Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Indonezja. Utracono kontakt z promem pasażerskim. Ponad 200 osób na pokładzie

Indonezja. Utracono kontakt z promem pasażerskim. Ponad 200 osób na pokładzie

13 września, 2026
Ceny pelletu we wrześniu 2026. Ile kosztuje tona?

Ceny pelletu we wrześniu 2026. Ile kosztuje tona?

13 września, 2026
Major Fiszer: Wróciłem do Polski z ciężkim PTSD. Po tej misji nie mogłem już latać

Major Fiszer: Wróciłem do Polski z ciężkim PTSD. Po tej misji nie mogłem już latać

13 września, 2026
Ograniczenia najmu krótkoterminowego. Rząd przyjął autopoprawkę do projektu – Biznes Wprost

Ograniczenia najmu krótkoterminowego. Rząd przyjął autopoprawkę do projektu – Biznes Wprost

13 września, 2026
Zabójstwo Lucyny Kaczmarskiej z Iłży. Tajemnicza śmierć i błędy w śledztwie

Zabójstwo Lucyny Kaczmarskiej z Iłży. Tajemnicza śmierć i błędy w śledztwie

13 września, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Indonezja. Utracono kontakt z promem pasażerskim. Ponad 200 osób na pokładzie
  • Ceny pelletu we wrześniu 2026. Ile kosztuje tona?
  • Major Fiszer: Wróciłem do Polski z ciężkim PTSD. Po tej misji nie mogłem już latać
  • Ograniczenia najmu krótkoterminowego. Rząd przyjął autopoprawkę do projektu – Biznes Wprost
  • Zabójstwo Lucyny Kaczmarskiej z Iłży. Tajemnicza śmierć i błędy w śledztwie
  • Wojna na Ukrainie. Bezprecedensowa rewolucja, Kijów szuka przełomu
  • Przez lata byłam wycieńczona. Aż w końcu postawiono mi diagnozę
  • Wojsko poderwało myśliwce, zawyły syreny. Rosja zaatakowała Ukrainę
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Przez lata byłam wycieńczona. Aż w końcu postawiono mi diagnozę
Przez lata byłam wycieńczona. Aż w końcu postawiono mi diagnozę
Aktualności

Przez lata byłam wycieńczona. Aż w końcu postawiono mi diagnozę

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości13 września, 2026

Jako nastolatka sądziłam, że bycie zmęczoną to po prostu część dorastania. Jednak z czasem zaczęłam zauważać, że coś jest nie tak. W odróżnieniu ode mnie moi znajomi nie zasypiali podczas spotkań ani nie walczyli o to, by nie odpłynąć na lekcjach. Bez względu na to, ile spałam, fizycznie nie byłam w stanie utrzymać się na nogach.

Od około 13. do 17. roku życia razem z rodzicami bez przerwy odwiedzaliśmy lekarzy, próbując dowiedzieć się, co mi dolega. Na początku zrzucano to na typowe lenistwo nastolatków. Ale ja byłam wycieńczona przez cały czas. Musiałam odwoływać plany, ograniczyć treningi i rezygnować z rzeczy, które sprawiały mi radość, ponieważ moje ciało nigdy nie czuło się wypoczęte. Mogłam zasnąć dosłownie wszędzie.

Zmagałam się też z mgłą mózgową. Wiedziałam, że jestem bystra i ambitna, ale coraz trudniej było mi się skupić i zachować motywację. Szkoła średnia była dla mnie trudna także pod względem towarzyskim, bo często nie potrafiłam zebrać myśli ani znaleźć odpowiednich słów. W pewnym momencie zastanawiałam się, czy nie cierpię na zaburzenia uwagi. Lekarz początkowo zasugerował, że mogę mieć depresję, ale to nie pasowało do moich odczuć. W moim życiu nie było nic, co sprawiałoby mi przykrość. Po prostu byłam wykończona.

Poprosiłam mamę, by zabrała mnie na badania. Bałam się, że może mam cukrzycę. Chodziłam też do psychiatry, bo lekarze sądzili, że moje trudności z koncentracją i obniżony nastrój mogą mieć podłoże psychologiczne. Ale żadne z tych wyjaśnień nie pasowało. Od lat spałam za dużo, nawet w szkole.

Gdy miałam 17 lat, trafiłam do laryngologa, bo podejrzewałam, że na mój sen wpływają problemy z oddychaniem. Lekarz stwierdził skrzywioną przegrodę nosową i zapadające się nozdrze, ale zanim poruszył temat operacji, zalecił wykonanie badania snu.

To zmieniło wszystko.

Badanie wykazało, że z moim snem jest coś nie tak, a ja otrzymałam diagnozę idiopatycznej hipersomnii — rzadkiego schorzenia neurologicznego powodującego nadmierną senność w ciągu dnia i silną potrzebę snu, nawet po pełnej nocy odpoczynku. Z czasem choroba rozwinęła się w narkolepsję. Diagnoza była zaskoczeniem, ale od razu wszystko zaczęło mieć sens. To, czego doświadczałam, znacznie przekraczało zwykłe zmęczenie. Zdarzało mi się nawet zasypiać za kierownicą. To było całkowicie poza moją kontrolą.

Później pojawiła się katapleksja — objaw wywołany silnymi emocjami, polegający na nagłej utracie siły mięśniowej, przy zachowaniu pełnej świadomości. U mnie najczęstszym wyzwalaczem była ulga. W tamtym wieku byłam mocno zaangażowana w cheerleading. Po zawodach czułam ulgę, że wszystko już za mną, i wtedy zdarzało mi się nagle upaść na ziemię. W końcu musiałam zrezygnować, ponieważ byłam niepewną zawodniczką — nikt nie wiedział, kiedy niespodziewanie zasnę lub przeżyję kolejny atak.

Przez lata próbowałam prowadzić życie, które wydawało się stworzone dla ludzi mających więcej energii niż ja. W 2023 r. zaczęłam przyjmować lek, który mi pomaga. Reguluje mój sen i pozwala mojemu ciału naprawdę odpocząć. Różnica jest ogromna. W tym samym roku dołączyłam także do chrześcijańskiej drużyny cheerleaderek i po raz pierwszy poczułam, że znalazłam swoje miejsce. Nasza drużyna rzadziej brała udział w zawodach, więc wydawało mi się, że dam radę pogodzić to ze swoją chorobą. To było cudowne doświadczenie. Przed zawodami wspólnie się modliłyśmy, a ja uwielbiałam łączyć wiarę ze sportem, który tak bardzo kocham.

Uprawianie sportu wciąż było bardzo trudne, ale wytrwałam. Nasza drużyna wygrała dwa lata z rzędu, a ja zostałam dwukrotną mistrzynią świata w cheerleadingu. Mimo to życie z narkolepsją nie jest czymś, co mogę zostawić za sobą.

Musiałam nauczyć się zmieniać swoje oczekiwania i pogodzić się ze spokojniejszym tempem życia, co bywa trudne, bo z natury jestem ambitna. Unikam aktywności podnoszących poziom adrenaliny i muszę uważnie wybierać czynności, których się podejmuję. Jednym z największych wyzwań są dla mnie podróże. Zaburzenia snu wpływają na mnie inaczej niż na większość ludzi. Jako mieszkanka Kalifornii niedawno poleciałam na Hawaje — to wcale nie taka długa podróż, a ja po powrocie i tak potrzebowałam prawie tygodnia, by dojść do siebie.

Nauczyłam się, że muszę wszystko dobrze planować. Biorę pod uwagę godziny lotów, harmonogram oraz czas na regenerację. Często muszę odmawiać różnych rzeczy, bo jeśli przesadzę, bardzo szybko się wypalam. Niektóre aspekty życia przychodzą mi trudniej niż innym. Musiałam się z tym pogodzić. Ale diagnoza dała mi odpowiedzi, a potem także cel. Pomaganie innym i nagłaśnianie tej choroby daje mi poczucie sensu, które podtrzymuje we mnie nadzieję i pozytywne nastawienie.

Dziś staram się wykorzystywać swoje doświadczenie, by przemawiać w imieniu osób żyjących z chorobami przewlekłymi. Przez lata słyszałam różne wyjaśnienia swoich objawów i wiedziałam, że coś się nie zgadza. Jeśli moja historia sprawi, że ktoś poczuje się mniej samotny albo uda mi się zachęcić go do dalszego szukania odpowiedzi, to było warto. Nikt zmagający się z chorobą przewlekłą nie powinien czuć, że jest z tym sam.

22-letnia Rylie Shaw jest twórczynią internetową, która na swoim profilu (@rylie_shaw) dzieli się doświadczeniem życia z narkolepsją i szerzy świadomość na temat tej choroby.

Tekst opublikowany w amerykańskim „Newsweeku”. Tytuł, lead i śródtytuły od redakcji „Newsweek Polska”.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Major Fiszer: Wróciłem do Polski z ciężkim PTSD. Po tej misji nie mogłem już latać

Major Fiszer: Wróciłem do Polski z ciężkim PTSD. Po tej misji nie mogłem już latać

Varga: Wszystkim wszystko kojarzy się z Kaczyńskim. Z tej obsesji już się nie wygrzebiemy

Varga: Wszystkim wszystko kojarzy się z Kaczyńskim. Z tej obsesji już się nie wygrzebiemy

Głośne nazwiska wracają do Gdyni. Pawlikowski i Komasa powalczą o Złote Lwy

Głośne nazwiska wracają do Gdyni. Pawlikowski i Komasa powalczą o Złote Lwy

Ceny gazu szaleją, a zapasy są najniższe od 13 lat. Czy Europę czeka szok? [WYJAŚNIAMY]

Ceny gazu szaleją, a zapasy są najniższe od 13 lat. Czy Europę czeka szok? [WYJAŚNIAMY]

Była jedną z najciekawszych artystek XX w. Odeszła w zapomnieniu

Była jedną z najciekawszych artystek XX w. Odeszła w zapomnieniu

Katarzyna Kasia: imponuje mi gest Donalda Trumpa, zazdroszczę Amerykanom

Katarzyna Kasia: imponuje mi gest Donalda Trumpa, zazdroszczę Amerykanom

Kto utrzyma zamki i pałace? Już sam remont zabytku to ogromne wyzwanie

Kto utrzyma zamki i pałace? Już sam remont zabytku to ogromne wyzwanie

„Dopiero wtedy możesz świadomie wybrać partnera”. Psycholog radzi, od czego należy zacząć, żeby po raz kolejny nie popełnić tego samego błędu

„Dopiero wtedy możesz świadomie wybrać partnera”. Psycholog radzi, od czego należy zacząć, żeby po raz kolejny nie popełnić tego samego błędu

Ten popularny słodzik może sprzyjać przybieraniu na wadze w jeszcze inny sposób, niż dotąd sądzono. Nowe badanie

Ten popularny słodzik może sprzyjać przybieraniu na wadze w jeszcze inny sposób, niż dotąd sądzono. Nowe badanie

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Ceny pelletu we wrześniu 2026. Ile kosztuje tona?

Ceny pelletu we wrześniu 2026. Ile kosztuje tona?

13 września, 2026
Major Fiszer: Wróciłem do Polski z ciężkim PTSD. Po tej misji nie mogłem już latać

Major Fiszer: Wróciłem do Polski z ciężkim PTSD. Po tej misji nie mogłem już latać

13 września, 2026
Ograniczenia najmu krótkoterminowego. Rząd przyjął autopoprawkę do projektu – Biznes Wprost

Ograniczenia najmu krótkoterminowego. Rząd przyjął autopoprawkę do projektu – Biznes Wprost

13 września, 2026
Zabójstwo Lucyny Kaczmarskiej z Iłży. Tajemnicza śmierć i błędy w śledztwie

Zabójstwo Lucyny Kaczmarskiej z Iłży. Tajemnicza śmierć i błędy w śledztwie

13 września, 2026

Najnowsze Wiadomości

Wojna na Ukrainie. Bezprecedensowa rewolucja, Kijów szuka przełomu

Wojna na Ukrainie. Bezprecedensowa rewolucja, Kijów szuka przełomu

13 września, 2026
Przez lata byłam wycieńczona. Aż w końcu postawiono mi diagnozę

Przez lata byłam wycieńczona. Aż w końcu postawiono mi diagnozę

13 września, 2026
Wojsko poderwało myśliwce, zawyły syreny. Rosja zaatakowała Ukrainę

Wojsko poderwało myśliwce, zawyły syreny. Rosja zaatakowała Ukrainę

13 września, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.