Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Media: Trump podzielił sojuszników z NATO na „grzecznych i niegrzecznych”

Media: Trump podzielił sojuszników z NATO na „grzecznych i niegrzecznych”

22 kwietnia, 2026
KRRiT nie uwzględniła wniosku TV Republika. Nadawca musi zapłacić

KRRiT nie uwzględniła wniosku TV Republika. Nadawca musi zapłacić

22 kwietnia, 2026
Trump zbliża się do symbolicznej granicy. Tak źle jeszcze nie było

Trump zbliża się do symbolicznej granicy. Tak źle jeszcze nie było

22 kwietnia, 2026
Niemcy będą się zbroić. Tworzą „najsilniejszą armię w Europie” – Wprost

Niemcy będą się zbroić. Tworzą „najsilniejszą armię w Europie” – Wprost

22 kwietnia, 2026
Pracownicy służb mundurowych mają emerytury wyższe niż pensje. Wykorzystują system – Biznes Wprost

Pracownicy służb mundurowych mają emerytury wyższe niż pensje. Wykorzystują system – Biznes Wprost

22 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Media: Trump podzielił sojuszników z NATO na „grzecznych i niegrzecznych”
  • KRRiT nie uwzględniła wniosku TV Republika. Nadawca musi zapłacić
  • Trump zbliża się do symbolicznej granicy. Tak źle jeszcze nie było
  • Niemcy będą się zbroić. Tworzą „najsilniejszą armię w Europie” – Wprost
  • Pracownicy służb mundurowych mają emerytury wyższe niż pensje. Wykorzystują system – Biznes Wprost
  • To może być lek na system kaucyjny. Zaczęły pojawiać się w Polsce
  • Rosja – Niemcy. Kreml wstrzyma dostawy rosyjskiej ropy rurociągiem Przyjaźń
  • „Polityczny WF”: Czarnek ma czas do wakacji. Wspomoże się Morawieckim?
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Szwedzki minister o obronie totalnej: nie chodzi o to, by każdy chwytał za broń
Szwedzki minister o obronie totalnej: nie chodzi o to, by każdy chwytał za broń
Aktualności

Szwedzki minister o obronie totalnej: nie chodzi o to, by każdy chwytał za broń

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości4 października, 2025

Ilu Szwedów zajmuje się zawodowo obroną cywilną? — Prawidłowa odpowiedź na to pytanie brzmi: 10 mln, czyli tyle, ilu mieszkańców ma Szwecja — mówi minister obrony cywilnej tego kraju Carl-Oskar Bohli. I tłumaczy, że razie wojny kraju będą bronić wszyscy dorośli Szwedzi, choć nie każdy z bronią w ręku. Bo istotną częścią polityki odstraszania jest hart społeczeństwa.

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że jesteś z nami!

Foto: Newsweek

„Newsweek”: Ostatnią wojnę Szwecja stoczyła z Norwegią w 1814 r. Czy po ponad dwóch wiekach pokoju szwedzkie społeczeństwo jest mentalnie przygotowane na wojnę z Rosją?

Carl-Oskar Bohlin: Uważam, że świadomość zagrożenia jest warunkiem wstępnym gotowości — bez niej nie da się przekształcić woli obrony kraju w rzeczywistą zdolność do takiej obrony. Jeśli chodzi o gotowość Szwecji, to w czasach zimnej wojny stworzyliśmy sprawny system obrony totalnej, który w zasadzie obejmował całe społeczeństwo. Wynikało to oczywiście z naszego położenia geograficznego, czyli z bliskości ZSRR, i obowiązującej wówczas polityki niezaangażowania, która zasadniczo oznaczała, że w razie czego musielibyśmy bronić się sami. Dzięki temu przez kilka dekad mieliśmy sprawny system obrony, ale na skutek polityki odprężenia po zakończeniu zimnej wojny Szwecja zmieniła jego konfigurację. Zdemontowaliśmy naszą obronę cywilną. W 2015 r. po aneksji przez Rosję Krymu i wschodniej części Ukrainy szwedzki parlament zdecydował, że należy wrócić do systemu obrony totalnej.

Który zakłada, że każdy jest odpowiedzialny za obronę kraju, nie tylko armia.

— Tak, choć obrona totalna nie zakłada, że w czasie wojny każdy chwyta za broń. Chodzi o to, aby każdy robił to, do czego zobowiązuje go prawo, słowem — aby wziął udział we wspólnym wysiłku obrony kraju. Problem polega na tym, że pomimo decyzji parlamentu o powrocie do obrony totalnej w budżecie nie przeznaczono żadnych nowych środków na obronę cywilną. Została więc przywrócona tylko na papierze — w dokumentach rządowych. Przeskoczmy teraz do przodu o osiem lat. Jest rok 2022, a rządy w kraju obejmuje Umiarkowana Partia Koalicyjna, do której należę. Nowy premier Ulf Kristersson uznał, że musimy bardziej skupić się na zaniedbanej przez ostatnie lata obronie cywilnej. Stworzył nawet specjalną tekę ministerialną — ministra do spraw obrony cywilnej nie było w Szwecji od czasów II wojny światowej. Na tym się nie skończyło. Weszliśmy w proces znacznego zwiększania wydatków na obronę cywilną. Kiedy objęliśmy władzę, na ten cel przeznaczano 2,7 mld koron szwedzkich, czyli mniej więcej 270 mln euro rocznie. W 2028 r. osiągniemy poziom 20 mld koron.

Na co konkretnie idą te pieniądze?

— Na różnego rodzaju inwestycje i utrzymanie tzw. systemu gotowości kraju, który podzielony został na 12 różnych sektorów [od bezpieczeństwa energetycznego, poprzez zapewnienie sprawnego transportu i dostaw energii, po usługi finansowe — za sprawne działanie każdego w razie wojny czy kryzysu odpowiada inna agencja rządowa — red.]. Chodzi o zapewnienie bezpieczeństwa dostaw, odbudowanie zapasów strategicznych, zwiększanie niezawodności systemu komunikacji elektronicznej i wiele innych rzeczy.

Minister obrony cywilnej Szwecji Carl-Oskar Bohlin

Minister obrony cywilnej Szwecji Carl-Oskar Bohlin

Foto: Oleksandr Klymenko / PAP/UNKRINFORM

Rozumiem, że z tego budżetu utrzymywane są też schrony?

— Dokładnie, a mamy ich w Szwecji około 65 tys.

Wystarczy dla 10 mln ludzi?

— Wystarczy dla 7 mln, ale nie przewidujemy wykorzystania wszystkich schronów naraz.

Ludzie z mniejszych miast i wsi nie są tak zagrożeni jak mieszkańcy Sztokholmu?

— Powiedzmy, że nie są zagrożeni w ten sam sposób, ale mniejsze gminy w Szwecji też mają schrony. Zostały zbudowane podczas zimnej wojny, na podstawie obowiązującej wówczas oceny ryzyka strategicznego dla różnych lokalizacji. Część pieniędzy z budżetu przeznaczamy na renowacje takich obiektów. Inwestujemy też znaczne środki w dodatkowe zasoby dla służb ratowniczych, które w Szwecji są zorganizowane na poziomie gminnym. Nasze służby ratownicze nie były wcześniej przygotowane do działania na wypadek wojny. Rozszerzamy profil ich działania. Aktywujemy też pobór do służb ratowniczych.

Słowem, podchodzicie do sprawy bardzo poważnie.

— W przypadku wojny będziemy mieli poborowych do służb ratowniczych, którzy wesprą ludzi pracujących na co dzień w tym sektorze. Podobny mechanizm wprowadzamy w sektorze energetycznym. Personel odpowiedzialny za konserwację linii energetycznych jest wcielany do wojska, aby tych ludzi można było wykorzystać na wypadek wojny. To jeden z wniosków, jakie wyciągnęliśmy z wojny w Ukrainie.

Jakie jeszcze wnioski wyciągnęliście z tej wojny?

— Ukraina i Szwecja zasadniczo się różnią, poczynając od położenia geograficznego. Myślę, że głównym wnioskiem, który cała Europa powinna wyciągnąć z tego, co dzieje się w Ukrainie, jest to, że trzeba być gotowym na wszystko. Ukraina w 2022 r. była zupełnie innym państwem niż w 2014, kiedy Rosja zaanektowała Krym. Ukraińcy odrobili pracę domową w tym sensie, że zbudowali odporne i solidne społeczeństwo, które było gotowe walczyć o siebie. My też powinniśmy to zrobić, gdyż mamy do czynienia z przeciwnikiem, który będzie próbował uderzyć wszędzie tam, gdzie wyczuje naszą słabość i nieprzygotowanie. Nasze społeczeństwa muszą być gotowe do stawienia czoła różnego rodzaju zagrożeniom, w tym hybrydowym. Nie możemy oddać ani piędzi ziemi NATO.

Rozumiem, że to jest lekcja Buczy, Irpienia i Borodzianki. Jeśli pozwolisz Rosjanom zająć swoje terytorium, wymordują ludzi i wyszabrują, co się da.

— Dokładnie, a to wymaga od nas uwiarygodnienia odstraszania, czego istotną częścią jest hart społeczeństwa — tzn. ludzie będą mieli zarówno chęć, jak i siłę do walki, jeśli zajdzie taka potrzeba. Powtarzam: obrona kraju to wysiłek całego społeczeństwa, a nie tylko tych, którzy noszą broń.

Szwedzi stali się już takim społeczeństwem? Wszyscy podchodzą poważnie do zaleceń z broszury rządowej „W razie sytuacji kryzysowej lub wojny”?

— Powiedziałbym, że z tym jest zdecydowanie lepiej niż jeszcze kilka lat temu, ale wciąż daleko nam do ideału. Mierzymy się bowiem z ruchomym celem. Nasz przeciwnik próbuje wykorzystać coraz to nowe słabości, a my musimy się dostosowywać do zmieniającej się cały czas sytuacji w zakresie bezpieczeństwa. Szwedzkie przygotowania nabrały tempa, mamy odpowiednie środki finansowe, zwiększamy świadomość społeczną, ale większość z tych rzeczy powinniśmy zacząć robić już 10 lat temu. Broszura, o której pan wspomniał, jest bardzo udana. Rozmawiałem właśnie z ministrem spraw wewnętrznych Marcinem Kierwińskim [minister Bohlin przyjechał do Warszawy na Warsaw Security Forum — red.], który powiedział mi, że wasz rząd zainspirowany szwedzkim przykładem wydał podobną broszurę w Polsce. Swoją drogą byłem pod wrażeniem tempa waszej pracy.

Doskonale pamiętam, jak w lutym tego roku pokazaliśmy tę ilustrowaną broszurę polskiej delegacji, a nasi goście powiedzieli, że muszą stworzyć podobną. Minęło kilka miesięcy i macie już swoją własną broszurę na wypadek wojny.

Jednym z filarów szwedzkiej strategii jest przygotowanie rodzin na wypadek kryzysu czy wojny. Szwedzki rząd zaleca, aby każde gospodarstwo domowe posiadało zapasy umożliwiające samodzielne przetrwanie przez co najmniej 72 godziny w sytuacji kryzysowej. Zapas wody pitnej powinien wystarczyć co najmniej na tydzień. Tydzień bez wsparcia to bardzo długo.

— Cóż, może się okazać, że zapas wody pitnej na tydzień to za mało. W tym wszystkim nie chodzi jednak o to, że ludzie zostaną pozostawieni sami sobie na trzy doby czy tydzień, ale że gromadząc zapasy na ten czas, wniosą swój wkład w obronę kraju, a nie staną się obciążeniem dla państwa. Jeśli jesteś obywatelem, który w normalnych warunkach nie wymaga żadnej pomocy ze strony społeczeństwa, będziesz w stanie zadbać o siebie i swoich bliskich nawet w sytuacji kryzysowej. W ten sposób niejako weźmiesz udział w powszechnym wysiłku obrony kraju. Będziesz też w stanie dalej wypełniać swoje zobowiązania. Dla większości Szwedów oznacza to możliwość kontynuowania pracy. Aby to móc robić, musisz mieć zapasy i plan awaryjny.

Czy wszyscy Szwedzi podchodzą do tych zaleceń poważnie i zgromadzili już zapas wody na tydzień, odpowiednią ilość jedzenia w puszkach, lekarstw i niepsującej się karmy dla zwierzaków domowych?

— Z sondaży wynika, że ludzie w naszym kraju w coraz większym stopniu spełniają te wymagania.

Choć nie ma obowiązku zgromadzenia odpowiednich zapasów wody?

— To zalecenie, ale nie obowiązek. Wielkim atutem Szwecji pozostaje duże zaufanie społeczeństwa do władz państwowych. Kiedy więc rząd wydaje zalecenie w jakiejś sprawie, ludzie traktują to jako instrukcję.

Czy w szwedzkich szkołach są lekcje z obrony cywilnej?

— Od bieżącego roku jest to część programu nauczania w gimnazjum [w Szwecji dzieci idą do gimnazjum po dziewięcioletniej szkole podstawowej, ale nie jest ono obowiązkowe — red.]. Chcielibyśmy, aby lekcje z obrony cywilnej odbywały się też w podstawówce, więc badamy, czy jest to do zrobienia. Chodzi o to, aby dzieci i młodzież wiedzieli, czym jest szwedzka koncepcja obrony totalnej i jakie obowiązki się z tym wiążą, oraz mieli świadomość tego, co oznacza, że Szwecja jest w NATO.

A zajęcia praktyczne, np. z ewakuacji do schronów?

— Kiedy Szwecja zrezygnowała z koncepcji obrony cywilnej, przestaliśmy organizować ćwiczenia. Najwyższy czas wrócić do starej praktyki. Zamierzamy przeprowadzać więcej ćwiczeń z obrony cywilnej, także w szkołach. Obecnie odbywa się coraz więcej ćwiczeń mieszanych, w których uczestniczą wojsko i placówki służby zdrowia. Planujemy, że w 2027 r. odbędą się wielkie, ogólnokrajowe ćwiczenia z obrony totalnej, które obejmą całą Szwecję.

Ile osób zajmuje się zawodowo obroną cywilną?

— Prawidłowa odpowiedź na to pytanie brzmi: 10 mln, czyli tyle, ilu mieszkańców ma Szwecja.

Prawo zobowiązuje każdego obywatela do uczestnictwa w obronie totalnej. Jeśli chodzi o profesjonalistów, to jest ich pewnie kilkaset tysięcy.

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
41

05.10.2025

undefined

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Trump zbliża się do symbolicznej granicy. Tak źle jeszcze nie było

Trump zbliża się do symbolicznej granicy. Tak źle jeszcze nie było

Wybitny historyk boi się o przyszłość Europy. „Bardzo mnie boli, że to mówię”

Wybitny historyk boi się o przyszłość Europy. „Bardzo mnie boli, że to mówię”

50 budżetowych podróży Weroniki za najniższą krajową. Ekspert: ta taktyka sprawdza się od lat

50 budżetowych podróży Weroniki za najniższą krajową. Ekspert: ta taktyka sprawdza się od lat

Scena na peronie dworca pojawia się trzykrotnie. Za każdym razem Witek goni odjeżdżający pociąg

Scena na peronie dworca pojawia się trzykrotnie. Za każdym razem Witek goni odjeżdżający pociąg

Airfryer trzy w jednym i do tego z dwiema niezależnymi szufladami
                
            
    W tekście i na zdjęciach znajdują się linki reklamowe sponsorowane przez
    
    Ceneo, 
    
    Media Expert

Airfryer trzy w jednym i do tego z dwiema niezależnymi szufladami W tekście i na zdjęciach znajdują się linki reklamowe sponsorowane przez Ceneo, Media Expert

Co w warsie, zostanie w warsie. Tu każdy był równy i musiał odstać swoje w kolejce

Co w warsie, zostanie w warsie. Tu każdy był równy i musiał odstać swoje w kolejce

Dwie bariery dla polskiej kolei. Jeśli sobie z nimi nie poradzimy, przegramy

Dwie bariery dla polskiej kolei. Jeśli sobie z nimi nie poradzimy, przegramy

„Mogę zadzwonić do zmarłej mamy”. Tak AI zmienia przeżywanie żałoby

„Mogę zadzwonić do zmarłej mamy”. Tak AI zmienia przeżywanie żałoby

Prokuratura ma dowody ws. nielegalnego finansowania kampanii PiS. Wiemy, co zeznali świadkowie

Prokuratura ma dowody ws. nielegalnego finansowania kampanii PiS. Wiemy, co zeznali świadkowie

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

KRRiT nie uwzględniła wniosku TV Republika. Nadawca musi zapłacić

KRRiT nie uwzględniła wniosku TV Republika. Nadawca musi zapłacić

22 kwietnia, 2026
Trump zbliża się do symbolicznej granicy. Tak źle jeszcze nie było

Trump zbliża się do symbolicznej granicy. Tak źle jeszcze nie było

22 kwietnia, 2026
Niemcy będą się zbroić. Tworzą „najsilniejszą armię w Europie” – Wprost

Niemcy będą się zbroić. Tworzą „najsilniejszą armię w Europie” – Wprost

22 kwietnia, 2026
Pracownicy służb mundurowych mają emerytury wyższe niż pensje. Wykorzystują system – Biznes Wprost

Pracownicy służb mundurowych mają emerytury wyższe niż pensje. Wykorzystują system – Biznes Wprost

22 kwietnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

To może być lek na system kaucyjny. Zaczęły pojawiać się w Polsce

To może być lek na system kaucyjny. Zaczęły pojawiać się w Polsce

22 kwietnia, 2026
Rosja – Niemcy. Kreml wstrzyma dostawy rosyjskiej ropy rurociągiem Przyjaźń

Rosja – Niemcy. Kreml wstrzyma dostawy rosyjskiej ropy rurociągiem Przyjaźń

22 kwietnia, 2026
„Polityczny WF”: Czarnek ma czas do wakacji. Wspomoże się Morawieckim?

„Polityczny WF”: Czarnek ma czas do wakacji. Wspomoże się Morawieckim?

22 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.