— To totalny bałagan. Kompletna katastrofa — mówi anonimowy rosyjski żołnierz na nagraniu przechwyconym przez ukraiński wywiad.
Wywiad wojskowy Ukrainy opublikował nagranie z przechwyconej rozmowy telefonicznej, w której rosyjski żołnierz przebywający w regionie Biełgorodu narzeka na straty w żołnierzach, co określa jako „totalny bałagan” w strategii wojennej.
Rozmowa została pierwotnie opublikowana przez ukraińską dyrekcję wywiadu wojskowego (GUR) na kanale Telegram.
Rosyjskie regiony Biełgorod i Kursk, które znajdują się w pobliżu granicy z Ukrainą, były miejscami intensywnych walk od czasu szturmu antykremlowskich, rosyjskich bojowników. Oprócz walk z siłami Władimira Putina w tych dwóch regionach, bojówki wspierające Kijów twierdziły również, że przejęły kontrolę nad wioską Gorkowski.
Anonimowy żołnierz, który rzekomo wypowiada się w nagraniu uzyskanym przez GUR opisał swoją jednostkę. Miała ona ponieść ciężkie straty w Biełgorodzie.
— To totalny bałagan. Kompletna katastrofa — powiedział żołnierz, zgodnie z tłumaczeniem „Kyiv Post”. Odniósł się w ten sposób do liczby żołnierzy zaginionych w jego jednostce.
W innej części rozmowy mówił o utworzeniu nowej rosyjskiej brygady wojskowej składającej się z 500 osób, którą lekceważąco nazywa „gangiem”.
Ukraińcy publikują nagrania rosyjskich żołnierzy
GUR często publikuje materiały z tego, co jest — jak twierdzi wywiad — przechwyconą komunikacją z udziałem rosyjskich żołnierzy. Rozmowy zazwyczaj służą jako przykłady niskich morale wśród bojowników Putina w Ukrainie. W grudniu GUR udostępnił nagranie dwóch rosyjskich żołnierzy, którzy wyrażają swoją frustrację z powodu wojny, mówią o poprowadzeniu buntu przeciwko Kremlowi.
GUR opublikował niedawno również serię rzekomych rozmów cywilów w regionie Biełgorodu. Nagrane osoby skarżą się, że nie mogą spać, ponieważ rosyjskie wojsko ostrzeliwuje w nocy sprzęt wojskowy na obszarach zamieszkanych.
—Zniszczyli połowę wioski. I nadal to robią — powiedziała kobieta z Biełgorodu w rozmowie udostępnionej przez GUR. — Postanowili umieścić Grady (wyrzutnie rakiet — przyp. red.) na skrzyżowaniu w pobliżu Kirpichne. Nie zmrużyłam dziś oka przez całą noc. To koszmar — zakończyła kobieta.
Tekst opublikowany w amerykańskiej edycji „Newsweeka”. Tytuł, lead i skróty od redakcji „Newsweek Polska”.