-
Inie boliwijskie obserwowano z anakondami w pyskach, co zaskoczyło naukowców i uruchomiło nowe badania.
-
Dotychczas nie znaleziono dowodów na to, że delfiny rzeczne polują na anakondy lub zjadają je, a sceny z udziałem węży mogą być efektem zabawy lub szkolenia młodych osobników.
-
Inie boliwijskie różnią się anatomicznie od delfinów morskich, mają elastyczniejsze szyje i inny układ zębów, co ułatwia poruszanie się w rzecznych warunkach Amazonii.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Omar Entiauspe-Neto, Steffen Reichle i Alejandro dos Rios – trzej naukowcy, jeden z Universidade Federal do Rio Grande do Sul, drugi z Museo Historia Natural Noel Kempff Mercado i trzeci niezależny badacz – jako pierwsi przedstawili dowody na to, że inie boliwijskie – delfiny rzeczne w rzece Tijamuchi w Boliwii widywane są z anakondami w pyskach. Pierwsze zdjęcie takich zachowań słodkowodnych waleni zostało przedstawione w 2022 r. Było zaskakujące, bowiem nigdy nie widziano, aby delfiny i to nie tylko inie polowały na duże węże.
Inie żywią się bowiem głównie rybami, względnie skorupiakami i małżami znajdowanymi w rzekach Ameryki Południowej. Tu mieszkają cztery ich gatunki. Poza najbardziej rozpowszechnioną inią amazońską, która zamieszkuje większość dorzeczy Amazonki i jej dopływów w Kolumbii, Brazylii, Ekwadorze i Peru mamy także inię boliwijską z Boliwii oraz dopływów rzeki Madeira w Brazylii. Jest także inia araguajeńska, endemiczna dla Brazylii i inia Humboldta z Kolumbii i Wenezueli, typowa dla Orinoko. Wszystkie te słodkowodne delfiny odgrywają ważną rolę nie tylko w rzecznych ekosystemach Ameryki Południowej, ale także wierzeniach i kulturze Indian.
Inie potrafią zachowywać się zaskakująco
Nawet oni jednak nie mają przekazów, by inie polowały na węże i żywiły się anakondami. Stąd pierwsze zdjęcia przypadków, w których walenie trzymały w pyskach całkiem spore anakondy, spowodowały konsternację, ale też zapoczątkowały badania nad tymi zwierzętami i ich zachowaniami. „ZME Science” publikuje właśnie informacje, które przedstawiają kilka hipotez takich praktyk ze strony delfinów. Wynika z nich, że prawdopodobnie nie jest to scena polowania czy nawet zjadania anakondy. Inie tego nie robią, nie gustują w wielkich wężach. Nie należą do wrogów anakond, których w Amazonii jest niewielu. Na te wielkie dusiciele zapolować mogą jaguary, duże kajmany, względnie niektóre ptaki drapieżne, ale nie delfiny. Nie udało się jednak znaleźć żadnego dowodu na to, że delfiny faktycznie zjadają anakondy, nawet martwe jako padlinę.
Sceny uwieczniane od kilku lat w rzekach Boliwii mogą przedstawiać rodzaj specyficznej zabawy waleni. Wykorzystują one węże do stymulacji, a zabawa jest kluczowym aspektem szkolenia młodych delfinów także w oceanach, co zapewnia zwłaszcza młodym osobnikom możliwość ćwiczenia i doskonalenia umiejętności. Delfiny często wykorzystują do tego węgorze, a z ich braku inie mogą sięgać po węże. Tym bardziej, że obserwatorami tej sceny zabawy z wężem były młode delfiny, co nasuwa tezę, że mieliśmy do czynienia z jakimś szkoleniem.
Naukowcy obserwujący dziwną interakcję delfinów i anakondy poinformowali, że wąż pozostawał nieruchomy i był przetrzymywany pod wodą przez długi czas, co prawdopodobnie oznaczało jego śmierć. Nie ma jednak potwierdzenia, że zabawę delfinów przypłacił życiem.















