Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Hantawirus na wycieczkowcu MV Hondius. Trzy ofiary, są Polacy na pokładzie

Hantawirus na wycieczkowcu MV Hondius. Trzy ofiary, są Polacy na pokładzie

5 maja, 2026
Prognoza pogody na wtorek. Deszcze i burze w wielu miejscach

Prognoza pogody na wtorek. Deszcze i burze w wielu miejscach

5 maja, 2026
Były wiceszef KNF: Czuję się mniej bezpieczny, niż po zamachu na moje życie

Były wiceszef KNF: Czuję się mniej bezpieczny, niż po zamachu na moje życie

5 maja, 2026
Jezioro Choczewskie. Pan Marcin złowił szczupaka, który miał 111 cm – Sport Wprost

Jezioro Choczewskie. Pan Marcin złowił szczupaka, który miał 111 cm – Sport Wprost

5 maja, 2026
Wycinka drzew 2026. Kiedy potrzebne jest zgłoszenie lub zezwolenie? – Biznes Wprost

Wycinka drzew 2026. Kiedy potrzebne jest zgłoszenie lub zezwolenie? – Biznes Wprost

5 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Hantawirus na wycieczkowcu MV Hondius. Trzy ofiary, są Polacy na pokładzie
  • Prognoza pogody na wtorek. Deszcze i burze w wielu miejscach
  • Były wiceszef KNF: Czuję się mniej bezpieczny, niż po zamachu na moje życie
  • Jezioro Choczewskie. Pan Marcin złowił szczupaka, który miał 111 cm – Sport Wprost
  • Wycinka drzew 2026. Kiedy potrzebne jest zgłoszenie lub zezwolenie? – Biznes Wprost
  • 500 euro kary za psi mocz na ulicy. Nowe przepisy we Włoszech
  • Przasnysz: Tragiczny wypadek. Zginęły dwie osoby
  • Austria. 26-letnia Polka zginęła w Alpach. Kobieta spadła ze zbocza
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Varga czyta książkę Nawrockiego. „Na miejscu Kaczyńskiego bym uważał. Zbawca Polski też może wylądować w przytułku”
Varga czyta książkę Nawrockiego. „Na miejscu Kaczyńskiego bym uważał. Zbawca Polski też może wylądować w przytułku”
Aktualności

Varga czyta książkę Nawrockiego. „Na miejscu Kaczyńskiego bym uważał. Zbawca Polski też może wylądować w przytułku”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości24 maja, 2025

Jako że każdy szanujący się kandydat w wyborach prezydenckich musi wydać poważną książkę ze swoim zdjęciem na okładce, to przyszedł czas na Karola Nawrockiego i jego spiżowe dzieło „Polska silna historią”.

Książka wydana została przez enigmatyczne wydawnictwo Transatlantic Foundation, które opublikowało też książkę Michała Rachonia i Sławomira Cenckiewicza „Zgoda. Rząd i służby Tuska w objęciach Putina”. Rachoń i Cenckiewicz są też udziałowcami oficyny, zatem książkę Nawrockiego wydali Rachoń z Cenckiewiczem, a kupić ją można w sklepie internetowym „Gazety Polskiej”, bo nawet w Empiku jej nie ma.

Oczywiście mamy tu mnóstwo zdjęć z życia rodziny, jest dużo Nawrockiego z żoną i dziećmi, ale jest też Nawrocki z kolegami bokserami oraz kolegami kibicami na stadionie Lechii, a także z rodzicami. I naturalnie są tu zdjęcia Nawrockiego jako bobasa i Nawrockiego w wieku kilku latek, ale nie wiem, czy to ocieplanie się sprawdzi, bo na fotce, gdzie mały Nawrocki powozi bryczką zaprzężoną w kucyka, ma kandydat obywatelski minę zajadłą i cwaną. Reszta zdjęć jest archiwalna, a przedstawia żołnierzy Armii Krajowej, księdza Popiełuszkę, marszałka Piłsudskiego, Romana Dmowskiego, Jana Pawła II i generała Jaruzelskiego, czyli coś w rodzaju obrazkowej książeczki dla przedszkolaków.

Zaczyna się jednak od „Alfabetu Nawrockiego” i słusznie, bo wszelkie alfabety wybitnych osobistości zawsze stawały się przebojami wydawniczymi, wystarczy przypomnieć „Alfabet Urbana”. Fascynujących rzeczy można się dowiedzieć z tego alfabetu, nie tylko o antykomunizmie i antytuskizmie Nawrockiego. Można się dowiedzieć o boksie jako nauce pokory i szacunku dla przeciwnika i zaskakująco o Pawle Adamowiczu, dla którego też miał Nawrocki szacunek, za to, że ten zgodził się na pomnik żołnierzy wyklętych w Gdańsku.

Można się dowiedzieć o „jednym z największych umysłów w Polsce”, czyli wspomnianym Cenckiewiczu. O kotach, psach i chomiku Nawrockiego też jest, ale oczywiście nas interesuje najbardziej to, co Nawrocki uważa o mężczyznach swojego życia, czyli o Jarosławie Kaczyńskim oraz „Wielkim Bu”. Feler z „Alfabetem Nawrockiego” polega jednak na tym, że nawet jak pisze o Kaczyńskim czy „Wielkim Bu”, to i tak pisze o czymś innym – w pierwszym przypadku o Elblągu, bo stamtąd Kaczyński został wybrany na senatora w 1989 r., a w przypadku drugim o tym, jak „salon odmawia ludziom prawa wejścia na dobrą drogę po popełnionych w młodości błędach”. Jest to zatem alfabet pozorny, a nawet zmyłkowy. Spodziewam się, że Kaczyński, człowiek oczytany, przy książce Nawrockiego zasnął, a gdy się obudził, to włączył rodeo w telewizji, żeby wreszcie coś się działo.

Najciekawsze rzeczy pisze Nawrocki o swoim ulubionym malarzu, którym jest Caravaggio. A najbardziej ulubionym obrazem ulubionego Caravaggia jest „Siedem uczynków miłosierdzia”, nieco mniej znane płótno włoskiego geniusza. Nie powinno to szokować, bo przecież wśród chrześcijańskich uczynków miłosierdzia pomiędzy „więźniów pocieszać” a „umarłych pogrzebać” znajdujemy „chorych nawiedzać”. A wiemy już, że Nawrocki szczególnie często nawiedza chorych w ich mieszkaniach. Tak usilnie ich nawiedza, że aż ci resztką sił uciekają do DPS-ów, nie mogąc już unieść zniewalającej mocy miłosierdzia Nawrockiego.

Nawiasem mówiąc, uważałbym na miejscu Kaczyńskiego, który przecież jako człowiek w sile wieku miewa problemy ze zdrowiem, żeby nie dał się zbyt często nawiedzać Nawrockiemu. Bo ten, gdy wprowadzi w życie swoje uczynki miłosierdzia, to biedny zbawca Polski też może wylądować w przytułku. Wyglądajcie informacji o przekazaniu słynnego domu na Żoliborzu na cele charytatywne, to będzie znak, że Nawrocki skutecznie nawiedził Kaczyńskiego.

Mistrzowsko jest tu odkręcona sprawa z książką Tadeusza Batyra, pod którym to pseudonimem Nawrocki machnął opowieść o gangsterze „Nikosiu”. Otóż dowiadujemy się, że Nawrocki napisał o „Nikosiu” pod pseudonimem z powodu swojej niebywałej odwagi. Wyjątkowo niebezpieczna była ta praca pisarska, stąd Nawrocki nie mógł podpisać jej własnym nazwiskiem, ale jednocześnie był tak odważny, że w ogóle ją napisał.

Zadziwia nawet najbardziej wytrawnych czytelników konstrukcja książki – ja po raz pierwszy spotykam się z tak nowatorskim podejściem. Otóż po „Alfabecie Nawrockiego” następuje pogadankowy kurs historii Polski na poziomie szkoły podstawowej, od zaborów, przez powstania narodowe, po odzyskanie niepodległości. A dalej cały blok o II wojnie światowej, ze szczególnym uwzględnieniem bohaterstwa i męczeństwa narodu polskiego, wszystko, o czym już czytało każde dziecko, a każde niemowlę słyszało setki razy. Wyraźnie widać, że po to Nawrocki napisał coś jak Wikipedia odsączona ze wszystkiego, co warte uwagi, żeby na końcu oburzyć się, że wciąż nie dostaliśmy od Niemców reparacji wojennych. To deklaracja, że prezydent Nawrocki Niemcom nie odpuści. Komunistom też zresztą nie popuści, za żołnierzy wyklętych, za stan wojenny, za walkę z Kościołem. A to wszystko po to, żeby dać pean na cześć Instytutu Pamięci Narodowej, którego autor książki o „Nikosiu” jest prawdziwą ozdobą, a wręcz koroną stworzenia.

Szczerze mówiąc, wolałem pisarstwo Nawrockiego z czasów, gdy był Batyrem. Więcej było w tym żaru, emocji, więcej można się było dowiedzieć o samym Nawrockim, jego żądzach i fantazjach, nawet tych najmroczniejszych. Kiedy Nawrocki był Batyrem, to był dziki i szalony w swym pisarstwie, gdy na powrót stał się Nawrockim, to przynudza jak profesor Bladaczka z „Ferdydurke”. Po kimś, kto kocha boks, spodziewałbym się literackiego nokautu, a tu ciągle: „Jak to żołnierze wyklęci Gałkiewicza nie zachwycają, skoro zachwycają? Ja już tysiąc razy tłumaczyłem Gałkiewiczowi, że go żołnierze wyklęci zachwycają”. Batyr by z historii o wyklętych zrobił thriller o seksie i przemocy, a Nawrocki gotuje mamałygę, i to bez okrasy.

Brutalnie wciśnięty w format prezydencki Nawrocki dusi się w ciasnym garniturze belferskiego stylu. Nie może rozwinąć skrzydeł poezji, nie jest w stanie puścić lejców stylistycznej brawury, wciąż musi spinać konia swej erudycji, tak żeby przeciętny czytelnik „Gazety Polskiej” zrozumiał przekaz.

Nadziei szukałem jeszcze w wieńczących książkę przemówieniach Nawrockiego. Jest tych przemówień niewiele niestety i chciałoby się powiedzieć, że Nawrocki lepiej pisze, niż przemawia, ale to nie byłaby prawda, co nie znaczy, że przemawia dobrze. Są to przemówienia szczególne, powiedziałbym: unikatowe, nierzadko przy okazji specyficznych wydarzeń. I tak przemowa na „briefingu w sprawie dekomunizacji pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej” czy dla młodzieży w trakcie „Hackathonu Histhack”, czyli maratonu programistów szykujących projekt edukacyjny w IPN, porywa swoją klarownością jak etykieta na jogurcie. Ale Nawrocki uznał, że mowy te zasługują na unieśmiertelnienie, choć gdybym miał porównywać je do mów Cycerona, tobym się powstrzymał. Nawrocki musi przemawiać, choć się bardzo męczy, ale przemawia, bo kocha odsłaniać tablice pamiątkowe, a szczególnie obalać komunistyczne pomniki. Gdziekolwiek człowiek się obejrzy, czy to Łubnice, czy Chojnice, a nawet Pomiechówek, o Koszalinie nie wspominając, tam Nawrocki przemawiał, obalając jakiś pomnik albo odsłaniając tablicę pamiątkową.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Były wiceszef KNF: Czuję się mniej bezpieczny, niż po zamachu na moje życie

Były wiceszef KNF: Czuję się mniej bezpieczny, niż po zamachu na moje życie

Co zrobić, gdy zaginie dziecko? „Każdy szczegół z jego życia może mieć znaczenie dla policji”

Co zrobić, gdy zaginie dziecko? „Każdy szczegół z jego życia może mieć znaczenie dla policji”

Te ptaki po wykluciu są puszyste i słodkie. I robią coś niezwykłego

Te ptaki po wykluciu są puszyste i słodkie. I robią coś niezwykłego

Zaskakujące kulisy dymisji Sławomira Cenckiewicza. „Czuję tu ludową rękę”

Zaskakujące kulisy dymisji Sławomira Cenckiewicza. „Czuję tu ludową rękę”

Biznes w ekoobiegu

Biznes w ekoobiegu

Kim: Hołownia oskarża wszystkich. Zapomina, że są dowody

Kim: Hołownia oskarża wszystkich. Zapomina, że są dowody

Eco Studio
ELECTRO – SYSTEM

Eco Studio ELECTRO – SYSTEM

5 Unexpected Things About Living in Greenland – B1

5 Unexpected Things About Living in Greenland – B1

„Newsweek” w pakiecie Onet Premium. Ostatnia szansa na zakup w niższej cenie

„Newsweek” w pakiecie Onet Premium. Ostatnia szansa na zakup w niższej cenie

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Prognoza pogody na wtorek. Deszcze i burze w wielu miejscach

Prognoza pogody na wtorek. Deszcze i burze w wielu miejscach

5 maja, 2026
Były wiceszef KNF: Czuję się mniej bezpieczny, niż po zamachu na moje życie

Były wiceszef KNF: Czuję się mniej bezpieczny, niż po zamachu na moje życie

5 maja, 2026
Jezioro Choczewskie. Pan Marcin złowił szczupaka, który miał 111 cm – Sport Wprost

Jezioro Choczewskie. Pan Marcin złowił szczupaka, który miał 111 cm – Sport Wprost

5 maja, 2026
Wycinka drzew 2026. Kiedy potrzebne jest zgłoszenie lub zezwolenie? – Biznes Wprost

Wycinka drzew 2026. Kiedy potrzebne jest zgłoszenie lub zezwolenie? – Biznes Wprost

5 maja, 2026

Najnowsze Wiadomości

500 euro kary za psi mocz na ulicy. Nowe przepisy we Włoszech

500 euro kary za psi mocz na ulicy. Nowe przepisy we Włoszech

5 maja, 2026
Przasnysz: Tragiczny wypadek. Zginęły dwie osoby

Przasnysz: Tragiczny wypadek. Zginęły dwie osoby

5 maja, 2026
Austria. 26-letnia Polka zginęła w Alpach. Kobieta spadła ze zbocza

Austria. 26-letnia Polka zginęła w Alpach. Kobieta spadła ze zbocza

5 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.