Zapowiedź wicepremiera padła na antenie „Graffiti” Polsat News. Lider ludowców i minister obrony narodowej obiecał widzom, że podczas uroczystości z okazji Święta Wojska Polskiego jego ugrupowanie zaprezentuje dwie nowe ustawy: jedna będzie dotyczyła patrona ugrupowania, Wicentego Witosa. Druga ma wprowadzić rewolucję w szkołach i dotyczyć wychowania patriotycznego.
Kiedy prowadzący program Marcin Fijołek dopytywał polityka o szczegóły zmian w systemie edukacji, polityk uznał, że sam pomysł to „nie odkrycie Ameryki”. – Będą miejsca związane z historią Polski, z tożsamością narodową, które każdy uczeń musi odwiedzić. Wiele krajów ma takie systemy – oświadczył Władysław Kosiniak-Kamysz.
Interii udało się dowiedzieć, jakie miejsca, w ramach wychowania patriotycznego, poznają polscy uczniowie. – Wychodzimy z założenia i proponujemy, aby uczeń kończący szkołę średnią odwiedził miejsca takie jak Wawel, warszawski Zamek Królewski, obóz zagłady Auschwitz-Birkenau czy Europejskie Centrum Solidarności – zdradza nasze źródło zbliżone do MON.
Kolejne destynacje, które będą odwiedzać uczniowie, mają być co kilka lat rekomendowane przez Komisję Edukacji Narodowej.
Wychowanie patriotyczne czyli Program Kościuszkowski
W ramach wychowania patriotycznego, w projekcie ustawy nazywanym Programem Kościuszkowskim, uczniowie szkół średnich mają również odwiedzić jednostkę wojskową oraz dobrze prosperujące przedsiębiorstwo. To jednak nie koniec. W inicjatywę ludowców mają być zaangażowane jednostki związane z kulturą.
– Program Kościuszkowski będzie finansował projekty organizacji pozarządowych służące wzmacnianiu i integrowaniu wspólnoty państwowej na podstawie – mówi informator Interii. – Operatorem programu byłoby Muzeum Historii Polski – usłyszeliśmy.
Co z finansowaniem wychowania patriotycznego? Jak mówią nam ludowcy, powinno zostać uzgodnione z nauczycielskimi związkami zawodowymi. Opiekunowie dzieci mają też inkasować dodatkowe pieniądze za uczestnictwo w programie.
PSL ma ogłosić swój projekt w czwartek.













