Podczas gdy w Polsce eksperci nawołują do podniesienia wieku emerytalnego są kraje, które wcielają ten postulat w życie. Należy do nich Dania.
Wyższy wiek emerytalny. Praca nawet do 70. roku życia
W zeszłym roku duńscy parlamentarzyści przegłosowali reformę przewidującą stopniowe wydłużenie wieku emerytalnego. Obecnie Duńczycy mogą kończyć aktywność zawodową po ukończeniu 67. roku życia. W 2030 roku próg ten wzrośnie do 68 lat, a pięć lat później do 69 lat. Od 2040 roku emerytura będzie możliwa dopiero po ukończeniu 70 lat.
Wprowadzone zmiany są wynikiem porozumienia z 2006 roku, które zakładało automatyczne podnoszenie wieku emerytalnego w miarę wydłużania się przewidywanego trwania życia. Nie jest jednak tak, że reforma nie wywołała kontrowersji. Jak przypomina Money.pl w tygodniach poprzedzających głosowanie w parlamencie dochodziło w Kopenhadze do wspieranych przez związki zawodowe protestów przeciwko podniesieniu wieku emerytalnego.
– Dania ma zdrową gospodarkę, a mimo to najwyższy wiek emerytalny w Unii Europejskiej – przekonywał Jesper Ettrup Rasmussen, przewodniczący duńskiej konfederacji związków zawodowych. – Wyższy wiek emerytalny oznacza, że ludzie stracą prawo do godnego życia na emeryturze – dodał.
Dania dysponuje jednym z najlepiej funkcjonujących systemów emerytalnych, który opiera się na trzech filarach:
-
Państwowa emerytura (Folkepension) – podstawowe świadczenie dla obywateli, które wynosi 13 250 koron (7 630 zł) dla singla oraz 9 780 koron (5 630 zł) dla osób w związkach. -
Pracownicze fundusze emerytalne (ATP) – obowiązkowy system, do którego składki odprowadzają wszyscy Duńczycy powyżej 16. roku życia. Składka jest stała i zależy od liczby przepracowanych godzin, a większą część pokrywa pracodawca. -
Dodatkowe programy emerytalne zależne od dochodu – składki wynoszą od 12% do 18% wynagrodzenia brutto, a stopa zastąpienia dla osób o średnich zarobkach wynosi aż 86% brutto. Dla osób zarabiających mniej, stopa ta przekracza nawet 123% wynagrodzenia.
Trzeci filar – inaczej niż np. w Polsce – jest w Danii obowiązkowy, co pozwala na zgromadzenie dużych oszczędności emerytalnych.













