Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Przejmujące sceny na Nowej Gwinei. Kuskus w ruinach ściętego lasu

Przejmujące sceny na Nowej Gwinei. Kuskus w ruinach ściętego lasu

16 sierpnia, 2026
Bocian Krutek odlatuje z Polski. Przyrodnicy będą go śledzić

Bocian Krutek odlatuje z Polski. Przyrodnicy będą go śledzić

16 sierpnia, 2026
Strefa Gazy. Hamas zwrócił się do Rady Pokoju. Chodzi o plan Trumpa

Strefa Gazy. Hamas zwrócił się do Rady Pokoju. Chodzi o plan Trumpa

16 sierpnia, 2026
Awantura o grafikę na stronie Forda. Interweniowali Magierowski i Kowalski

Awantura o grafikę na stronie Forda. Interweniowali Magierowski i Kowalski

16 sierpnia, 2026
Żółw zatokowy wyrzucony na brzeg Walii. To bardzo rzadki gatunek

Żółw zatokowy wyrzucony na brzeg Walii. To bardzo rzadki gatunek

16 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Przejmujące sceny na Nowej Gwinei. Kuskus w ruinach ściętego lasu
  • Bocian Krutek odlatuje z Polski. Przyrodnicy będą go śledzić
  • Strefa Gazy. Hamas zwrócił się do Rady Pokoju. Chodzi o plan Trumpa
  • Awantura o grafikę na stronie Forda. Interweniowali Magierowski i Kowalski
  • Żółw zatokowy wyrzucony na brzeg Walii. To bardzo rzadki gatunek
  • Białoruś. Kolejni polscy duchowni muszą opuścić kraj. Nie otrzymali zgody
  • Wypadek autokaru na Węgrzech. Kierowcy przesłuchani, jeden zatrzymany
  • Raj, który istnieje w Polsce. Czy upał, czy deszcz – zawsze jest tu 10 stopni
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Dziennikarz Leszek Kraskowski aresztowany. Żona: Prawda jest boleśnie banalna
Dziennikarz Leszek Kraskowski aresztowany. Żona: Prawda jest boleśnie banalna
Polska

Dziennikarz Leszek Kraskowski aresztowany. Żona: Prawda jest boleśnie banalna

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości17 czerwca, 2026

  • Żona zatrzymanego dziennikarza Leszka Kraskowskiego oświadczyła, że ma obawy o bezpieczeństwo jej oraz dzieci z powodu przemocowego zachowania Kraskowskiego.

  • Wyraziła stanowisko, że przyczyny zatrzymania mają charakter prywatny i nie odnoszą się do represji politycznych względem dziennikarza.

  • Leszek Kraskowski usłyszał zarzuty dotyczące posiadania broni bez zezwolenia oraz kierowania gróźb pod adresem policji, a jego sprawą zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Warszawie.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

„Nazywam się Violetta Kraskowska, jestem dziennikarką z wieloletnim stażem, zawodowo zajmuję się m.in. opisywaniem świata gwiazd polskiego show-biznesu. Jednocześnie jestem (jeszcze) żoną dziennikarza śledczego Leszka Kraskowskiego. Tego samego, który został zatrzymany przez policję 6 czerwca, a trzy dni później sąd w Piasecznie aresztował go na trzy miesiące” – napisała dziennikarka w oświadczeniu zamieszczonym w mediach społecznościowych.

Kobieta dodała, że sąd zastosował wobec jej męża „środek zapobiegawczy, wykonywany w przypadku, gdy podejrzany może uciekać, niszczyć dowody lub stanowi bezpośrednie zagrożenie”.

„Czytając uzasadnienie aresztu, które jest dostępne na stronie internetowej Sądu Okręgowego w Warszawie, rozumiem powody, dla których uznano, że wolnościowe, nieizolacyjne środki zapobiegawcze w tym przypadku będą niewystarczającymi prawnymi instrumentami w postępowaniu karnym. Bo ów aresztowany dziennikarz ma bogatą kartotekę 'kontaktów z policją i wymiarem sprawiedliwości’ – i między innymi tego zagadnienia dotyczy to oświadczenie” – wyjaśniła żona Kraskowskiego.

„Chcę również przeciąć dziwne spekulacje medialne, źle zaadresowane tropy polityczne oraz słowa obrońcy Leszka Kraskowskiego, które wskazują niezbicie, że tak zwane wrzutki medialne są elementem przyjętej przez niego – i przez niektórych akolitów – strategii obrony jego klienta” – napisała dziennikarka.

Dziennikarka w oświadczeniu zdecydowała się wyznanie. „Niech te słowa padną od razu: obawiam się, że Leszek Kraskowski może zrobić krzywdę – mnie, moim dzieciom, mojemu partnerowi lub innym osobom. Pisząc wprost: obawiam się o zdrowie i bezpieczeństwo” – przekazała.

Zatrzymanie Kraskowskiego. Żona dziennikarza: Prawda jest boleśnie banalna


„Nazwisko, które noszę, jest w ostatnich dniach na paskach telewizji informacyjnych i w internecie. Niektóre media, blogerzy oraz dziennikarze reprezentujący jedno ze skrzydeł polskiej sceny politycznej – ale nie tylko: również ci z innych stron barykady, którzy pamiętają Leszka Kraskowskiego z jego starych, dobrych, dziennikarskich czasów i jednocześnie nie znają wszystkich faktów, opierając się na medialnych wrzutkach i przeciekach – zrobili z niego ofiarę 'reżimu obecnego premiera Tuska’, a fakt aresztu ma być rzekomo spowodowany chęcią przejęcia materiałów dziennikarskich lub zemstą” – dodała żona Kraskowskiego.

Dziennikarka pisze, że „prawda jest zupełnie inna, boleśnie banalna i zupełnie niepolityczna„.

„Drodzy państwo, tutaj nie chodzi o jakiegokolwiek polityka, o jakiekolwiek prześladowanie, o uciszenie niewygodnego dziennikarza – tylko o zwykłą sprawę 'prywatną’, o ile można to tak nazwać. O przemocowca, domowego ninja, agresora, który znęca się nad swoją rodziną od wielu lat. O sytuacje, które w połączeniu z niestabilnym zachowaniem Leszka Kraskowskiego oraz jego medialnym wzmożeniem i charakterem, dopuszczającym miotanie obelg, gróźb i innych agresywnych przejawów, rozwinęły się w taką formę” – wyznała żona Kraskowskiego.

„Chcę, aby moje córki dostały choć namiastkę normalnego okresu dorastania. I aby wszyscy, którzy przeczytają te słowa, zrozumieli, że w życiu nie można się bać, chować głowę w piasek bądź dać się zakrzyczeć narracji osób silniejszych lub piastujących stanowiska, gdzie ich głos brzmi donośniej. Chcę, aby scenariusz rodem z filmu 'Dom dobry’ występował jak najrzadziej, a status 'redaktora’ lub 'dziennikarza śledczego’ nie był wygodną przykrywką do robienia rzeczy, które nie licują z powagą tego zawodu, są złe, straszne, nieakceptowane społecznie” – napisała Kraskowska.

Żona dziennikarza zaznaczyła, że „nie umie odnieść się w zakresie statusu 'winny’ lub 'niewinny’ w zarzucanych Leszkowi Kraskowskiemu czynach (w wysłanym mailu z groźbą śmierci komendanta policji w Piasecznie i w nielegalnym posiadaniu broni).

„Nie mam takiej wiedzy. W sobotę, 6 czerwca, gdy zatrzymano Leszka Kraskowskiego, przebywałam w Warszawie u koleżanki, a mój partner był w samolocie, podczas przelotu z Polski do Azji Południowo-Wschodniej. Natomiast odnośnie ostatniego zarzutu posiadam wiedzę aż nadto wystarczającą i chcę się nią podzielić” – napisała.

„Jeżeli Leszek Kraskowski jest winny i zostanie mu to udowodnione podczas procesu sądowego, niech poniesie karę przewidzianą w kodeksie karnym za konkretne paragrafy i popełnione czyny, tak jak każdy człowiek i reprezentant każdego zawodu, bez taryfy ulgowej w postaci innego traktowania jako dziennikarz śledczy. Tak powinno działać prawo” – dodała żona Kraskowskiego.

Zatrzymanie dziennikarza. Prokuratura przeanalizuje sprawę ponownie


Leszek Kraskowski jest podejrzany o posiadanie bez zezwolenia broni palnej i amunicji, a także o grożenie śmiercią komendantowi powiatowemu policji w Piasecznie.

Decyzją sądu został aresztowany na trzy miesiące. Sprawę przejęła Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Decyzja podyktowana była faktem ścisłej współpracy piaseczyńskiej prokuratury z komendą policji w Piasecznie.

W poniedziałek rzecznik Prokuratury Regionalnej w Warszawie prok. Mateusz Martyniuk poinformował, że reprezentowana przez niego prokuratura „dokona analizy akt śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie przeciwko dziennikarzowi pod kątem prawidłowości oraz zasadności podjętych czynności procesowych”.

Śledztwo w sprawie dziennikarza zostało wszczęte, gdy do komendanta policji w Piasecznie został wysłany mail, w którym według śledczych dziennikarz groził śmiercią komendantowi oraz innym osobom, które miałyby go powstrzymać. Na koniec miałby sobie odebrać życie. W trakcie przeszukania samochodu Kraskowskiego znaleziono broń palną oraz amunicję.

Sąd zgodził się z wnioskiem prokuratora motywowanym obawą ucieczki oraz grożącej mu surowej kary i zastosował trzymiesięczny areszt wobec dziennikarza.

Do dotychczas zgromadzonych dowodów dołączono materiały z odwieszonej sprawy przeciwko dziennikarzowi, któremu prokurator postawił zarzut znęcania się nad własną rodziną.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej prok. Piotr Antoni Skiba zaznaczył, że postępowanie to było zawieszone, ponieważ mężczyzna wielokrotnie nie stawiał się na badaniach sądowo-psychiatrycznych.

– Na żadnym etapie wykonywanych z jego udziałem czynności nie powołał się na tajemnicę dziennikarską, przekazał użytkowany telefon na potrzeby toczącego się śledztwa oraz hasło dostępu – dodał.

Fala komentarzy po zatrzymaniu dziennikarza. „Wygląda to coraz gorzej”


Decyzja o zatrzymaniu Kraskowskiego wywołała prawdziwą burzę w mediach społecznościowych.

„Wygląda to coraz gorzej. Coraz bardziej prawdopodobna staje się teza, że zrobiono pokazówkę w celu uciszenia niewygodnego dla władzy dziennikarza” – napisał Sebastian Kaleta, poseł PiS.

Część polityków łączy sprawę Kraskowskiego m.in. z wejściem służb do mieszkania redaktora naczelnego jednej z prawicowych telewizji Tomasza Sakiewicza. To było efektem fałszywego zgłoszenia.

„Red. Sakiewicz, Rachoń, Klarenbach teraz Kraskowski, to jest frontalne i zmasowane uderzenie w środowisko dziennikarskie w celu zastraszenia, wszyscy podejmujący decyzję w tych sprawach będą w przyszłości publicznie przesłuchiwani” – napisał europoseł PiS Waldemar Buda.

Leszek Kraskowski to były dziennikarz śledczy m.in. „Rzeczpospolitej”, „Wprost”, „Super Expressu” i „Dziennika”. Obecnie swoje materiały publikuje na własnym portalu internetowym i kanale na platformie YouTube.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Awantura o grafikę na stronie Forda. Interweniowali Magierowski i Kowalski

Awantura o grafikę na stronie Forda. Interweniowali Magierowski i Kowalski

Wypadek autokaru na Węgrzech. Kierowcy przesłuchani, jeden zatrzymany

Wypadek autokaru na Węgrzech. Kierowcy przesłuchani, jeden zatrzymany

Wypadek autokaru na Węgrzech. Pielgrzymi od lat giną na tej trasie. „Powołam zespół”

Wypadek autokaru na Węgrzech. Pielgrzymi od lat giną na tej trasie. „Powołam zespół”

Wypadek autokaru na Węgrzech. Kierowcy przesłuchani, jeden zatrzymany

Wypadek autokaru na Węgrzech. Z Polski leci specjalny zespół

Wypadek autokaru na Węgrzech. Dramatyczne relacje. „Wszyscy krzyczeli”

Wypadek autokaru na Węgrzech. Dramatyczne relacje. „Wszyscy krzyczeli”

Podwyżka renty wdowiej od 2027 roku. Co warto wiedzieć?

Podwyżka renty wdowiej od 2027 roku. Co warto wiedzieć?

Karol Nawrocki ma zadatki na lidera prawicy? Sondaż ujawnił wyraźny podział

Karol Nawrocki ma zadatki na lidera prawicy? Sondaż ujawnił wyraźny podział

Wypadek autokaru na Węgrzech. MSZ o szczegółach wylotu samolotu z pomocą

Wypadek autokaru na Węgrzech. MSZ o szczegółach wylotu samolotu z pomocą

Krosno. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie wypadku autokaru

Krosno. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie wypadku autokaru

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Bocian Krutek odlatuje z Polski. Przyrodnicy będą go śledzić

Bocian Krutek odlatuje z Polski. Przyrodnicy będą go śledzić

16 sierpnia, 2026
Strefa Gazy. Hamas zwrócił się do Rady Pokoju. Chodzi o plan Trumpa

Strefa Gazy. Hamas zwrócił się do Rady Pokoju. Chodzi o plan Trumpa

16 sierpnia, 2026
Awantura o grafikę na stronie Forda. Interweniowali Magierowski i Kowalski

Awantura o grafikę na stronie Forda. Interweniowali Magierowski i Kowalski

16 sierpnia, 2026
Żółw zatokowy wyrzucony na brzeg Walii. To bardzo rzadki gatunek

Żółw zatokowy wyrzucony na brzeg Walii. To bardzo rzadki gatunek

16 sierpnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Białoruś. Kolejni polscy duchowni muszą opuścić kraj. Nie otrzymali zgody

Białoruś. Kolejni polscy duchowni muszą opuścić kraj. Nie otrzymali zgody

16 sierpnia, 2026
Wypadek autokaru na Węgrzech. Kierowcy przesłuchani, jeden zatrzymany

Wypadek autokaru na Węgrzech. Kierowcy przesłuchani, jeden zatrzymany

16 sierpnia, 2026
Raj, który istnieje w Polsce. Czy upał, czy deszcz – zawsze jest tu 10 stopni

Raj, który istnieje w Polsce. Czy upał, czy deszcz – zawsze jest tu 10 stopni

16 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.