Choć wydawało się, że Arka Gdynia ma wszystko, żeby wydostać się ze strefy spadkowej PKO BP Ekstraklasy, klub z Trójmiasta zaprzepaścił swoją ostatnią nadzieję.
Gdynianie przegrali 2:3 z wcześniej pogodzony ze spadkiem zespołem Bruk-Bet Termalica Nieciecza.
Tym samym Arka dołączyła właśnie do swojego poniedziałkowego (tj. 18 maja) rywala w kontekście degradacji do Betclic 1. Ligi.
Arka Gdynia zdegradowana! Koszmarny scenariusz dla gospodarzy
Mecz w Gdyni miał swoją ogromną dramaturgię. Gospodarze musieli wygrać, żeby przed ostatnią kolejką zrównać się punktami z Widzewem Łódź. Gdynianie mieli gorszy bilans meczów bezpośrednich z łódzkim rywalem, ale nadzieja w tym wypadku, umierała ostatnia. Arka chciała znaleźć trzy punkty w spotkaniu z najsłabszym, przynajmniej patrząc na tabelę, zespołem sezonu 2025/26.
Kiedy, jak nie w takich starciach, chciałoby się zapytać… Okazuje się jednak, że zespół z Gdyni nie był w stanie wykorzystać nawet takiej okazji. Gospodarze gonili właściwie od początku, bo już w 12. minucie zrobiło się 0:1.
Efektowny gol Damiana Hilbrychta to jednak nie był koniec emocji. Gdynianie doprowadzili do wyrównania w doliczonym czasie pierwszej połowy, a tuż po gwizdku na drugą część spotkania, na tyle nacisnęli przeciwnika, że dopięli swego i wyszli na 2:1. Wydawać by się mogło, scenariusz idealny dla gospodarzy, cios tuż przed przerwą i ułożenie sobie drugich 45. minut.
Gola na prowadzenie dla Arki zdobył bardzo doświadczony napastnik Vladislavs Gutkovskis.
Gospodarze nie zdołali jednak utrzymać swojego prowadzenia. Gola, który utrudnił sytuację, zdobył Arkadiusz Kasperkiewicz. Co ciekawe, piłkarz gości po golu nie okazywał radości, bo jest… byłym zawodnikiem Arki. Choć to nie jego trafienie zadecydowało o bezpośrednim spadku klubu z Gdyni do Betclic 1. Ligi.
Gdynianie przy remisie 2:2 musieli postawić wszystko na jedną kartę i to robili, odkrywając się mocno, czym ryzykowali ew. kontrę ze strony przeciwnika. Gol na 3:2 dla gości wpadł w trzeciej minucie doliczonego czasu drugiej połowy. Cios, który sprawił, że klub z Niecieczy… pociągnął za sobą Arkę na pierwszoligowy poziom.
Wiadomo już, że w kontekście degradacji z PKO BP Ekstraklasy, do „obsadzenia” jest jeszcze jedno miejsce. Na razie tę pozycję zajmuje… kolejny z trójmiejskich klubów, Lechia Gdańsk. Walka będzie jednak bardzo zacięta, bo nad kreską jest m.in. wspomniany Widzew, który ma tylko punkt przewagi nad tzw. czerwoną strefą.














