Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Węgry przebudują energetykę. Kryzys nad Dunajem przyspiesza zmiany

Węgry przebudują energetykę. Kryzys nad Dunajem przyspiesza zmiany

9 sierpnia, 2026
Karol Nawrocki o planach: Pilnowanie żyrandoli nie dla mnie

Karol Nawrocki o planach: Pilnowanie żyrandoli nie dla mnie

9 sierpnia, 2026
Wojna na Ukrainie. Zełenski zdradza plany Putina. „Ukryta mobilizacja”

Wojna na Ukrainie. Zełenski zdradza plany Putina. „Ukryta mobilizacja”

9 sierpnia, 2026
Podatek od nieruchomości 2026. We wrześniu mija ważny termin

Podatek od nieruchomości 2026. We wrześniu mija ważny termin

9 sierpnia, 2026
Szymon Hołownia wicepremierem w rządzie Donalda Tuska? „Dziwna sytuacja, powiem szczerze” – Wprost

Szymon Hołownia wicepremierem w rządzie Donalda Tuska? „Dziwna sytuacja, powiem szczerze” – Wprost

9 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Węgry przebudują energetykę. Kryzys nad Dunajem przyspiesza zmiany
  • Karol Nawrocki o planach: Pilnowanie żyrandoli nie dla mnie
  • Wojna na Ukrainie. Zełenski zdradza plany Putina. „Ukryta mobilizacja”
  • Podatek od nieruchomości 2026. We wrześniu mija ważny termin
  • Szymon Hołownia wicepremierem w rządzie Donalda Tuska? „Dziwna sytuacja, powiem szczerze” – Wprost
  • Korea Południowa notuje historyczne upały. Najwyższa temperatura od 120 lat
  • Bułgaria wzywa ambasadora Ukrainy. Nowe informacje po wybuchu drona
  • Miasto w USA może zostać bez wody. Do wyczerpania zapasów zostały miesiące
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Nokaut w pierwszej rundzie i euforia w koalicji. „Tak sobie Andrzej zorganizował, to tak ma”
Nokaut w pierwszej rundzie i euforia w koalicji. „Tak sobie Andrzej zorganizował, to tak ma”
Aktualności

Nokaut w pierwszej rundzie i euforia w koalicji. „Tak sobie Andrzej zorganizował, to tak ma”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości13 lutego, 2024

Donald Tusk nie zostawił Andrzejowi Dudzie nawet minuty na zaczerpnięcie oddechu i zwyczajnie powalił go już na wstępie Rady Gabinetowej. W Koalicji Obywatelskiej panuje euforia, a pytanie, które można usłyszeć w PiS, brzmi: „To po co się tam pchał, jak nie umie?”.

Andrzej Duda rozpoczął Radę Gabinetową zgodnie z planem. Najpierw wystąpienie głowy państwa, potem premiera. Ta część pod okiem kamer. Prezydent najwyraźniej uważał, że jego plan rozmowy też będzie taki, jak sobie to wymyślił ze swoimi doradcami — o Centralnym Porcie Komunikacyjnym i atomie. Chociaż musiały do niego dotrzeć informacje, że premier nie zamierza grać tak, jak mu głowa państwa zagra, bo od początku był wyraźnie zdenerwowany.

— Chciałem, abyśmy dzisiaj o tym rozmawiali, chciałem, żebyście mi państwo powiedzieli, jak to postrzegacie, ale przede wszystkim, jak widzicie dalszą realizację tych inwestycji, poczynając od odpowiedzi na pytanie, czy będziecie je państwo dalej realizowali — mówił prezydent do premiera i jego ministrów.

— Oczywiście nie mam nic przeciwko temu, żebyście państwo sprawdzali kwestię tego, czy pieniądze zostały wydane w sposób optymalny, czy nie. Ale miejmy świadomość tego — bo każdy, kto zajmuje się inwestycjami, to wie — że zanim zostanie wbita łopata i rozpocznie się budowa, którą widać przy tak wielkich inwestycjach, to trzeba skupić grunty, za które trzeba ludziom zapłacić uczciwie, to trzeba przygotować dokumentację. Ten proces trwa z reguły, jak są duże inwestycje, nawet dobrych kilka lat, zanim tę budowę można w ogóle zobaczyć. Dzisiaj jesteśmy na takim etapie z tymi wielkimi inwestycjami.

Sprawa Pegasusa. „Pan prezydent nie był o tym informowany”

Prezydent Andrzej Duda próbował sprawiać wrażenie — być może nieświadomie — że on może mieć coś przeciwko temu, czy rząd sprawdza sensowność zaplanowanych przez poprzedników inwestycji, czy nie. Bo taki właśnie był cel tego spotkania — prezydent surowy, ale sprawiedliwy ojciec narodu, przepytuje niesfornych ministrów z ich planów i sprawdza, czy czegoś przypadkiem nie psują.

— Tu różne głosy padały, dziennikarze spekulują, tu nie chodzi o to, że coś mnie może zaskoczyć. Proszę państwa, prawda jest następująca — wszyscy jesteśmy twardo stąpającymi po ziemi realistami, nic mnie zaskoczyć nie powinno — próbował żartować Andrzej Duda.

A jednak premierowi się udało, bo oczywiście zaczął od agendy, którą on przewidział na to spotkanie, a nie od tej, którą chciał przeprowadzić Andrzej Duda. A zatem na początek sytuacja międzynarodowa po słowach Trumpa, a potem Pegasus. Premier zaznaczył, że jeśli prezydent ma ochotę, to wszystkie dokumenty w tej sprawie są do jego dyspozycji i zostaną mu przekazane. Pegasus został kupiony i był wykorzystywany przez polskie władze.

— Lista ofiar tego procederu jest niestety bardzo długa. Potwierdza niestety to, czego się obawialiśmy, że z inicjatywy Centralnego Biura Antykorupcyjnego zwrócono się o sfinansowanie zakupu Pegasusa do Funduszu Sprawiedliwości, co zostało potwierdzone przez pana ministra Ziobro. Jestem tym akurat bardzo przygnębiony, bo wszyscy wiemy, do czego ten fundusz miał służyć — wyjaśnił prezydentowi premier.

Po tym wstępie i wyjaśnieniu wynikającym ze słów Andrzeja Dudy sprzed paru tygodni, że nie wie, czy Pegasus w ogóle był używany, premier przeszedł do informacji o „wielkich inwestycjach”, ale zaczął ją także od tego, że jest pewien, że prezydent o wielu sprawach po prostu nie wiedział, a wątpliwości nowego rządu są oparte o analizy i dokumenty przygotowane przez służby specjalne pracujące w czasie kadencji poprzedniego gabinetu.

— Te dokumenty były na biurku prezesa Kaczyńskiego i premiera Morawieckiego. Pan prezydent nie był o tym informowany — mówił premier. — I mimo tych informacji, na kilka dni przed przekazaniem władzy, w dwutygodniowym rządzie pana premiera Morawieckiego, znalazła się pani minister, która postanowiła sfinalizować projekt lokalizacji małych reaktorów, który miał być realizowany przez spółkę Orlen Syntos Green Energy, w której jeden z polskich miliarderów i Orlen mieli wspólnie tym projektem zarządzać. […] Najprawdopodobniej pani minister została powołana do tego rządu wyłącznie po to, żeby wbrew ABW i CBA sfinalizować pewne decyzje. A już bardzo dwuznacznie wygląda informacja, że politycy poprzedniej ekipy znaleźli zatrudnienie w radzie nadzorczej tej spółki z wynagrodzeniami po 50 tys., a w zarządzie po 80 tys. zł miesięcznie. Mimo że nasze służby informowały, że jest to, delikatnie mówiąc, bardzo dwuznaczne, jeśli chodzi o interes państwa polskiego.

Dalej premier odczytał listę wydatków na Centralny Port Komunikacyjny. I może prezydenta to nie zaskoczyło, ale jednak na opinii publicznej musi zrobić wrażenie, że na działania PR-owe wokół CPK, akurat bardzo natężone w czasie zeszłorocznej kampanii wyborczej, wydano prawie 30 milionów zł.

To wszystko widzieli wszyscy. Ciekawe jest, jakie wnioski z tego spotkania wyciągnęli politycy po obu stronach politycznej barykady.

„Tak sobie Andrzej zorganizował, to tak ma”

Z PiS-em sprawa jest dość łatwa. Nasi rozmówcy wzruszają ramionami i odpowiadają: „Tak sobie Andrzej zorganizował, to tak ma”. Albo: „Trzeba było uważać”. Zasadniczo partia jest przekonana, że temat CPK został źle przeprowadzony, bo prezydent był za mało stanowczy.

— Po co mówił, że jeśli są jakieś nieprawidłowości, to trzeba je zbadać? Po co w ogóle mówić takie rzeczy? Prezydent sugeruje, że coś tam mogło być, a potem Tusk wyskakuje z tą kasą, to co zostaje w głowie widzów? Że przekręt — denerwuje się nasz rozmówca ze środowiska Zjednoczonej Prawicy.

O ile partia duże nadzieje pokłada w samym temacie CPK, to chyba już niezbyt wielkie w działaniach prezydenta. Wśród naszych rozmówców dość powszechna jest opinia, że prezydent nie docenił premiera i trzeba było nie dopuścić Tuska do głosu albo od razu zakładać, że Tusk nie odpuści i zrobi z prezydenta, mówiąc bardzo ogólnie, „ofiarę losu”. — I jeszcze dorzucił, że prezes z premierem ukrywali przed nim dokumenty — podsumowuje nasz rozmówca.

W obozie władzy z kolei nastroje są prawie euforyczne. Politycy KO powtarzają to, co mówili od początku — „prezydent chciał show, to je dostał”. W zamkniętej części spotkania podobno było merytorycznie. A nawet sympatycznie. Politycy sejmowej większości przekonują, że Andrzej Duda w spotkaniach z nimi jest zupełnie inny niż w czasie publicznych wystąpień.

— Nie ma tego pohukiwania. Nie ma uniesień, tego „muszę być twardy”. To naprawdę w większości jest zupełnie normalna rozmowa. I chyba naprawdę nie wiedział do końca, jak jest — słyszymy od przedstawicieli sejmowej większości.

Zwołanie Rady Gabinetowej to przywilej prezydenta, ale nie wydaje się, żeby Andrzej Duda chciał zaryzykować kolejne spotkania z rządem. Raczej będzie próbował nawiązać kontakt poza kamerami.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Wrócił z „dołów śmierci” na Wołyniu. „Kolejnych 50 ciał. Walka o pamięć szybko się nie skończy”

Wrócił z „dołów śmierci” na Wołyniu. „Kolejnych 50 ciał. Walka o pamięć szybko się nie skończy”

Pozwała syna o utrudnianie spotkań z wnukiem. „Myślałam, że serce mi pęknie”

Pozwała syna o utrudnianie spotkań z wnukiem. „Myślałam, że serce mi pęknie”

Związki bez fizycznej bliskości. „Jeśli nie będziemy go uprawiać, nie pogniewam się”

Związki bez fizycznej bliskości. „Jeśli nie będziemy go uprawiać, nie pogniewam się”

Dlaczego cydr nie jest narodowym trunkiem Polaków? „Trzeba umieć czekać”

Dlaczego cydr nie jest narodowym trunkiem Polaków? „Trzeba umieć czekać”

Folwark zwany Białym Domem. Milewski: Trump to najbardziej skorumpowany przywódca w dziejach USA

Folwark zwany Białym Domem. Milewski: Trump to najbardziej skorumpowany przywódca w dziejach USA

Albert jest nastolatkiem i ma elektryczną hulajnogę. „Nikt nie kupuje czegoś takiego, żeby jeździć przepisowo”

Albert jest nastolatkiem i ma elektryczną hulajnogę. „Nikt nie kupuje czegoś takiego, żeby jeździć przepisowo”

Pojawienie się tej alergii w Polsce było kwestią czasu. Andrzej jest uczulony na mięso

Pojawienie się tej alergii w Polsce było kwestią czasu. Andrzej jest uczulony na mięso

W PiS wściekają się na Nawrockiego. „Karol ma mentalność kibola”

W PiS wściekają się na Nawrockiego. „Karol ma mentalność kibola”

Szadkowski: Ukraińcy są dla Polski skarbem. Rząd musi zareagować

Szadkowski: Ukraińcy są dla Polski skarbem. Rząd musi zareagować

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Karol Nawrocki o planach: Pilnowanie żyrandoli nie dla mnie

Karol Nawrocki o planach: Pilnowanie żyrandoli nie dla mnie

9 sierpnia, 2026
Wojna na Ukrainie. Zełenski zdradza plany Putina. „Ukryta mobilizacja”

Wojna na Ukrainie. Zełenski zdradza plany Putina. „Ukryta mobilizacja”

9 sierpnia, 2026
Podatek od nieruchomości 2026. We wrześniu mija ważny termin

Podatek od nieruchomości 2026. We wrześniu mija ważny termin

9 sierpnia, 2026
Szymon Hołownia wicepremierem w rządzie Donalda Tuska? „Dziwna sytuacja, powiem szczerze” – Wprost

Szymon Hołownia wicepremierem w rządzie Donalda Tuska? „Dziwna sytuacja, powiem szczerze” – Wprost

9 sierpnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Korea Południowa notuje historyczne upały. Najwyższa temperatura od 120 lat

Korea Południowa notuje historyczne upały. Najwyższa temperatura od 120 lat

9 sierpnia, 2026
Bułgaria wzywa ambasadora Ukrainy. Nowe informacje po wybuchu drona

Bułgaria wzywa ambasadora Ukrainy. Nowe informacje po wybuchu drona

9 sierpnia, 2026
Miasto w USA może zostać bez wody. Do wyczerpania zapasów zostały miesiące

Miasto w USA może zostać bez wody. Do wyczerpania zapasów zostały miesiące

9 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.