-
Wołodymyr Zełenski podczas wywiadu dla Politico skrytykował Rosjan mieszkających w Europie i USA, zarzucając im brak szacunku dla Zachodu i demokracji.
-
Prezydent Ukrainy odniósł się do kwestii sankcji wobec Rosji, domagając się objęcia restrykcjami rosyjskiego sektora energetyki jądrowej oraz osób powiązanych z nim osób.
-
W Unii Europejskiej nie osiągnięto porozumienia w sprawie 20. pakietu sankcji wobec Rosji; głównym punktem spornym pozostaje wprowadzenie całkowitego zakazu transportu rosyjskiej ropy drogą morską.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Wołodymyr Zełenski udzielił wywiadu Politico na marginesie Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, która odbyła się w miniony weekend. Część rozmowy dotyczyła kwestii sankcji wobec Rosji.
Kijów od miesięcy apeluje do zachodnich partnerów o objęcie sankcjami całego rosyjskiego sektora energetycznego, w tym energetyki jądrowej. Prezydent Ukrainy użył wulgaryzmu, zwracając się do Rosjan mieszkających na Zachodzie.
Zełenski bezpardonowo do Rosjan na Zachodzie: Wracajcie do domu
– Prezydent Trump poczynił twarde kroki. Jesteśmy mu wdzięczni za nałożenie sankcji na Lukoil (…). Europejczycy zrobili wiele, ale wciąż nie objęli sankcjami rosyjskiej energetyki jądrowej: koncernu Rosatom ani powiązanych z nim osób i ich bliskich – podkreślił Zełenski.
Jak dodał, dzieci tych osób „żyją w Europie i Stanach Zjednoczonych, studiują na europejskich uniwersytetach, mają nieruchomości w USA – wyliczał ukraiński prezydent.
Następnie Zełenski zwrócił się bezpośrednio do Rosjan mieszkających na Zachodzie: – Wy…ć z powrotem do Rosji. Wracajcie do domu. Nie szanujecie nikogo w Stanach Zjednoczonych. Nie szanujecie zasad ani demokracji. Nie szanujecie Europy, Ukrainy itd. Wracajcie do domu – dodał.
W opublikowanym dzień wcześniej wywiadzie dla Piersa Morgana prezydent Ukrainy również nie krył irytacji postawą Rosjan. Podkreślił, że nie zamierza tracić czasu na historyczne wywody dotyczące powodów, dla których Władimir Putin rozpoczął inwazję, w tym na rozważania o carze Piotrze I Wielkim.
Jak zaznaczył, do dyplomatycznego zakończenia wojny nie są potrzebne takie historyczne dygresje, określając je jako „historyczne pi…e”.
20. pakiet sankcji wobec Rosji. Państwa UE bez porozumienia
Ambasadorom państw członkowskich Unii Europejskiej nie udało się w piątek osiągnąć porozumienia w sprawie 20. pakietu sankcji wobec Rosji – poinformowały źródła unijne. Nowe restrykcje mają zostać przyjęte w czwartą rocznicę pełnoskalowej inwazji na Ukrainę we wtorek, 24 lutego.
Stali przedstawiciele krajów unijnych spotkali się w piątek, aby po raz drugi w tym tygodniu (poprzednie spotkanie odbyło się w środę) przedyskutować 20. pakiet sankcji i zapoznać się z nowym tekstem porozumienia, przygotowanym przez cypryjską prezydencję.
Po raz kolejny też, jak poinformowały źródła w UE, nie udało im się osiągnąć konsensusu, chociaż wiele delegacji państw członkowskich miało wskazywać na potrzebę pilnego rozstrzygnięcia w tej sprawie.
Dyplomaci mają powrócić do tematu na kolejnym spotkaniu; według źródeł unijnych może ono odbyć się w weekend. Tym bardziej, że zgodnie z ubiegłotygodniowymi zapowiedziami m.in. szefowej unijnej dyplomacji Kai Kallas, nowe sankcje na Rosję miałyby zostać nałożone w czwartą rocznicę inwazji tego kraju na Ukrainę, czyli 24 lutego.
W przeddzień tego dnia, czyli w poniedziałek, w Brukseli odbędzie się posiedzenie unijnych ministrów spraw zagranicznych. Rozmowy dwustronne z delegacjami krajów członkowskich będzie prowadzić jeszcze prezydencja cypryjska, której zależy na szybkim znalezieniu porozumienia.
Co znajduje się w 20. pakiecie sankcji wobec Rosji?
Największe kontrowersje w ramach 20. pakietu budzi wprowadzenie całkowitego zakazu transportu rosyjskiej ropy drogą morską. Zakaz ten ma zastąpić stosowany do tej pory pułap cenowy, który dopuszcza świadczenie usług transportowych, ale tylko jeśli przewożona ropa jest sprzedawana poniżej ustalonej ceny.
Jak dowiedziała się w czwartek PAP ze źródeł unijnych, przeciwko temu rozwiązaniu protestują Grecja, Węgry i Słowacja, a zastrzeżenia ma też Malta. W ramach 20. pakietu sankcji na Rosję Komisja Europejska zaproponowała także ograniczenie eksportu towarów do Rosji oraz zakaz importu z tego państwa do UE części metali, chemikaliów i minerałów krytycznych.
KE chce też uderzyć w banki i kryptowaluty, które Rosja wykorzystuje do omijania sankcji. Przewidziane są również dalsze działania przeciwko tzw. rosyjskiej flocie cieni, czyli wysłużonym statkom, które Rosja wykorzystuje do transportowania ropy wbrew zachodnim sankcjom.
Aby zaproponowane przez KE sankcje weszły w życie, konieczna będzie zgoda wszystkich państw członkowskich.
Źródła: Politico, PAP
-
Cicha umowa na Alasce. Media: Tak Trump otwiera drogę Kremlowi
-
Ukraina gotowa na kolejne lata walk z Rosją. Dowódca stawia jednak warunek


