-
Sum o długości prawie dwóch metrów, uważany za lokalną legendę, został nielegalnie wyłowiony z warszawskiego jeziorka Balaton.
-
Policja zatrzymała 57-letniego obywatela Ukrainy w związku ze sprawą wyłowienia ryby i prowadzi czynności wyjaśniające.
-
Ryba została wyłowiona 30 maja podczas okresu ochronnego. Przewożono ją bez dostępu do wody, co może zostać uznane za znęcanie się nad zwierzęciem.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Dwóch mężczyzn 30 maja wypłynęło rowerem wodnym na warszawskie jeziorko Balaton. Jeden z nich wyłowił mierzącego 183 cm suma. Ryby była lokalną legendą.
Sum gigant wyłowiony z warszawskiego jeziorka
W przeszłości zdarzało się, że sum był wyławiany z akwenu dla sportu, zazwsze był jednak wypuszczany z powrotem do wody. Tym razem tak się nie stało. Mężczyzna, który wyłowił suma, zabrał go ze sobą.
Z relacji świadków wynika, że mieszkańcy próbowali zatrzymać mężczyznę, ale ryba trafiła do samochodu, zamiast z powrotem do wody. Potwierdzają to nagranie zamieszczone w mediach społecznościowych.
Wczoraj, natychmiast po pojawieniu się doniesień medialnych na temat wyłowienia z jeziorka na Gocławiu suma, policjanci z komendy przy ulicy Grenadierów podjęli czynności i ustalenia dotyczące tego zdarzenia
Policja poinformowała, że w związku ze sprawą zatrzymano już 57-letniego obywatela Ukrainy. Podinsp. Joanna Węgrzyniak z Komendy Rejonowej Policji VII w Warszawie przekazała, że policja zaczęła przyglądać się sprawie zaraz po pojawieniu się doniesień w mediach.
„Policjanci z Pragi Południe zatrzymali mężczyznę, który jak wynika z ustaleń, najprawdopodobniej ma bezpośredni związek z wyłowieniem suma z jeziorka na Gocławiu. 57-latek został ustalony i zatrzymany przez kryminalnych wczoraj, niedługo po uzyskaniu informacji medialnych na temat incydentu, do którego doszło kilka dni wcześniej. Aktualnie trwają czynności mające na celu dokładne wyjaśnienie okoliczności tego zdarzenia” – przekazała w środę policja.
Zatrzymany do sprawy wyłowienia suma z jeziorka na Gocławiu
Śledczy wyjaśniają okoliczności zdarzenia, na razie śledztwo jest na wczesnym etapie i nie wiadomo, czy mężczyzna poniesie konsekwencje prawne. „Aktualnie policjanci z wydziału dochodzeniowo-śledczego dokładnie wyjaśniają wszystkie okoliczności tego zdarzenia, gromadzą materiał dowodowy, na podstawie którego zostaną podjęte dalsze decyzje procesowe” – przekazała policja.
Okres ochronny suma trwa od początku roku do końca maja, a ryba została wyłowiona 30 maja. Dodatkowo zatrzymany przewoził rybę w samochodzie bez dostępu do wody – mogło więc dojść do znęcania się nad zwierzęciem.
Sum europejski jest największą rybą słodkowodną w Polsce. Może mierzyć do 180 cm, a niektóre osobniki nawet do 250 cm. Odnotowywano w przeszłości jeszcze większe zwierzęta – niektóre miały ponad 270 cm długości i ważyły niemal 100 kg. W polskich wodach można spotkać sporadycznie także gatunki obce lub hodowlane, np. sumika karłowatego czy sumika kanałowego, ale są one znacznie mniejsze.














