Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Donald Tusk i Karol Nawrocki w tej sprawie są zgodni. To będzie przełom? – Sport Wprost

Donald Tusk i Karol Nawrocki w tej sprawie są zgodni. To będzie przełom? – Sport Wprost

14 maja, 2026
IKEA redukuje zatrudnienie. Urząd pracy pomaga zwolnionym pracownikom – Biznes Wprost

IKEA redukuje zatrudnienie. Urząd pracy pomaga zwolnionym pracownikom – Biznes Wprost

14 maja, 2026
Nagrody za sprzątanie śmieci. Berlin 14 maja uruchomił nowy program

Nagrody za sprzątanie śmieci. Berlin 14 maja uruchomił nowy program

14 maja, 2026
Gdańsk. Zatrzymano 23-latka. Szwedzkie media: To członek groźnego gangu

Gdańsk. Zatrzymano 23-latka. Szwedzkie media: To członek groźnego gangu

14 maja, 2026
Dania. Królowa Małgorzata II trafiła do szpitala, dwór wydał komunikat o jej stanie

Dania. Królowa Małgorzata II trafiła do szpitala, dwór wydał komunikat o jej stanie

14 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Donald Tusk i Karol Nawrocki w tej sprawie są zgodni. To będzie przełom? – Sport Wprost
  • IKEA redukuje zatrudnienie. Urząd pracy pomaga zwolnionym pracownikom – Biznes Wprost
  • Nagrody za sprzątanie śmieci. Berlin 14 maja uruchomił nowy program
  • Gdańsk. Zatrzymano 23-latka. Szwedzkie media: To członek groźnego gangu
  • Dania. Królowa Małgorzata II trafiła do szpitala, dwór wydał komunikat o jej stanie
  • Krzysztof Piesiewicz nie żyje. Były senator i scenarzysta miał 80 lat
  • Chiny przygotowywały się na tę chwilę przez ostatnią dekadę. „Europa powinna skorzystać z ich przykładu”
  • Bateria w telefonie za szybko się rozładowuje? Sprawdź te ustawienia – Biznes Wprost
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Chiny przygotowywały się na tę chwilę przez ostatnią dekadę. „Europa powinna skorzystać z ich przykładu”
Chiny przygotowywały się na tę chwilę przez ostatnią dekadę. „Europa powinna skorzystać z ich przykładu”
Aktualności

Chiny przygotowywały się na tę chwilę przez ostatnią dekadę. „Europa powinna skorzystać z ich przykładu”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości14 maja, 2026

— Pekin przez ostatnią dekadę przygotowywał się do tej chwili, gromadząc zasoby chipów, energii i surowców, dzięki czemu dziś Chiny są bardziej odporne na wstrząsy w rodzaju wojny w Iranie — mówi Mark Leonard, politolog, dyrektor Europejskiej Rady Stosunków Zagranicznych, jeden z gości Impact’26.

Newsweek: Co szczyt Donald Trump-Xi Jinping mówi o obecnym układzie sił między USA a Chinami?

Mark Leonard: Kiedy Donald Trump został ponownie wybrany w 2024 roku, myślano, że rywalizacja między USA a Chinami będzie w samym centrum jego programu i zaostrzy on politykę wobec Pekinu. Tymczasem dynamika wydarzeń okazała się dokładnie odwrotna. Chiny były znacznie mniej obecne w amerykańskiej polityce w porównaniu do Iranu czy Grenlandii. A prezydentura Trumpa ogromnie je wzmocniła. Szybkie zwycięstwo w wojnie handlowej — Trump ekspresowo wycofał się z nałożenia ceł, gdy Chińczycy zagrali kartą metali ziem rzadkich — bardzo zwiększyło pewność siebie Pekinu. Dziś Chiny próbują więc ustanowić zasady nowej relacji i zmienić równowagę sił na swoją korzyść.

Widzimy też znacznie bardziej agresywne działania w innych obszarach, gdzie Chińczycy próbują stworzyć kolejne wąskie gardła na wzór metali ziem rzadkich. Dziś to amerykański prezydent jedzie do Chin, a nie odwrotnie. Chińczycy mówią o Tajwanie i wywierają presję na USA, aby zaprzestały sprzedaży Tajwanowi broni — niewielu w 2024 roku wyobrażało sobie taką sytuację.

Retoryka Trumpa wobec Chin bywała bardzo wojownicza. A dziś, sądząc po toastach podczas oficjalnej kolacji w Pekinie, Xi i Trump to niemal najlepsi przyjaciele.

— Nie sądzę, żeby byli najlepszymi przyjaciółmi. Ale Trump mówił też bardzo pozytywne rzeczy o Xi Jinpingu w 2016 roku. Ciekawe jest to, że bardziej interesują go kwestie gospodarcze niż rywalizacja geostrategiczna. Już podczas pierwszej kadencji próbował zresztą zawrzeć umowę handlową z Chinami. Dziś równowaga sił przesunęła się jeszcze bardziej na stronę Pekinu, częściowo w wyniku chińskiej reakcji na próby zaostrzenia amerykańskiego podejścia, które zaczęły się za czasów pierwszej kadencji Trumpa, a potem znacznie przyspieszyły za rządów Joego Bidena. Pekin przez ostatnią dekadę przygotowywał się do tej chwili, gromadząc zasoby chipów, energii i surowców, dzięki czemu dziś Chiny są bardziej odporne na wstrząsy w rodzaju wojny w Iranie.

Niektórzy wręcz mówią, że prezydentura Trumpa to najlepsze, co mogło przydarzyć się Pekinowi, bo tylko przyspiesza moment, gdy Chiny zajmą miejsce USA jako supermocarstwa. Czego najlepszym przykładem jest właśnie konflikt w Iranie.

— Z drugiej strony Chiny są jednym z krajów najbardziej narażonych na to, co dzieje się w Cieśninie Ormuz, ponieważ importują dużo ropy z Iranu. Ale są też pewni, że w razie eskalacji wojny handlowej będą mieli przewagę. I cieszą się, że USA rozpraszają swoją uwagę na Bliskim Wschodzie. Bo to, że tak wiele zasobów zostało przeznaczonych na wojnę w Iranie, oznacza, że Stany Zjednoczone mają znacznie mniej środków do wykorzystania w regionie Indo-Pacyfiku.

Czy Donald Trump jest wystarczająco świadomy tego przesunięcia sił i środków w relacjach władzy, aby przyjazne relacje z Chinami trwały dłużej niż do następnego tweeta?

— Cóż, konsekwencja i długoterminowe planowanie to nie jest specjalność obecnej administracji. Ale mimo że jest w niej wiele antychińskich jastrzębi, od początku drugiej kadencji Trumpa obserwujemy raczej odprężenie w stosunkach między Chinami a USA. Chińska reakcja na zeszłoroczne cła, myślę, zdecydowanie prezydenta otrzeźwiła. Prawdopodobnie nie dojdzie do eskalacji, chyba że Amerykanie wymyślą, jak wywrzeć prawdziwą presję na Chiny. Ale Chiny już pokazały, że odpowiedzą bardzo agresywnie. A fakt, że prawie zamknęli produkcję w fabrykach Forda i innych firmach motoryzacyjnych, pokazuje, że wojna handlowa z Chinami ma realne konsekwencje, których Trump najwyraźniej się obawia.

Używając ulubionego wyrażenia Donalda Trumpa, Chiny po prostu mają lepsze karty, a on musi się z tym pogodzić?

Dokładnie tak.

Eksperci zasadniczo zgadzają się, że postzimnowojenny porządek się skończył. Większość jednak uważa, że jesteśmy w okresie swego rodzaju interregnum — że wykluwa się nowy ład. Ty się z nimi nie zgadzasz?

— Tak. Wiele terminów używanych do opisu obecnego stanu jest moim zdaniem mało użytecznych. Nie znajdujemy się w stanie nieładu — bo ten termin sugeruje, że jest jakiś ład, jakieś zasady, co do których się zgadzamy, wspólna struktura, która opiera się na równowadze sił. Niczego takiego dziś nie ma. Zasady dawniej rządzące polityką nie istnieją, bo kluczowi gracze uznali, że nie muszą ich stosować. Nie ma żadnych wspólnych ram.

Dlatego używam słowa unorder, oznaczającego brak porządku.

Hobbesowski stan natury 2.0?

— Niekoniecznie sięgałbym do Hobbesa. To raczej sytuacja, w której główni globalni aktorzy nie nakładają na siebie zwyczajowych ograniczeń. Oczywiście nikt nie wie, jak długo to potrwa. Ale już widać strukturalne zmiany, które najpewniej będą jeszcze bardziej podważać dawny ład. Dlatego podstawową logiką naszego świata nie jest porządkowanie, ale wybuch.

Wybuch?

— W mojej nowej książce używam metafory świata C4. C4 to potoczna nazwa Semtexu, materiału wybuchowego, ale jest to również akronim czterech kluczowych czynników, które w fundamentalny sposób zmieniają układ sił. Pierwsze C to kapitalizm (capitalism), to jak się zmienia i jak jest wykorzystywany jako broń. Drugie to zmiany klimatyczne (climate), które prowadzą do pojawienia się nowych zwycięzców i przegranych, ponieważ zmuszą nasze gospodarki do transformacji energetycznej. Trzecie to chipy, które symbolizują rewolucję technologiczną. Sztuczna inteligencja fundamentalnie zmienia nie tylko funkcjonowanie społeczeństw, a nawet definicję człowieczeństwa.

I wreszcie, C jak cywilizacje. Mamy bowiem do czynienia z ogromną zmianą demograficzną. W 1950 roku większość ludzi na świecie mieszkała na Zachodzie, była Europejczykami i Amerykanami. Do końca tego stulecia zdecydowana większość będzie mieszkać w Afryce i Azji. A to prowadzi do świata, w którym istnieją różne cywilizacyjne narracje na temat tego, co jest dobre, a co złe i co jest ważne. Jeśli połączymy te cztery czynniki, efektem będą ogromne zmiany w funkcjonowaniu gospodarek, społeczeństw oraz w organizacji sił geopolitycznych. I będzie to rewolucyjna zmiana. Myślę więc, że stan „normalności”, przynajmniej przez resztę mojego życia, będzie raczej stanem dysrupcji, kryzysów i chaosu, a nie pojawieniem się nowego porządku.

Piszesz, że Europa, by przetrwać, powinna być bardziej podobna do Chin. Ale czy nie jest to trochę jak porównywanie jabłek z pomarańczami?

— Moja teza jest taka, że istnieją dwa sposoby myślenia o tym, jak obronić się przed destrukcyjnymi konsekwencjami tych zmian: model architekta i model rzemieślnika. Architekt projektuje wizję przyszłości, a następnie urzeczywistnia ją poprzez zestaw instytucji, zasad i norm. Ten model dominował po drugiej wojnie światowej i przez kilka dekad działał bardzo dobrze, bo na świecie panowała stabilna równowaga sił, a wielcy gracze mieli duży stopień kontroli nad tym, co się działo na świecie.

Rzemieślnik z kolei nie uważa, że może kontrolować świat, tworzyć piękne struktury, tylko zastanawia się, jak dostosować się do zmian, które i tak zachodzą. Wykorzystuje więc stare rzeczy, improwizuje, próbuje różnych rozwiązań. Jeśli coś działa, kontynuuje, jeśli nie, zmienia taktykę. I właśnie to robiły Chiny przez ostatnią dekadę. I dlatego dziś Xi Jinping jest o wiele silniejszy niż Donald Trump: bo Chińczycy przygotowywali się na chaos, gromadząc zapasy energii, chipów i żywności. Zastanawiali się, jakie będą technologie przyszłości, i inwestowali w nie zasoby, aby znaleźć się w dobrej pozycji do radzenia sobie z nowymi wyzwaniami. Budowali bazę do tego, by nawet w chaosie nie tylko przetrwać, ale stać się silniejszym.

Europejczycy natomiast skupiali się raczej na próbach zachowania starego porządku.

Trudno nas winić. To był bardzo dobry, dla nas, porządek.

— Oczywiście. I nie pozbylibyśmy się go, gdyby to zależało od nas. Ale niestety nie zależy. Nie jesteśmy w stanie go obronić. Nie możemy nawet zakończyć wojny w Ukrainie, nie mówiąc już o wojnie w państwach leżących nad Cieśniną Ormuz. Musimy więc wymyślić, jak radzić sobie z tym chaosem i jak stać się silniejszymi. Możemy wykorzystać do tego nasz wspólny rynek, o ile potrafimy sprawić, by był bardziej efektywny. Powinniśmy też skorzystać z przykładu Chin: skupić się na budowie odporności na wstrząsy i obronności, zamiast polegać na Amerykanach, oraz być znacznie ostrożniejszymi w zarządzaniu globalizacją, aby nie stać się nadmiernie zależnymi od innych mocarstw.

Odporność, radzenie sobie z chaosem i elastyczność to cechy, które zazwyczaj kojarzą się z młodością. A Europa staje się coraz starsza. Czy demografia nie jest problemem?

— To jest problem, oczywiście, ale to jest też problem dla Chin, Stanów Zjednoczonych, wielu państw. I częścią tego, co musimy zrobić, jest zastanowienie się, jak sobie z tym poradzić. Istnieje wiele sposobów, by zachęcić ludzi do posiadania dzieci. Jest też automatyzacja i sztuczna inteligencja. Można inwestować w zdrowie, żeby ludzie mogli dłużej pozostawać aktywni. Nie jesteśmy bezradni.

Donald Tusk zainaugurował Impact, przekonując słuchaczy, że Polska jest najlepszym miejscem do życia na Ziemi, europejska solidarność istnieje, a dobrych ludzi jest więcej. Zakończy go Justin Trudeau z panelem zatytułowanym „Przyszłość jest świetlana”. Co myślisz o tym optymizmie?

— Nie chodzi o to, czy jesteś optymistą, czy pesymistą, lecz o to, czy próbujesz odzyskać sprawczość i wykazać się wyobraźnią polityczną. W Europie część problemu polega na tym, że uważamy, iż nie potrafimy się obronić bez Ameryki, że potrzebujemy surowców z Rosji i Zatoki Perskiej oraz że jesteśmy zależni od Chin w kwestii energii odnawialnej.

I jedną z dobrych rzeczy, które wynikają z prezydentury Trumpa, jest to, że jesteśmy zmuszeni ponownie przyjrzeć się niektórym z tych założeń.

Mark Leonard jest dyrektorem Europejskiej Rady Stosunków Zagranicznych. Właśnie wydał książkę „Surviving Chaos: Geopolitics When the Rules Fail”.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

„Ostatnia wieczerza” w PiS. Jarosław Kaczyński wściekł się tuż przed

„Ostatnia wieczerza” w PiS. Jarosław Kaczyński wściekł się tuż przed

Trump publicznie chwali Xi Jinpinga. Pekin przypomina o „pułapce Tukidydesa”

Trump publicznie chwali Xi Jinpinga. Pekin przypomina o „pułapce Tukidydesa”

Kim: Polskie nastolatki zmasakrowały ukraińskich rówieśników. Politycy dają przyzwolenie na przemoc

Kim: Polskie nastolatki zmasakrowały ukraińskich rówieśników. Politycy dają przyzwolenie na przemoc

Kto pojechał z Trumpem do Chin? Ta lista mówi wiele o priorytetach USA

Kto pojechał z Trumpem do Chin? Ta lista mówi wiele o priorytetach USA

„Dzień dobry, ja przyszedłem na dyrektora”. W państwowej agencji zatrudniano na potęgę ludzi PSL

„Dzień dobry, ja przyszedłem na dyrektora”. W państwowej agencji zatrudniano na potęgę ludzi PSL

Obraźliwy atak Mentzena na Kaczyńskiego. Na prawicy wrze spór o krypto [OPINIA]

Obraźliwy atak Mentzena na Kaczyńskiego. Na prawicy wrze spór o krypto [OPINIA]

Jak poznać, czy kot odczuwa z nami więź? Naukowcy znaleźli na to sposób

Jak poznać, czy kot odczuwa z nami więź? Naukowcy znaleźli na to sposób

Skandale na polskich weselach. „Jakoś go ocuciliśmy, choć w kościele ledwo stał na nogach”

Skandale na polskich weselach. „Jakoś go ocuciliśmy, choć w kościele ledwo stał na nogach”

Konfrontacja na zamkniętym klubie PiS. „Tak to dawno nie było”

Konfrontacja na zamkniętym klubie PiS. „Tak to dawno nie było”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

IKEA redukuje zatrudnienie. Urząd pracy pomaga zwolnionym pracownikom – Biznes Wprost

IKEA redukuje zatrudnienie. Urząd pracy pomaga zwolnionym pracownikom – Biznes Wprost

14 maja, 2026
Nagrody za sprzątanie śmieci. Berlin 14 maja uruchomił nowy program

Nagrody za sprzątanie śmieci. Berlin 14 maja uruchomił nowy program

14 maja, 2026
Gdańsk. Zatrzymano 23-latka. Szwedzkie media: To członek groźnego gangu

Gdańsk. Zatrzymano 23-latka. Szwedzkie media: To członek groźnego gangu

14 maja, 2026
Dania. Królowa Małgorzata II trafiła do szpitala, dwór wydał komunikat o jej stanie

Dania. Królowa Małgorzata II trafiła do szpitala, dwór wydał komunikat o jej stanie

14 maja, 2026

Najnowsze Wiadomości

Krzysztof Piesiewicz nie żyje. Były senator i scenarzysta miał 80 lat

Krzysztof Piesiewicz nie żyje. Były senator i scenarzysta miał 80 lat

14 maja, 2026
Chiny przygotowywały się na tę chwilę przez ostatnią dekadę. „Europa powinna skorzystać z ich przykładu”

Chiny przygotowywały się na tę chwilę przez ostatnią dekadę. „Europa powinna skorzystać z ich przykładu”

14 maja, 2026
Bateria w telefonie za szybko się rozładowuje? Sprawdź te ustawienia – Biznes Wprost

Bateria w telefonie za szybko się rozładowuje? Sprawdź te ustawienia – Biznes Wprost

14 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.