Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Młodzi, wykształceni, napędzający gospodarkę. Fakty o Ukraińcach mieszkających w Polsce [WYJAŚNIAMY]

Młodzi, wykształceni, napędzający gospodarkę. Fakty o Ukraińcach mieszkających w Polsce [WYJAŚNIAMY]

7 sierpnia, 2026
Gdzie wyrzucić stare meble? Za pozostawienie przy śmietniku grozi 500 zł mandatu – Biznes Wprost

Gdzie wyrzucić stare meble? Za pozostawienie przy śmietniku grozi 500 zł mandatu – Biznes Wprost

7 sierpnia, 2026
Nauczyciel znalazł w Bałtyku niezwykły bursztyn. Zawiera skarb

Nauczyciel znalazł w Bałtyku niezwykły bursztyn. Zawiera skarb

7 sierpnia, 2026
Wojna na Ukrainie. Wielka zmiana po atakach Rosji. Pokazano nowe badanie

Wojna na Ukrainie. Wielka zmiana po atakach Rosji. Pokazano nowe badanie

7 sierpnia, 2026
Upadek rosyjskiej rakiety w Polsce. Jak oceniono działania władz? Sondaż

Upadek rosyjskiej rakiety w Polsce. Jak oceniono działania władz? Sondaż

7 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Młodzi, wykształceni, napędzający gospodarkę. Fakty o Ukraińcach mieszkających w Polsce [WYJAŚNIAMY]
  • Gdzie wyrzucić stare meble? Za pozostawienie przy śmietniku grozi 500 zł mandatu – Biznes Wprost
  • Nauczyciel znalazł w Bałtyku niezwykły bursztyn. Zawiera skarb
  • Wojna na Ukrainie. Wielka zmiana po atakach Rosji. Pokazano nowe badanie
  • Upadek rosyjskiej rakiety w Polsce. Jak oceniono działania władz? Sondaż
  • Wakacje bez „łóżka”. „Założyłam pończochy i czekałam jak idiotka”
  • ING Bank Śląski zaplanował prace serwisowe. Klientów czekają utrudnienia – Biznes Wprost
  • Siechnice. Nastolatek tonął w Błękitnej Lagunie. Nie żyje 19-latek, który ruszył na pomoc
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Wakacje bez „łóżka”. „Założyłam pończochy i czekałam jak idiotka”
Wakacje bez „łóżka”. „Założyłam pończochy i czekałam jak idiotka”
Aktualności

Wakacje bez „łóżka”. „Założyłam pończochy i czekałam jak idiotka”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości7 sierpnia, 2026

Obiecują sobie, że na urlopie wreszcie znajdą czas dla związku. Wrócą do intymności, bliskości, rozmów i seksu. Tyle że kiedy wyjeżdżają na wczasy czy wakacje, nagle okazuje się, że jest gorzej, niż było. Nie ma pożądania, nie ma bliskości i sensu. Dlaczego? I czy stąd bierze się cała fala pozwów rozwodowych po wakacjach?

— Obiecywaliśmy sobie jedno: wreszcie odpoczniemy. Ten urlop, pierwszy raz tylko we dwoje od narodzin dzieci (czyli do czternastu lat), miał być przełomowy, idealny. Okazał się jednak przełomowy w zupełnie innym kierunku. Teraz rozmawiamy o tym, czy zdecydować się na separację — opowiada zasmucona Agnieszka (43 l.). Razem z Radkiem są rodzicami trójki dzieci, oboje pracują i mają sporo na głowie. Kiedy w ich małżeństwie zaczęło się ostro psuć, Agnieszka namówiła męża na wyjazd we dwoje. Bez dzieci, bez codziennego wstawania o poranku i organizowania codzienności, bez nerwów, bez pośpiechu. Ale za to z niespiesznymi porankami, z seksem, z winem, z długim leniuchowaniem w łóżku. Musieli ostro się nakombinować, aby urlop wypalił. Na pomoc babć i dziadków nie mogli liczyć, więc uruchomili cały system pomocowy: siostra Radka, przyjaciółka Agnieszki, niania. Zabezpieczyli dzieci w każdy możliwy sposób i wybrali się na tydzień do stylowego pałacu na Dolnym Śląsku. Takim ze SPA, z ogrodem, z daleka od zgiełku. Obawiali się lecieć za granicę, aby w razie czego móc wrócić do domu w parę godzin.

Ukraińcy są na polskim garnuszku? Te wyliczenia rozwiewają wątpliwości

Byle do końca

— Już pierwszego dnia okazało się, że nasze wizje urlopu we dwoje różnią się diametralnie. Radek zasnął i wstał po wielu godzinach. Ja jak idiotka czekałam na niego w chabrowej halce i pończochach. Kiedy się wyspał i zapragnął seksu, ja byłam śpiąca i zirytowana zmarnowanym wieczorem, który spędziłam w samotności. Poszłam na zabiegi do SPA, spotkaliśmy się dopiero wieczorem w pokoju. On akurat oglądał mecz siatkówki na tablecie. Wobec tego znowu wyszłam. Poznałam w barze przemiłą kobietę, przegadałyśmy pół nocy — relacjonuje Agnieszka. Kolejne dni? Mijali się: w oczekiwaniach, w potrzebach, w łóżku także. Kiedy jedno chciało, drugie nie miało ochoty, kiedy jedno było zmęczone, drugie mogło szaleć. Ostatniego dnia, od słowa do słowa, wygarnęli sobie wszystko. Krzycząc, podnosząc głos, obrażając siebie nawzajem, obwiniając. Agnieszka mówi, że poniosły ich nerwy. Wrócili do domu w stanie wojny, choć planowali piękny intymny urlop.

Każdego roku tysiące par obiecuje sobie, że wspólny wyjazd, wypoczynek czy urlop stanie się wreszcie momentem, w którym zbliżą się do siebie. Będzie seks, będzie bliskość, będzie intymność. Będzie „ogień”. Ale od wizji i wyobrażeń aż do ich realizacji wiedzie wyboista, nieoczywista droga. Okazuje się nierzadko, że partnerzy albo małżonkowie nie mają o czym rozmawiać, nie czują do siebie żadnego pociągu, a nawet irytują siebie nawzajem. Bywa, że tylko jedna strona bawi się dobrze lub ma masę pomysłów, a druga odlicza dni do końca.

Takie historie zna z gabinetu psycholożka i trenerka biznesowa Halina Piasecka. — Wakacje nazwałabym „przyspieszaczem prawdy”. Nie psują związków, ale ujawniają często ich rzeczywisty stan. Czyli jeżeli para żyła obok siebie na co dzień, a nie ze sobą, wakacje są w stanie to obnażyć. Istotne jest także to, o czym piszę w książce „Czuję, więc jestem. Jak rozumieć i regulować emocje”: otóż miłość i frustracja albo gniew mogą współistnieć. Wiele par wciąż nie ma tej świadomości. Nie rozumieją, że można kogoś kochać i jednocześnie mieć poczucie, że wspólny czas jest męczący. I to nie musi oznaczać końca relacji, choć jest ważnym sygnałem, że czegoś między nimi brakuje — opowiada psycholożka. Kolejna rzecz to, jak mówi, zderzenie oczekiwań. Bo często dla jednej osoby wakacje oznaczają totalny relaks, ciszę, trwanie w bezruchu, ale dla innej sens ma wyłącznie ruch, intensywne zwiedzanie. — Poza tym zdarza się, że jedna osoba oczekuje romantycznej bliskości, zaś druga potrzebuje chwil samotności podczas urlopu. I ten koncept często nie wynika z braku uczuć, ale z nieuzgodnionych wyobrażeń na temat urlopu, czyli z braku komunikacji. Na urlopie partner to zwykle nasz główny towarzysz, przez kilkanaście godzin dziennie, co może być piękne, ale i przytłaczające. Ważne, aby po powrocie zadać sobie pytanie: czy problemem były wspólne wakacje, czy jest między nami jakiś nierozwiązany konflikt? — podpowiada psycholożka.

Osobne łóżko

— Kocham ją nadal, ale nie tak to sobie wyobrażałem — przyznaje Jerzy (50 l.). Jego i partnerki wakacyjny wypad na Sycylię miał być włoską przygodą, pełną pysznego jedzenia, wina oraz słońca i namiętności. Okazał się być niewypałem. Powód? — Zero seksu — przyznaje Jerzy.

Dopiero podczas wyjazdu we dwoje dotarło do niego, że partnerka nie ma ochoty na seks z nim. W ogóle. On o seksie z nią wprost marzy. Czeka, fantazjuje. Przerwa wynosi już blisko trzy lata, co jak na sześcioletni związek (oboje są po przejściach) nie brzmi optymistycznie, przyznaje Jerzy. Kiedyś seksu było całkiem sporo, jak to na początku. Stopniowo chodzili do łóżka coraz rzadziej… Dosłownie też, bo trzy lata temu partnerka uznała, że chce się wysypiać i potrzebuje mieć osobne łóżko. Od tego czasu życie erotyczne tej pary niemal nie istnieje. Jerzy próbował rozmawiać o tym z partnerką, tłumaczyła się brakiem siły i czasu. Fakt, pracuje bardzo dużo, a od kilku lat opiekuje się chorym przewlekle ojcem. Trudno, żeby nie była wyczerpana. — Ja wszystko rozumiem, ale nie umawialiśmy się na biały związek. Mam swoje potrzeby, dziwię się, że moja ukochana ich nie odczuwa. Na Sycylii, kiedy wreszcie mieliśmy czas i warunki nam sprzyjały, okazało się, że ona nawet nie chce na mnie patrzeć. Nawet rozmawiać woli z kimś innym, przez telefon. Oddaliliśmy się od siebie jeszcze bardziej, gdy moja partnerka nawet na wakacjach zażyczyła sobie spać w osobnym łóżku — wspomina Jerzy.

Psycholożka Halina Piasecka często słyszy, jak ludzie mówią (także po powrocie z urlopu, który nie był udany): „Kocham go/ją, ale”… — To „ale” jest bardzo ludzkie. Kiedy przychodzą do mojego gabinetu, wyrażają oczekiwanie, że albo ich związek będzie idealny, albo należy się rozstać. Tymczasem większość par, które znamy, żyje w przestrzeni pomiędzy… Tam, gdzie miłość miesza się z irytacją, a duże przywiązanie łączy się czasami z rozczarowaniem. Jako psycholożka związana z psychologią pozytywną, podkreślam, że w relacji jest miejsce na jedno i drugie. Na różne emocje. Pamiętajmy też, że na co dzień większość par funkcjonuje w systemie, który nazywamy zewnętrzną regulacją emocji. Praca, obowiązki, dzieci, terminy. To reguluje, pochłania uwagę, amortyzuje napięcia, ale jeśli wyjeżdżamy, system znika. Nic dziwnego, że pojawiają się sprzeczne emocje i uczucia. Możemy czuć i czułość, i złość, i wdzięczność, i rozczarowanie wobec bliskiej osoby. Nie jest to oznaką niespójności, tylko dojrzałości emocjonalnej — opowiada Halina Piasecka.

Obserwuje, że wakacje wzmacniają emocje, które już w relacji istnieją. Niczym soczewka powiększają i momenty czułości, i doznania seksualne, ale też choćby irytację. — Zamiast zadawać sobie pytanie, czy dalej się kochamy, sprawdźmy, czy potrafimy pomieścić w sobie całą paletę emocji? I miłość, i frustrację, i bliskość, i rozczarowanie. Kluczem do sukcesu będzie zaakceptowanie ambiwalencji emocjonalnej, która jest wyznacznikiem trwałych, dojrzałych związków.

Rozwód po urlopie

Każdego roku we wrześniu pojawia się nowa fala pozwów rozwodowych. Część z nich to efekt wspólnie spędzonego, zwykle nieudanego lub dramatycznego, urlopu, co potwierdza adwokat Karolina Szulc-Nagłowska, mediatorka i wiceprezeska Centrum Mediacji przy Izbie Adwokackiej. — Wrzesień to nie tylko rozpoczęcie szkoły, ale także dla wielu dorosłych osób rozpoczęcie nowego rozdziału w życiu — kwituje.

Jak wiele par chce się rozstać z powodu nieudanych urlopów, podczas których zabrakło intymności, bliskości, rozmów lub gdy doszło do dramatu? — Pamiętajmy, że to nie urlop bywa przyczyną rozpadu małżeństwa. Bardziej chodzi o to, że podczas wakacji zatrzymujemy się, przestajemy pędzić. I zaczynamy być bardziej sobą. Spoglądamy na drugą osobę, z którą nagle spędzamy wiele czasu i chcemy poczuć, czy nadal jesteśmy razem, czy jednak obok siebie. Często więc okazuje się, że nie mamy o czym rozmawiać. Zaplanowany pieczołowicie, wymarzony urlop staje się czasem, gdy zamiast odsapnąć, zaczynamy się irytować. Nawet tym, w jaki druga strona oddycha lub coś je — przyznaje adwokatka.

Niedawno na swoim Instagramie zapytała: o co ludzie kłócą się na wakacjach? Jakie są przyczyny rozpadu związku? Jedna z kobiet wyznała, że na wakacjach „mewa porwała mężowi frytki z talerza”. I to był gwóźdź do trumny ich małżeństwa. — Inni pisali, że najgorzej, gdy dwie strony mają diametralnie różne oczekiwania od wakacji i w różny sposób chcą spędzać czas. Niektórzy mężowie uważają, że mają prawo odpoczywać, a na głowie kobiet znowu jest cała opieka nad dziećmi, organizowanie jedzenia, itd.

A jakie powody rozstań adwokatka słyszy w kancelarii od klientów „pourlopowej fali”? — Cóż, na wakacjach zwykle nie mamy wielu obowiązków, jesteśmy oderwani od codzienności. Panuje luźna, miła atmosfera, są imprezy, jest alkohol. Bywa, że ludzie obniżają samokontrolę. Jeśli gdzieś pojadą sami, zdarzają im się romanse. Do wyskoków dochodzi także wtedy, gdy para spędza urlop razem, ale tylko jedna strona zostaje w klubie, a druga wraca do pokoju. Niekiedy alkohol powoduje tak duże rozluźnienie, że w relacji pojawia się agresja fizyczna albo słowna. Zjawisko dotyczy i kobiet, i mężczyzn. Komuś puszczają hamulce, druga strona dostrzega brzydką twarz relacji, co powoduje gwałtowną decyzję o rozwodzie.

Przeciążeni

A co może zrobić para, która dopiero właśnie na wakacjach odkrywa, że między nimi dominuje gniew, frustracja, wzajemny żal, a miłości brakuje?

— To oznacza, że relacja znajduje się w stanie poważnego przeciążenia. I wcale nie musi być jej końcem. Jest jednak momentem, kiedy musimy się związkowi przyjrzeć, nie zamiatać problemów pod dywan — mówi Piasecka. Nie warto czekać do momentu, kiedy w związku będzie dramatycznie, tylko wcześniej zgłosić się na terapię lub konsultację do psychologa czy seksuologa.

Czasami para jedzie na urlop po trudnym okresie życia. Zestresowana, zmęczona, po kryzysach. — Wtedy łatwo pomylić skumulowany stres z brakiem miłości — zauważa Piasecka. Nie pomaga oczywiście idealny obraz par i ich wakacji, płynący głównie z filmów i z mediów społecznościowych. Przecież życie tak nie wygląda. Wiele par wraca zagniewanych. Wkurzają się, że nie było tak pięknie jak u innych, tak elegancko, tak romantycznie, tak miło…

Co na to psycholożka? — Gniew jest stanem emocjonalnym, a nie prawdą o relacji. Oczywiście gniew daje jakąś informację, ale jednak nie możemy podejmować decyzji pod wpływem emocji. Od tego mamy korę przedczołową, proces myślenia. Jeśli emocja podpowiada, że na przykład moja potrzeba nie jest zaspokojona albo jakaś granica została przekroczona, to istotna informacja — opowiada Piasecka. Warto wziąć to pod uwagę, kiedy będziemy myśleć o przyszłości relacji.

Jak podkreśla, nawet bardzo nieudane wakacje we dwoje nie muszą oznaczać końca relacji. — A regulowanie emocji oznacza zrozumienie, że one bywają nieprzyjemne, i świadomość, żeby nie podejmować decyzji pod ich wpływem — podsumowuje Piasecka.

Sądy z kolei ze zrozumieniem zwykle podchodzą do powakacyjnych pozwów i rozwodów. — Zazwyczaj starają się sprawdzić, czy relacji nie da się odbudować. I czy istnieje jakaś przestrzeń do tego, żeby małżonkowie spróbowali zawalczyć o siebie — przyznaje prawniczka. Przypomina sobie różne sytuacje, gdy małżonkowie wycofali się z decyzji o rozwodzie, jeszcze zanim doszło do pierwszej rozprawy (w Polsce czeka się na nie co najmniej kilka miesięcy). Emocje po wakacjach dawno opadły, para jakoś się dogadała. — Oczywiście, decyzja o wycofaniu się z rozwodu związana jest z postawą obu stron. Jeśli bowiem strona, która zawiniła, np. poprzez zdradę, okazuje skruchę i chce pracować nad relacją, jest zdecydowanie łatwiej. Dlatego powtarzam klientom, że rozwód to jedyna sytuacja na sali sądowej, gdzie można zmienić zdanie — uśmiecha się Szulc-Nagłowska.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Młodzi, wykształceni, napędzający gospodarkę. Fakty o Ukraińcach mieszkających w Polsce [WYJAŚNIAMY]

Młodzi, wykształceni, napędzający gospodarkę. Fakty o Ukraińcach mieszkających w Polsce [WYJAŚNIAMY]

Kryzys w Ceucie to czyjaś robota? „Został sfabrykowany. I jest już używany przed wyborami”

Kryzys w Ceucie to czyjaś robota? „Został sfabrykowany. I jest już używany przed wyborami”

Jaką nazwę będzie miała partia Morawieckiego? Domenę już wykupiono

Jaką nazwę będzie miała partia Morawieckiego? Domenę już wykupiono

Niezwykłe miasto na wodzie. To może być najlepszy kierunek na twój najbliższy city break

Niezwykłe miasto na wodzie. To może być najlepszy kierunek na twój najbliższy city break

Ten król Polski był tak okrutny, że kazano wymazać jego imię? Dyskusja rozpalała historyków

Ten król Polski był tak okrutny, że kazano wymazać jego imię? Dyskusja rozpalała historyków

Był jednym z najbliższych ludzi Kaczyńskiego. Teraz jest na wylocie z PiS

Był jednym z najbliższych ludzi Kaczyńskiego. Teraz jest na wylocie z PiS

Gruzińscy deweloperzy ARCHI i NEXT otworzyli wspólne biuro w Polsce, umacniając swoją międzynarodową obecność

Gruzińscy deweloperzy ARCHI i NEXT otworzyli wspólne biuro w Polsce, umacniając swoją międzynarodową obecność

Trump: Moja żona nienawidzi, gdy tak robię. Ale ludziom się to podoba

Trump: Moja żona nienawidzi, gdy tak robię. Ale ludziom się to podoba

Luksusowy przełom. Australijskie linie lotnicze zrobiły to jako pierwsze

Luksusowy przełom. Australijskie linie lotnicze zrobiły to jako pierwsze

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Gdzie wyrzucić stare meble? Za pozostawienie przy śmietniku grozi 500 zł mandatu – Biznes Wprost

Gdzie wyrzucić stare meble? Za pozostawienie przy śmietniku grozi 500 zł mandatu – Biznes Wprost

7 sierpnia, 2026
Nauczyciel znalazł w Bałtyku niezwykły bursztyn. Zawiera skarb

Nauczyciel znalazł w Bałtyku niezwykły bursztyn. Zawiera skarb

7 sierpnia, 2026
Wojna na Ukrainie. Wielka zmiana po atakach Rosji. Pokazano nowe badanie

Wojna na Ukrainie. Wielka zmiana po atakach Rosji. Pokazano nowe badanie

7 sierpnia, 2026
Upadek rosyjskiej rakiety w Polsce. Jak oceniono działania władz? Sondaż

Upadek rosyjskiej rakiety w Polsce. Jak oceniono działania władz? Sondaż

7 sierpnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Wakacje bez „łóżka”. „Założyłam pończochy i czekałam jak idiotka”

Wakacje bez „łóżka”. „Założyłam pończochy i czekałam jak idiotka”

7 sierpnia, 2026
ING Bank Śląski zaplanował prace serwisowe. Klientów czekają utrudnienia – Biznes Wprost

ING Bank Śląski zaplanował prace serwisowe. Klientów czekają utrudnienia – Biznes Wprost

7 sierpnia, 2026
Siechnice. Nastolatek tonął w Błękitnej Lagunie. Nie żyje 19-latek, który ruszył na pomoc

Siechnice. Nastolatek tonął w Błękitnej Lagunie. Nie żyje 19-latek, który ruszył na pomoc

7 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.