Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Sondaż. Polacy o pomyśle deportacji Ukraińców. Jedna opinia przeważa

Sondaż. Polacy o pomyśle deportacji Ukraińców. Jedna opinia przeważa

12 sierpnia, 2026
To nie jest sprawiedliwe

To nie jest sprawiedliwe

12 sierpnia, 2026
Sondaż. PiS chce deportacji Ukraińców. Polacy reagują – Wprost

Sondaż. PiS chce deportacji Ukraińców. Polacy reagują – Wprost

12 sierpnia, 2026
Eurojackpot 11 sierpnia. Sprawdź wyniki losowania – Biznes Wprost

Eurojackpot 11 sierpnia. Sprawdź wyniki losowania – Biznes Wprost

12 sierpnia, 2026
Śmiertelne skutki dwóch tornad. Największe zniszczenia od dziesięcioleci

Śmiertelne skutki dwóch tornad. Największe zniszczenia od dziesięcioleci

12 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Sondaż. Polacy o pomyśle deportacji Ukraińców. Jedna opinia przeważa
  • To nie jest sprawiedliwe
  • Sondaż. PiS chce deportacji Ukraińców. Polacy reagują – Wprost
  • Eurojackpot 11 sierpnia. Sprawdź wyniki losowania – Biznes Wprost
  • Śmiertelne skutki dwóch tornad. Największe zniszczenia od dziesięcioleci
  • Alaska. Humbak zatopił żaglówkę. Na pokładzie była trzyosobowa rodzina
  • Są sygnały, że Putin coś szykuje. „Zasoby do eskalacji są dostępne”
  • Mrówkożer workowaty był bliski wymarcia. Zaczął się odradzać
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Jarosław Kaczyński gubi się w dygresjach. I roznieca antyniemieckie lęki
Jarosław Kaczyński gubi się w dygresjach. I roznieca antyniemieckie lęki
Aktualności

Jarosław Kaczyński gubi się w dygresjach. I roznieca antyniemieckie lęki

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości25 lutego, 2024

Antyniemieckie lęki nie były jedynymi, jakie w Leżajsku próbował rozniecać Kaczyński. Straszył też migrantami, euro, europejskim Zielonym Ładem.

W ramach swojego przedwyborczego objazdu kraju Jarosław Kaczyński zawitał w niedzielę do Leżajska na Podkarpaciu – jednego z bastionów PiS. Wcześniejsze kampanijne wystąpienia prezesa Kaczyńskiego raczej nie pomagały partii – prezes mówił za długo, gubił się w dygresjach, skupiał na swoich antyniemieckich i antytuskowych obsesjach oraz oskarżeniach nowego rządu o „zbrodnię zamachu stanu”. Wszystko to stwarzało wrażenie, że lider partii coraz bardziej odrywa się od rzeczywistości.

Komentatorzy zastanawiali się, dlaczego PiS nie podnosi w kampanii takich „samograjów” jak wielkie inwestycje rozwojowe, na czele z CPK – dyskusja zwłaszcza wokół tego ostatniego projektu pokazała, że poparcie dla niego przekracza linie partyjnych podziałów i wychodzi znacząco poza bańkę wiernych wyborców PiS. Być może te głosy dotarły do prezesa Kaczyńskiego, bo w Leżajsku poruszył temat Centralnego Portu Komunikacyjnego i elektrowni atomowej. Zrobił to jednak w sposób, który raczej nie przekona nikogo poza już przekonanymi wyborcami PiS.

CPK a sprawa niemiecka

Zamiast umieścić temat CPK w narracji na temat rozwoju, aspiracji modernizacyjnych Polaków, w ramach opowieści o państwie jako instytucji zdolnej prowadzić złożone przedsięwzięcia, Kaczyński sformułował go w swoim ulubionym ostatnio języku: antyniemieckiej teorii spiskowej.

Dlaczego zdaniem Kaczyńskiego rząd poddaje w wątpliwości CPK, atom i inne inwestycje? Bo Platforma Obywatelska jest „partią niemiecką”, służącą interesom Niemiec, a Niemcom rozwój Polski po prostu przeszkadza. Tusk, jak można zrozumieć narrację Kaczyńskiego, „zwija Polskę”, podkopuje jej rozwój, ta, by mógł się spełnić niemiecki plan redukcji Polski do roli „obszaru zamieszkiwanego przez Polaków” w „europejskim superpaństwie”.

Niemieckie macki prezes PiS dostrzegł nawet w reformie podstawy programowej, nad jaką dyskusję zainicjował resort edukacji pod kierunkiem Barbary Nowackiej. Usuwa się z programów historię, bo – o ile można było zrozumieć myśl Kaczyńskiego – duża część polskiej historii, to historia sporów polsko-niemieckich, co znajduje swój wyraz w dziełach z naszego kanonu literackiego, które teraz wylatują z list lektur. By polskie dzieci „kształcić na niemieckich parobków” i „specjalistów od zbierania szparagów” resort Nowackiej ogranicza liczbę zadań domowych. Podczas gdy Korea Południowa – kraj niejednokrotnie przywoływany jako pozytywny przykład w Leżajsku – postawiła na „ciężką naukę” i „dziś ma Nagrody Nobla”. Ściśle mówiąc, obywatel Korei Południowej Nobla dostał tylko raz – i to nie w żadnej z naukowej kategorii, ale pokojową: w 2000 r. prezydent Kim Dae-jung został nagrodzony za swoją działalność na rzecz praw człowieka i pojednania z Koreą Północną.

Tego typu paranoiczna antyniemiecka narracja odstraszy od PiS wszystkich potencjalnych wybocrów, jakich PiS mógłby zyskać sprytnie rozgrywając temat CPK czy atomu. Zmobilizuje też wyborców koalicji 15 października, by w wyborach lokalnych i samorządowych raz jeszcze zagłosować przeciw PiS.

Nie chcemy, euro, migrantów i Zielonego Ładu

Tym bardziej że lęki antyniemieckie nie były jedynymi, jakie w Leżajsku próbował rozniecać Kaczyński. Straszył też migrantami, euro, europejskim Zielonym Ładem, ogólnie Unią Europejską, a nawet „wtórnymi i demoralizującymi” przestawieniami w warszawskich teatrach.

„Zielony Ład” to zdaniem prezesa – bez zaskoczenia – kolejne działanie Unii, które ma odebrać Polsce szanse na rozwój i dołączenie do grona najzamożniejszych państw kontynentu. Zresztą zielona polityka szkodzi według Kaczyńskiego samej Unii, zabija konkurencyjność jej gospodarki, sprawia, że Europa „relatywnie biednieje” wobec Stanów Zjednoczonych. Podobnie jak wcześniej w Opocznie lider PiS sięgnął po argumenty zaprzeczające zmianom klimatu, kpił z aktywistów klimatycznych, którzy rozpaczają, że mamy katastrofę klimatyczną zarówno wtedy, gdy trochę dłużej nie pada, jak i wtedy, gdy spadnie trochę więcej deszczu.

Krytyka Zielonego Ładu odnosi się do problemów realnie dotykających różne grupy społeczne na czele z protestującymi rolnikami. Jest więc w pełni zrozumiałe politycznie, że PiS podnosi ten temat. Pytanie tylko, czy będzie umieć sprzedać go równie przekonująco niż bardziej konsekwentna w tym obszarze Konfederacja – przecież jeszcze 2021 r. Kaczyński przekonywał, że „odrzucenie Zielonego Ładu oznaczałoby postawienie się na marginesie”.

Z kolei straszenie euro – gdy nie ma żadnej realnej ścieżki przystąpienia Polski do unii walutowej – nie odwołuje się do żadnych społecznych emocji, zdolnych poruszyć kogokolwiek poza najwierniejszym elektoratem PiS. U większości wyborców prezes opowiadający, że co prawda nie żył długo na zachodzie, ale zna ludzi, którzy żyli i słyszał od nich jak mieszkańcy państw, gdzie przyjęto euro, zbiednieli, wywołają raczej ironiczny uśmiech.

Podobnie nieskuteczne może okazać się w tym cyklu wyborczym straszenie migracją i jej skutkami w postaci „stref szariatu”, gdzie nie obowiązuje prawo, a policja boi się wkraczać. Już klęska połączonego z wyborami referendum – gdzie nie udało się uzyskać ustawowego progu frekwencji 50 proc. – pokazała, że ten temat wcale „nie żre” dziś tak mocno, jak zakładali to stratedzy PiS i nic nie wskazuje na to, by teraz zaczął.

„Bądźmy razem” brzmiało jak żart

Spotkanie w Leżajsku odbywało się pod hasłem „bądźmy razem”. W świetle tego wszystkiego, co się tam działo, hasło to brzmiało jak żart. Kaczyński dał bowiem wyraźnie do zrozumienia, że nie chce być razem z Platformą Obywatelską, jako partią niemiecką i z Tuskiem. Prezes twierdził co prawda, że PiS nie jest partią, którą byłaby „opozycją totalną” i której zależałoby na „podsycaniu konfliktu społecznego” w Polsce, ale to jak straszył Niemcami, Unią Europejską i migrantami, podsycając irracjonalnie społeczne lęki, przeczyło jego słowom.

Spytany przez jedną z uczestniczek spotkania o porozumienie z prawicą na prawo od PiS, Kaczyński zarzucił jej brak woli współpracy, a Konfederacji „prorosyjskość”. Choć można się zgodzić z tą diagnozą prezesa, to prorosyjskość najwyraźniej nie przeszkadza mu w przypadku europejskich partnerów, na jakich obecnie stawia partia. W Leżajsku Kaczyński wyraził nadzieję, że w wyborach europejskich donośnie zabrzmi głos na rzecz „Europy ojczyzn” – co w praktyce oznacza na rzecz skrajnie prawicowych, nacjonalistycznych, eurosceptycznych partii, w kwestii Rosji i Ukrainy zajmujących stanowisko biegunowo odrębne od polskiej racji stanu.

W trakcie rundy pytań padło też pytanie o kłamstwo o zamachu Smoleńskim i wrak – na zwyczajowo szczelnie zamknięte spotkanie z Kaczyńskim musiał najwyraźniej dostać się ktoś, kto nie jest jego wyznawcą. Pytającemu natychmiast odebrano mikrofon, a Kaczyński odpowiedział: „To jest klasyczny przykład, że nawet na tej sali są ludzie Putina. To są obrońcy Putina”. W odpowiedzi pozostali uczestniczy zerwali się do oklasków, skandując „Jarosław, Jarosław!”.

Niestety dla Kaczyńskiego, nawet na Podkarpaciu może być ciężko wygrać tegoroczne wybory, mówiąc wyłącznie do ludzi na wszystko, co powie prezes reagujących w podobny sposób. A do pozostałych Kaczyński od jakiegoś czasu mówić nie chce lub nie potrafi.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

To nie jest sprawiedliwe

To nie jest sprawiedliwe

Są sygnały, że Putin coś szykuje. „Zasoby do eskalacji są dostępne”

Są sygnały, że Putin coś szykuje. „Zasoby do eskalacji są dostępne”

Co potrafi ORP „Wicher”? Nowa duma marynarki to przełom dla Polski [WYJAŚNIAMY]

Co potrafi ORP „Wicher”? Nowa duma marynarki to przełom dla Polski [WYJAŚNIAMY]

Wielkie ucieczki Donalda Trumpa. Ciężarówką z cateringiem przed Irańczykami, opancerzonym wózkiem spod lufy zamachowca

Wielkie ucieczki Donalda Trumpa. Ciężarówką z cateringiem przed Irańczykami, opancerzonym wózkiem spod lufy zamachowca

Wtórny wstrząs na zapleczu PiS. „Wszyscy sami złożyli rezygnacje”

Wtórny wstrząs na zapleczu PiS. „Wszyscy sami złożyli rezygnacje”

Kreml bierze pod but rosyjski internet. Widać rosnące wpływy służb

Kreml bierze pod but rosyjski internet. Widać rosnące wpływy służb

„Bardzo mocne słowa, kurs na czołówkę”. Iskrzy między Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem a Karolem Nawrockim

„Bardzo mocne słowa, kurs na czołówkę”. Iskrzy między Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem a Karolem Nawrockim

Z egzaminem Macieja stało się coś dziwnego. Tak działa drugi obieg matur w Polsce

Z egzaminem Macieja stało się coś dziwnego. Tak działa drugi obieg matur w Polsce

Służby bały się irańskiego zamachu, Trump uciekał z samolotu w furgonetce z jedzeniem. „Przerażające”

Służby bały się irańskiego zamachu, Trump uciekał z samolotu w furgonetce z jedzeniem. „Przerażające”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

To nie jest sprawiedliwe

To nie jest sprawiedliwe

12 sierpnia, 2026
Sondaż. PiS chce deportacji Ukraińców. Polacy reagują – Wprost

Sondaż. PiS chce deportacji Ukraińców. Polacy reagują – Wprost

12 sierpnia, 2026
Eurojackpot 11 sierpnia. Sprawdź wyniki losowania – Biznes Wprost

Eurojackpot 11 sierpnia. Sprawdź wyniki losowania – Biznes Wprost

12 sierpnia, 2026
Śmiertelne skutki dwóch tornad. Największe zniszczenia od dziesięcioleci

Śmiertelne skutki dwóch tornad. Największe zniszczenia od dziesięcioleci

12 sierpnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Alaska. Humbak zatopił żaglówkę. Na pokładzie była trzyosobowa rodzina

Alaska. Humbak zatopił żaglówkę. Na pokładzie była trzyosobowa rodzina

12 sierpnia, 2026
Są sygnały, że Putin coś szykuje. „Zasoby do eskalacji są dostępne”

Są sygnały, że Putin coś szykuje. „Zasoby do eskalacji są dostępne”

12 sierpnia, 2026
Mrówkożer workowaty był bliski wymarcia. Zaczął się odradzać

Mrówkożer workowaty był bliski wymarcia. Zaczął się odradzać

12 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.