Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Joanna Senyszyn krytykuje ukraińskie MSZ i uderza w Karola Nawrockiego – Wprost

Joanna Senyszyn krytykuje ukraińskie MSZ i uderza w Karola Nawrockiego – Wprost

4 czerwca, 2026
L4 nie chroni przed zwolnieniem z pracy. Kodeks pracy ma kilka wyjątków od reguły – Biznes Wprost

L4 nie chroni przed zwolnieniem z pracy. Kodeks pracy ma kilka wyjątków od reguły – Biznes Wprost

4 czerwca, 2026
Iran zaatakował Kuwejt. Donald Trump reaguje. „Byli lekko sprowokowani”

Iran zaatakował Kuwejt. Donald Trump reaguje. „Byli lekko sprowokowani”

4 czerwca, 2026
Powtarzasz te same błędy? Twój mózg upraszcza świat

Powtarzasz te same błędy? Twój mózg upraszcza świat

4 czerwca, 2026
Cała prawda o nieruchomościach premium. „Widoczność zaczyna być ryzykiem” – Biznes Wprost

Cała prawda o nieruchomościach premium. „Widoczność zaczyna być ryzykiem” – Biznes Wprost

4 czerwca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Joanna Senyszyn krytykuje ukraińskie MSZ i uderza w Karola Nawrockiego – Wprost
  • L4 nie chroni przed zwolnieniem z pracy. Kodeks pracy ma kilka wyjątków od reguły – Biznes Wprost
  • Iran zaatakował Kuwejt. Donald Trump reaguje. „Byli lekko sprowokowani”
  • Powtarzasz te same błędy? Twój mózg upraszcza świat
  • Cała prawda o nieruchomościach premium. „Widoczność zaczyna być ryzykiem” – Biznes Wprost
  • Wojna na Ukrainie. Ukraina może liczyć na ruch USA. Marco Rubio o „pilnej potrzebie”
  • Sondaż IBRiS dla Polsat News. KO i PiS tracą, rośnie Lewica. Najnowsze badanie
  • Mieli się zaopiekować Fabianem, zgotowali mu piekło. „Bito go po całym ciele”
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Mieli się zaopiekować Fabianem, zgotowali mu piekło. „Bito go po całym ciele”
Mieli się zaopiekować Fabianem, zgotowali mu piekło. „Bito go po całym ciele”
Aktualności

Mieli się zaopiekować Fabianem, zgotowali mu piekło. „Bito go po całym ciele”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości4 czerwca, 2026

W rodzinie zastępczej Fabiana było łącznie ośmioro dzieci w wieku od roku do 10 lat. Chłopiec przeżył w niej gehennę. Jak mogło do tego dojść? Czy państwo wystarczająco chroni dzieci, które trafiają do rodzin zastępczych?

Ośmioletni Fabian stał na podwórku w samej piżamie i skarpetkach przy kilkunastostopniowym mrozie. Był wieczór na początku lutego tego roku, czas ferii zimowych, na które przyjechał do Trzemeśni pod Myślenicami z rodziną. Ktoś obcy nagrał chłopca telefonem i wysłał nagranie policji.

Kilkanaście dni później w jego domu w Zgierzu pojawiła się miejscowa policja, zaalarmowana przez komendę z Małopolski. Rodzice zastępczy, którzy opiekowali się chłopcem, 31-latka i 39-latek, mieli skłamać policjantom, że Fabiana nie ma w domu. W czasie kontroli kilkulatek wszedł do pokoju. To był wstrząsający widok.

Jak przekazał prokurator Paweł Jasiak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi, Fabian miał liczne obrażenia na całym ciele. Sińce były widoczne na głowie, plecach, a przy szczegółowych oględzinach okazało się, że także na klatce piersiowej i na pośladkach.

Prokuratura Rejonowa w Zgierzu złożyła wniosek o tymczasowy areszt i postawienie zarzutów znęcania się ze szczególnym okrucieństwem zarówno jego rodzicom zastępczym, jak i ich 39-letniemu znajomemu.

— Z materiału dowodowego wynika, że w tej rodzinie zastępczej dochodziło do różnych form znęcania się psychicznego oraz fizycznego nad chłopcem. Lżono go, używano wobec niego obraźliwych słów, ale także bito go po całym ciele drewnianymi przedmiotami oraz stosowano wobec niego kary, typu klęczenie nago, trzymanie nad sobą przedmiotów albo wystawianie na mróz. Chłopiec był karany m.in. za to, że nie znalazł skarpetek do pary albo zapomniał wyprowadzić psa — opisał wydarzenia w domu podejrzanych prokurator Jasiak.

W tej rodzinie przebywało łącznie ośmioro dzieci w wieku od roku do 10 lat (siedmioro wychowanków rodziny zastępczej i córka zatrzymanego 39-latka). Jeśli z ich relacji będzie wynikało, że również doświadczały krzywdzenia, prokuratura może zdecydować o rozszerzeniu zarzutów.

Kilka poziomów błędów

Media informowały, że Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Zgierzu wydało wobec tej pary negatywną opinię. Niepokój wzbudzały brak współpracy, próby omijania zasad oraz składanie wniosków równolegle w kilku powiatach, co powinno być sygnałem ostrzegawczym dla instytucji.

Para uzyskała status rodziny zawodowej w Świętochłowicach na Górnym Śląsku. Przejęła opiekę nad dziećmi, w tym nad ośmioletnim chłopcem oraz jego siostrą chorującą na padaczkę. Było to jeszcze przed wprowadzeniem Centralnego Rejestru Pieczy Zastępczej, który zaczął w pełni funkcjonować 15 stycznia 2025 r.

— W tej sprawie zawiodło kilka poziomów jednocześnie. Jeżeli ośmiolatek miał widoczne ślady przemocy fizycznej, to trudno sobie wyobrazić, że nikt tego nie zauważył. To rodzi pytania o reakcję szkoły, lekarzy i wszystkich dorosłych, którzy mieli z nim kontakt — zauważa dr Agata Skalec-Ruczyńska, ekspertka od spraw rodzinnej pieczy zastępczej w Instytucie Pracy i Spraw Socjalnych.

Po drugie, zastanawiająca jest kwestia liczby dzieci, które pozostawały pod opieką małżeństwa. Skalec-Ruczyńska: — Jeżeli to była rodzina zastępcza niezawodowa, to zgodnie z przepisami mogła mieć pod opieką maksymalnie troje podopiecznych, choć w praktyce, zwłaszcza w przypadku rodzeństw i braku innych opcji, ten limit bywa przekraczany. Obciążenie rodziców bywa wtedy bardzo duże i nie każdy potrafi sobie z nim poradzić. Choć oczywiście w żadnym wypadku to nie tłumaczy stosowania przemocy.

Kluczowa luka, jak zauważa ekspertka, polegała na rozproszeniu odpowiedzialności: rodzina była nadzorowana przez OPS w Świętochłowicach, ale mieszkała w innym powiecie, a lokalne PCPR nie miało nad nią formalnego nadzoru ani pełnej wiedzy (mimo działającego od roku Centralnego Rejestru Pieczy Zastępczej, który w teorii monitoruje dzieci, opiekunów, wnioski i decyzje, które ich dotyczą).

Wielokrotna przemoc

Sprawa przemocy w rodzinie zastępczej z Łęgowa w województwie wielkopolskim wyszła na jaw, gdy nauczyciel w przedszkolu zauważył obrażenia na ciele dwójki czterolatków, chłopca i dziewczynki. Wezwano policję i pogotowie. Okazało się, że obrażenia miały wszystkie dzieci będące pod opieką małżeństwa P.

49-letnia kobieta i 58-letni mężczyzna, wcześniej pracownik ośrodków dla trudnej młodzieży, sprawowali opiekę nad trojgiem swoich biologicznych dzieci, jednym dzieckiem adoptowanym oraz ośmiorgiem, dla których stanowili zawodową rodzinę zastępczą.

W przeciwieństwie do niezawodowych takie rodziny jak P. dostają wynagrodzenie za pełnienie tej funkcji, to ich główne zajęcie. Co więcej, przechodzą obowiązkowe, dużo bardziej zaawansowane szkolenia. Mogą mieć pod opieką więcej dzieci, często z trudniejszymi doświadczeniami. Oba typy rodzin — zawodowe i niezawodowe — podlegają nadzorowi i mają obowiązek współpracy z instytucjami, w tym z koordynatorem pieczy zastępczej.

Nad P. kontrolę sprawowało PCPR z Nakła nad Notecią, bo na czas remontu swojego domu w Łęgowie rodzina zamieszkała w województwie kujawsko-pomorskim. Miejscowości dzieli 55 km.

Prawo dopuszcza sytuację, w której jedna jednostka organizuje i nadzoruje rodzinę zastępczą, mimo że ta mieszka w innym powiecie. W założeniu ma to zapewnić ciągłość opieki, w praktyce bywa źródłem chaosu i takich sytuacji jak w Zgierzu czy Łęgowie.

Ujawnione po adopcji

Nie dowiedzielibyśmy się o krzywdzie dwóch dziewczynek z zawodowej rodziny zastępczej z Głogowa na Dolnym Śląsku, gdyby nie powiedziały o tym swoim rodzicom adopcyjnym. To właśnie w bezpieczniejszym środowisku siostry — w wieku sześciu i ośmiu lat — zaczęły mówić o wielokrotnym molestowaniu i zmuszaniu do czynności seksualnych, a także prezentowaniu im treści pornograficznych przez ich opiekuna 49-letniego Mariusza D.

Zeznania dziewczynek na początku 2025 r. stały się podstawą do wszczęcia postępowania i zabezpieczenia materiału dowodowego, w tym opinii specjalistów.

Zarzuty psychicznego i fizycznego znęcania się nad obiema dziewczynkami usłyszała także matka zastępcza, 43-letnia Marta D., żona Mariusza. Przemoc polegała na popychaniu, wyzywaniu, izolowaniu od innych i grożeniu oddaniem do domu dziecka oraz wrzuceniem do piwnicy.

W lutym 2025 r., po ujawnieniu sprawy w jednym z programów telewizyjnych, do prokuratury wpłynęło kolejne zawiadomienie. Złożył je rodzic adopcyjny innego dziecka, wskazując na podejrzenie wykorzystania seksualnego kolejnej, 7-letniej dziewczynki, która wcześniej przebywała w rodzinie zastępczej państwa D.

Małżeństwo D. przez cztery lata miało pod opieką w sumie 10 dzieci, które przebywały u nich w różnym czasie. Podopieczni byli w wieku od kilku tygodni do sześciu lat. Już następnego dnia po wszczęciu śledztwa wszystkie dzieci, które wówczas przebywały u D., decyzją sądu zostały odebrane i umieszczone w innych ośrodkach pieczy zastępczej.

Presja i brak zasobów

— W Polsce funkcjonuje dziś blisko 38 tys. rodzin zastępczych i rodzinnych domów dziecka, a przypadki przemocy, o których słyszymy, to wciąż pojedyncze incydenty, a nie reguła. W każdej grupie zawodowej czy społecznej zdarzają się osoby, które nadużywają swojej roli — i to właśnie te sytuacje najmocniej przebijają się do opinii publicznej, psując obraz całego systemu — zauważa dr Agata Skalec-Ruczyńska.

Według danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w ostatnich latach średnio 3 proc. rodzin zastępczych rozwiązywano z powodu niewłaściwego wypełniania obowiązków. „W 2024 r. potwierdzone przypadki przemocy ze strony rodziców zastępczych wobec powierzonych im dzieci miały miejsce w 0,69 proc. rodzinnych form pieczy zastępczej” — zapewnia mnie resort.

Zdaniem specjalistki system pieczy zastępczej jest kontrolowany, ale żadnego systemu nie da się zaprojektować w taki sposób, by całkowicie wyeliminować ryzyko patologii. Mechanizmem zabezpieczającym w przypadku rodzin zastępczych jest m.in. to, że każda rodzina ma przypisanego koordynatora, który opiekuje się maksymalnie 15 rodzinami i powinien regularnie je odwiedzać, znać sytuację dzieci, rozmawiać z nimi także bez obecności opiekunów i reagować na niepokojące sygnały.

— To nie jest tak, że dziecko trafia do rodziny i znika z pola widzenia państwa — przeciwnie, ta opieka jest stale monitorowana — dodaje.

System pieczy zastępczej opiera się także na wieloetapowej weryfikacji kandydatów na rodziców zastępczych. — Jeśli można by z 20 rodzin wybrać jedną, to pewnie wybieralibyśmy najlepszych kandydatów. Ale mierzymy się z ogromnym niedoborem rodzin zastępczych, więc bierzemy te, które chcą. W takiej sytuacji mogą się niestety zdarzyć poważne błędy — mówi mi pracownik PCPR, który obserwuje system rekrutacji od środka.

Według dostępnych danych nawet około 1800 dzieci w Polsce czeka na miejsce w pieczy, z czego 1400 pozostaje w rodzinach biologicznych, z których powinny być odebrane.

Oddają serce

„Przeszliśmy trzygodzinne testy psychologiczne, wielogodzinne rozmowy, 60-godzinny kurs, w tym 10 godzin praktyk. Kurs był wymagający, emocjonalnie wykańczający i zderzający nas z koszmarami, jakie przechodzą dzieci. Gdybym porównywała przygotowanie do rodzicielstwa biologicznego, to było jak kurs na prawo jazdy, a do zastępczego jak do prowadzenia rakiety kosmicznej” — pisze mi na Facebooku jedna z oburzonych mam zastępczych. Za dużo poważniejszy problem uważa to, że „co setne dziecko nie mieszka w domu biologicznym, a nie dlaczego w jednej na kilkadziesiąt tysięcy rodzin, które oddają serce pokaleczonym dzieci, znalazła się jedna para, która wymknęła się systemowi”.

Doktor Skalec-Ruczyńska zauważa, że dużo większa tolerancja — zarówno społeczna, jak i instytucjonalna — jest wobec rodzin zastępczych spokrewnionych niż zawodowych i niezawodowych, choć ryzyko wystąpienia niepożądanych zachowań jest równe lub nawet wyższe. System w Polsce nie opiera się na „profesjonalnych” rodzinach zastępczych. Niemal dwie trzecie wszystkich rodzin zastępczych (63,6 proc. według danych GUS) stanowią rodziny spokrewnione — najczęściej dziadkowie lub rodzeństwo dziecka. Tylko 6 proc. to rodziny zawodowe, a niezawodowe — 30 proc.

Ekspertka: — Bardzo często dziecko trafia do tego samego środowiska, z którego zostało odebrane, np. do dziadków, którzy wcześniej nie poradzili sobie jako rodzice. Zdarza się też, że rodzic biologiczny nadal pozostaje w pobliżu. Zagrożenie dla dziecka wtedy rośnie, a jednak to rodziny niespokrewnione obciążone są tym najgorszym wizerunkiem. Bardzo często postrzegane są przez pryzmat pieniędzy — jakby opiekowały się dziećmi tylko dla zysku i miały łatwą pracę. Pojawiają się nawet skrajne opinie, że to system „odbierania dzieci” czy wręcz „mafia kradnąca dzieci”.

— Nie wolno dyskredytować wszystkich rodzin zastępczych. Tysiące z nich codziennie ratują dzieci przed przemocą, zaniedbaniem i traumą w domach biologicznych. Zawodowa piecza zastępcza jest dziś niezbędna i często to jedyna realna pomoc dla wielu dzieci w Polsce. Potrzebujemy jej więcej — ale dobrej jakości, dobrze weryfikowanej i naprawdę nadzorowanej — mówił w lutym Marek Michalak, były rzecznik praw dziecka, który komentował sprawę torturowania ośmioletniego Fabiana ze Zgierza.

Rząd pracuje nad nowelizacją ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej z 2011 r. Reforma ma przede wszystkim wzmocnić rodziny zastępcze finansowo i organizacyjnie, zachęcić obecnie funkcjonujące rodziny do pozostania w systemie przez dodatek stażowy, zwiększyć ich uprawnienia oraz poprawić przepływ informacji między instytucjami — tak, by ograniczyć sytuacje, w których dzieci „gubią się” w systemie.

WYIMEK

W Polsce funkcjonuje dziś blisko 38 tys. rodzin zastępczych i rodzinnych domów dziecka, a przypadki przemocy, o których słyszymy, to pojedyncze incydenty

podkreśla dr Agata Skalec-Ruczyńska z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych

WYIMEK

Zawodowa piecza zastępcza jest dziś niezbędna i często to jedyna realna pomoc dla wielu dzieci w Polsce

Marek Michalak, były rzecznik praw dziecka

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Powtarzasz te same błędy? Twój mózg upraszcza świat

Powtarzasz te same błędy? Twój mózg upraszcza świat

Czego naprawdę brakuje w polskim zbiorkomie? Jeden element do poprawy

Czego naprawdę brakuje w polskim zbiorkomie? Jeden element do poprawy

Mają dość najmu krótkoterminowego. „Ta branża rozwija się jak choroba zakaźna”

Mają dość najmu krótkoterminowego. „Ta branża rozwija się jak choroba zakaźna”

Bliskość czy autonomia? Psycholożka zdradza, jak nie wpaść w pułapkę skrajności

Bliskość czy autonomia? Psycholożka zdradza, jak nie wpaść w pułapkę skrajności

Co kobieta słyszy od lekarza? „Mężczyzna szybciej dostanie leki przeciwbólowe”

Co kobieta słyszy od lekarza? „Mężczyzna szybciej dostanie leki przeciwbólowe”

Wakacje odwołane?  „Bilety już podrożały o 20 proc.”

Wakacje odwołane? „Bilety już podrożały o 20 proc.”

Wołodymyr Zełenski złamał obietnicę daną Karolowi Nawrockiemu. „Okazał się oszustem”

Wołodymyr Zełenski złamał obietnicę daną Karolowi Nawrockiemu. „Okazał się oszustem”

Ukraiński historyk ujawnia kulisy decyzji Zełenskiego. Patronem jednostki miał być wołyński zbrodniarz

Ukraiński historyk ujawnia kulisy decyzji Zełenskiego. Patronem jednostki miał być wołyński zbrodniarz

Gądek: Kaczyński wie, że jest na „musiku” Karola Nawrockiego.  Prezes nie może eskalować

Gądek: Kaczyński wie, że jest na „musiku” Karola Nawrockiego. Prezes nie może eskalować

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

L4 nie chroni przed zwolnieniem z pracy. Kodeks pracy ma kilka wyjątków od reguły – Biznes Wprost

L4 nie chroni przed zwolnieniem z pracy. Kodeks pracy ma kilka wyjątków od reguły – Biznes Wprost

4 czerwca, 2026
Iran zaatakował Kuwejt. Donald Trump reaguje. „Byli lekko sprowokowani”

Iran zaatakował Kuwejt. Donald Trump reaguje. „Byli lekko sprowokowani”

4 czerwca, 2026
Powtarzasz te same błędy? Twój mózg upraszcza świat

Powtarzasz te same błędy? Twój mózg upraszcza świat

4 czerwca, 2026
Cała prawda o nieruchomościach premium. „Widoczność zaczyna być ryzykiem” – Biznes Wprost

Cała prawda o nieruchomościach premium. „Widoczność zaczyna być ryzykiem” – Biznes Wprost

4 czerwca, 2026

Najnowsze Wiadomości

Wojna na Ukrainie. Ukraina może liczyć na ruch USA. Marco Rubio o „pilnej potrzebie”

Wojna na Ukrainie. Ukraina może liczyć na ruch USA. Marco Rubio o „pilnej potrzebie”

4 czerwca, 2026
Sondaż IBRiS dla Polsat News. KO i PiS tracą, rośnie Lewica. Najnowsze badanie

Sondaż IBRiS dla Polsat News. KO i PiS tracą, rośnie Lewica. Najnowsze badanie

4 czerwca, 2026
Mieli się zaopiekować Fabianem, zgotowali mu piekło. „Bito go po całym ciele”

Mieli się zaopiekować Fabianem, zgotowali mu piekło. „Bito go po całym ciele”

4 czerwca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.