-
Produkcja rakiet w Rosji wzrosła i przekracza założone cele, w tym dla pocisków Ch-101 – wynika z ukraińskich raportów.
-
Wywiad wojskowy Ukrainy informuje o rosnącej liczbie ataków rakietowych Rosji od kwietnia, a także o pojawieniu się nowych typów amunicji jak Banderol i Dan-T.
-
Według gen. Wadyma Skibickiego Rosja może atakować Kijów kilka razy w miesiącu, a do produkcji pocisków wykorzystuje komponenty pochodzące m.in. z USA, Chin, Japonii, Tajwanu, Korei Południowej i Europy.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Wadym Skibicki w wywiadzie dla RBC-Ukraina podał informacje na temat liczby pocisków w wyposażeniu rosyjskiej armii. Według niego produkcja głównych rosyjskich typów broni rakietowej wynosi miesięcznie 110-120 proc. względem założonego celu.
Przykładowo plan produkcji Ch-101 (typu rakiety, która 30 lipca spadła w województwie lubelskim) wyniósł w lipcu 140 proc (87 rakiet). Postęp jeszcze wyraźniej widać na przykładzie pocisków Oniks i Cyrkon, których roczny plan produkcji Rosja zrealizowana w pierwszych siedmiu miesiącach.
Wojna w Ukrainie. Rosjanie przyspieszyli z produkcją
– Według danych wywiadu wojskowego liczba używanych przez Rosjan rakiet zaczęła rosnąć już od kwietnia. W kwietniu było 61 rakiet balistycznych, w maju 107, a w czerwcu 134. Pamiętacie, że wcześniej przeprowadzali ataki mniej więcej raz na dziesięć dni? Potem raz w tygodniu. Teraz jeszcze częściej. Wszystko zależy od ilości wyprodukowanego uzbrojenia – powiedział gen. Skibicki.
Zastępca szefa Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy wskazuje, że również od kwietnia Rosja skupia się przede wszystkim na finansowaniu balistyki. Zmniejszono liczbę ataków z wykorzystaniem lotnictwa czy pocisków kierowanych, ponieważ te miały niższą skuteczność.
Ponadto ekspert dodał, że w tym roku rosyjskie siły wprowadziły do arsenału nowe środki rażenia – Banderol i Dan-T. To amunicja krążąca, którą można wystrzeliwać ze śmigłowców. Rosjanie mają pracować nad możliwością ich aktywowania ze wszystkich rodzajów samolotów.
Powód regularnego ostrzału Kijowa
Według Skibickiego Rosjanie obecnie mają zdolności do atakowania Kijowa 3-4 razy w miesiącu. Zapytany, jaki jest powodów uderzania w stolicę, ukraiński generał stwierdził, że Kreml stara się nie dopuścić do masowej produkcji pocisków balistycznym w Ukrainie.
– Kijów, a także Zaporoże, Dniepr, Charków są centrami naszego kompleksu wojskowo-przemysłowego – zauważył Skibicki.
Dopytywany, skąd Rosjanie biorą komponenty do pocisków, ukraiński oficer wskazał na USA, Chiny, Japonię, Tajwan, Koreę Południową i Europę, przy tym ostatnim jednak nie precyzując, jakie państwa ma na myśli. Podkreślił natomiast, że nie wszystkie elementy dostarczane Moskwie mają charakter militarny.
– Dziś wiele elementów stworzonych wyłącznie do celów cywilnych wykorzystuje się w celach zbrojnych – powiedział Skibicki.
Źródła: RBC-Ukraine, Unian
-
Potężny atak Ukrainy. Rosyjskie władze: Jest wielu zabitych i rannych
-
Popierają Ukrainę, dostali policzek od Zełenskiego. Błyskawiczna reakcja














