— Bohaterowie są skorumpowani, zepsuci, są w stanie popełnić każde świństwo, żeby tylko wygrać. To byłaby gra o Łódź — mówi Alicja Urbanik-Kopeć. — Lektura „Ziemi obiecanej” jest jak oglądanie wypadku samochodowego. Wiesz, że to się skończy źle, ale nie możesz się powstrzymać, żeby nie czytać dalej.

Gra o Łódź z Alicją Urbanik-Kopeć

„Ja nie mam nic, ty nie masz nic, on nie ma nic, to razem właśnie mamy tyle, w sam raz tyle, żeby założyć wielką fabrykę”. I Daniel Olbrychski, Wojciech Pszoniak i Andrzej Seweryn w smokingach we mgle, oblewający szampanem swój przyszły sukces. Ta scena w genialnej ekranizacji jednej z najlepszych polskich powieści przeszła do historii, ale „Ziemia Obiecana” to rzecz nie tylko o mężczyznach, Łodzi i kapitalizmie.

— To jest paradoks tej powieści i rzeczywistości dziewiętnastowiecznej. Kobiety są pomijane, uciszane, niezapamiętywane, nieistotne, upokarzane i zmuszone do robienia tego, czego chcą od nich mężczyźni — mówi historyczka XIX wieku, Alicja Urbanik-Kopeć. — Ale są też niezbędne, bo bez nich nie ma posagu, patentu, fabryki, potomka, syna, który przejmie biznes. Bez kobiet ten świat chwieje się w posadach i jest, po prostu, ekonomicznie i społecznie nie do utrzymania.

W kolejnym odcinku „Historii kobiet” rozmawiamy o „Ziemi obiecanej” Władysława Stanisława Reymonta. Dowiecie się z niego:

  • kto wygrał w grze o Łódź, a kto osiągnął sukces przez łóżko
  • dlaczego wszyscy kochają Karola Borowieckiego
  • że „Ziemia obiecana”, tak, jest też powieścią o kobietach
  • dlaczego Lucy jest nienażarta, a Anka w ogóle nie ma apetytu
  • jak wygląda rewolucja przemysłowa w mieście w galopującym kryzysie łódzkości
  • co Władysław Stanisław Reymont nazmyślał w swojej biografii i czy był endekiem;
  • dlaczego ekranizacja Andrzeja Wajdy(wersja nieocenzurowana) jest najlepszym polskim filmem 

Matki, żony i kochanki. Anielice i kobiety fatalne. Obiekty uczuć, natchnienia poetów, odpoczynek wojowników, dodatki do posagów. Gdy bohaterowie idą w bój, robią im kanapki, a potem opatrują rany. A rozmawiają, cóż, zazwyczaj o mężczyznach. Czy w kanonie lektur znajdziemy też bardziej interesujące bohaterki? Wychodzące poza stereotyp, skomplikowane, sprawcze? W tym sezonie „Historii kobiet” Katarzyna Wężyk i jej gościnie rozmawiają o kobietach w literaturze.

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version