-
W Chinach odkryto nowy gatunek szybującego mikroraptora o nazwie Jian changmaensis.
-
Mikroraptory te, wyposażone w pióra na wszystkich kończynach, potrafiły szybować między drzewami, a nie aktywnie latać.
-
Znalezione szczątki sugerują, że Jian changmaensis mógł polować na pradawne ptaki, a jego rozpiętość skrzydeł była podobna do płomykówki.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Mikroraptory to także dinozaury należące do dromeozaurów, powszechnie zwanych raptorami. A zatem dinozaurami kojarzącymi się nam z szybkością, pościgiem za zdobyczą i pozwalaniem jej grupowymi łowami z użyciem zębów i potężnej broni dromeozaurów, którymi były hakowate, mocne pazury na tylnych nogach. Dinozaury mogły nimi zadawać ciosy, aczkolwiek dyskusja na temat faktycznej mocy i zastosowania tych pazurów wciąż trwają.
Niektóre dromeozaury był jednak nieduże i żyły na drzewach. I to tam ewolucyjnie wypracowały wykorzystanie piór, którymi pokryte były ciała wielu, a być może wszystkich raptorów, do specyficznych celów.
O tym, że opisany w Chinach w 2000 r. mikroraptor był pokryty piórami, wiemy na pewno. W skamieniałościach doskonale zachował się ich odcisk wokół ciała zwierzęcia. Trwają dyskusje co do znaczenia i zastosowania tych piór, bowiem raptory raczej aktywnie latać nie potrafiły. Mogły jednak szybować, co dotąd było pewnym domniemaniem. Potwierdza je nowe znalezisko z Chin, z formacji skalnej Xiagou w kotlinie Changma w północno-zachodniej prowincji Gansu. To środkowa część Chin.
Skrzydlaty drapieżnik polował wśród ptaków
Formacja ta jest doskonale znana paleontologom, ale głównie jako miejsce znalezisk mnóstwa skamieniałości mezozoicznych ptaków, sprzed ponad 120 mln lat. To wczesna kreda i na tym terenie mieszkało wiele wczesnych ptaków, jeszcze uzębionych, ale już zdolnych do aktywnego lotu. I oto wśród około 100 szczątków takich pradawnych ptaków znalazły się kości dromeozaura. Kości małego raptora nazwanego Jian changmaensis.
To pierwszy nie-ptak mieszkający w tej okolicy we wczesnej kredzie, co wskazuje na to, że musiał dzielić ekosystem z ptakami. Czy latał? Zdaniem paleontologów, nie ma mowy o aktywnym locie jak u ptaków, za to dżian mógł poruszać się sprawnym lotem ślizgowym, jak latające wiewiórki. Tak sprawnym, że potrafił dzięki niemu dopaść i upolować ptaka, na które może polował i być może one stanowiły podstawę jego diety. Stąd jego obecność w ptasim świecie.

Dżian to jeden z największych mikropraptorów, jakiego kiedykolwiek znaleziono. Był większy niż Sinornithosaurus i Changyuraptor. To czyniło go skutecznym drapieżnikiem, zdolnym zapolować na ptaki wczesnej kredy. Żeby jednak miał z nimi szanse, musiał umieć szybko nacierać, zapewne właśnie lotem szybującym. Uzasadnia to ogromne skupisko połamanych kości ptaków, które znaleziono tu wcześniej. Teraz wiemy, dlaczego były połamane. Gruchotał je ten raptor.
O sprawie donosi „Annals of Carnegie Museum”. Jingmai O’Connor, paleontolog z Muzeum Historii Naturalnej w Chicago Instytutu Paleontologii Kręgowców i Paleoantropologii Chińskiej Akademii Nauk powiada, że odnaleziony fragment kości ramiennej zwierzęcia ma około 10 cm długości, więc cały dinozaur miał prawdopodobnie rozpiętość skrzydeł wynoszącą mniej więcej tyle, co sowa taka jak płomykówka. Jian changmaensis, podobnie jak inne mikroraptory, miał długie pióra na wszystkich kończynach. Układały się one w cztery pozorne skrzydła, niezdolne do aktywnego lotu, ale świetne do lotu ślizgowego.












