Działanie Ozempicu jest mniej lub bardziej skuteczne u różnych osób. Naukowcy odkryli właśnie, dlaczego tak się dzieje. Kluczowy okazuje się kod genetyczny pacjentów przyjmujących leki z grupy GLP-1.
Naukowcy przeanalizowali wyniki zebrane od prawie 28 tys. osób, które korzystały z badań genetycznych na serwisie DNA 23AndMe i zgłosiły, że stosują leki z grupy GLP-1 na odchudzanie. W badaniu opublikowanym przez „Nature” poinformowali, że jeden z wariantów genetycznych był powiązany z większą utratą wagi, podczas gdy inne warianty wiązały się z występowaniem skutków ubocznych, takich jak nudności i wymioty.
Ozempic i genetyka
Niektórzy użytkownicy zgłaszali, że średnio tracili 10 proc. masy ciała, inni zrzucili aż 25 proc., a część z nich nie schudła wcale.
— Najbardziej uderzającym wnioskiem jest bezpośredni dowód na to, że DNA danej osoby bezpośrednio wpływa na to, jak jej organizm reaguje na leki odchudzające z grupy GLP-1 — powiedział współautor badania Adam Auton, wiceprezes ds. genetyki człowieka w 23andMe Research Institute, w e-mailu do „Newsweeka”.
— Odkryte przez nas warianty genetyczne znajdują się w samych genach będących celami leków, GLP1R i GIPR, co stanowi niemal wzorcowy wynik farmakogenetyczny — dodał.
Jak działa Ozempic?
Ozempic, jeden z najpopularniejszych leków na odchudzanie, to semaglutyd — lek naśladujący działanie analogów glukagonu typu 1 (GLP-1), czyli hormonu wpływającego na apetyt i metabolizm.
Tymczasem inny lek na odchudzanie, czyli Mounjaro, naśladuje zarówno GLP-1, jak i polipeptyd insulinotropowy zależny od glukozy (GIP).
Organizm człowieka zawiera geny kodujące receptory dla GLP-1 i GIP. Odkryte przez naukowców konkretne warianty wpływały na to, jak pacjenci przyswajali te leki.
Auton nazwał dane genetyczne „ogromnie pomocnymi”. — Piękno genetyki polega na tym, że natura przeprowadziła dla nas wiele naturalnych eksperymentów, regulując aktywność różnych genów w górę i w dół — powiedział Auton. — Analizując te różnice, możemy lepiej zrozumieć biologiczne mechanizmy, na które wpływają te leki — podkreślił.
Według naukowców osoby przyjmujące leki na odchudzanie z jednym konkretnym wariantem genu kodującego GLP-1 traciły średnio o 0,76 kilograma więcej niż osoby bez tej kopii genu.
Pacjenci posiadający dwie kopie tego wariantu tracili prawie dwa razy więcej: średnio o 1,5 kilograma więcej.
Skutki uboczne Ozempicu
Z kolei dwa warianty genu były powiązane z większym ryzykiem skutków ubocznych. Jeden z nich, kodujący GLP-1, zwiększał ryzyko wystąpienia nudności o ponad 57 proc. Drugi zwiększał ryzyko wymiotów o 36 proc.
Natomiast inna grupa pacjentów miała wariant genu kodujący GIP, który powodował, że po zastosowaniu Mounjaro ryzyko wymiotów wzrastało aż o 83 proc.
— Wiedza o tym z wyprzedzeniem może pomóc pacjentom lepiej przygotować się na to, czego mogą doświadczyć — powiedział Auton.
Leczenie otyłości
Według naukowców próba badań była znacząca. Jak odkrycie wpłynie na dalsze prace nad leczeniem otyłości? — Nie sądzę, żeby to była informacja, którą lekarze wykorzystają od razu w swojej praktyce — powiedział Andrea Ganna, specjalista ds. analizy danych medycznych z Uniwersytetu w Helsinkach, w artykule towarzyszącym publikacji w „Nature”.
Auton zgodził się, że żaden pojedynczy wariant genetyczny nie przesądzi samodzielnie o wyborze leczenia. Jednak podkreślił, że częściowo nie zgadza się z opinią Ganny, zwłaszcza w odniesieniu do pacjentów z dwiema kopiami wariantu.
— Już sam fakt, że udało nam się zidentyfikować warianty w genach będących celami leków przy tej liczebności próbki, sugeruje, że jest jeszcze dużo do odkrycia — powiedział Auton.
— Co więcej, ważne jest, by nie rozpatrywać genetyki w oderwaniu, lecz łączyć ją z innymi czynnikami klinicznymi podczas podejmowania decyzji.
„Newsweek” już wcześniej informował o zaskakujących korzyściach zdrowotnych Ozempicu, w tym o jego pozytywnym wpływie na zdrowie psychiczne użytkowników. Niektórzy chorujący na ADHD twierdzą, że Ozempic pomaga im czuć się spokojniejszymi i bardziej skupionymi.