Stacja ABC News przekazała w niedzielę, powołując się na ambasadora USA przy ONZ, że rozmowom w Pakistanie przewodniczyć ma J.D. Vance.
Informację tę zdementował następnie prezydent USA Donald Trump. Jak podaje agencja AFP, amerykański przywódca przekazał tej samej stacji, że Vance nie przeprowadzi delegacji USA przez rozmowy z Iranem w Pakistanie „ze względów bezpieczeństwa”.
– To tylko ze względów bezpieczeństwa – podkreślił Trump, dodając, że „J.D. jest świetny”.
Wcześniej tego samego dnia kluczowy udział Vance’a w negocjacjach sugerował zarówno przedstawiciel USA przy Organizacji Narodów Zjednoczonych, Mike Waltz, jak i sekretarz energii Chris Wright.
Bliski Wschód. Iran odpowiada możliwość negocjacji z USA
Tymczasem irańska agencja informacyjna Tasnim przekazała, że Teheran nie podjął decyzji o wysłaniu swojej delegacji do Pakistanu, dopóki USA utrzymują blokadę morską.
Negocjacje USA-Iran. Biały Dom chce podjąć kolejną próbę rozmów z Teheranem
Wcześniej wiceprezydent USA przewodniczył negocjacjom w Islamabadzie, które zakończyły się fiaskiem.
Jak zauważył wówczas „Financial Times”, wysłanie wiceprezydenta na czele delegacji USA do Islamabadu postawiły Vance’a w wyjątkowo niekomfortowej sytuacji.
„Nikt rozsądny nie spodziewałby się porozumienia między USA a Iranem w ciągu jednego dnia rozmów. Wysłanie wiceprezydenta na to wydarzenie zdawało się również skazywać go na porażkę” – komentował Phil Gordon, doradca ds. bezpieczeństwa narodowego wiceprezydent Kamali Harris.
Wkrótce więcej informacji.













