-
W Wenecji w wyniku zderzenia łodzi rybackiej z taksówką wodną zginęła para nowożeńców.
-
Ciało 26-letniej kobiety, zaginionej po wypadku, odnaleziono w lagunie po kilku dniach poszukiwań.
-
Kierowca taksówki wodnej został zatrzymany i przesłuchany przez policję, a przyczynę wypadku ustalane są przez śledczych.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
O tragicznym finale poszukiwań kobiety poinformował burmistrz Wenecji Simone Venturini. Jak przekazał, ciało 26-latki zostało odnalezione w lagunie.
Tragiczny wypadek w Wenecji. Burmistrz potwierdza
„Z wielkim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o odnalezieniu w lagunie ciała Gabrielli Querino. To wiadomość, której nigdy nie chcielibyśmy przeczytać. Wraz z odnalezieniem jej ciała gaśnie również ostatnia nadzieja, a bolesna historia, która w ostatnich dniach trzymała całe nasze miasto w napięciu, dobiega końca” – napisał w mediach społecznościowych.
„W takich chwilach słowa okazują się niewystarczające. Łączę się w myślach z rodzinami dwojga młodych ludzi, ich przyjaciółmi oraz wszystkimi, którzy ich znali i kochali. Składam im wyrazy najgłębszego współczucia – zarówno w imieniu własnym, jak i władz miasta” – dodał.
Podziękował również wszystkim, którzy byli zaangażowani w poszukiwania 26-latki.
Zderzenie łodzi w Wenecji. Zginęli nowożeńcy
Kobieta była poszukiwana od sobotniego poranka. To właśnie wtedy niewielka łódź rybacka, którą płynęła ze swoim mężem, zderzyła się z taksówką wodną na kanale Tessera.
W wyniku wypadku kobieta wpadła do kanału i zaginęła. Jej mąż został ciężko ranny. Mężczyzna trafił do szpitala, gdzie przeszedł pilną operację, jednak lekarzom nie udało się uratować jego życia.
W sprawie wypadku trwa policyjne śledztwo. Kierowca taksówki wodnej, który nie doznał obrażeń, został zatrzymany i przesłuchany.
Ze wstępnych ustaleń służb wynika, że do zdarzenia mogło dojść przez słabą widoczność. Śledczy badają również z jaką prędkością płynęła taksówka wodna.
– Nie widziałem jej. Nie widziałem łodzi w kanale, po prostu poczułem uderzenie – zeznał mężczyzna.
Włoskie media informują, że para, która mieszkała na weneckiej wyspie Burano, pobrała się zaledwie trzy miesiące wcześniej.
-
Kryzys migracyjny narasta, potrzebna pomoc. UE wysyła łodzie
-
Niemowlę w dramatycznym stanie. Absurdalne tłumaczenia matki, lekarz nie uwierzył














