Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
USA. Wyborcy z Wirginii chcą zmian w konstytucji. Cios dla Donalda Trumpa

USA. Wyborcy z Wirginii chcą zmian w konstytucji. Cios dla Donalda Trumpa

22 kwietnia, 2026
Pogoda na środę wyżowa i spokojna. Pojawi się lokalny mocniejszy wiatr

Pogoda na środę wyżowa i spokojna. Pojawi się lokalny mocniejszy wiatr

22 kwietnia, 2026
Prokuratura ma dowody ws. nielegalnego finansowania kampanii PiS. Wiemy, co zeznali świadkowie

Prokuratura ma dowody ws. nielegalnego finansowania kampanii PiS. Wiemy, co zeznali świadkowie

22 kwietnia, 2026
Wniosek, wotum nieufności, Paulina Hennig-Kloski. Co zrobi Polska 2050 i Donald Tusk? – Wprost

Wniosek, wotum nieufności, Paulina Hennig-Kloski. Co zrobi Polska 2050 i Donald Tusk? – Wprost

22 kwietnia, 2026
Aryna Sabalenka wywołała gigantyczny skandal. Ostry atak ze strony Ukrainki – Tenis – Sport Wprost

Aryna Sabalenka wywołała gigantyczny skandal. Ostry atak ze strony Ukrainki – Tenis – Sport Wprost

22 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • USA. Wyborcy z Wirginii chcą zmian w konstytucji. Cios dla Donalda Trumpa
  • Pogoda na środę wyżowa i spokojna. Pojawi się lokalny mocniejszy wiatr
  • Prokuratura ma dowody ws. nielegalnego finansowania kampanii PiS. Wiemy, co zeznali świadkowie
  • Wniosek, wotum nieufności, Paulina Hennig-Kloski. Co zrobi Polska 2050 i Donald Tusk? – Wprost
  • Aryna Sabalenka wywołała gigantyczny skandal. Ostry atak ze strony Ukrainki – Tenis – Sport Wprost
  • Firmy mierzą się z barierami w wykorzystywaniu AI. Wymowny raport – Biznes Wprost
  • Co siać w kwietniu do gruntu? Lista warzyw i kwiatów
  • Lufthansa. Do października odwołane 20 tys. połączeń. Na liście Polska
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Wdałeś się w awanturę w internecie? Twój pies to wyczuje
Wdałeś się w awanturę w internecie? Twój pies to wyczuje
Aktualności

Wdałeś się w awanturę w internecie? Twój pies to wyczuje

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości7 października, 2025

Nasi bracia mniejsi funkcjonują z człowiekiem na zasadach grupy społecznej. Podążają za ludzkimi emocjami — dobrymi i złymi. Jak mądrze zarządzać tym niezwykłym darem natury dla dobra międzygatunkowej relacji?

Człowiek ma naturalną potrzebę otaczania się zwierzętami. Jednak im bardziej nasza cywilizacja się rozwija i pochłania nas aktywność intelektualna — tym trudniej o dobre porozumienie emocjonalne i psychologiczne między gatunkami. Zwierzęta nie rozumieją ludzkich uczuć niezwiązanych z realnym światem. A mimo to i tak naturalnie dążą do pogłębienia relacji z człowiekiem, ucząc się wciąż na nowo metod kontaktu. I działają przy tym terapeutycznie. Warto więc inwestować czas i uwagę w pogłębianie wzajemnej komunikacji.

Sfora i jej zasady

To, że nasi pupile przejmują ludzkie cechy charakteru i obyczaje, najlepiej widać w kontaktach z psami. Funkcjonują z człowiekiem na zasadach grupy społecznej. Współcześnie jest nią dla psa (w jego mniemaniu) rodzina czy osoba, z którą mieszka. On się z tą grupą utożsamia, jak kiedyś w naturze z członkami swojej sfory. — Zatem wszelkie czynności, które razem wykonują, służą wspólnym celom: zdobyciu jedzenia, zabawie, działaniom zapewniającym bezpieczeństwo i przyjemność całej grupie — wyjaśnia Remigiusz Cichoń.

Temat przejmowania zachowań ludzkich przez psy zbadała prof. Marta Gashi z uniwersytetu w Budapeszcie. Nadała nazwę temu zjawisku: „Do as I do” — rób to, co ja. Obecnie jest to metoda terapeutyczna w psychologii behawioralnej zwierząt. — Otóż pies jest bacznym obserwatorem człowieka. Taka obserwacja zaczyna się od momentu pierwszego spotkania. To, co z niej wyniknie, zależy od wieku pupila. Młode psy szybciej się uczą i są bardziej elastyczne wobec dziwnych — z punktu widzenia psa — zachowań i gestów człowieka — wyjaśnia Remigiusz Cichoń.

— Kiedy przynosimy szczeniaka do domu, zwykle wszyscy domownicy spieszą go zobaczyć i utulić. Pies rozumie to tak: wyciągają „łapy” i wydają dźwięki o wysokiej częstotliwości (piski i okrzyki radości). W świecie zwierząt drapieżnych takie zachowanie oznacza atak, kiedy agresor chwyta ofiarę i wciąga pod siebie. Szczenię myśli — dziwne dwunogi zabrały mnie od mamy, łapią mnie, smakują (cmokanie), czyli chcą zjeść. Dlatego szczeniak się boi. Jednak po kilku dniach orientuje się, że dwunóg pozostaje syty, ma pełny brzuch — pies cały czas czuje od niego jedzenie. Myśli: nie jest głodny, więc dziś mnie nie zje. Drapieżnik by tak właśnie zrobił. Coś z tym dwunogiem jest nie tak! Już wiem — myśli szczeniak — dwunóg się mnie boi! Trzeba więc nim rządzić, bo ktoś musi mieć władzę w grupie. Dla naszego bezpieczeństwa. A potem dziwimy się, że pies nas nie słucha — dodaje lekarz.

Jak naśladować opiekuna

Praprzodkowie psów uczyli się od urodzenia: by przetrwać, trzeba ćwiczyć radzenie sobie z zagrożeniem — na pobratymcach z miotu. Współcześnie nie ma tej możliwości, więc pies ćwiczy na opiekunie. Nie musi polować, bo ten zapewnia gotowe posiłki. Zaczyna więc go naśladować. Jednak ludzie mówią do psów słowami i z użyciem gestów zupełnie niezrozumiałych dla zwierzęcia lub w odbiorze zwierzęcia oznaczających całkowicie coś innego, niż myśli człowiek. Przenoszą sygnały emocjonalne i intencjonalne pochodzące ze świata nierealnego dla psa. — Pochłaniają nas myśli i emocje wynikające z odbioru wirtualnej rzeczywistości. Nie mają one odzwierciedlenia w mowie ciała, gestach, mimice. Pies wyczuwa, że feromonalnie (feromony to naturalne infochemiczne substancje wydzielane np. w oddechu, pocie itd., służące do komunikacji) pan jest zaangażowany w emocje, lecz nie widać ich fizycznej przyczyny — podkreśla lekarz weterynarii. Przykład: emocjonujemy się hejterską dyskusją w sieci. Pies wyczuwa nasz stan, podchodzi, by nas wesprzeć, rozluźnić. Tymczasem my odrywamy wzrok od smartfona i głaszczemy pupila, chcemy się z nim bawić. Pies tego nie rozumie: dlaczego pan jest feromonalnie negatywny, choć nic złego się nie dzieje. Zwierzę się boi, bo nie rozumie, nie chce się bawić.

A jednak psy się przystosowują do tej sytuacji. — Prof. Jaak Panksepp, autor badań nad teorią emocji zauważył, że najsilniejsza emocja wynika z potrzeby szukania. Wywołuje ciąg działań powodujący rozwój, postęp, zdobywanie nowej wiedzy, rozwiązanie bardzo trudnych sytuacji. Jeżeli zwierzę ma problemy emocjonalne z człowiekiem, nie rozumie jego zachowań (np. pobudzenia), szuka rozwiązania — mówi Remigiusz Cichoń. Kładzie się spokojnie obok, wypuszcza powietrze lub układa głowę na nodze człowieka, siada nam na stopie (to psia pozycja uspokajania). — Pupil może też położyć się obok swojego zdenerwowanego człowieka i odsłonić brzuch oraz szyję w geście ufności. Doprowadzi do rozluźnienia człowieka — nie znając powodu jego złego stanu. I zwierzęta robią to naprawdę świetnie! To jeden z powodów, dla których tak je kochamy — dodaje specjalista.

Koty swoją drogą

Koty to silne indywidualności. A jednak też współpracują z człowiekiem. Im zależy przede wszystkim na tym, by mieć w domu spokój. — Kiedy coś się dzieje z naszymi emocjami, kot to wyczuwa. Nie stara się ich wyjaśniać, lecz pozbyć problemu. Wprowadza więc taki element w kontakcie z człowiekiem, by ten przestał się negatywnie emocjonować, np. kładzie się nam na piersi. Jednak nie zawsze — mówi Remigiusz Cichoń.

Jeśli mamy kota i odwiedzają nas znajomi, zwierzę często znika, chowa się. Nie identyfikuje przybyłych jako pozytywnych. W tym sensie, że w ich psychice jest coś, czego kot woli się wystrzegać. Jest mistrzem w unikaniu kłopotów i nie potrzebuje jak pies edukować człowieka, bodźcować go pozytywnie, szukać sposobu, by nawiązać z nim jak najmocniejszy kontakt. Kot woli przeczekać w ukryciu. Nie buduje z nami w pełni grupy społecznej, jakie tworzyły psy między sobą, a potem z człowiekiem, kiedy towarzyszyły w polowaniach. Psy nie mają innego wyjścia — nie pozwala się im na swobodne decydowanie o sobie. Są skazane na nasze towarzystwo. Dlatego tworzą grupę z tym, z kim muszą. I wychodzi im to bardzo dobrze. Kot żyje w swoim świecie. — Jeśli ty, człowieku, jesteś pozytywny, nie wchodzisz w drogę, nie narzucasz się — kot sam przyjdzie do ciebie i pozwoli na głaskanie. Jeśli się będziesz narzucał, kot będzie cię unikać — mówi Remigiusz Cichoń.

Zwierzę nigdy nie ma złych intencji. Jeśli robi coś, co nam nie odpowiada, to znaczy, że to my popełniamy błąd w komunikacji. Niesłusznie szukamy problemów w psie

W przypadku problemów z zachowaniem kota można poprawić wzajemną relację z pomocą behawiorysty. Jednak na pewno trudniej znaleźć przyczynę konkretnego problemu. Postępowanie psów można odczytać precyzyjniej — bliżej im pod tym względem do nas. Koty mają całkowicie inny system percepcji świata — niedostępny dla człowieka. Dla nich komunikacja między domownikami odbywa się głównie feromonalnie. — Dlatego kiedy mamy problemy z zachowaniem kota, zaleca się nagrywanie jego zwyczajów, wypełnianie specjalnej ankiety podsumowującej, co, jak i kiedy kot robi. I często diagnoza jest ogromnym zaskoczeniem dla właściciela — mówi Remigiusz Cichoń.

Jak korzystać z porozumienia

Wróćmy do psów, by wspomnieć o osobnikach ze słabszym charakterem. One w obliczu niestabilności emocjonalnej właściciela uciekają w zachowania lękowe: szybkim gestem opuszczają głowę, kładą uszy po sobie lub uciekają czy wokalizują. Tymczasem my się dziwimy, że na spacerze pies nie chce do nas przybiec. — Gdybyśmy się rozluźnili, pies sam by podszedł — tłumaczy Remigiusz Cichoń. Otóż można się wzajemnie układać w każdej relacji ze zwierzęciem. Ono nigdy nie ma złych intencji. Jeśli robi coś, co nam nie odpowiada, to znaczy, że to my popełniamy błąd w komunikacji. Niesłusznie szukamy problemów w psie. — Pozycja pokazująca psu nasze zrelaksowanie może wyglądać tak: kucamy, robimy spokojny wydech i nie patrzymy psu w oczy, rozluźniamy się. Pies odczyta nasze sygnały fizyczne — jest bardzo wyczulony na mowę ciała człowieka, precyzyjnie odczytuje mimikę intencjonalną. Można to przetestować na znajomych z pobudliwym psem — kiedy pójdziemy do nich, pies z pewnością wybierze nas, by sobie obok spokojnie usiąść — radzi specjalista.

To, że psy utożsamiają się z właścicielem, naśladując jego zachowanie, wykorzystuje się powszechnie w psychologii zwierząt. Mowa o wspomnianej metodzie „Do as I do” stosowanej w działaniach klinicznych weterynarii. Można zapewnić psu spokój podczas obsługi medycznej — bez stosowania leków uspokajających, zwiotczających czy smakołyków. Wykorzystuje się odpowiednią mimikę, gesty, rytm oddechu oraz skupienie na komunikacji z psem. To przydatne np. w diagnostyce takiej jak USG, RTG czy rezonans. Taka technika wymaga jednak zaangażowania ze strony lekarza czy opiekuna, bo nasze rozproszenie uwagi jest dla psa wyczuwalne. Nie chce wówczas współpracować.

— Szkolimy chętnych lekarzy i personel w takich umiejętnościach. Jednak na co dzień też można stosować techniki relaksacji wobec lękliwych zwierząt. Tych, które ze strachu reagują agresją. Trzeba im w takiej sytuacji pokazać nasz spokój. Tymczasem zazwyczaj opanowani jesteśmy przez silne negatywne emocje. To utwierdza psa, że jako agresywny zachowuje się właściwie. Kiedy wtórujemy psu w emocjach — eskalujemy je, dodatkowo podnosząc głos i szarpiąc za smycz. W tej sytuacji pies zaczyna rządzić człowiekiem, ma na niego sposoby — mówi psycholog. Wykorzysta je choćby do zdobycia przekąski, kiedy człowiek je. Najpierw zastosuje najprostsze metody — siedzi i wpatruje się we właściciela, licząc, że może coś dostanie. Pamiętajmy, za praprzodkami psa miliony lat siedzenia i wpatrywania się w przewodników sfory, aż ci się najedzą. Dopiero kiedy skończyli, można było podejść do zdobyczy. Pies czeka. Jeśli bez skutku, może szczeknąć, zabawnie przekrzywić głowę: kiedy temu ulegniemy — ma na nas metodę. W naturze nikt nie oddaje dobrowolnie jedzenia. — To znaczy, że dwunóg jest słaby, po co mam go słuchać? Słabi mają być mi posłuszni, myśli nasz pies — wyjaśnia ekspert. Miejmy świadomość obserwacyjną naszych pupili. Dla wspólnego dobra.

Czytaj więcej: Przekarmianie zabija tak samo jak głodzenie. Zadbaj o dietę swojego pupila

Ekspert: Remigiusz Cichoń — lekarz weterynarii praktykujący w Przychodni Weterynaryjnej w Skarżysku-Kamiennej, psycholog zwierząt, behawiorysta i wykładowca psychologii zwierząt na Uniwersytecie SWPS w Poznaniu.

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
1

08.06.2022

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Prokuratura ma dowody ws. nielegalnego finansowania kampanii PiS. Wiemy, co zeznali świadkowie

Prokuratura ma dowody ws. nielegalnego finansowania kampanii PiS. Wiemy, co zeznali świadkowie

Jest uznawany za papieża polskiej gastronomii. „Jeśli danie było złe, kucharze musieli je sami zjeść”

Jest uznawany za papieża polskiej gastronomii. „Jeśli danie było złe, kucharze musieli je sami zjeść”

Psycholodzy nazywają to „syndromem nagłej fortuny”. Ci, którzy wygrywają miliony, nie kończą dobrze

Psycholodzy nazywają to „syndromem nagłej fortuny”. Ci, którzy wygrywają miliony, nie kończą dobrze

Jak ricosuave666 zarobił 150 tys. dol. na wojnie z Iranem? Bada to izraelski wywiad

Jak ricosuave666 zarobił 150 tys. dol. na wojnie z Iranem? Bada to izraelski wywiad

Janowska: nie pamiętam, żebym na bezdechu słuchała teatralnego monologu

Janowska: nie pamiętam, żebym na bezdechu słuchała teatralnego monologu

Słynny historyk: myślałem, że Polska będzie w tej sprawie pionierem, ale jest inaczej

Słynny historyk: myślałem, że Polska będzie w tej sprawie pionierem, ale jest inaczej

Zapewnia o swojej niewinności, w więzieniu spędził ponad 21 lat. „Prawdziwa walka zaczyna się dopiero teraz”

Zapewnia o swojej niewinności, w więzieniu spędził ponad 21 lat. „Prawdziwa walka zaczyna się dopiero teraz”

To o nich biją się politycy. Kim w Polsce jest milcząca większość?

To o nich biją się politycy. Kim w Polsce jest milcząca większość?

Jagoda ma 20 lat i czuje, że musi zarabiać kilkanaście tysięcy. „Tym jesteśmy karmieni”

Jagoda ma 20 lat i czuje, że musi zarabiać kilkanaście tysięcy. „Tym jesteśmy karmieni”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Pogoda na środę wyżowa i spokojna. Pojawi się lokalny mocniejszy wiatr

Pogoda na środę wyżowa i spokojna. Pojawi się lokalny mocniejszy wiatr

22 kwietnia, 2026
Prokuratura ma dowody ws. nielegalnego finansowania kampanii PiS. Wiemy, co zeznali świadkowie

Prokuratura ma dowody ws. nielegalnego finansowania kampanii PiS. Wiemy, co zeznali świadkowie

22 kwietnia, 2026
Wniosek, wotum nieufności, Paulina Hennig-Kloski. Co zrobi Polska 2050 i Donald Tusk? – Wprost

Wniosek, wotum nieufności, Paulina Hennig-Kloski. Co zrobi Polska 2050 i Donald Tusk? – Wprost

22 kwietnia, 2026
Aryna Sabalenka wywołała gigantyczny skandal. Ostry atak ze strony Ukrainki – Tenis – Sport Wprost

Aryna Sabalenka wywołała gigantyczny skandal. Ostry atak ze strony Ukrainki – Tenis – Sport Wprost

22 kwietnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Firmy mierzą się z barierami w wykorzystywaniu AI. Wymowny raport – Biznes Wprost

Firmy mierzą się z barierami w wykorzystywaniu AI. Wymowny raport – Biznes Wprost

22 kwietnia, 2026
Co siać w kwietniu do gruntu? Lista warzyw i kwiatów

Co siać w kwietniu do gruntu? Lista warzyw i kwiatów

22 kwietnia, 2026
Lufthansa. Do października odwołane 20 tys. połączeń. Na liście Polska

Lufthansa. Do października odwołane 20 tys. połączeń. Na liście Polska

22 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.