ośmiu latach sprawowania urzędu, w sytuacji pozwalającej mu na bardzo szeroką autonomię wobec własnego obozu, Andrzej Duda zupełnie nie potrafił się zachować, jak polityk dojrzały, wykazujący się odpowiedzialnością za państwo.

Nie był w stanie wykazać się elementarną odwagą cywilną, przyznać się do błędu i ponownie ułaskawić Kamińskiego i Wąsika. Rozładowałoby to do pewnego stopnia sytuację, choć pozostałaby kwestia mandatów, ale naraziłoby też prezydenta zarówno na docinki sympatyków rządu, kpiących z prezydenta niezdolnego nawet prawidłowo zastosować prawo łaski, jak i na ataki ze strony własnego obozu, traktującego taką decyzję jako kapitulację.

Zamiast tego prezydent najpierw wybrał grę na czas, jakby liczył, że Sąd Najwyższy zatrzyma procedurę, a jego dawni partyjni koledzy jakimś cudem jednak nie trafią do więzienia i nie wylecą z Sejmu, a następnie zdecydował się na przedziwny, niezrozumiały manewr z udzieleniem skazanym czegoś w rodzaju „azylu” w Pałacu Prezydenckim. Duda liczył być może na to, że ośmieszy w ten sposób rząd niezdolny wyegzekwować wyrok sądu i zmusi koalicję do uznania swojego pierwszego aktu łaski za skuteczny. O co nie chodziłoby w tej grze, skończyła się ona tego samego dnia, gdy pod nieobecność prezydenta w pałacu, weszła do niego policja i zatrzymała skazanych. Duda ośmieszył urząd, a przy tym nie uratował kolegów.

W środę prezydent zapowiadał, że „nie spocznie” aż Kamiński i Wąsik nie wyjdą na wolność. Znów nie zastosował prawa łaski, co było do tego najkrótszą drogą, ogólnie sprawiał wrażenie, jakby grał na czas, nie miał pomysłu co robić dalej i trochę przestraszył się emocji, jakie wezbrały wokół sprawy. W czwartek spotkanie z małżonkami uwięzionych dały prezydentowi pretekst, by uruchomić „postępowanie ułaskawieniowe”. I choć prawnicy mogą przekonywać, że „postępowanie ułaskawieniowe” to nie to samo, co ponowne ułaskawienie, to opinia publiczna tak to właśnie odbierze – Duda po latach zaprzeczania w końcu przyznał się do błędu, wcześniej doprowadzając spór polityczny w kraju blisko temperatury wrzenia.

Polska zakładniczką skazańców

Niestety działając w ten sposób, prezydent podważa też powagę swojego urzędu. Co najgorsze, jeśli jego ostatnia decyzja nie zniweluje konfliktu wokół mandatów Kamińskiego i Wąsika, to wracamy do punktu wyjścia – chyba że prezydent będzie w stanie skutecznie powiedzieć swojemu dawnemu obozowi, że oczekuję od niego zrobienia kroku w tył. Dziś trudno w to uwierzyć. Można się raczej obawiać czegoś wręcz przeciwnego, że konflikt o mandaty będzie popychał prezydenta na skrajnie konfrontacyjny kurs z rządem.

Co jest fatalną wiadomością, bo zwłaszcza w obecnych czasach Polska potrzebuje sprawnej kohabitacji między prezydentem a sejmową większością. Nie oznacza to, że prezydent ma podpisywać wszystko, co przegłosuje Sejm. Chodzi o to, by w kluczowych kwestiach oba ośrodki władzy były w stanie się porozumieć, a prezydent nie zajmował się totalną obstrukcją. Polityka dotykająca kluczowych dla państwa i społeczeństwa kwestii nie może być zakładniczką dwóch polityków prawomocnie skazanych za swoje przestępstwa.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Gwałtowna zmiana w polityce PiS. To efekt nacisku na Kaczyńskiego

Gwałtowna zmiana w polityce PiS. To efekt nacisku na Kaczyńskiego

Janek ma 36 lat i wielki żal do rodziców. „Znajomi mi wtedy zazdrościli”

Janek ma 36 lat i wielki żal do rodziców. „Znajomi mi wtedy zazdrościli”

Sekrety nocnego życia w Warszawie. „Kiedyś gość zaoferował koleżance 10 tys. za noc”

Sekrety nocnego życia w Warszawie. „Kiedyś gość zaoferował koleżance 10 tys. za noc”

Mieli „oczyścić PZU ze szlamu”. Wytropili przekręty i zaczęły się „działania odwetowe”. „Kuriozum”

Mieli „oczyścić PZU ze szlamu”. Wytropili przekręty i zaczęły się „działania odwetowe”. „Kuriozum”

Słynny politolog nie ma złudzeń: Trump chce przebudować Europę i bardzo mu się śpieszy. „Zaczynamy się bać”

Słynny politolog nie ma złudzeń: Trump chce przebudować Europę i bardzo mu się śpieszy. „Zaczynamy się bać”

Miłosz surowo do Szymborskiej: „Wisława, czy ty w ogóle coś czytasz?”

Miłosz surowo do Szymborskiej: „Wisława, czy ty w ogóle coś czytasz?”

Spośród morza książek kryminalnych wybraliśmy najlepsze. Co warto czytać w zimowe wieczory?

Spośród morza książek kryminalnych wybraliśmy najlepsze. Co warto czytać w zimowe wieczory?

Przed wojną miał wizerunek pieszczocha III Rzeszy. 60 lat potem pomniki stawiały mu zjednoczone Niemcy

Przed wojną miał wizerunek pieszczocha III Rzeszy. 60 lat potem pomniki stawiały mu zjednoczone Niemcy

Ile politycy płacą za poparcie Kościoła? „Z tą ziemią ładnie żeśmy wykombinowali, nie?”

Ile politycy płacą za poparcie Kościoła? „Z tą ziemią ładnie żeśmy wykombinowali, nie?”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Niemcy. Wspierali rosyjski przemysł zbrojeniowy, pięć osób zatrzymanych

Niemcy. Wspierali rosyjski przemysł zbrojeniowy, pięć osób zatrzymanych

2 lutego, 2026
Pogoda. Mróz paraliżuje Polskę. Setki szkół zamkniętych, apel MEN

Pogoda. Mróz paraliżuje Polskę. Setki szkół zamkniętych, apel MEN

2 lutego, 2026
Nowy, tajemniczy wirus. Trop prowadzi do nietoperzy

Nowy, tajemniczy wirus. Trop prowadzi do nietoperzy

2 lutego, 2026
Chyliny. Troje pacjentów zginęło w wypadku. Jechali na dializy

Chyliny. Troje pacjentów zginęło w wypadku. Jechali na dializy

2 lutego, 2026

Najnowsze Wiadomości

Wojna na Ukrainie. Rosja używa rakiet Cyrkon i Oresznik. Ekspert wskazał ukryty cel

Wojna na Ukrainie. Rosja używa rakiet Cyrkon i Oresznik. Ekspert wskazał ukryty cel

2 lutego, 2026
Będzie współpraca dwóch konfederacji? Bosak wyklucza, „środowiska wariackie”

Będzie współpraca dwóch konfederacji? Bosak wyklucza, „środowiska wariackie”

2 lutego, 2026
Nie można sobie zmieniać umów i pobierać opłat. Ponad 34 mln kary dla Orange od UOKiK – Biznes Wprost

Nie można sobie zmieniać umów i pobierać opłat. Ponad 34 mln kary dla Orange od UOKiK – Biznes Wprost

2 lutego, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.