-
W Chinach znaleziono szczątki 13 bardzo młodych psitakozaurów z kamieniami w żołądkach.
-
Badania wykazały, że pisklęta psitakozaurów jadły twardy pokarm roślinny i połykały kamienie od bardzo młodego wieku.
-
Odkrycie sugeruje społeczne zachowania i możliwość społecznego gniazdowania tych dinozaurów.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Niewiele jest na świecie dinozaurów, które zostałyby tak dobrze poznane i w wypadku których tak wiele szkieletów udałoby się wykopać. Nie tylko zresztą szkieletów, bowiem u jednego z psitakozaurów z formacji skalnej Yixian w prowincji Liaoning w Chinach znaleziono coś jeszcze. To wyraźnie odciśnięte w skale piórokształtne twory wyrastające z tylnej części jego ciała – ogona i krzyża. Osiągały sporą długość, kilkunastu centymetrów i pokrywały jedynie tę tylną część ciała zwierzęcia. Jest zatem wątpliwe, aby takie podobne do piór twory służyły do termoregulacji albo lotu szybowego. Naukowcy zakładają, że psitakozaury wykorzystywały je do jakichś popisów godowych albo sygnalizacji.
W 2010 r. na podstawie pigmentów zachowanych w skórze psitakozaura z Chin naukowcy zasugerowali, że dinozaur ten był ubarwiony głównie na czarno i bursztynowo-brązowo, w maskujące barwy, z ciemniejszym grzbietem, a jaśniejszą stroną brzuszną ciała. Już to pokazuje, że wiemy o tych zwierzętach bardzo dużo, więcej niż o wielu innych dinozaurach.
To Indiana Jones odnalazł psitakozaury
Od momentu odkrycia w 1922 r. odkopano bowiem sporo szczątków tych niewielkich zwierząt, osiągających do 2 metrów długości i 25 kg wagi. Jak na dinozaury, to niewiele i psitakozaury stanowiły raczej drobną zwierzynę epoki kredy, przed 130-120 mln lat. Odkryły je amerykańskie wyprawy na Pustynię Gobi, w których brali udział m.in. Roy Andrews Chapman – protoplasta Indiany Jonesa, a także Fairfield Osborn, który psitakozaury w 1923 r. opisał na bazie znalezisk z Mongolii i Chin.
Wśród tych znalezisk jest też sporo młodych osobników, co pozwala prześledzić rozwój tych dinozaurów od ich wyklucia się z jajek aż po pełną dorosłość. Słowem: wiemy o psitakozaurach wszystko, a przynajmniej tak się wydawało. Aż tu przyszło świeże znalezisko z okolic wioski Lujiatun w prowincji Liaoning w Chinach. Ono zadaje kłam tej tezie.
Pisklęta dinozaurów miały brzuchy pełne kamieni
O znalezisku młodego psitakozaura donosi „Science China Earth Sciences”. Czytamy tu, że udało się w Chinach wykopać szczątki aż 13 bardzo młodych psitakozaurów, u progu ich życia. W tych szczątkach odnaleziono także sterty kamieni w miejscach, gdzie znajdowały się brzuchy zwierząt. To umiejscowienie i sposób uformowania kamyków nie zostawia wątpliwości – zwierzęta je połykały.
Niczym smok wawelski młode psitakozaury miały żołądki pełne kamieni. To bez wątpienia niejakie gastrolity, zatem nieduże kamienie połykane przez zwierzęta odżywiające się twardym i trudnym do rozdrobnienia pokarmem. W żołądku miały pomóc w trawieniu, a tak się składa, że w mezozoiku takich twardych roślin nie brakowało i psitakozaury żywiły się nimi.

Psitakozaury musiały gniazdować i żyć gromadnie
Pisklęta tych azjatyckich dinozaurów jadły zatem twardy pokarm roślinny i połykały kamienie do jego rozdrabniania znacznie wcześniej niż zakładaliśmy. Robiły to w bardzo młodym wieku, niemal zaraz po wykluciu z jaj. Te młode dinozaury nie dożyły bowiem nawet roku, a paleontologowie nie mają wątpliwości, że kamienie nie zostały tu naniesione przez wodę czy nie znalazły się w pobliżu dinozaurów w żaden inny sposób i wbrew ich woli.
Wcześniejsze badania szczęk i zębów tych dinozaurów wskazywały na to, że młode zwierzęta mogły odżywiać się inaczej niż dorosłe. Spożywały inny, może bardziej miękki pokarm. Tak jednak nie było. Każde pisklę w nowym gnieździe miało w brzuchu kamienie, więc nie ma wątpliwości, że pisklęta jadły twardy pokarm jak rodzice i tak sobie z nim radziły. Ponadto znalezienie 13 młodych psitakozaurów w jednym miejscu wskazuje na społeczne zachowania tych mezozoicznych zwierząt i być może społeczne gniazdowanie i wychowywanie młodych.













