Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Janusz Palikot poszukuje nowych inwestorów. „Nie ma ryzyka i jest bezpiecznie” – Wprost

Janusz Palikot poszukuje nowych inwestorów. „Nie ma ryzyka i jest bezpiecznie” – Wprost

29 kwietnia, 2026
Zmiany u komorników 2026 – nowe opłaty i podział spraw – Biznes Wprost

Zmiany u komorników 2026 – nowe opłaty i podział spraw – Biznes Wprost

29 kwietnia, 2026
Pożar składowiska odpadów w Radomiu. „Śmierdzi plastikiem”

Pożar składowiska odpadów w Radomiu. „Śmierdzi plastikiem”

29 kwietnia, 2026
Radom. Pożar na miejskim wysypisku śmieci. Trwa akcja gaśnicza

Radom. Pożar na miejskim wysypisku śmieci. Trwa akcja gaśnicza

29 kwietnia, 2026
Wojna na Ukrainie. Atak na rosyjskie rafinerie. Płoną dwa kluczowe zakłady

Wojna na Ukrainie. Atak na rosyjskie rafinerie. Płoną dwa kluczowe zakłady

29 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Janusz Palikot poszukuje nowych inwestorów. „Nie ma ryzyka i jest bezpiecznie” – Wprost
  • Zmiany u komorników 2026 – nowe opłaty i podział spraw – Biznes Wprost
  • Pożar składowiska odpadów w Radomiu. „Śmierdzi plastikiem”
  • Radom. Pożar na miejskim wysypisku śmieci. Trwa akcja gaśnicza
  • Wojna na Ukrainie. Atak na rosyjskie rafinerie. Płoną dwa kluczowe zakłady
  • Pogrzeb Łukasza Litewki. Wielkie utrudnienia w Sosnowcu
  • Złamać tabu. Hałas przestał być fanaberią wrażliwych. Stał się tematem politycznym
  • Awantura w programie Gozdyry. Poszło o atak niedźwiedzia – Wprost
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Majmurek: PiS i ludzie prezydenta ustawili poprzeczkę nisko. Tak nisko, że rząd nie musiał robić wiele, by wypaść na ich tle dobrze
Majmurek: PiS i ludzie prezydenta ustawili poprzeczkę nisko. Tak nisko, że rząd nie musiał robić wiele, by wypaść na ich tle dobrze
Aktualności

Majmurek: PiS i ludzie prezydenta ustawili poprzeczkę nisko. Tak nisko, że rząd nie musiał robić wiele, by wypaść na ich tle dobrze

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości29 kwietnia, 2026

Donald Tusk podziękował prezydentowi tylko „pod wpływem krytyki” i „w sposób lekceważący”? Narracja PiS dość wyraźnie się nie spina.

Andrzej Poczobut został uwolniony z białoruskiego więzienia i wrócił do Polski. Ten sukces ma wielu ojców, nie byłby on możliwy, gdyby nie zaangażowanie administracji Donalda Trumpa w rozmowy z Łukaszenką — tak, czasem także działania tej administracji przynoszą dobre skutki — działania polskich władz i służb specjalnych, wreszcie, jak powiedział premier Donald Tusk, pomoc naszych sojuszników z Rumunii i Mołdawii. Niestety, nawet to wydarzenie, które powinno jednoczyć, dostało się w młyny polaryzacyjnej politycznej młócki — głównie z winy PiS i ośrodka prezydenckiego.

Rząd Tuska tylko przeszkadzał?

Na koncie Jarosława Kaczyńskiego w serwisie X (prowadzonym, jak powszechnie uważa się w środowisku dziennikarskim, przez posła Radosława Fogla) wykorzystano wręcz to wydarzenie do ataku na rząd Tuska. „Andrzej Poczobut wolny! Ten dzień mógł nastąpić już wiele miesięcy temu, przy okazji wymiany więźniów w Ankarze. Wówczas rząd Tuska odpuścił tę szansę. Na szczęście lepiej późno niż wcale. To właśnie dlatego sojusz polsko-amerykański ma znaczenie. Gratulacje dla Pana Prezydenta” — można było przeczytać pod wpisem firmowanym przez Kaczyńskiego.

Innymi słowy, gdyby nie Tusk, to Poczobut wyszedłby z więzienia znacznie wcześniej. Zatem rząd, nasza dyplomacja czy służby nie tylko nie pomogły, ale wręcz przeszkadzały w jego uwolnieniu, za które zasługę w całej mierze przypisać należy prezydentowi. Albo dwóm prezydentom, bo gratulacje z ostatniego zdania wpisu mogą się równie dobrze odnosić do Donalda Trumpa, jak i do Karola Nawrockiego.

Także Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej prezydenta Nawrockiego, w swoim wpisie na X uwolnienie Poczobuta przypisał dwóm prezydentom, nie wspominając w ogóle o rządzie: „Andrzej Poczobut na wolności! To wspaniała wiadomości. Uwolniony przez Amerykanów na skutek decyzji prezydenta D. Trumpa po rozmowie z prezydentem K. Nawrockim w Białym Domu. Wiele zabiegów, ale finalnie sprawa została pomyślnie zakończona”.

Gdy niektórzy dziennikarze zwrócili prezydenckiemu ministrowi uwagę, że próba budowania politycznego kapitału prezydenta na takim wydarzeniu nie jest do końca przyzwoita, ten odpowiedział, w wybitnie obraźliwo-napastliwy sposób zarzucając im ignorancję i uprawianie propagandy.

PiS się boi o swoją narrację

Problem dla narracji PiS w tym, że zupełnie inaczej sprawę przedstawił ambasador USA w Polsce Thomas Rose. W serwisie X amerykański dyplomata wspomniał nie tylko o determinacji prezydenta Nawrockiego, ale podziękował także szefowi polskiego MSZ Radosławowi Sikorskiemu oraz polskim służbom — podlegającym przecież rządowi, a nie prezydentowi. I można zastanawiać się, czy to, co Kaczyński i Przydacz pisali na temat uwolnienia Poczobuta, nie wynikało z lęku przed tym, że wyborcy uznają, iż także rząd ma dobre relacje z Amerykanami.

Propaganda PiS od momentu, gdy Trump wrócił do Białego Domu, przekonuje bowiem, że jest wręcz przeciwnie. W jej narracji Tusk ma być osobą wręcz niepożądaną w Białym Domu ze względu na swoją krytykę Trumpa, podobnie jak Sikorski, którego małżonka Anne Applebaum — wpływowa w USA autorka — jest jedną z najbardziej wyrazistych krytyczek obecnej administracji, zarówno jej polityki zagranicznej, jak i wewnętrznej. W przekazie dla najtwardszego elektoratu PiS i część otoczenia prezydenta straszą wręcz, że Tusk — jako polityk w gruncie rzeczy niemiecki — dąży do podważanie naszego sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi. W imię interesów Berlina, oczywiście, co stanowi egzystencjalne zagrożenie dla dalszego trwania polskiej państwowości.

Co tymczasem widzi przeciętny, nawet prawicowy wyborca, obserwując powrót Poczobuta do Polski? Że sojusz polsko-amerykański jak najbardziej działa także pod rządami Tuska, że państwo ma dobre relacje z amerykańską administracją, a ambasador Rose, zawsze bardzo czuły na krytykę Trumpa przez polskich polityków, chwali Sikorskiego z nazwiska. Narracja PiS dość wyraźnie się więc nie spina.

PiS nisko ustawił poprzeczkę

Oczywiście, można się też czepiać polityków strony rządowej, że pisząc o uwolnieniu Poczobuta, wspominają o rządzie i służbach, a nie o wysiłkach prezydenta Nawrockiego i jego relacjach z Trumpem. Byłby to jednak fałszywy symetryzm. Strona rządowa nie wykorzystała bowiem uwolnienia Poczobuta, by zaatakować prawicową opozycję albo prezydenta, to ona została zaatakowana na koncie lidera największej opozycyjnej partii w serwisie X. To Przydacz próbował przekonać, że uwolnienie Polaka doszło do skutku tylko dzięki rozmowom Nawrockiego z Trumpem. I to on obrażał dziennikarzy wskazujących na niestosowność takiej formy komunikacji w takim momencie.

Tusk zdobył się jednak na to, by podziękować prezydentowi i jego otoczeniu za to, że „przypominali stronie amerykańskiej” o konieczności uwolnienia polskiego dziennikarza. Choć bliskie PiS media, jak portal wPolityce, próbowały przekonywać, że Tusk podziękował prezydentowi tylko „pod wpływem krytyki” i „w sposób lekceważący” — z tym ostatnim od biedy można by się zgodzić, ale to jednak premier zdobył się na gest, który przerósł drugą stronę. PiS i ludzie prezydenta ustawili poprzeczkę tak nisko, że strona rządowa nie musiała robić wiele, by dobrze wypaść na ich tle.

I poza najtwardszym elektoratem PiS taka komunikacja nie pomoże ani Nowogrodzkiej, ani Pałacowi Prezydenckiemu — umocni raczej stereotyp o pisowskiej prawicy jako środowisku mającym ewidentny problem z zawiścią, głodem uznania i małostkowością. Bo zwłaszcza wpis z konta Kaczyńskiego w tym dniu i w takim kontekście był poza wszystkim innym przede wszystkim monstrualnie małostkowy.

W dobrze działającej demokracji tego typu spory byłyby po prostu niewyobrażalne w momencie, gdy po latach spędzonych w kolonii karnej do kraju wraca zasłużony polski działacz i dziennikarz, cała uwaga opinii publicznej skupiałaby się na jego osobie. Niestety, wybraliśmy sobie — i nie przestajemy wybierać — takich, a nie innych polityków. I jesteśmy tam, gdzie jesteśmy.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Złamać tabu. Hałas przestał być fanaberią wrażliwych. Stał się tematem politycznym

Złamać tabu. Hałas przestał być fanaberią wrażliwych. Stał się tematem politycznym

Bałtyk w centrum uwagi Europy. Dlaczego Gdańsk coraz częściej pojawia się w rozmowach o Centrum Europejskiej Agencji Kosmicznej?

Bałtyk w centrum uwagi Europy. Dlaczego Gdańsk coraz częściej pojawia się w rozmowach o Centrum Europejskiej Agencji Kosmicznej?

Więźniowie mówią o piekle. Tak wygląda życie za kratami na Białorusi

Więźniowie mówią o piekle. Tak wygląda życie za kratami na Białorusi

Ekspert: skala zagrożeń jest dziś zbyt duża, by którekolwiek z tych państw mogło działać samodzielnie

Ekspert: skala zagrożeń jest dziś zbyt duża, by którekolwiek z tych państw mogło działać samodzielnie

Pawlicki: Więzienie Poczobuta połączyło nas w trosce, niech wolność zjednoczy nas ponad podziałami

Pawlicki: Więzienie Poczobuta połączyło nas w trosce, niech wolność zjednoczy nas ponad podziałami

Kolejne starcie frakcji wewnątrz PiS wisi w powietrzu. Informację o tym spotkaniu trzymano w tajemnicy

Kolejne starcie frakcji wewnątrz PiS wisi w powietrzu. Informację o tym spotkaniu trzymano w tajemnicy

Krąży plotka o dymisji Pełczyńskiej-Nałęcz. Sprawdziliśmy to. „Historia jest nawet smaczniejsza”

Krąży plotka o dymisji Pełczyńskiej-Nałęcz. Sprawdziliśmy to. „Historia jest nawet smaczniejsza”

Laureat Pokojowej Nagrody Nobla o uwolnieniu Andrzeja Poczobuta: cała ta wymiana to robota KGB, w Mińsku nikt tego nawet nie kryje

Laureat Pokojowej Nagrody Nobla o uwolnieniu Andrzeja Poczobuta: cała ta wymiana to robota KGB, w Mińsku nikt tego nawet nie kryje

Dotarliśmy do zeznań Sutryka w sprawie jego studiów. „Nie pamięta”, na jakie zajęcia chodził

Dotarliśmy do zeznań Sutryka w sprawie jego studiów. „Nie pamięta”, na jakie zajęcia chodził

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Zmiany u komorników 2026 – nowe opłaty i podział spraw – Biznes Wprost

Zmiany u komorników 2026 – nowe opłaty i podział spraw – Biznes Wprost

29 kwietnia, 2026
Pożar składowiska odpadów w Radomiu. „Śmierdzi plastikiem”

Pożar składowiska odpadów w Radomiu. „Śmierdzi plastikiem”

29 kwietnia, 2026
Radom. Pożar na miejskim wysypisku śmieci. Trwa akcja gaśnicza

Radom. Pożar na miejskim wysypisku śmieci. Trwa akcja gaśnicza

29 kwietnia, 2026
Wojna na Ukrainie. Atak na rosyjskie rafinerie. Płoną dwa kluczowe zakłady

Wojna na Ukrainie. Atak na rosyjskie rafinerie. Płoną dwa kluczowe zakłady

29 kwietnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Pogrzeb Łukasza Litewki. Wielkie utrudnienia w Sosnowcu

Pogrzeb Łukasza Litewki. Wielkie utrudnienia w Sosnowcu

29 kwietnia, 2026
Złamać tabu. Hałas przestał być fanaberią wrażliwych. Stał się tematem politycznym

Złamać tabu. Hałas przestał być fanaberią wrażliwych. Stał się tematem politycznym

29 kwietnia, 2026
Awantura w programie Gozdyry. Poszło o atak niedźwiedzia – Wprost

Awantura w programie Gozdyry. Poszło o atak niedźwiedzia – Wprost

29 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.