Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Zginęła samica łosia. Trzy małe łosie walczą o życie pod opieką leśników

Zginęła samica łosia. Trzy małe łosie walczą o życie pod opieką leśników

10 maja, 2026
Korea Północna. Nowy przepis w konstytucji, dotyczy zamachu na Kim Dzong Una

Korea Północna. Nowy przepis w konstytucji, dotyczy zamachu na Kim Dzong Una

10 maja, 2026
Zbigniew Ziobro miał wyjechać do USA. Waldemar Żurek zabrał głos

Zbigniew Ziobro miał wyjechać do USA. Waldemar Żurek zabrał głos

10 maja, 2026
Panie Prezydencie, mamy realny problem. Ale jego rozwiązaniem nie jest referendum [OPINIA]

Panie Prezydencie, mamy realny problem. Ale jego rozwiązaniem nie jest referendum [OPINIA]

10 maja, 2026
Dlaczego twoje truskawki są małe i kwaśne? Sprawdź skuteczne nawozy domowe

Dlaczego twoje truskawki są małe i kwaśne? Sprawdź skuteczne nawozy domowe

10 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Zginęła samica łosia. Trzy małe łosie walczą o życie pod opieką leśników
  • Korea Północna. Nowy przepis w konstytucji, dotyczy zamachu na Kim Dzong Una
  • Zbigniew Ziobro miał wyjechać do USA. Waldemar Żurek zabrał głos
  • Panie Prezydencie, mamy realny problem. Ale jego rozwiązaniem nie jest referendum [OPINIA]
  • Dlaczego twoje truskawki są małe i kwaśne? Sprawdź skuteczne nawozy domowe
  • Bliski Wschód. Statek towarowy trafiony pociskiem
  • Miesięcznica smoleńska. Jarosław Kaczyński wziął udział w obchodach
  • Susza w Polsce to dopiero początek. „Myślimy logiką krótkoterminowego zysku”
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Zielińska wspomina areszt. „W mojej celi była chora psychicznie kobieta, groziła mi” [TYLKO U NAS]
Zielińska wspomina areszt. „W mojej celi była chora psychicznie kobieta, groziła mi” [TYLKO U NAS]
Aktualności

Zielińska wspomina areszt. „W mojej celi była chora psychicznie kobieta, groziła mi” [TYLKO U NAS]

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości3 kwietnia, 2025

Dzielenie celi z kryminalistkami, brak dostępu do leków, próby zastraszania — tak wspomina czas spędzony w areszcie Patrycja Zielińska, była wiceprezes Agencji Rozwoju Przemysłu S.A. zatrzymana w 2016 r. w związku z zarzutami korupcji. — Dzisiaj wiem, że miało to znamiona aresztu wydobywczego — mówi kobieta.

Była wiceprezes ARP została oskarżona w 2023 r. o przyjęcia 250 tys. zł i innych korzyści w zamian za udostępnianie poufnych informacji na temat inwestycji planowanych przez spółki publiczne. Siedem lat wcześniej została zatrzymana przez CBA i trafiła na 3 i pół miesiąca do aresztu. W poprzednim tekście o Patrycji Zielińskiej opisaliśmy jej zatrzymanie i postępowanie aresztowe, teraz przedstawiamy kolejny rozdział tej historii.

Pierwsze dwa tygodnie aresztu Zielińska spędziła w jednoosobowej celi. Później została przeniesiona. Jak wspomina, pierwszy szok przeżyła, gdy wieziono ją na badania medyczne przed umieszczeniem w celi wieloosobowej.

— Wrzucili mnie do takiego dużego auta, w którym zobaczyłam kobiety bez włosów, bez zębów, wytatuowane, z bardzo trudnym językiem. Był to dla mnie bardzo obcy świat. Czułam lęk. Myślałam sobie: „dlaczego oni mnie włożyli w to auto, przecież te kobiety mogą mnie pobić?”. Ja na ich tle wyglądałam jak kompletnie inna osoba, nie z ich środowiska — mówi.

W celi z morderczyniami

Nasza rozmówczyni opowiada, że podczas trwającego 3 i pół miesiąca pobytu w areszcie kilkukrotnie była przenoszona z celi do celi. Za każdym razem musiała od nowa adaptować się i nawiązywać relacje z osadzonymi. Często było to trudne.

— Byłam osadzona z osobami podejrzanymi o bardzo poważne przestępstwa: zabójstwa, zbrodnie, rozboje. Opowiadały w brutalnych szczegółach, jak zamordowały daną osobę. To były obrazy jak z jakiegoś horroru — opowiada Zielińska. Dodaje, że osadzone nawet przez sen wykrzykiwały wulgarne groźby. — Ponad miesiąc nie mogłam zmrużyć oka — mówi.

— Znamienne było w tym aresztowaniu to, że nie byłam dopuszczana do psychologa i do psychiatry. Jest taka procedura, że na drzwiach celi jest koperta, wkłada się do niej prośby, które strażnik rano sczytuje. Prosiłam o rozmowę z księdzem i o wizytę u psychologa, ponieważ chciałam zasnąć. Postanowiłam: „niech mi dadzą jakieś leki”, bo byłam wykończona. Ale nie dopuszczali mnie do psychologa. Osadzone, które ze mną były, szły do lekarza, a ja nie. I nikt mi nie tłumaczył dlaczego. Codziennie uparcie pisałam te kartki, ale nie dopuszczano mnie do psychiatry — wspomina Zielińska, dodając, że ostatecznie leki dostała, ale dopiero po interwencji u prokuratora.

— Dzisiaj wiem, że miało to znamiona aresztu wydobywczego — podsumowuje. — Nie da się opisać tych emocji i szoku, jaki człowiek tam przeżywa. Na dwóch płaszczyznach. Po pierwsze dlatego, że wpadłam w tak patologiczne środowisko. Drugi element to szukania odpowiedzi pytania: dlaczego ja tam jestem? Gdzie jest wymiar sprawiedliwości? W jakim jesteśmy w świecie? — ciągnie kobieta.

— Miałam na przykład osadzoną, która była chora psychicznie i wielokrotnie chciała mnie bić. Po prostu miała takie ataki, że nagle się zrywała i chciała mnie po prostu bić. Żeby sobie pomóc, kupowałam im papierosy. To mnie uratowało, inaczej na pewno bym tam dostała, nie raz i nie dwa, jestem o tym przekonana — opowiada.

Przystanki w drodze na przesłuchania

Zielińska wspomina, że dowożenie na przesłuchania również wyczerpywało ją psychicznie. Towarzyszący jej funkcjonariusze mieli nazywać ją „dzieckiem Platformy” i nakłaniać do składania zeznań obciążających konkretnych polityków. Ale to nie wszystko.

— W drodze na przesłuchanie byłam nagle zatrzymywana. Na przykład policja mnie odbierała, wkładała mnie do tej klatki, zakuwała w kajdanki. Z jakiegoś powodu przewoziła mnie na przykład na dołek w sądzie okręgowym. Robili mi taki przystanek. I na tym dołku spędzałam kilka godzin. Oczywiście nikt mi nie mówił, dlaczego mnie tam zatrzymuje. Tam są dwie cele. W jednej byłam ja, w drugiej osadzeni mężczyźni, krata w kratę. Słyszałam ich krzyki — mówi nasza rozmówczyni.

— Zeznałam prokuratorowi, że jestem zastraszana w trakcie przewożenia przez CBA. Więc funkcjonariusze przyjechali do mnie osobiście do aresztu, powiedzieli: „pani się tak niebezpiecznie czuje w naszym towarzystwie w transporcie, w związku z tym przyjeżdżamy do pani z panią sobie porozmawiać”. Powiedzieli, że jeżeli nie przestanę opowiadać tych głupot, które opowiadam, to nie wyjdę nigdy z aresztu. I oni o to zadbają — twierdzi Zielińska. Po tym doświadczeniu postanowiła przestać zeznawać.

Widzenia przez pleksę

— Moja mama bardzo długo się starała o widzenie i jak je dostała, to również zostałam wyjątkowo potraktowana, ponieważ miałam widzenia przez tak zwaną pleksę. Jako jedyna w tym areszcie. To był przykry obraz: miałyśmy tą pleksę między sobą, patrzyłyśmy sobie w oczy i nie wiedziałyśmy, co się dzieje. A gdzieś tam w tle osoby z ciężkimi zarzutami siedziały z rodzinami, piły kawę. To było bardzo krzywdzące — mówi Zielińska.

Dodaje, że gdy wreszcie udało się uzyskać zgodę na widzenia bezpośrednie, włączył jej się „syndrom izolacji”. — Mama bardzo chciała mnie przytulić, a ja ją odpychałam, ponieważ dotyk mnie denerwował — tłumaczy.

Usiłując nadać sens swoim doświadczeniom, kobieta zwróciła się ku religii — modliła się, namawiała inne osadzone na wspólne odmawianie różańca. W pewnym momencie doszła jednak do wniosku, że już nigdy nie opuści aresztu. Pojawiły się u niej myśli samobójcze. — Uznałam, że się poddaję, że to koniec ze mną. Że nigdy stąd nie wyjdę, więc muszę coś zrobić dobrego dla innych, żeby innych tak nie traktowano. Muszę zostawić jakąś depeszę po sobie, żeby ratować innych ludzi — opowiada Zielińska. Wkrótce została jednak wezwana do wychowawcy i otrzymała długo wyczekiwaną wiadomość: prokurator zgodził się, aby wyszła za kaucją.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Panie Prezydencie, mamy realny problem. Ale jego rozwiązaniem nie jest referendum [OPINIA]

Panie Prezydencie, mamy realny problem. Ale jego rozwiązaniem nie jest referendum [OPINIA]

Susza w Polsce to dopiero początek. „Myślimy logiką krótkoterminowego zysku”

Susza w Polsce to dopiero początek. „Myślimy logiką krótkoterminowego zysku”

„Dwa lata temu przestałem odbierać od nich telefony”. Bartek największy żal ma o jedno

„Dwa lata temu przestałem odbierać od nich telefony”. Bartek największy żal ma o jedno

Szal po babci, książka, wyobraźnia. Migrantki tworzą własną „Utopię”

Szal po babci, książka, wyobraźnia. Migrantki tworzą własną „Utopię”

Co wydarzy się po śmierci prezydenta Rosji? „Ktokolwiek, byle nie Putin” to pułapka

Co wydarzy się po śmierci prezydenta Rosji? „Ktokolwiek, byle nie Putin” to pułapka

A gdyby zamach majowy skończył się porażką Józefa Piłsudskiego? Historyk: tego najbardziej mi żal

A gdyby zamach majowy skończył się porażką Józefa Piłsudskiego? Historyk: tego najbardziej mi żal

Dzieci z polskich „dobrych domów” dorosły. „Ciągnie ich do biedy, jak ludzi ciągnie do zoo”

Dzieci z polskich „dobrych domów” dorosły. „Ciągnie ich do biedy, jak ludzi ciągnie do zoo”

Przemek zachwycił się życiem na Filipinach. Otrzeźwienie przyszło szybko

Przemek zachwycił się życiem na Filipinach. Otrzeźwienie przyszło szybko

Polacy podbijają Cannes. To już nie pojedyncze nazwiska

Polacy podbijają Cannes. To już nie pojedyncze nazwiska

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Korea Północna. Nowy przepis w konstytucji, dotyczy zamachu na Kim Dzong Una

Korea Północna. Nowy przepis w konstytucji, dotyczy zamachu na Kim Dzong Una

10 maja, 2026
Zbigniew Ziobro miał wyjechać do USA. Waldemar Żurek zabrał głos

Zbigniew Ziobro miał wyjechać do USA. Waldemar Żurek zabrał głos

10 maja, 2026
Panie Prezydencie, mamy realny problem. Ale jego rozwiązaniem nie jest referendum [OPINIA]

Panie Prezydencie, mamy realny problem. Ale jego rozwiązaniem nie jest referendum [OPINIA]

10 maja, 2026
Dlaczego twoje truskawki są małe i kwaśne? Sprawdź skuteczne nawozy domowe

Dlaczego twoje truskawki są małe i kwaśne? Sprawdź skuteczne nawozy domowe

10 maja, 2026

Najnowsze Wiadomości

Bliski Wschód. Statek towarowy trafiony pociskiem

Bliski Wschód. Statek towarowy trafiony pociskiem

10 maja, 2026
Miesięcznica smoleńska. Jarosław Kaczyński wziął udział w obchodach

Miesięcznica smoleńska. Jarosław Kaczyński wziął udział w obchodach

10 maja, 2026
Susza w Polsce to dopiero początek. „Myślimy logiką krótkoterminowego zysku”

Susza w Polsce to dopiero początek. „Myślimy logiką krótkoterminowego zysku”

10 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.