W skrócie
-
Ukraińsko-tatarski ruch oporu Atesz przeprowadził udaną akcję sabotażową, niszcząc kluczową infrastrukturę kolejową pod Tokmakiem.
-
Partyzanci podpalili szafę przekaźnikową, zakłócając transport wojskowy, amunicji i personelu okupantów.
-
Atak poważnie utrudnił zaopatrzenie rosyjskich wojsk, co może wpłynąć na ich działania bojowe.
O udanej akcji poinformował ukraińsko-tatarski ruch oporu Atesz. Jak czytamy, partyzantom udało się zniszczyć infrastrukturę kolejową w rejonie okupowanego miasta Tokmak.
„Krytycznie ważny odcinek”. Partyzanci chwalą się sukcesem
Bojownikom udało się podpalić szafę przekaźnikową, która była kluczowa dla kierowania ruchem pociągów.
W komunikacie podkreślono, że był to „krytycznie ważny odcinek„, przez który okupanci dotychczas transportowali w kierunku Zaporoża sprzęt wojskowy, amunicję i personel.
Atak na infrastrukturę spowodował poważne zakłócenia w zaopatrzeniu wroga – w efekcie partyzanci spodziewają się, że brak niezbędnych dostaw według harmonogramu utrudni wojenne działania sił okupacyjnych.
Wojna w Ukrainie. Partyzanci uszkodzili ważną trasę, odcięli dostawy
„To kolejny cios w system logistyczny wroga, który ulega destrukcji w wyniku naszych regularnych akcji” – napisali w komunikacie członkowie ruchu Atesz.
Jak dodano, „Atesz pokazuje, że nawet na tymczasowo okupowanych ziemiach Rosjanie nie mogą czuć się bezpiecznie”.
Do wpisu dodano także zdjęcia, na których widać podpalone elementy infrastruktury kolejowej, a także mapę, gdzie zaznaczono odcinek trasy odciętej w wyniku zrealizowanej operacji.


